witam jestem nowy i proszę o wyrozumiałości jak coś nietak napisze.
otóż zakupiłem escorta 1.8d z 1992r. wszystko oki ale do 4godzi. póżniej niezapali
studiowałem już chyba cały net i nic już nierozumie wymienione wszystko filtry paski świece olej rozrusznik objawy są takie iż po postoju dł€ższym niż 5 godzin będzie kręcił walił się dym z rury i już prawie łapje ale lipa niezapali akus nowy 80amper kręci go przez nawet 3 minuty a on nic z niektórych artykółów wyczytałem iż może być przestawiony rorząd bądz kąt wtrysku.do tej pory odpalałem go na hol i zapala bez problemu po 5metrach co znim nietak.Proszę o pomoc gdzie szukać przyczyny.
otóż zakupiłem escorta 1.8d z 1992r. wszystko oki ale do 4godzi. póżniej niezapali
studiowałem już chyba cały net i nic już nierozumie wymienione wszystko filtry paski świece olej rozrusznik objawy są takie iż po postoju dł€ższym niż 5 godzin będzie kręcił walił się dym z rury i już prawie łapje ale lipa niezapali akus nowy 80amper kręci go przez nawet 3 minuty a on nic z niektórych artykółów wyczytałem iż może być przestawiony rorząd bądz kąt wtrysku.do tej pory odpalałem go na hol i zapala bez problemu po 5metrach co znim nietak.Proszę o pomoc gdzie szukać przyczyny.