Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 2.4D pompa wtrysk. nie podaje paliwa przy rozruchu

Stary_Kot 09 Lut 2010 16:53 9282 16
  • #1 09 Lut 2010 16:53
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Witam,

    Kupiłem Mercedesa MB 100 z najpopularniejszym onegdajś silnikiem 2,4 D (taki jak montowali w 123). Problem polega na tym, że jak go wziąłem na hol i szarpnąłem to zapalił, ale jak krecę rozrusznikiem to nie pali. Zacząłem wszystko po kolei sprawdzać i oto do czego doszedłem. Świece żarowe grzeja i to ładnie. Akumulator może nie jest najlepszy, ale po naładowaniu mogę 3 - 4 raze go po kręcic tak poządnie zanim zacznie zwalniać. Pompa paliwowa podaje paliwo na filtr. Paliwo za filtrem tez wychodzi (filtr był wymieniany niedawno), ale jak odkręcilem przewód cisnieniowy z wtryskiwacza to okazało sie że tam paliwo nie jest pompowane. I teraz nasówa się pytanie, czy pompa jest już tak zchetana że tylko przy wysokich obrotach podaje paliwo, czy tez moze jest coś co mogę jeszcze z nią zrobić.
    Kiedyś 4 lata miałem beczke 123 300D z prawie identyczny silnikiem, tylko o jeden cylinder więcej :) .. ale tam nigdy nie miałem żadnych problemów z pompą.
    Dzięki za wszelką pomoc.

    Kot.

    0 16
  • #2 09 Lut 2010 16:56
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Automat do gaszenia sprawdź.

    0
  • #3 09 Lut 2010 17:31
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    automat do gaszenia w stanie spoczynku jest włączony. Tam jest klasyczny dla starych mercedesów podciśnieniowy układ, i elektro zawór "zasysa" powietrze z membrany od wyłącznika gaszącego.
    niemniej jednak dzisiaj walcząc z tym silnikiem próbowałem i tym poruszać żeby zobaczyc czy to cos zmieni. Niestety nie zmienilo :(

    0
  • #4 09 Lut 2010 18:15
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Jaki tam jest automat do gaszenia to ja doskonale wiem. I wiem także, że potrafi czasem płatać figle. Ciśnienie w cylindrach sprawdzałeś?

    0
  • #5 09 Lut 2010 18:24
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Ciśnienia w cylindrach nie sprawdzałem bo nie mam czym. Jak doprowadzę do tego że pompa bedzie podawać paliwo i dalej nie będzie chciał palić to zaciagne go na pomiar cisnienia, ale skoro nie dostaje paliwa z pompy wtryskowej to narazie chce sie skupic na tym.
    Silnik ma 380 tyś przebiegu i jest to raczej oryginalny przebieg. Poprzedni właściciel miał go 15 lat i pozbył sie go bo przestal być mu potrzebny. Samochód 2 miesiące stał. Jak juz się go zapali to równo i ładnie chodzi.
    Jutro sprawdze jeszcze raz ten cungielek do gaszenia. Może rzeczywiście cos sie tam podwiesiło. Niestety choc ogólnie mechanika nie jest mi obca, to na pompach wtryskowych sie nie znam. Żebym mial chociaz jakiś schemat od takiej pompy to było by nieco ławtiej szukac ustarki ...

    0
  • #6 09 Lut 2010 18:46
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Jak sprawdzałeś czy idzie paliwo na pompę?

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Przepraszam z pompy wtryskowej na wtrysk.

    1
  • #7 09 Lut 2010 18:52
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Najpierw odkręciłem przewód ciśnieniowy z wtryskiwacza i zakręcilem rozrusznikiem tak żeby silnik obrócił sie kilka razy. Nie poleciała ani kropla paliwa. Odkręciłem drugi przewód i znowu zakręcile. Nadal z żadnego z nich nie poleciala ani kropla paliwa. Wtedy żeby sprawdzic czy paliwo w ogóle dochodzi do pompy, to poluzowałem przewód doprowadzający paliwo do filtra paliwa i zakręcilem. Paliwo było pompowane i pociekło. Zakręciłem ten przewód i poluzowałem ten wychodzący z filtra a idacy juz na pompe wtryskową (chciałem się upewnić że w filtrze nie ma powietrza) i tam tez od razu po zakręceniu silnikiem pociekło paliwo.

    0
  • #8 09 Lut 2010 18:58
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Po zewnętrznej stronie pompy wystaje taka dźwignia z napisem STOP jakie ma położenie w momencie rozruchu. Powinna być chyba w pionie dokładnie nie pamiętam.

    -1
  • #9 09 Lut 2010 19:23
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Chodzi o tę dżwigienkę do gaszenia silnika? Jest podniesiona do góry na jakieś 50 stopni. Kiedy zdejmę wężyk i zassę powietrze to opuszcza się na dół, do zgaszenia.

    0
  • #10 11 Lut 2010 11:57
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Wygląda na to że pompa się zapowietrza. Kiedy wczoraj wsiadłem do samochodu to zaobserwowałem że przewód paliwowy, doprowadzający paliwo z pompki do filtra jest pusty. Dopiero kiedy zakręciłem rozrusznikiem to podeszło paliwo do filtra. Można więc podejżewać że w pompie wtryskowej było powietrze, i to by wyjaśniało czemu ze sznurka pali (bo wypchnie powietrze) a z rozrusznika nie. Czy w tej pompie jest jakiś zawó zwrotny? Może on nie działa prawidłowo i pozwala żeby paliwo cofnęło się? Pomóżcie koledzy bo to strasznie frustujące kiedy człowiek kupi sobie samochód i nie może go odpalić :(.

    Kot.

    0
  • #11 13 Lut 2010 18:27
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Zagadka wyjaśniona. Okazało sie że nadpękniety yl jeden z wężyków powrotu z wtryskiwaczy. Kiedy przy zdjętej pokrywie silnika odpaliłem go z linki, okazało sie że tryska z niego jak z fontanny. Na razie skróciłem węzyk o nieszczelna część i działa. Postawiłem samochód na 3 godziny i zapalił z dotkniecia (mimo zdechłego akumulatora). W tygodniu kupię tego wezyka z metra i wymienie wszystkie.

    Kot.

    0
  • #12 25 Lut 2010 17:02
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Dodatkowa informacja. Jako, że samochód nadal słabo palił z rozrusznika, a szarpniety odpalał od razu, postawiłem na słabą kompresję. Z drugiej jednak strony wiedziałem, że do silnika nikt nie zaglądał od 2 lat. Te silniki mają tendencje do rozregulowujacych się zaworów. Okazało się to strzalem w dziesiatke. Wszystkei zawory oprócz jednego były podparte (nie było wymaganego luzu) a co za tym idzie nie domykały sie. Jak wiadomo przy niedomknietych zaworach trudno o kompresję. Regulacja zaworów całkowicie uleczyla silnik. Dopisuje to bo byc moze komus sie kiedys przyda.

    kot.

    0
  • #13 25 Lut 2010 19:28
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Gdybyś zakończył pierwszy post na tym, że nie pali zrozrusznika tylko z zaciągu to dostałbyś również informację o zaworach. Namieszałeś tym paliwem z pompy. Nieszczelny przelew nie ma tak dużego wpływu na odpalanie.

    0
  • #14 25 Lut 2010 22:47
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    Po wymianie prewodów zaczał odpalać. Nadal zajmowało mu to trochę ale zaczał odpalać, więc nie zgodze sie że nie miało to żadnego wpływu, zwłaszcza że jak odkręcałem wczesniej przewód ciśnieniowy z wtryskiwacza to nie poleciała z niego ani kropla paliwa kiedy kręcilem rozrusznikiem. Wydaje mi się że nawet przy domykających się zaworach bez paliwa silnik nie zapali. Mój kolega ma Mercedesa C-klase (W202) i jakiś rok temu miał dokładnie ten sam problem. Silnik nie odpalał z rozrusznika z powodu nieszczelnych przewodów. Po ich wymianie problem się skończył. Niestety postanowil mi o tym powiedziec jak już sam doszedłem do nieszczelności przewodów.
    Po wyregulowaniu zaworów poprawilo sie ale nadal nie ma rewelacji. Moim zdaniem rozrusznik kręci zbyt wolno, i silnik nie dostaje wystarczającego kopa. Dzis kupiłem szczotki i tulejki. jutro wyciagne rozrusznik i wymienie.
    Reasumując: zawory na pewno były wazne, ale nieszczelność przelewow też nie byla bez znaczenia. Podejżewam że gniazda zaworowe i same zawory troche zaszły jakims syfem przez ten czas kiedy silnik chodzil na niedomykajacych się, więc tez troche czasu zajmie aż się ułożą, ale z każdą kolejna cegiełka tej układanki jest coraz lepiej.

    Kot.

    PS. Tak swoją drogą nie napisałem, że w ogóle nie pali tylko, że nie pali z rozrusznika ... ale fakt, moja wina. Pewnie dla tego, że już tylu osobom o tym mówiłem że wydawało mi sie że wszyscy wiedzą :)

    0
  • #15 22 Kwi 2010 22:39
    CelestynU
    Poziom 9  

    Witam,
    a propos mb 100. Widzę kolego, że masz pojęcie to może mi pomożesz. Otóż na desce rozdzielczej obok zegarów jest takie czarne pokrętło. Podobno służy ono do podnoszenia obrotów przy odpalaniu na zimno. U mnie to nie działa. Gdzie powinienem szukać przyczyny?
    Pozdrawiam.

    0
  • #16 23 Kwi 2010 03:36
    Stary_Kot
    Poziom 9  

    to pokretlo to bardzo prosty mechanizm. Takie same byly w beczkach i innych starych mercedesach. Do tego jest podlaczona poprostu linka, kora poloczona jest z linka gazu. Przekrecajac to pokretlo fizycznie poprostu podkrecasz obroty dodajac gazu, tak samo jak bys lekko wcisnal pedal. Zaleta jest taka ze nie gasnie silnik przy hamowaniu, gdy jest jeszcze zimny.

    Kot.

    0
  • #17 23 Kwi 2010 23:09
    CelestynU
    Poziom 9  

    Dzięki, u mnie pewnie nie ma linki. Obejrzę to dokładniej.

    0
  Szukaj w 5mln produktów