Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Altium Designer Computer ControlsAltium Designer Computer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sytuacja na rynku EDA a kryzys.

Przem188 06 Feb 2010 10:44 11764 27
  • #1
    Przem188
    EDA specialist
    Jak wiadomo kryzys dotknął także i producentów oprogramowania Eda. I można powiedzieć , że szczególnie, bowiem firmy w ramach oszczędności zrezygnowały z inwestycji, z których zysk jest długofalowy i wątpliwy. Sytuacja nie ulega poprawie, mimo przejawów wychodzenia z dołka.

    Może nie będę się rozpisywał, w załącznikach podam raporty finansowe od samych producentów, na początek to co mam: Altium i Zuken.

    Nie jest najlepiej, Altium mimo drastycznej zniżki cen nadal na minusie co nie najlepiej świadczy o rynku, który mimo niskiej ceny nadal nie chce inwestować w oprogramowanie.

    Raport finansowy korporacji Zuken jest z tamtego roku, nowy się ukaże w kwietniu. Ale już w tym, który jest widać spadek zysków ze wszystkich kategorii produktów Zukena - oprogramowanie EDA, programy zarządzania cyklem produkcyjnym elektroniki i systemy Deisgn on Chip.
  • Altium Designer Computer ControlsAltium Designer Computer Controls
  • #2
    ZbeeGin
    Level 39  
    Przemo, gdzie obiecany Zuken?

    Altium w jednym zawalił sprawę na całego. Kupujesz sobie wersję podstawową to możesz narysować schemat, utworzyć FPGA, poustawiać reguły - niestety żadnej ścieżki postawić nie możesz. Dopiero wersja zaawansowana umożliwia dostęp do pełni funkcji (z czego wiele nawet się nie używa). Teraz ceny producenta: podstawowa 995 USD, zaawansowana 3995 USD. A teraz proszę porównać z cenami z Evatronix nie uwzględniając promocji. Która firma z gałęzi MSP czy SOHO sobie to kupi? 1%? 0,5%?

    A wystarczyłoby zmienić licencjonowanie i dorobić pewną modułowość. Powstałaby wersja podstawowa: edycja schematu, edycja bibliotek, edycja PCB, brak autoroutera; za cenę obecnej edycji standard. Potem można by dokupić moduły do bieżącej licencji:
    - moduł syntetyzera FPGA i NanoBoard.
    - moduł autoroutera.
    - moduł 3D.
    - inne mniejsze moduły: kontrola wersji, zaawansowany BOM, itd.

    Co stałoby się wtedy? Za cenę 995$ potencjalnie każda firma z gałęzi MSP mogłaby w to zainwestować, gdyż 90% firm które wykonują PCB w Polsce właśnie wykonuje je też z plików Protela. Przy powiększeniu zapotrzebowań firma dokupuje potrzebny moduł, choć w większości i tak głównie chodzi tylko o sam schemat i PCB. Wilk syty i księgowa cała. Sprzedaż? Drastycznie wzrasta!
    A tak sytuacja wygląda tak: "Pani Irenko, jest potrzebne 16000PLN na program do płytek. Co!? Coś Pan ogłupiał...? ZUSy wtedy z czego zapłacę?"

    Nie do pominięcia jest też fakt, że biblioteki pozostawiają wiele do życzenia. Elektronika idzie na przód, a Altium ciągle w lesie. Dla przykładu: MSP 430 - nie uświadczysz; AVR - same staruchy, wiele już nieprodukowanych. Za to biblioteki do FPGA modyfikowane co chwilę. Może ktoś z Altium-a wreszcie zrozumie, że NanoBoard nie jest celem samym w sobie!

    Dodano po 31 [sekundy]:

    O! Zuken już dostępny.
  • Altium Designer Computer ControlsAltium Designer Computer Controls
  • #3
    Przem188
    EDA specialist
    Tak, wrzuciłem ten co widzisz. bo szukałem najnowszego z tego roku, dopiero po chwili przypomniało mi się ze oni co rok w kwietniu wydają.
  • #4
    _Robak_
    Level 33  
    Niestety, tak jak pisze ZbeeGin, na rynku jest totalna dziura pomiędzy eaglem, a altiumem. Której to żadna firma nie chce zapełnić. Albo wydajesz 3k na zabawkę (niestety eagle to zabawka), albo 16k na altiuma, którego i tak dużej ilości funkcji nie wykorzystasz. Tylko jest jedna kwestia, pewnie te firmy nie celują w takie małe firemki ;) Problem jest nie tylko dla firm produkujących te programy, ale dla firm które tych programów potrzenują, możesz wydać pare tysięcy na produkt o wątpliwej jakości albo szykuj 16 tysięcy.
  • #5
    Przem188
    EDA specialist
    Proszę przeczytać co napisał sam szef Altiuma w raporcie, jego ocenę rynku.

    NIe sprawdzałem cen, ale wydaję się, że półkę cenową pomiędzy Altiumem a Eagle wypełnia EdWin, Pulsonix, Proteus. Choć dawno miałem z tymi programami kontakt, więc nie wiem, czy ze względu na możliwości rzeczywiście na tą półkę się nadają.

    Niestety nie mam raportów Cadenca I Mentora.
  • #6
    blue_17
    Level 32  
    Szkoda że w Polsce a przynajmniej na elektrodzie niema wzmianek o oprogramowaniu Cadenc-a i nie jest ono popularne w naszym kraju :(

    Wiem że Protela używała NASA pewnego czasu ale tam użycie jego było uzasadnione :)
  • #7
    ZbeeGin
    Level 39  
    Przem188 wrote:
    Proszę przeczytać co napisał sam szef Altiuma w raporcie, jego ocenę rynku.

    Ślepą ocenę nie biorącą pod uwagę jakie są możliwości co do powiększenia rynku zbytu także w obszarze gdzie można zarobić ilością a nie ceną. Także wśród zaawansowanych prywatnych użytkowników...

    Zobaczyli, że załapało się nowych 275 "łosi" z USA, którzy wydali dziesiątki tysięcy dolarów na "Altium solutions" (czyli po parę licencji za 3995$) i już tendencja jest zwyżkowa. Tylko co to jest w stosunku do możliwości tego kraju i ilości firm tam egzystujących?
  • #8
    Przem188
    EDA specialist
    Ostatnio rozmawiałem o trudnej sytuacji w Polsce, w kraju gdzie Protel i następcy zyskali dzięki braku kontroli legalności oprogramowania, skutkiem czego jest duża popularność Altiuma z szefem Zuken na Europę. Napisałem mu o cenach, właśnie o sile przebicia Altiuma i raczej słabej perspektywie na cokolwiek więcej, niż by się oczekiwało. Zresztą ta sytuacja nie dotyczy tylko Cadstara i mnie, jako dystrybutora, ale i Mentora i Cadence. Z tym że, ten ostatni to jeszcze ma godnego dystrybutora w Polsce, natomiast Mentor w naszym kraju sprzedaje chyba za pośrednictwem czeskiego dystrybutora, bo nie wiem co robi Polski przedstawiciel - firma Cadrex. Jego strona zatrzymała się na roku 2005. Dlatego Mentor ma słabą popularność, nawet przy obecnej promocji zrobionej pod Altiuma, gdzie wszystkim, którzy chcą wymienić starego Protela, Padsa na Altium Designer proponują atrakcyjne ceny za Padsa oczywiście z pełna migracją projektów.

    OrCad ma ugruntowaną pozycję. Szczególnie dzięki symulatorowi Spice wśród uczelni ale i dużych firm. I o produkty Cadence nie martwił bym się.

    Wracając do Zukena - cen na nasz kraj nie obniżą, i tak dostaliśmy "wieczną" obniżkę w wysokości 40 procent. Cadstar jest wart swojej ceny i Zuken nie ma zamiaru robić czegoś takiego jak Altium. To nie jest wyprzedaż poświąteczna. A to co robi Altium świadczy o ich samoocenie i programu. Co więcej, nawet z tymi rabatami i tak nie znajdzie więcej klientów, szczególnie wśród obeznanych w temacie inżynierów w dużych, zachodnich korporacjach, dla których Altium to program z mnóstwem bugów, dziur i ograniczeń.

    Taką mniej więcej odpowiedź dostałem.

    Może i tu ma rację.

    Czy ktoś zastanawiał się nad "zasobożernością" programów? W pewnym sensie, to dziwne, Altium po zainstalowaniu na dysku waży powyżej 1 Gb jak się nie mylę. Cadstar w pełnej funkcjonalności, z 3D, 4 autorouterami, potężnym SI verify, symulatorami, EMC, systemem bibliotek bazodanowym ODBC i serwerowym, sporymi bibliotekami (1,3 tysiąca procesorów Atmela i wiele, wiele innych), HDL Aldeca waży ok. 600Mb ( z czego moduł FGPA Aldeca zajmuje ok. 300Mb.
    Altium w czym jest napisany ze tyle zajmuje?

    Cadstar 12 ( EMC, P.R. Editor, EMC Advaiser, SI Verify, 4 autoroutery, - 124Mb, moduł 3d - Board Modeler - 70Mb, Aldec ok. 300, oprogramowanie serwerowe i ODBC - 60MB, pozostałe moduły ok. 100Mb.

    To tak do zastanowienia dla wszystkich. Może dzięki takiej pojemności Alltiuma, i tylu linijkom kodu trudno zapanować na bałaganem i stąd to wszystko?

    Dziwię się tuzom tego rynku (Cadence, Mentor, Zuken ) że jeszcze nie skorzystali z okazji słabej pozycji Altiuma i kupili go w promocji. A przecież jeszcze niedawno Cadence przepychało się z Mentorem o wykupienie tego ostatniego, za kwotę wielokrotnie przekraczającą wartość Altium - a. Dla tych firm wchłonięcie Altiuma to tylko kwestia decyzji, nie finansów. Co to dla nich taka firemka z ok. 280 pracownikami. Ale obserwując sytuację, myślę, że to nastąpi, swoją decyzją o obcięciu kosztów sprzedaży Designera, Altium nadwyrężył cierpliwość tej trójcy. Mentor ostatnio wykupuje zewnętrzne firmy. Kupił producenta oprogramowania do symulacji termicznych PCB oraz producenta programu - wizarda bibliotek - IPC.
    Cadence również ostatnio wchłonęła kilka pomniejszych firm. Rynek producentów się konsoliduje- konkurentów będzie coraz mniej, a ci najbogatsi, dzięki zapasie kapitału będą kupować co się da, by zagarnąć jak najwięcej z tego "tortu". Kwestia czasu, gdy kolejnym smakowitym kawałkiem będzie dla nich mała firma o nazwie Altium. No chyba, że się wybroni, sprzedając swoje akcje na giełdzie sprawdzonym inwestorom, którzy nie są podstawieni przez kogo trzeba, oraz nie wdadzą się w kredyty na działalność, bez sprawdzenia, kto jest ich wierzycielem. To oczywiście wersja tzw. "wrogiego przejęcia". Druga, połączenie poprzez porozumienie raczej nie wchodzi w grę. Altium ma zbyt dużo do stracenia.

    Nasa nie tylko używa Altiuma. Wielki ich slogan reklamowy, wabik w postaci Agencji kosmonautycznej używa także konkurencji. I nie zawsze najnowszej, a wiekowych programów. Nie sądźmy, że Nasa to nie wiadomo jaka technologia. Jakby tak było, to ich latające cegły zwane wahadłowcami już dawno stałyby w muzeum. Do dziś używają komputerów Amiga 4000 do obsługi startów a przede wszystkim telemetrii w wahadłowcach, i nie mam nic do tej starej, nieistniejącej marki. Amiga była i zawsze pozostanie dla mnie i dla wielu w pamięci. Na niej projektowałem pierwsze, konkretne PCB, po wielu latach spędzonych na papierze milimetrowym.

    Pozdrawiam.
  • #9
    ZbeeGin
    Level 39  
    Przemku, uważaj bo wychodzi ci artykuł sponsorowany... :)
  • #10
    Przem188
    EDA specialist
    Tak? a to przepraszam. Nie myślałem, że tak to odbierzesz. :-)

    Dobrze, będę uważał. A jak co trzeba, to zrobię korektę. Tylko nie wiem gdzie. Ech, te zapędy...
  • #11
    elektryk
    Level 42  
    Zgadzam się że altium ma dziwną politykę cenową, swego czasu przed wejściem DXP dostałem ofertę promocyjną na wyprzedaż protela 99 (chyba -50%). W tym czasie dla mnie to była koszmarnie wysoka cena (chyba 5-6tyś netto). Trochę później miałem dobry okres i chciałem kupić jednak wersję 99, to nie było jej już w sprzedaży, zaproponowali mi chyba DXP za cenę powyżej 10tyś. Podziękowałem za taką ofertę, nie stać mnie było. W międzyczasie odpaliłem kilka razy DXP i następników, niestety zbyt duże zmiany w interfejsie. Na chwilę obecną nie pracuje już przy tej ilości projektów, więc raczej i tak nie kupie. Jakiś rok temu szukałem sobie jakiegoś względnie taniego pakietu i niestety nic nie znalazłem co by mi pasowało. Do swoich małych projektów używam nadal wersji 99se, a jak zjawi się klient który karze robić w czymś określonym to się przyuczę.

    W Eagle podoba mi się sposób licencjonowania, można wybrać moduły i poziom rozbudowania, niestety jak dla mnie to musiałbym kupić wersję "full" bo ograniczenia rozmiaru 16x10cm (w wersji std) czyni bardzo mało przydatnym.
  • #12
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Dystrybutorem firmy MENTOR na Polskę jest aktualnie firma GAMMA (www.gamma.pl) a o ile się orientuję to najtaniej wychodzi EURO BUNDLE za cenę około 2-uch tysięcy dolarów. System licencjonowania jest także bardzo elastyczny a ceny zawsze do negocjacji.
    Ja osobiście do celów prywatnych używam padsa 3.5 i w zupełności mi to wystarcza zwłaszcza że możliwości w wielu przypadkach nadal przewyższają ALTIUM-a.
    Ostatnio miałem możliwość testować takie programy jak PANTHEON i VUTRAX i zwłaszcza ten pierwszy mnie bardzo zaskoczył otwartością danych (wszystkie pliki projektu są zapisywane w formie tekstowej bazy danych co eliminuje problemy z migracją). To właśnie takie programy wypełniają ten przysłowiowy środek. Bardzo ważnym atrybutem użytkowanego oprogramowania dla mnie i moich kolegów jest jego stabilność (a co dwa lata komputery wymieniamy na najnowsze modele) i jeszcze parę lat temu gdy centrala w wiedniu podejmowała decyzję o zmianie oprogramowania projektowego to właśnie ten argument był wymieniany jako jeden z najważniejszych przy rezygnacji z PROTELA.
    Pracuję w tak dużej korporacji że cena oprogramowania spadła na dalsze miejsce, głównym motorem wymiany systemu był czas przeznaczany na realizację danego przedsięwzięcia.
    Wawrzo.
  • #13
    Przem188
    EDA specialist
    Tak, zapomniałem, ze gamma teraz dystrybuuje Mentora. A co się stał z p. Andzejem Gierach?
  • #15
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Link do wersji 9.0 na stronie Mentora
    http://s3.mentor.com/44545/PADS9.0_eval.zip
    Instalka zawiera wersję Eval i wersję pełną.
    Z panem Gierachem nie miałem kontaktu od roku 2005 kiedy to moja korporacja omineła go rozmawiając bezpośrednio z Mentorem o zakupie wielokrotnych licencji.
    Wawrzo.
  • #16
    AdamKow
    Level 12  
    Witam.
    Elementem postępującej konsolidacji było wykupienie firmy CadSoft (Eagle) przez Farnella. Jak myślicie jaki to będzie miało wpływ na dalszy rozwój tego programu?
    Pozdrawiam.
  • #17
    2P
    Level 19  
    Przem188 wrote:
    Altium w czym jest napisany ze tyle zajmuje?

    Informuje więc wszystkich, że Altium Designer jest napisany w Delphi :D
    Informacja ta pochodzi od jednego z programistów z forum wewnętrznego Altiuma. Jako ich klient mam do niego dostęp... i powiem szczerze, że można mówić co się chce, ale mi ta informacja wyjaśniła baaaaardzo wiele :cry:
  • #18
    ZbeeGin
    Level 39  
    Tylko co to zmienia, że akurat skorzystali ze środowiska Delphi? Mogli go równie dobrze w VB napisać... Jedno jest pewne: Altium Designer (system DXP) ma dość wygodne i przyjemne dla oka środowisko projektowe. Przy "dzisiejszych" rozmiarach dysków twardych 5GB to kropla w morzu.

    Nawet Cadstar ostatnio poprawił swoje środowisko by nie wyglądało jak z epoki przesiadki z Windows 3.11 do Windows 95. Wygoda użytkownika to też ważna sprawa, o której niektóre firmy projektujące oprogramowanie za grube pieniądze wyraźnie zapominają.
  • #19
    2P
    Level 19  
    Cóż... może to moje osobiste podejście... Chociaż gdy powiedziałem o tym znajomym elektronikom, ich reakcję opisuje najlepiej chyba "internetowe" lool.
    Osobiście jednak Delphi nie kojarzy mi się ze zbyt stabilną platformą do pisania programów. Szczególnie gdy mamy do przetwarzania dużą ilość danych. Jest to język o dość wysokim poziomie abstrakcji między tym co się dzieje rzeczywiście w systemie a pisanym kodem. Pisząc w C, C++, nawet w C#, mogę powiedzieć, że jak napisałem taki kod, dokładnie jestem w stenie powiedzieć jak zachowa się system i co będzie robił procesor. Jednak jeśli w Delphi zastosuję, przykładowo tablice indeksowane wartością typu String.... mam tylko mniej / więcej świadomość jak praca na takich danych jest realizowana.

    Osobiście przypomina mi to trochę programistów piszących firmware pod C oraz w BASCOMie. Cokolwiek by nie mówić, ja od razu dziękuję osobie, która zna TYLKO Bascom. (Od razu ucinam ataki w moją stronę - nie mówię, że BASCOM jest zły, sam popełniłem w nim kilka programów... piszę o osobach znających TYLKO ten język i nic więcej). Zwykle oznacza to, że ma ona małą świadomość tego co na prawdę w procesorze się dzieje.

    Jasne... mam starą wersję Altium Designer 2004, prawdopodobnie w nowszej wiele problemów zostało usuniętych. Jednak pisząc teraz skrypty po prostu nie ma dnia aby się program nie zawiesił kilka razy. Sam edytor tekstu potrafi sprawiać niespodzianki, generując niespodziewane błędy po prostu w chwili wpisywania tekstu.

    Nie mówię, że Altium jest złym narzędziem. Ja po prostu mam ostatnio okazję zauważać jego niedostatki i na dzień dzisiejszy czuję się już tym systemem trochę zmęczony. Martwi mnie też średnia sytuacja firmy. Zainwestowałem w ten system sporo pracy i czasu i nie chciałbym przykrych niespodzianek już teraz. Na pewno też gdy będę miał taką możliwość zakupię update do najnowszej wersji.

    Nie zmienia to faktu, że powoli poznaję także inne systemy (na razie Cadstar, w planach Pads) i od niedawna oczy troszkę mi się otworzyły na resztę, poza Protelem, świata EDA.

    Wygoda o której wspominasz to kwestia przyzwyczajeń. Te "droższe" systemy są tworzone zwykle z myślą o płytkach minimum 4 warstwowych. Często wygląda to tak, że poświęca się 2 dni... na samą konfigurację reguł autoroutera. Ale później dużą część pracy wykonuje on za nas. Nie są to systemy wtedy przewidziane do super wygodnego i intuicyjnego prowadzenia ścieżek ręcznie. A to, że program ma ładny interfejs.... Należę do ludzi, którzy w XP wyłączają te wszystkie ładne kolorki bo po prostu mnie to rozprasza.
  • #20
    Wawrzo.
    Automation specialist
    Pierwszy raz zetknąłem się z programem EDA P-CAD 2.01 bodajże w 1989r. Komputer jakim dysponowałem został przywieziony z za oceanu (286 z koprocesorem+monitor EGA bursztynowy). Od tego czasu projektowałem w wielu programach i pisałem programy w C#, C++, Pascalu i m/n w basicu. To nie język w którym piszemy świadczy o efekcie końcowym tylko konkretny kompilator, przykładem jest choćby program firmy E-LAB (pascal na procesory AVR ) który z całą pewnością przewyższa niejeden kompilator C# lub C++ znanych firm na te procki. Już od dawna porównując C# z np. paskalem stwierdziłem jak czasami pokrętny jest zapis tego pierwszego.
    ALTIUM niestety moim zdaniem i wielu innych postawił na tą całkowitą integracje i dążąc do tego celu już od dawna omija pewne ciągle powtarzające się błędy. Czy ktoś z panów próbował kiedykolwiek zgłaszać błędy w działaniu protela ?. Odpowiedzią w czasach kiedy go używałem był service pack ale co jakiś czas. Instalujemy SP i co? nasz błąd nadal jest!!!. Istnieją błędy które funkcjonują jeszcze od wersji 99.
    Nie twierdzę że konkurencja jest o niebo lepsza pod tym względem ale z całą pewnością te których używam są o wiele stabilniejsze.
    Korzystam prywatnie z PADS-a 3.5 z 2000r. i nadal mi chodzi bez problemów pod Vistą.
    Właściwie jest to temat rzeka i nigdy niezostanie rozstrzygnięty, tak jak to napisałem wcześniej każdy używa tego co mu najbardziej pasuje.
    Wawrzo.
  • #21
    kemot55
    Level 31  
    Niestety przedstawiciele Altium wydają się być głusi na wszelkie sugestie i zgłaszane błędy. Na pytanie czy nie można wybrierać jednak potrzebnych modułów przy zakupie oprogramowania odpowiedź była standardowa: "A po co? i tak trzeba włożyć tyle samo pracy a kasa będzie mniejsza".
    To że większość firm ma w nosie sugestie "szaraczków" staje się normą
    Ale nie tylko Altium prowadzi taka politykę. Ostatnio wysłałem (rok temu) informację o błędnym zapisie rejestrów w DataSheet (firma Silicon Laboratory). Straciłem przez to kilka dni. Błąd jest nadal.
  • #22
    Paweł Es.
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Obawiam się, że z poprawkami oprogramowania to może być tak, że ci co zaczynali go pisać i wiedzą jak całość działa od podstaw, to już dawno przestali egzystować w danej firmie a nowi: nie wiedzą (nie chcą, nie umieją, szkoda im czasu, nikt im za to nie zapłaci ***) jak poprawić dane błędy np. w bibliotekach funkcji podstawowych.

    Cała reszta to po prostu wynik budowania domu na zmurszałych fundamentach.
    Tak z mojej obserwacji, to poziom projektantów oprogramowania i samych programistów spada, większość idzie na łatwiznę i korzysta z różnych bibliotek generujących: szlaczki, grzybki, latające ikonki, melodyjki itp. zapominając, że podstawową funkcją oprogramowania użytkowego jest jego ergonomia i zdolność do sprawnego wykonywania podstawowych funkcji do jakich jest przeznaczone. A jak się patrzy na kolejne wersje oprogramowania, to ergonomia spada za to ilość zbędnych "dzwonków i gwizdków" rośnie.

    Mnie osobiście najbardziej zniechęca gdy w kolejnej wersji oprogramowania zmienia się rozkład elementów sterujących i kupę czasu traci się na szukanie funkcji, która była w miejscu zapamiętanym i osiąganym prawie odruchowo. "Oczywiście" zmiany są ZAWSZE ;) przeprowadzane na "liczne" prośby użytkowników, tyle, że jak się zastanowić to ankietę prowadzono chyba wśród idiotów albo konkurencji, bo kto przy normalnych zmysłach wymyśli utrudnianie sobie życia (z gatunku: klucze od drzwi kiedyś wisiały na haczyku z napisem "Klucze" przy wejściu ale w odpowiedzi na liczne prośby użytkowników umieścimy je w zapinanym na rzepy sakwojażu umieszczonym w ozdobnej walizce znajdującej się w gustownie rzeźbionej skrzyni umieszczonej na pawlaczu ... u sąsiada w innej dzielnicy a dla ułatwienia nazwiemy je Openizatorami Dorowymi, by było ich łatwiej szukać w pliku pomocy.

    (*** - niepotrzebne skreślić)

    A co do języka w jakim się pisze dane oprogramowanie, to problem leży raczej w stopniu jego opanowania przez osobę piszącą (nie tylko w sensie składni czy konstrukcji programistycznych ale także sposobu działania danej funkcji u podstaw) niż w samym języku.

    I dochodzi jeszcze problem, że najczęściej projektanci systemu i programiści nie są docelowymi użytkownikami danego oprogramowania i robią go trochę na zasadzie jak mały Kazio wyobraża sobie obsługę danego problemu ...

    Sytuacja na rynku EDA a kryzys.
  • #23
    Przem188
    EDA specialist
    Jeden z udzielających się w tym temacie kolegów wytknął mi, że zwymyślałem Altium za ich politykę cenową, a teraz sam taką stosuję (dotyczy nowej promocji Cadstara za 4.800 złotych). Dlatego aby uprzedzić pozostałych chętnych do wytknięcia mi tego samego odświeżę temat by zakomunikować, że ta promocja to nie mój pomysł, ja tylko podałem ceny Altiuma w Polsce do Zuken, a ta promocja to ich odpowiedź na to. Ale ta promocja jest ograniczona ilością sztuk, które można będzie zakupić, także proszę nie porównywać jej do stałej obniżki cen w Altiumie.


    Napisałem:

    "Wracając do Zukena - cen na nasz kraj nie obniżą, i tak dostaliśmy "wieczną" obniżkę w wysokości 40 procent. Cadstar jest wart swojej ceny i Zuken nie ma zamiaru robić czegoś takiego jak Altium. To nie jest wyprzedaż poświąteczna. A to co robi Altium świadczy o ich samoocenie i programu. program z mnóstwem bugów, dziur i ograniczeń.:"

    Wypada mi to "odszczekać", przepraszam za to słowo, ale nie znajduję lepszego.

    Ech, sam nie wiem co będzie, pisałem ze cen nie obniżą, a tu ciach, obniżka. Przepraszam za to. I przyjmuję z pokorą słowa krytyki.
  • #24
    Przem188
    EDA specialist
    Troszkę zaktualizuje temat. Dorzucam raporty finansowe firm Mentor Graphic i Cadence, oraz roczne podsumowanie Altium- a.

    Jak widać, wszędzie spadki, Altium 25 procent ( jak w raporcie na początku tego tematu - 25 procent spadku sprzedaży, Mentor i Cadence również, nie doczytałem ile, a liczyć nie chce mi się).

    Niestety nie mam raportu na ten rok Zukena, mimo, że powinien już być. Ale jak się pojawi, na pewno tu się znajdzie.
  • #25
    owl
    Level 11  
    Trafiłem przypadkiem na ten wątek, trochę już historyczny, ale interesujący. Niestety miejscami uderza brak logicznego wnioskowania i/lub brak rzetelności w ocenie faktów.

    Po pierwsze, niedawny kryzys spowodował załamanie się finansów i gospodarki na całym świecie. Mniej lub bardziej dotknął wszystkich, włącznie ze spektakularnymi bankructwami gigantów światowych z branży finansowej, motoryzacyjnej itd. Producenci oprogramowania nie działają w próżni, bo ich klientami są firmy z innych sektorów. Podniecanie się słabymi wynikami w tej sytuacji jest co najmniej dziwne. Spadki są naturalne, a po nich przyjdzie czas wzrostów.

    Po drugie, przytoczone raporty finansowe kilku firm pochodzą z różnych okresów. Weźmy tylko te dwie, wymienione na wstępie: raport Zuken z marca 2009, dotyczący całego roku obrachunkowego - więc tak naprawdę mówi w większości o sytuacji z roku 2008, a z drugiej strony raport Altium za drugie półrocze 2009. Gdzie tu rzetelność i jaki sens porównywania? Jedyny fakt z nich wynikający, to spadki w obu przypadkach - naturalne moim zdaniem przy obecnej sytuacji finansów na świecie.

    Po trzecie, nie rozumiem zarzutów wobec firm EDA w związku z obniżkami cen, które nam zafundowały. Jeśli jestem klientem, to niższa cena powinna cieszyć, a nie martwić. A jeśli jestem producentem, software'u, stali, jajek czy czegokolwiek, to jest moje święte prawo do kształtowania polityki cenowej. Jedni obniżyli ceny bardziej radykalnie i otwarcie, jak Altium, a inny mniej i po dłuższym namyśle oraz uprzedniej krytyce tego pierwszego ;-)

    Szczególne czasy kryzysu wymagają radykalnych decyzji, pewnie trudnych i ryzykownych, ale nie robienie niczego byłoby zapewne jeszcze gorsze. Dopiero czas pokaże, który decyzje były słuszne.

    Ktoś na tym forum krytykował Altium za słabe wyniki, pomimo obniżki cen. Ale spójrzmy na fakty - firma uzyskuje wynik sprzedaży praktycznie na nie zmienionym poziomie, sprzedając licencje za 1/3 dotychczasowej ceny. Z prostej matematyki wynika, że sprzedaje 3 razy więcej licencji. Czy to jest słaby wynik?! Raczej dobry i będzie procentował w przyszłości, bo firma w ten sposób zwiększa udział w rynku, zachowując jednocześnie przyzwoity poziom przychodów. Z punktu wiedzenia klienta to też plus, bo niższa cena software'u, to niższe koszty działalności.

    Jestem bardzo ciekawy aktualnych wyników finansowych, które mogłyby pokazać, jak teraz kształtuje się sytuacja. Może ktoś wie, dlaczego Zuken nie opublikował aktualnego raportu rocznego? Ostatni pochodzi z wiosny 2009, a to już odległa historia. Na srtonach Altium (Link) najświeższy raport pochodzi z 12 lipca 2010. Mówi o 9% wzroście sprzedaży za ubiegłe półrocze, więc tendencja się odwraca. Może kryzys już się kończy.

    No i pytanie dla sceptyków: dlaczego jest tak dobrze, skoro miało być tak źle po obniżce cen?
  • #26
    ZbeeGin
    Level 39  
    owl wrote:
    Gdzie tu rzetelność i jaki sens porównywania?

    Nie ma bo to Artykuł Sponsorowany. :D
  • #28
    Przem188
    EDA specialist
    Tak, tylko którego? Bo chyba żaden dystrybutor na fora nie zagląda. A może zagląda ale nie jest aktywnym uczestnikiem a tylko czytelnikiem.

    Ja już na ten temat głosu nie będę zabierał.

    Rzeczywiście, do dziś nie ma raportu Zukena. Nie wiem, dlaczego, ale się dowiem i raport "dorwę".


    Kolega Kemot55 napisał o tym, że Altium nie stosuje metody modułowości, i że producenci czy dystrybutorzy pozostają głusi. Nie zawsze tak jest. Większość zmian w oprogramowaniu sugerują sami użytkownicy na przykładowo forach producenta. Ale sposób sprzedaży to już sprawa samego producenta.
pcbway logo