Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Utraciłem dane, jak odzyskać zdjęcia.

10 Lut 2010 13:29 3288 19
  • Poziom 9  
    Witam

    Utraciłem dane i chciałem je odzyskać chodzi tu głównie o zdjęcia. Użyłem jakiegos programu do odzysku tego rodzaju informacji, a w sumie to kilka programów. Ale za każdym razem pojawia się ten sam problem. Mianowicie chyba pliki odzyskane mają albo uszkodzone albo nadpisane nagłówki co uniemożliwia poprawne wyświetlenie odzyskanych informacji. Co proponujecie jaki program lub rozwiazanie???


    Dziękuję.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    Jeśli nadpisałeś dane to już po nich.
  • Poziom 9  
    MOże źle to napisałem... chodzi mi o to że zdjęcie wyświetla się tylko w miniaturze a gdy otworze je na full to do połowy jest zdjęcie a potem jakieś takie szare coś co przesłania zdjęcie :(
  • Spec od pamięci masowych
    chmielu84 napisał:
    Utraciłem dane i chciałem je odzyskać chodzi tu głównie o zdjęcia.

    A może podasz nam z jakiego nośnika danych je chcesz odzyskać i w jaki sposób je utraciłeś?

    Z tego co napisałeś wynika raczej, że te dane (zdjęcia) zostały nadpisane.
    Sprawdź jeszcze czy za pomocą DiskDigger da się je odzyskać?
  • Poziom 9  
    Nośnikiem w jednym wypadku był dysk twardy a raczej jedna z jego partycji używana tylko i wyłącznie do przechowywania zdjęć a w drugim przypadku karta pamięci SD.

    Co do programu to... Lipa :(
  • Poziom 25  
    A co na to support programu, którym odzyskiwałeś dane?
  • Poziom 9  
    Włąśnie pisało coś o nagłówkach. Ponoć istnieja programy ktore potrafią je odtworzyć ale jakie to są programy to nie wiem :(
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    chmielu84 napisał:
    Użyłem jakiegos programu do odzysku tego rodzaju informacji, a w sumie to kilka programów

    Podaj nazwy tych programów.
  • Poziom 9  
    Get Data Back for NTFS/FAT32

    Easy Recovery Professional

    BadCopy Pro 4.10

    Digital Image Recovery 1.47


    Większość zdjęć odzyskałem uszkodzonych tzn. nie rozumiem jednego: dlaczego w podglądzie - miniaturce widać całe zdjęcie a po otwarciu pliku jest uszkodzone??? Nie da się w jakiś sposób przekonwertować kodu tego zdjęcia tak aby uzyskać pełny obraz z miniaturki??? Jeśli wiecie o czym mówie.
  • Poziom 32  
    Kolega odzyskuje na ten sam dysk dane czy na inny?

    Widze mnóstwo drogich programów było użytych. Nie szkoda było koledze tylu pieniędzy?
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    GetDataBack for NTFS 3.67 79 USD+VAT
    EasyRecovery 6.2 Professional 2190 zł+VAT
    BadCopy Pro 4.10 40 USD+VAT
    I kolega nie zadał pytania supportowi programów, na które takie pieniądze wydał? Nie mogę uwierzyć.
  • Poziom 9  
    Wartość zdjęć była kilkakrotnie większa niż programów :(

    Dysk na który były odzyskiwane był nowy tak aby nie narazić zdjęć na ewentualne nadpisanie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A co do supportu to mam wrażenie że tam siedzą jakieś głąby które umieją powiedzieć tylko to co w pomocy tych programów jest napisane i nic więcej, zero kreatywnego myślenia.

    Dodano po 4 [minuty]:

    w końcu oddałem dysk do firmy która odzyskała większość zdjęć kosztowało to masę pieniędzy i trwało bardzo długo ale nadal nie wiem czy można zmienić coś w kodzie zdjęcia żeby wyciągnąć z miniaturki normalne zdjęcie jaką budowę ma taki plik???
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    chmielu84 napisał:
    A co do supportu to mam wrażenie że tam siedzą jakieś głąby które umieją powiedzieć tylko to co w pomocy tych programów jest napisane i nic więcej, zero kreatywnego myślenia.

    Kolega wybaczy, ale nie wierzę jakoś. Mógłby kolega przedstawić swoją korespondencję z supportem tych programów?
  • Poziom 32  
    Kilka postów wczesniej 20 minut temu zdjęcia nie były odzyskane i już są przez firmę DR? Faktycznie ekspres :D
  • Poziom 9  
    Z miłą chęcęcią jak tylko wrócę do domu z delegacji maile które z nimi wymieniałem są zapisane na kompie w domu. Natomiast większość to były rozmowy telefoniczne więc ciężko mi będzie Szanownemu Koledze zademonstrować najważniejsze aspekty tej konwersacji po których doszedłem do wyżej wymienionego wniosku.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Nie mówiłem że są odzyskane ponieważ chciałem rozwinąc wątek, zgłębić temat. Natomiast odzysk danych trwał około 3 tygodni i prowadzony był przez firmę MiP Data Recovery z Warszawy. Odzyskanie tychże zdjęć kosztowało 3200 zł
  • Poziom 32  
    Zaraz, czegoś nie rozumiem. 3200zł za zdjęcia które są miniaturkami?

    Napisałeś że również z karty pamięci SD były odzyskiwane zdjęcia. Ta karta jest sprawna elektronicznie czy uszkodzona?
  • Poziom 9  
    Nie wiem kolego jak do Ciebie mam jeszcze pisać ???? Zdjęć było prawie 190 GB nie wiem czy jesteś w stanie sobie wyobrazić taką ilość zdjęć??? Niektóre robione były aparatem o matrycy 50 Mpx !!! Firma odzyskała 150 Gb zdjęć poprawnie. Reszta zdjęc to te odzyskane zarówno przez w/w wymienione programy jak i firmę jako uszkodzone.
    Moje pytanie to: jak zbudowane są pliki graficzne że wyświetlają poprawne miniaturki a full zdjęcie jest zrąbane.

    Czy teraz wszystko jasne???? 3200zł za 150 GB zdjęc!!!!

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kart SD nie oddawałem do firmy, a jedynie potraktowałem ją w/w programami. Czy jest sprawna w 100% jak mam to sprawdzić nie niszcząc oryginalnych jakich by one nie były plików???
  • Poziom 32  
    Teraz jest jasne. Szkoda że na samym początku tego nie napisałeś.
    Dalej nie wiemy natomiast jaki jest format zdjęć. JPG, RAW, TIFF?
    Jeśli już to określisz poszukaj na sieci dokumentacji danego formatu plików.

    Jesli karta jest odczytywana w czytnikach, aparacie to raczej na pewno jest sprawna.
    Kolejne pytania: czy odzyskane zdjęcia z karty są poprawne, czy tylko miniaturki? Czy karta była formatowana?

    Uczestnicy forum nie są jasnowidzami i nie mają szklanej kuli, trzeba dokładnie opisać problem.
  • Poziom 9  
    Widzisz większość to albo RAW albo TIFF te dwa formaty są do siebie bardzo podobne bo zwierają informację na temat powiedzmy to tak - każdego jednego piksela i stąd ich rozmiary nawet do 300MB. Poszukam dokumentacji ale będe potrzebował pomocy w jej interpretacji...

    Dodano po 56 [sekundy]:

    No karta jest odczytywalna tyle żę nie wiem może gdzieś jakieś mikro zwarcie czy co..

    Dodano po 1 [minuty]:

    Karta nie była formatowana i sa na niej tylko nazwijmy to miniaturki
  • Poziom 12  
    Jeżeli się nie mylę (a jeśli tak, to mnie ktoś zaraz poprawi), to akurat sprawa miniaturek wygląda najprawdopodobniej tak, że są one tworzone razem zapisem zrobionoego zdjęcia (przez oprogramowanie aparatu) i są to poprostu takie małe pliczki, dołączone do oryginałów, których odczyt zajmuje dużo mniej czasu, niż wczytanie kilkuste megowego foto i pomniejszenie go... ;)

    I stąd najprowdopodobniej bierze się opisana przez Ciebie sytuacja, że miniaturki są ok, a już oryginały nie bardzo. Jeżeli na karcie/dysku powstały uszkodzenia (np. duża ilośc bad-sectorów), to o wiele bardziej jest prawdopodobne, że trafiło na duże pliki, zajmujące więcej "komórek", niż kilkuset-bajtowe "prewki". Żeby powiedzieć więcej, trzeba byłoby przyjrzeć się tym dużym, uszkodzonym plikom - jak dokładnie wyglądają te "zniszczone" partie, TEORETYCZNIE jest jakiś cień szansy, że specjalista coś by jeszcze z tego wycisnął.

    Pozdraiwam,
    Marcin