Witam
Przymierzam się do kolejnego etapu(Funkcji) w moim systemie. Otóż mam zamiar zrobić ściemniacz oświetlenia sterowany z potu Atmegi. Nie ma być to jakiś zwykły ściemniacz lecz wielokanałowy (4 lub 8 ) , i to sterowany przez RS485. Może przedstawię to dokładniej.
Otóż w kilku pokojach zamiast standardowych włączników do włączania światła będą "nowe" włączniki zrealizowane jako wyświetlacz z panelem dotykowym (pewnie 128*64 - bo nie widziałem 64*64) . Będzie można płynnie zmieniać natężenie oświetlenia w pokoju. Ale aby taki włącznik miał sens musi być kilku-kanałowy (4). Dodatkowo każdy taki włącznik komunikował by się z centralką która jest połączona z komputerem. Chodzi w tym o to że z poziomu PC będę miał dostęp do każdego włącznika poprzez RS485 i będę mógł ustawiać "progi" jasności oświetlenia minimalne i maksymalne (chodzi tu głównie o moje dzieci i ich manię bawienia się ściemniaczem oświetlenia i zabawę często w półmroku itp.
Widziałem na forum całą masę różnej maści regulatorów i włączników oświetlenia ale jak zrealizować to przy użyciu jak najmniejszej ilości elementów. Czytałem o detekcji zera itp.
Czy aby sterować jasnością (oczywiście bawiłem się dawno temu tyrystorami i triakami i często miałem efekty kiepskiej regulacji bądź migotania żarówki. Chciałbym moc całkowicie płynnie regulować jasność programowo) , mogę poprzez port procesora (zapewne tylko piny obsługujące PWM) sterować transoptorem i potem triakiem czy lepiej zastosować jakiś bardziej wyrafinowany sposób i wyposażyć taki układ w jakiś dodatkowy dedykowany tym celom układ.
Proszę o jakieś sugestie.
Przymierzam się do kolejnego etapu(Funkcji) w moim systemie. Otóż mam zamiar zrobić ściemniacz oświetlenia sterowany z potu Atmegi. Nie ma być to jakiś zwykły ściemniacz lecz wielokanałowy (4 lub 8 ) , i to sterowany przez RS485. Może przedstawię to dokładniej.
Otóż w kilku pokojach zamiast standardowych włączników do włączania światła będą "nowe" włączniki zrealizowane jako wyświetlacz z panelem dotykowym (pewnie 128*64 - bo nie widziałem 64*64) . Będzie można płynnie zmieniać natężenie oświetlenia w pokoju. Ale aby taki włącznik miał sens musi być kilku-kanałowy (4). Dodatkowo każdy taki włącznik komunikował by się z centralką która jest połączona z komputerem. Chodzi w tym o to że z poziomu PC będę miał dostęp do każdego włącznika poprzez RS485 i będę mógł ustawiać "progi" jasności oświetlenia minimalne i maksymalne (chodzi tu głównie o moje dzieci i ich manię bawienia się ściemniaczem oświetlenia i zabawę często w półmroku itp.
Widziałem na forum całą masę różnej maści regulatorów i włączników oświetlenia ale jak zrealizować to przy użyciu jak najmniejszej ilości elementów. Czytałem o detekcji zera itp.
Czy aby sterować jasnością (oczywiście bawiłem się dawno temu tyrystorami i triakami i często miałem efekty kiepskiej regulacji bądź migotania żarówki. Chciałbym moc całkowicie płynnie regulować jasność programowo) , mogę poprzez port procesora (zapewne tylko piny obsługujące PWM) sterować transoptorem i potem triakiem czy lepiej zastosować jakiś bardziej wyrafinowany sposób i wyposażyć taki układ w jakiś dodatkowy dedykowany tym celom układ.
Proszę o jakieś sugestie.
