Witam,
Zrobiłem sobie subwofer na głośniku Alphard CW1002C, obudowa ok. 30l, 2xbassreflex jeden na przodzie drugi z boku. Obudowa jako że była robiona dość dawno i nie miałem pojęcia o jej projektowaniu nie była w żaden sposób obliczana. No i teraz to właśnie wychodzi... Suba napędzam popularnym wzmacniaczem na TDA7294, toroid 120W. Subik stoi na poddaszu, ściany poddasza są wykonane z paneli ściennych. Mój problem polega na tym iż gdy gra on nawet niezbyt głośno słychać go nawet w piwnicy. Jest to nie do zniesienia dla innych domowników. Dodatkowo przy podgłośnieniu słychać rezonanse pochodzące ze ścian. No więc zacząłem kombinować i do środka głośnika na ścianki dałem stary dywan
oczywiście przycięty i przybity na sztywno do ścianek. cały głośnik również położyłem na kawałku tegoż dywanu. Trochę pomogło i teraz usłyszeć go można na parterze. Czy da się coś z tą obudową zrobić tanim kosztem?? Czy obudowa do wywalenia i muszę robić nową? A może to wina samego głośnika?
Zrobiłem sobie subwofer na głośniku Alphard CW1002C, obudowa ok. 30l, 2xbassreflex jeden na przodzie drugi z boku. Obudowa jako że była robiona dość dawno i nie miałem pojęcia o jej projektowaniu nie była w żaden sposób obliczana. No i teraz to właśnie wychodzi... Suba napędzam popularnym wzmacniaczem na TDA7294, toroid 120W. Subik stoi na poddaszu, ściany poddasza są wykonane z paneli ściennych. Mój problem polega na tym iż gdy gra on nawet niezbyt głośno słychać go nawet w piwnicy. Jest to nie do zniesienia dla innych domowników. Dodatkowo przy podgłośnieniu słychać rezonanse pochodzące ze ścian. No więc zacząłem kombinować i do środka głośnika na ścianki dałem stary dywan