Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Bravo 1,4 12V problem z walkiem rozrządu

darzbor 06 Lut 2010 10:38 9274 36
  • #1 06 Lut 2010 10:38
    darzbor
    Poziom 2  

    Wymieniony został wałek rozrządu, matryca, dźwigienki, popychacze. Samochód odpali, ale pracuje nierówno. Po pewnym czasie gaśnie i już nie odpala. Aha odpali tylko kiedy jest wypuszczone ciśnienie z popychaczy. Tak zrozumiałem. Proszę o pomoc. Z góry dziękuje.

    0 29
  • #2 06 Lut 2010 11:18
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    A kto koledze dokonywał wymiany wałka? Rozrząd był ustawiany na blokadach czy na tzw. "oko".? W jaki sposób dokonywane jest to "wypuszczone ciśnienie z popychaczy" może kolega to rozwinąć? Czy to diagnoza lub może czynność "mechanika" który dokonał wymiany tego wałka rozrządu? Także proponuje sprawdzić ustawienie rozrzadu w pierwszej kolejności!.Skoro zapala ale się buja z obrotami ,to może być pasek przestawiony o jeden ząbek. Przy ustawianiu na "oko" nie do wykrycia jeśli pozostał stary pasek rozrzadu.Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    A to co było wymieniane to jest nowe ,czy może "nowe" z demontażu?

    0
  • #3 06 Lut 2010 18:13
    darzbor
    Poziom 2  

    Mechanik założył dzisiaj stary wałek rozrządu i samochód pali bez problemu. Wszystko wskazuje na to, że chyba kupiłem zły wałek. Niczym nie odbiega od oryginału. Jest identyczny. Więc chyba będę musiał kupić oryginalny, co wiąże się z większymi kosztami.

    0
  • #4 08 Lut 2010 06:24
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Tak właśnie kolego myślałem że problem tkwi w wałku kupionym na aukcji. Miałem nawet zaproponować abyś zasugerował mechanikowi podmianę ,aby sprawdzić czy na starym będzie zapalał i chodził! Zapewne kierowałeś sie ceną przy zakupie wałka ,tanio to nie znaczy dobrze ,i lepiej dać więcej kupując w normalnym sklepie. Osobiście kupuje częsci tylko w sklepach i hurtowniach w swoim mieście. A co do wałka to nie masz się co martwić nie jest to pierwszy przypadek "wadliwego" nowego wałka kupionego po tzw. "dobrej cenie". pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    A w jaki sposób kolega porównywał te wałki że pisze że są identyczne? Może wzrokowo?

    0
  • #5 08 Lut 2010 08:10
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 08 Lut 2010 08:16
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Raczej "chiński" tani zamiennik kupili ,a z takimi to zależy jak sie trafi.

    0
  • #7 08 Lut 2010 10:55
    carrot
    Moderator Samochody

    Ostatnio miałem tak z lanosem i astrą f, chińskie wałki nie pozwalały opróżniać się popychaczom i auto po chwili gasło i kręciło bez kompresji, jak chwilę postało i olej wyciekł z popychaczy, to dało się ponownie uruchomić. Dlatego wałki kupuję albo regeneruję u Świątka w Bydgoszczy, przynajmniej mam pewność, że będzie ok

    0
  • #8 08 Lut 2010 10:56
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 08 Lut 2010 11:14
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Pewnie wszyscy patrzą na "oko".Kto sie spodziewa ze nowy wałek jest do d.....

    0
  • #10 21 Kwi 2012 17:12
    r34550r
    Poziom 9  

    też mam taki problem - mianowicie wałek jest identyczny jak stary i nie chiński tylko "camshaft" brytyjski. Po wymianie pali tylko jak się wyciśnie popychacze. A chwilę później już znowu są pełne i traci kompresję - problem w tym że na aż trzech cylindrach. Bo tam gdzie wymieniłem dźwigienki bo były zorane w miejscu gdzie wałek się przytarł.

    Śmieszne jest to, że samochód jeździł - ale wziąłem się za naprawę bo gazu palił strasznie dużo. Teraz jestem 600zł w plecy i auto stoi :(

    0
  • #11 21 Kwi 2012 19:29
    kwok
    Poziom 39  

    r34550r jakiej firmy dźwigienki?
    Wyjmij ze dwie i sprawdź czy płytka współpracująca z wałkiem jest równoległa z powierzchnią naciskającą zawór patrząc od strony zaworu. Miałem już zaszlifowane skośnie - było widać na oko.

    0
  • #12 21 Kwi 2012 19:44
    r34550r
    Poziom 9  

    chodzi Ci o kąt nachylenia względem wałka - boczny? nic takiego nie występuje - na starym wale jest prosty szlif tam gdzie wytarło a reszta była jak nowa mimo, że olej wyglądał jak ropa :D

    Dźwigienki firmy allegro :P a stare to nie wiem - te które zostały mają lekki szlif na dużej powierzchni (pracującej) i lekko wyczuwalną wklęsłość w miejscu gdzie bije w nią wałek (chyba, że on nie bije a cały czas szura po tym - więc jest wytarta na pozycji garbu wałka) - 0.3mm ubytku na oko.

    Dzisiaj mechanik już tak się czuł winny, że za free zobaczył jak wyglądają tłoki i zawory + zafundował nową uszczelkę :)

    ale jak wiadomo - jeśli nie daje rady to trzeba się rozstać więc policzył mi za to co jest sprawne i zrobił czyli wymiana kabli/świec + mycie miski + wymiana oleju.

    Teraz szukam mechanika który naprawi, a nie powie kup pan to wszystko i tylko wymieni - bo takich "fachowców" to na pęczki.

    0
  • #13 21 Kwi 2012 20:33
    kwok
    Poziom 39  

    Chodzi mi o to czy przylgnie wałka i zaworu są równoległe
    Fiat Bravo 1,4 12V problem z walkiem rozrządu

    0
  • #14 21 Kwi 2012 20:59
    r34550r
    Poziom 9  

    raczej nie - nie patrzyłem na spód dźwigienek a z góry przylegają dobrze.

    a jeszcze taki knif wpadł mi do głowy - Jeśli popychacze są wyciśnięte olej zimny to wiadomo nie naciągną szybko i w tym momencie jeśli "mechanik" ustawił rozrząd na za wczesne rozprężanie (na granicy - którą opiszę dalej) to samochód odpali bo ma dość siły przy zapłonie ale jak już popychacz naciągnie to dociska dźwigienkę do wałka a ten minimalnie szybciej rozpręża i całą imprezę szlag trafia.

    Wiem, że ekstremalny pomysł, ale jak widać niema za wiele o takich przypadkach jak mój w necie.

    To taka myśl tylko bo wiem, że pasek był stary (ładny) i zakładali na "pisak" :P czy inne czary bo akurat na to nie pozwolili mi patrzeć.

    0
  • #15 22 Kwi 2012 11:17
    kwok
    Poziom 39  

    To wychodzi na to że wałek jest do d...y.

    0
  • #16 22 Kwi 2012 11:20
    r34550r
    Poziom 9  

    jak może wałek być zły? to nie jest chinol? gładki i wymiarowy

    0
  • #17 22 Kwi 2012 11:28
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Jakiej firmy masz wałek, bo to, to mnie setnie ubawiło i raczej nadaje się do działu "Na wesoło

    r34550r napisał:
    i nie chiński tylko "camshaft" brytyjski
    ":

    0
  • #18 22 Kwi 2012 11:29
    kwok
    Poziom 39  

    Zwyczajnie źle wyszlifowany tzn boki i tył krzywki powinny być idealnie w tej samej odległości od osi obrotu wałka a pewnie tak nie jest.

    No i właśnie ten brytyjski "camschit"...... toż to chinole jak się patrzy. Kup wałek u "Świątka".

    0
  • #19 22 Kwi 2012 11:29
    r34550r
    Poziom 9  

    ok rozwiń swoją wypowiedź - goście z bbtp mają te wałki po 2 lata już i niema problemów
    edit :
    to pokażcie wałek w rozsądnej cenie który spasuje

    0
  • #20 22 Kwi 2012 11:34
    kwok
    Poziom 39  

    r34550r napisał:
    ok rozwiń swoją wypowiedź - goście z bbtp mają te wałki po 2 lata już i niema problemów
    edit :
    to pokażcie wałek w rozsądnej cenie który spasuje


    Wałek świątka, a że kolesie maja to się im trafiło bo nie może być 100% zepsutej produkcji. Ja kiedyś kupiłem w sklepie i trafił się zepsuty.

    0
  • #21 22 Kwi 2012 11:37
    r34550r
    Poziom 9  

    kwok napisał:
    r34550r napisał:
    ok rozwiń swoją wypowiedź - goście z bbtp mają te wałki po 2 lata już i niema problemów
    edit :
    to pokażcie wałek w rozsądnej cenie który spasuje


    Wałek świątka, a że kolesie maja to się im trafiło bo nie może być 100% zepsutej produkcji. Ja kiedyś kupiłem w sklepie i trafił się zepsuty.


    czyli co radzicie? nie mam już kasy - wsadzić przydarty? i kupić drogi jak mnie będzie stać?

    bo teraz to każda zamiana kosztuje ....

    a ja narzędzi niemam choć wiem jak się to robi - nawet prądu niemam w garażu :((

    0
  • #22 22 Kwi 2012 11:46
    kwok
    Poziom 39  

    A co na to sprzedawca z alle... ? Zgłaszałeś mu problem? Bywa że sprzedawcy wiedza że sprzedają szajs i albo wymieniają bez problemu albo oddają kasę.

    0
  • #23 22 Kwi 2012 11:50
    r34550r
    Poziom 9  

    twierdzi, że niema czegoś takiego jak nadwymiary na wałku - bo tak to określiłem. Bo to był jeden z pierwszych pomysłów ale nie mogłem powiedzieć mechanikom bo przecież to oni się powinni znać ...

    jest gwarancja et.. wymiana trwa do tygodnia.

    ale jesteście pewni, że to jest to?

    poza tym gość mówi, żeby gwarancja była uwzględniona to trza opini 2ch niezależnych mechaników :(

    0
  • #24 22 Kwi 2012 11:52
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    To niech odda wałek do rzeczoznawcy na swój koszt... Gówno Ci cwaniaczek sprzedał i teraz masz problem.

    0
  • #25 22 Kwi 2012 12:06
    kwok
    Poziom 39  

    Możesz go jeszcze postraszyć a potem potraktować negatywem z pełnym ekspresji komentarzem. Chyba nigdzie w prawie handlowym nie jest napisane że "potrzeba opinii dwóch mechaników" ani podobnej bzdury.
    Pozostaje Rzecznik Praw Konsumenta" - działa samo straszenie (praktykowałem po zakupie wspomnianego wałka i reszty klawiatury - wszystko było do bani).

    Dodano po 3 [minuty]:

    Z tymi nadwymiarai wałka to nie tak - chodzi o nieosiowe wyszlifowanie krzywki względem osi obrotu wałka, albo inaczej tłumacząc czopy panewek nie są w osi z krzywkami.

    0
  • #26 22 Kwi 2012 12:06
    r34550r
    Poziom 9  

    zobaczę co się da zrobić bo w paczce poza częściami nic nie było mimo że prosiłem o fakturę

    0
  • #27 22 Kwi 2012 12:12
    kwok
    Poziom 39  

    Jeśli płaciłeś przelewem to jakiś ślad będziesz miał a po drugie to ciekawe dlaczego nie dostałeś faktury? Czyżby towar od którego nie odprowadzono należności do skarbowego? Próbuj Rzecznikiem a jak nie odniesie skutku to powiedz typowi że nie dostałeś faktury ani paragonu i idziesz zgłosić to do Skarbowego.

    0
  • #28 01 Maj 2012 15:56
    robi49
    Poziom 10  

    A może wina leży po stronie dźwigienek zaworowych?Za wysokie i zbyt mocno dociskają popychacze

    0
  • #29 01 Maj 2012 21:40
    madziex13155
    Poziom 10  

    Wałek rozrządu na 100 procent , wygląd i wysokość krzywek nowego będzie identyczna a i tak nie będzie działał (walczyłem 4 dni z A 6 2,5 TDI )dopiero zakup używanych załatwił sprawę

    0
  • #30 06 Maj 2012 20:14
    r34550r
    Poziom 9  

    jeszcze sprawa nie rozwiązana ze względu na to iż mieliśmy majówkę :)
    i czekałem prawie tydzień na nowe dźwigienki :P

    a dlaczego dźwigienki? - prozaicznie sprawdzone przy pierwszej wymianie miałem tylko 3 nowe. i były one na 1 cylku (jako jedyny on trzymał komprechę). Potem z ciekawości przełożyłem na trzeci i tam teraz trzymało (nie dużo - bo nie wyciskałem popychaczy, ale trzymało).

    druga sprawa to było ciśnienie oleju na samym rozruszniku, mianowicie mierząc w miejscu czujnika oleju okazało się, że kręcąc silnikiem było 4 BAR :D - miska w dół i okazało się, że poprzedni mechanik czyszcząc miskę albo zapomniał o pompie albo sprawę olał po prostu.

    teraz jest 1.4 bar na rozruszniku. więc jutro idą nowe dźwigienki + rozbiórka i czyszczenie popychaczy. jak to nie pomoże to wsadzam stary wałek ... i już rezygnuję z tego naprawiania na dzień dzisiejszy bo wykończyć się można bez samochodu.

    Dam znać jutro wieczorem co i jak :)

    0