Wiecie co mechanik samochodowy, i wali od razu z takim pytaniem, właśnie nie ma mowy nawet o bezpiecznikach że sprawdzone, co tyczy się innych rzeczy to nie wspomnę , przecież można zrobić coś samemu, póżniej szukać ewentualnej pomocy
A po co? Przecież zamiast samemu się pochylić nad sprawą i samemu POMYŚLEĆ*, to lepiej napisać na forum. A ono swoją magiczną mocą uzdrowi telepatycznie każde auto.
Właściciel auta nie świadomie podłączył odwrotnie uznał że tak jest odpowiednio potem jeszcze na odwrotnym podłączeniu był podłączany do drugiego akumulatora, a teraz dopiero przyjechał do mnie podłączyłem poprawnie i nie chce zapalić