Witam wszystkich!
Mam następujący problem. Od jakiegoś czasu cienki fiksuje, mianowicie podczas jazdy, po paru km, zaczyna przerywać, spada moc, strzela w tłumik. Redukuje biegi, a po pewnym czasie z gazem w podłodze na 2ce już nie da się jechać. Zatrzymuje się na parę minut, potem dopiero da się kontynuować jazdę ale po kilometrze czasem mniej, znowu to samo. Problemów z odpaleniem na zimno raczej nie ma, co dziwne, czasem przez 2 dni jeżdżę i jest ok, by następnego dnia znowu stawać na drodze. Wymieniłem, świece, przewody nawet cewkę. No i filtry. Czyściłem czujnik położenia wału i moduł zapłonowy. Paliwo dobre, bo próbowałem na kilku stacjach. Zaglądałem do gaźnika, (FOS) z grubsza go przedmuchałem ale czy w nim jest coś nie tak, tego już nie wiem, nie znam się... Faktem jest, że pali 2 razy więcej, ale to chyba skutek tego, ze nie przepala tego paliwa gdy próbuje jechać z gazem w podłodze.
Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakiś pomysł.
Pozdrawiam.
Mam następujący problem. Od jakiegoś czasu cienki fiksuje, mianowicie podczas jazdy, po paru km, zaczyna przerywać, spada moc, strzela w tłumik. Redukuje biegi, a po pewnym czasie z gazem w podłodze na 2ce już nie da się jechać. Zatrzymuje się na parę minut, potem dopiero da się kontynuować jazdę ale po kilometrze czasem mniej, znowu to samo. Problemów z odpaleniem na zimno raczej nie ma, co dziwne, czasem przez 2 dni jeżdżę i jest ok, by następnego dnia znowu stawać na drodze. Wymieniłem, świece, przewody nawet cewkę. No i filtry. Czyściłem czujnik położenia wału i moduł zapłonowy. Paliwo dobre, bo próbowałem na kilku stacjach. Zaglądałem do gaźnika, (FOS) z grubsza go przedmuchałem ale czy w nim jest coś nie tak, tego już nie wiem, nie znam się... Faktem jest, że pali 2 razy więcej, ale to chyba skutek tego, ze nie przepala tego paliwa gdy próbuje jechać z gazem w podłodze.
Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakiś pomysł.
Pozdrawiam.