Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet mini max GCO 13/10/13 - bucha i wrze

ceremus 09 Lut 2010 01:01 7460 14
  • #1 09 Lut 2010 01:01
    ceremus
    Poziom 9  

    Witam,

    Mam dwa niepokojące objawy. Zaczne od gorszego.
    1. Jak długo piecyk nie chodzi (1h) to czy przy odkręceniu wody, czy jak włączy pompę do ogrzewania próbuje się odpalić i iskrownik długo chodzi, ale do zapłonu dochodzi po 3 sekundach gdzieś - tylko, że dochodzi do wybuchu. Jak były mrozy to często się włączał i nie było tego problemu. Zanim zaproszę gazownika chciałbym się dowiedzieć co to może być i ile moż kosztować naprawa - czuję, że chodzi o jakieś czyszczenie ale nie chcę być wkręcony. Brzmi to niebezpiecznie i boję się, że w końcu nie wytrzyma.
    2. Jak grzeje wodę np. do kranu to w pewnym momencie zaczyna mocno szumieć - jakby wrzała woda, za chwilę przestaje i potem za jakiś czas znów. Pokrętło do wody jest na minimum praktycznie. Pytanie czy to normalny objaw, bo nie wiem jak to powinno wyglądać. Póki co nic się nie dzieje, ale gaz to gaz :)

    0 14
  • Pomocny post
    #2 09 Lut 2010 06:39
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czyszczenie w twoim przypadku jest konieczne - tak wynika z opisanych objawów - od tego trzeba zacząć. I wezwij serwisanta nie gazownika. Wykaz znajdziesz na stronie Termeta.

    0
  • #3 09 Lut 2010 09:21
    ceremus
    Poziom 9  

    Dziękuję. Na pewno wezwę serwisanta - mam pewną osobę, która przy tym grzejniku już coś grzebała. Gazownik - ktoś kto ma coś wspólnego z gazem :) I tak można wyróżnić zawody: samochodownik, lodówkownik, telewizornik, komputerownik.

    Dam znać na forum jaki był skutek (jak się nie odezwę to pewnie wywaliło ;) )

    0
  • #4 09 Lut 2010 12:23
    Moritouri
    Specjalista - systemy grzewcze

    Tylko pilnuj tego magika. W Twoim przypadku zanieczyszczenie jest dość spore i nie obejdzie się bez zdjęcia wymiennika spaliny-woda oraz sprawdzenia drożności palnika i przeczyszczenia elektrod, szczególnie jonizacyjnej. Co do dalszych rad, to za mało danych.

    Dodano po 1 [minuty]:

    No i koniecznie sprawdzić filtr na powrocie z CO!

    0
  • #5 09 Lut 2010 13:51
    ceremus
    Poziom 9  

    Może napisałem dość enigmatycznie, ale facet jest fachowcem :) Już przez telefon powiedział co najprawdopodbniej będzie. Koszt niższy niż w proponowanej przez Ciebie firmie bo 70-110 zł przy założeniu, że to przegląd (czyszczenie, wymiana uszczelek) plus dojazd. Póki co ponoć wytrzyma i jest to po prostu taki efekt pirotechniczny :)

    0
  • #6 13 Lut 2010 11:50
    szymonjasiu
    Poziom 19  

    Musisz zacząć od próby szczelnosci instalacji gazowej.
    Próba mikromanometrem elektronicznym(U-rurką) razem z urządzeniem.
    Następnie czyszczenie lektrod (2 zapalające i jedna jonizacyjna), regulacja zespołu gazowego i panelu sterujacego.
    Jeżeli podczas czestego używania zapala ok a po dłuższej przerwie (noc ,dwu godzinna przerwa)zapali wybuchowo to na 100% masz nieszczelny gaz.
    Pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    Moritouri napisał:
    Tylko pilnuj tego magika. W Twoim przypadku zanieczyszczenie jest dość spore i nie obejdzie się bez zdjęcia wymiennika spaliny-woda oraz sprawdzenia drożności palnika i przeczyszczenia elektrod, szczególnie jonizacyjnej. Co do dalszych rad, to za mało danych.

    Dodano po 1 [minuty]:

    No i koniecznie sprawdzić filtr na powrocie z CO!

    Jezeli jest to ASF-nie podbije w gwarancji przeglądu gdy piec będzie zanieczyszczony-nie musisz go pilnować.
    Zabrudzona elektroda jonizacyjna nie jest powodem detonacyjnego zapalania!

    0
  • #7 13 Lut 2010 14:07
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    szymonjasiu napisał:
    Musisz zacząć od ...
    Próba mikromanometrem elektronicznym ...
    Następnie czyszczenie ... regulacja zespołu gazowego i panelu sterujacego.
    Jeżeli podczas ...zapali wybuchowo to na 100% masz nieszczelny gaz.
    ...
    No i koniecznie sprawdzić filtr na powrocie z CO!
    Jezeli jest to ASF...


    Groźnie to wszystko brzmi.
    Szkoda, że nie jest to kondensacyjny, bo pewnie byś kazał jeszcze zrobić analizę spalin. Tylko po co każdemu w domu te wszystkie urządzenia ?

    1
  • #8 13 Lut 2010 14:32
    szymonjasiu
    Poziom 19  

    mirrzo napisał:
    szymonjasiu napisał:
    Musisz zacząć od ...
    Próba mikromanometrem elektronicznym ...
    Następnie czyszczenie ... regulacja zespołu gazowego i panelu sterujacego.
    Jeżeli podczas ...zapali wybuchowo to na 100% masz nieszczelny gaz.
    ...
    No i koniecznie sprawdzić filtr na powrocie z CO!
    Jezeli jest to ASF...


    Groźnie to wszystko brzmi.
    Szkoda, że nie jest to kondensacyjny, bo pewnie byś kazał jeszcze zrobić analizę spalin. Tylko po co każdemu w domu te wszystkie urządzenia ?


    Lata praktyki i zdobyty zasób wiedzy(jestem serwisantem gwarancyjnym kilku firm)pozwalają mi na ustalenie przyczyny niesprawności pieca przeważnie na telefon po rozmowie z klientem.
    Nie sugerowałem że ma to zrobic sam rzeczami z domu.
    Nic z mojego postu nie brzmi grożnie-to normalne postepowanie diagnostyczne w tego typu sytacjach i dla każdego pieca bez płomienia dyżurnego(lata praktyki).

    Co do szumów pdczas grzania wody są one wynikiem zakamienienia wymiennika woda-spaliny(czasami odkamienienia może wymagać wymiennik wtórny woda-woda)
    Polecam do tego pompe z obiegiem zamkniętym i kwas mrówkowy-koniecznie zleć ta usługe(o ile serwis stwierdzi ze jest niezbedna)-odpowiedniej firmie.


    Analizator spalin posiadam od 2004 roku wiem do jakich celów go używać(używa się go nie tylko do kotłów kondesacyjnych-do zamkniętej komory też).
    Tak kazałbym zrobić analize przy kondesacie źle ustawiony (brak analizy)piec kondesacyjny pracując przy dużej mocy zanieczyszcza elektrody , utrudniając płynne zapalenie .

    do ceremus

    Zrób pianę z mydlin najlepiej pędzelkiem i nałóż ją na połączenia skręcane na twojej instalacji(nie może byc trwale zabudowana)
    Szczególną uwage zwróć na śrubunek i połączenia pod kotłem gazowym.
    Jężeli zauważysz bąbelki które wytwarza gaz zamknij zawór gazowy i poproś odpowiednią osobe o naprawe.

    Pozdrawiam


    Na forum nie akceptuję tego typu postów ! Jako że kolega jest tutaj "nowy" , udzielam słownego napomnienia i zachęcam do lektury regulaminu . Post proszę poprawić .
    mod.serwisant73

    0
  • #9 13 Lut 2010 15:42
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Czy piec i kocioł to to samo?

    Tu piszemy o tym, jak zainteresowany może sobie poradzić sam, a nie o sposobach diagnozowania przez serwisantów.

    Zatem również proszę o stosowanie się do regulaminu.

    0
  • #10 02 Paź 2010 19:23
    ceremus
    Poziom 9  

    Oprócz czyszczenia okazało się, że piecyk ma za małe ciśnienie wody. Pojawiał się odpowiedni kod błędu (nie pamiętam) oraz ciśnienie wody (nie pamiętam). W środku jest jakiś kurek do dopompowania wody, a jednocześnie licznik pokazuje ciśnienie. Dopełnia się i gra. Dzięki za wsparcie

    0
  • #11 20 Paź 2010 15:46
    gracus7
    Poziom 26  

    Witam
    mam problem z takim samym piecem w zeszłym roku piec wyłączał się i pokazywał błąd E9 czyli problem z ciśnieniem wody w układzie grzewczym. Okazało się że naczynie przeponowe miało nieszczelność na zaworze i uciekł gaz. Po dopompowaniu pompką powietrza do ciśnienia 0.8 bara i ustawieniu ciśnienia wody piec pracował cały sezon bez problemów.
    W tym roku po odpaleniu pieca ponownie wystąpił problem E9 czyli z ciśnieniem wody okazało się że przy około 65 stopniach ciśnienie wzrasta do wartości 2.8 bara co wyłącza piec pokazując błąd E9. Ponownie sprawdziłem ciśnienie w naczyniu przeponowym i okazało się ze jest pusto. Napompowałem powietrza do wartości około 0.9 bara jednak po napełnieniu układu c.o. wodą i nabiciu powiedzmy 0.6bara po odpaleniu pieca ponownie rośnie ciśnienie do wartości 2.8 i wyłącza się piec. Co może być przyczyną takiego zachowania?
    grzejniki odpowietrzone z każdej możliwej strony. gdy bawiłem się zaworami c. o. w pewnym momencie wyskoczył błąd E8 czyli czujnik ciśnienia wody grzewczej i długo nie chciał dać się skasować jednak w końcu piec się włączył. Czy to może być faktycznie wina czujnika ciśnienia ,który pokazuje nieprawdziwe dane o ciśnieniu dla sterownika?

    0
  • #12 20 Paź 2010 20:57
    serwo66
    Poziom 25  

    Jak sprawdzałeś ciśnienie w naczynku spuściłeś wodę z kotła, bo jeśli nie to tak jak byś nie sprawdzał ciśnienia. Jeśli zrobiłeś to prawidłowo to wykręć czujnik ciśnienia i oczyść go może pomoże jak nie do wymiany.

    1
  • #13 21 Paź 2010 16:00
    gracus7
    Poziom 26  

    Przed sprawdzeniem ciśnienia w zbiorniczku zamknąłem zawory c.o. i spuściłem wodę z pieca. Jeszcze raz napompowałem ciśnienie 0.8 bara pompką samochodową. po czym napełniłem wodą piec i odpowietrzyłem a później odkręciłem zawory c. o. i odpowietrzyłem cały układ i bez efektu. zastanawiał mnie właśnie ten chwilowy błąd E8. A który to jest ten czujnik ciśnienia? po prawej u góry przy wymienniku gaz woda przy odpowietrzniku taki czarny czy na dole przy zasilaniu c.o. po lewej?


    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo

    0
  • #14 26 Paź 2010 10:23
    gracus7
    Poziom 26  

    Jak się okazało uszkodzony był przetwornik ciśnienia. Cena 80zł i święty spokój

    0
  • #15 20 Kwi 2011 11:02
    ceremus
    Poziom 9  

    Piecyk trzeba co roku sprawdzić i tyle :)

    0