Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka plyta do gotowania ?

07 Lut 2010 17:10 4907 8
  • Poziom 9  
    Witam
    Chcialbym wiedziec czy mialbym korzysc z zastosowania elektrycznej plyty do gotowania.
    Niestety po rozmowie ze "specjalista - sprzedawca" dzialu agd w M1 moge wyciagnac tylko jeden wniosek
    plyty elektryczne drogo kosztuja i sa drogie w eksploatacji.
    Po co wiec sa produkowane, kto je kupuje i po co ?
    Czy ktos moglby dokonac krotkiego opisu nastepujacych typow plyt ( odczytalem te nazwy z opakowania
    garnkow jakie ich producent podaje i gwarantuje przy uzyciu tych plyt poprawna prace ):

    electrical
    ceramic
    halogen
    induction

    Wlasciwie z uwagi na rodzaj energii do uruchomiania kazdej z nich potrzebna jest energia
    elektryczna w odroznieniu od plyt gazowych tak wiec
    W pierwszym typie chodzi zapewne o to iz jest to najprostrza konstrukcja wykorzystujaca
    do uzyskania ciepla element oporowy gdzie potrzebna jest w tym celu znaczna moc (na 4 fajerki
    np. pare tys. watow ).
    A co z pozostalymi ?

    Nie rozumiem gdzie tkwi roznica z uwagi na oczszczednosc energii ( moze jej nie ma ? )gdy
    ( jak podaje producent ) np. ceramiczna, indukcyjna i tradycyjna elektryczna do zasilania potrzebuja tyle samo
    mocy tj. np. 7000 watow ?


    Z tego co sie dowiedzialem ( nie chce mi sie w to uwierzyc ) iz producenci
    nie podaja innych parametrow poza moca potrzebna do zasilania takich plyt.
    Powstaje wsrod potencjanych klientow byc moze mylna opnia iz te plyty sa bardzo nieekonomiczne
    ( duze zuzycie pradu ) w stosunku do gazowych.
    Jezeli kazda z nich wymaga np. 7000 watow mocy to jakie to ma skutki ekonomiczne w eksploatacji
    ( koszt oplaty za zuzyta energie ) ?
    Przeciez chyba nie chodzi tu o moc ciagla ale z drugirj strony gdzie jest jakis inny
    parametr porownawczy np. jakas sprawnosc ?
    O tym ow "specjalista- sprzedawca" z M1 nie umial mi nic powiedziec !

    Chcialbym postawic pytanie zasadnicze:

    Ktora plyte wybrac ( o ile w ogole ma to sens ) w przypadku gdy mam dostep do gazu i
    elergii elektrycznej ( wylacznie jedna faza 220 V ) aby uzyskac oszczednosc energii ?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 15  
    płyta elektrycza/indukcyjna to przede wszystkim komfort w utrzymaniu czystości jeden płaski element w przeciwieństwie do kuchni gazowej. Ja mało gotuję więcej zamawiam to płace dużo za gaz którego nie używam prawie (opłaty stałe). Wydaje mi sie ze w moim trybie życia płyta indukcyjna przyniosła by oszczędności. Niestety są drogie.
  • Poziom 13  
    Ja powiem szczerze nie uważam, żeby płyta gazowa była łatwiejsza w utrzymaniu czystości. A poza tym, płyta elektryczna jest droższa w eksploatacji i moim zdaniem trudniej się na niej gotuje. Dlatego ja zawsze wybierałam kuchenki gazowe.....Dlatego moim zdaniem lepiej jest wybrać płytę gazową. Ale jeśli jednak jesteś bardziej zdecydowany na płytę elektryczną , a nie chcesz przepłacać możesz zajrzeć na stronę sklepu magicznaplaneta.pl. Tam jest duży wybór sprzętu w przystępnych cenach.
  • Specjalista elektryk
    Płyta gazowa jest najtańsza.
    Płyta ceramiczna jest po środku.
    Płyta indukcyjna jest najdroższa.
    To jeśli chodzi o zakup.

    Jeśli chodzi o eksploatację (zużycie prądu) to:
    gaz i indukcja to identyczne koszty, czasem na gazie wyższe (tak!) bo dochodzą opłaty stałe, a prąd każdy ma.
    Ceramika zdecydowanie najdroższa w utrzymaniu.

    Sprawność gazu to coś koło 50%, sprawność ceramiki 70-80%, sprawność indukcji >95%.

    Do elektrycznej (nieważne jakiej) potrzeba 3-fazowego zasilania, zapomnij o komfortowym gotowaniu na 1 fazie.

    Najwygodniej gotuje się na: indukcji i gazie.
    Trochę gorzej na ceramicznej. O ile na indukcji czy gazie jak coś kipi to zmniejszamy moc i od razu to widać w garnku, ceramika ma pewną bezwładność, także po zmianie mocy trochę się czeka. No i na ceramice jak coś wykipi to się przypali, an indukcji nie, bo nie jest gorąca.

    Przy elektrycznej (tej czy tej) jest znacznie mniej tłustych osadów na meblach w kuchni.
  • Poziom 12  
    Janboc napisał:
    (...)
    Po co wiec sa produkowane, kto je kupuje i po co ?
    (...)


    Kupują je ludzie z różnych powodów - np.
    - Nie wszędzie jest gaz ... mam na myśli ziemny z sieci bo na tym z butli jest dużo drożej i wtedy nawet na elektrycznej kuchence może być tak samo albo nawet taniej ... pomijam już kwestie problemów z butlami itd.
    - Kuchenki nie-gazowe są ogólnie trochę bardziej bezpieczne - np. znane są przypadki otwarcia gazu przez osoby starsze i zapomnienia aby go zapalić ... owszem są teraz zabezpieczenia ale nie każda kuchenka je ma i są ogólnie mało wygodne ...
    - Gaz to jednak gaz, który się spala ... są kraje, gdzie ludzie nie wyobrażają sobie gotowania na gazie bo to niezdrowe ... jakaś część prawdy w tym jest na pewno - ale bez przesady ...
    - Niektórzy są wygodni i jak ktoś zauważył kuchenki gazowe i garnki do nich najbardziej się brudzą
    - Moda !!
    - Reklama !!
    - Nowoczesność za którą niektórzy gonią na oślep ...

    To teraz chyba wiesz po co są produkowane i kto je kupuje ... aha - żeby nie było - ja uważam, że mimo wszystko kuchenka gazowa ma więcej zalet niż wad (oczywiście mam na myśli gotowanie bo piekarnika już nigdy gazowego nie kupię :()
  • Poziom 15  
    są jeszcze dwa aspekty do kuchni elektrycznej a szczególnie indukcyjnej musisz kupić nowe garnki kolejny koszt no chyba ze już masz i jest jeszcze jedna wielka przewaga starej kuchni gazowej nad każdą elektryczna pisze starej bo ja mam gazową na szklanej płycie . Jak w kuchni gazowej coś wykipiało to zostawało w wgłębieniu (metalowe płyty gazowe) a w każdej elektrycznej leje się po wszystkim co możliwe :)
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    prologos napisał:
    są jeszcze dwa aspekty do kuchni elektrycznej a szczególnie indukcyjnej musisz kupić nowe garnki kolejny koszt no chyba ze już masz

    michcio napisał:

    Sprawność gazu to coś koło 50%, sprawność ceramiki 70-80%, sprawność indukcji >95%.

    Jeżeli ktoś mało gotuje bo np. jada "na mieście" ma dorosłe dzieci itp. te 15% sprawności kiedy mu wyrówna różnicę w cenie zakupu indukcji ?
    ps. ogólnie popieram oszczędne urządzenia, odnawialne źródła energii itp. ale na tych ideach żerują producenci wciskając naiwnym badziewie za kosmiczną kasę ...
  • Poziom 22  
    Płyta indukcyjna to inwestycja w momencie zakupu: kupujesz plyte i kilka garnków.

    Nauczysz się korzystac z szybkiego i skutecznego gotowania w szybkowarach indukcyjnych i .... juz masz same lorzysci. To co gotujesz na gazie 1,5 h w szybkowarze na kuchence indukcyjnej zrobisz w 15-20 min. tutaj jest wlaśnie ta oszczędność energii . Płyta nie pracyje ciagle tylko tak jak ja zaprogramujesz. Jeżeli rozpoczniesz przygodę z indukcją to na pewno nie stracisz !
    Można spróbować kupując np Berghoffa jednopalnikowego ale lepiej na dwa palniki i to juz jest cos co moze wystarczyc na dość dlugie lata . Wcale nie musi byc 3- 4 palniki!
    pozdrawiam Slawek