Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chrysler voyager 96r 3,3 jaka instalacja

10 Lut 2010 22:51 6974 35
  • Poziom 9  
    Jaką instalacje polecacie?
    Ja się nie znam.
    Jestem zielony w tym temacie.
    Może wiecie tez, gdzie dobrze zakładają w Radomiu?
  • Poziom 18  
    Instalacje są różne i po Twoim pytaniu może się posypać lawina różnych odpowiedzi ponieważ różne są przekonania osób użytkujących. Sprawa najważniejsza to aby instalację założył ktoś kto ma dobrą opinię w danym regionie i jest na rynku kilka lub kilkanaście lat a nie dopiero się uczy.
  • Poziom 10  
    Powiem tak
    Instalacja to dodatek do auta i nie ma niezawodnych instalacji lpg ale z racji wielkiego rynku jest w czym wybierać. Polecił bym instalacje BRC SEQENT lub LANDI RENZO reszta to po prostu tanie śmiecie,z tego względu iz to sa jedyne marki które mogą zaoferować produkt na najwyższym poziomie-bezawaryjna i długa eksploatacja to priorytet tych instalacji.Dodam ze BRC można założyć do nowych samochodów grupy VW,Hyundai,Renault,GM-Chewrolet -samochody te nie traca gwarancji a Landi Renzo jest fabrycznie montowane do FIATA na lini produkcyjnej w TYCHACH.Najważniejsza cecha tych instalacji jest to ze posiadają one wtryskiwacz gazowy oparty na technice działania wtryskiwacza benzynowego a wiec dawkowanie paliwa jest dokładniejsze i płynniejsze. Pozostałe instalacje na rynku posiadają zamiast wtryskiwaczy listwę wtryskowa oparta na elektromagnesach w połączeniu z odpowiednia dysza montowana na końcach tej listwy i to właśnie ta dysza jest bardzo ważna w prawidłowym działaniu silnika. Działanie tej listwy polega na tym ze elektromagnes to nic innego jak zawór który otwiera się i zamyka, a dysza odpowiada za to ile ma wpaść gazu do kolektora podczas jednego otwarcia elektromagnesu. Taki mechanizm w połączeniu elektromagnesu i dyszy nie zapewnia prawidłowego funkcjonowania silnika a BRC i Landi Renzo posiadają właśnie wtryskiwacz który ma przewagę nad elektromagnesami z tego względu iż to ten wtryskiwacz reguluje dawka podawania a nie wartość stałą jak w przypadku dyszy.
    Myślę ze w wielkim skrócie podałem ci główne aspekty przemawiające za BRC czy Landi Renzo ale jeśli masz jakieś wątpliwości czy pytania to pisz z chęcią odpowiem bardziej wyczerpująco.
  • Poziom 17  
    Renix wszystkie wtryskiwacze czy benzynowe czy gazowe są elektromagnesami. Różnią się tylko budową. A o doborze elementów instalacji decyduje klient z mechanikiem. Jak jest dobry mechnik to auto bedzie hulać na każdej instalacji. Jak bedzie miernota to i Omegasa i BRC i Prinsa i kazda inną spieprzy. A żeby na takiego trafić to wywiad wśród poszczególnych mechaników i użytkowników instalacji jest b. konieczny.
  • Poziom 18  
    jest dokladnie jak pisze Croma! nie instalacja sie liczy a madry i dobry monter! ja w chryslerze 3,5l mam DTgas i jestem bardzo zadowolony, w pontiacu 3,8l mam VSI Prins i tez jestem bardzo zadowolony :-)
  • Poziom 10  
    croma 1 napisał:
    Renix wszystkie wtryskiwacze czy benzynowe czy gazowe są elektromagnesami. Różnią się tylko budową. A o doborze elementów instalacji decyduje klient z mechanikiem. Jak jest dobry mechnik to auto bedzie hulać na każdej instalacji. Jak bedzie miernota to i Omegasa i BRC i Prinsa i kazda inną spieprzy. A żeby na takiego trafić to wywiad wśród poszczególnych mechaników i użytkowników instalacji jest b. konieczny.

    Racja co do wtryskiwaczy ze sa elektromagnesami ale ta moja wypowiedzia chcialem w bardziej zrozumialy sposob przecietnemu czlowiekowi wytlumaczyc zaleznosc listwy Valteka pomiedzy wtryskami Keihena.Zgodzisz sie chyba z tym ze Valtek to nic innego jak zawor ktory ma tylko trzy pozycje-zamkniety-pol otwarty-pelne otwarcie a to ile gazu przeplynie zalezy od dlugosci czasu na ile wtryskiwacz jest otwarty.Z racji ze dysza to element ze stala srednica to zgodzisz sie znow ze jest mniejsza skutecznosc wlasciwego dawkowania niz w wtryskiwaczu Keihen,ktory to wtryskiwacz ma wieksze mozliwosci wydajnosci i precyzji dawkowania.Doradzam tutaj tak jak swoim klientom na warsztacie choc w mojej ofercie mam i Staga i BRC ale uwazam ze klient powinien wiedziec o wszystkich szczegolikach danej instalacji tym bardziej ze zadal pytanie na forum by zaproponowac dobre razwiazanie do jego auta.Jesli twierdzisz ze Stag poradzi sobie na rownym poziomie co BRC to glupoty opowiadasz.Dlaczego nie powiesz ludziom otwarcie ze np.niedokladnosc dawkowania listwy Valtek jest wspomagana takim systemem ktory to w momencie gdy wartosc wtrysku gazu jest nie wlasciwa w poszczegolnym zakresie obciazenia silnika to instalacja gazowa przelacza wtedy zasilanie na paliwo ale nie informuje wtedy kierowce o przelaczeniu -przelacznik wskazuje zasilanie gazem a faktycznie dziala na paliwie i wraca na gaz znow wtedy gdy wtryskiwacz gazowy jest w stanie poradzic sobie z dawkowaniem.Zaloze sie ze grono urzytkownikow Staga czy DT GAZ nie wie o takim dzialaniu i mowi ze samochod idealnie pracuje i tu sie zgodze silnik dobrze pracuje ale mimo przekonania urzytkownika ze idzie na gazie caly czas to jest on w bledzie.Nie mowie ze tak jest zawsze ale zdarza sie wiec to o czyms swiadczy a w BRC nie ma takich rozwiazan bo sa niepotrzebne.A po drogie to jakosc podzespolow to inny temat sam wiesz jak jest-padajace czujniki cisnienia,rozkalibrowane wtryski,niedzialajace centralki.Tak jak pisalem wczesniej nie ma instalacji niezawodnych ale zgodzisz sie ze w BRC lub LANDI RENZO procent awaryjnosci jest duzo mniejszy.A co do fachowcow to zgoda-najwiekszy patalach jest w stanie zepsuc renome nawet PRINSA
  • Poziom 15  
    Pozwolę sobie nie zgodzić się z częścią wypowiedzi przedmówców.

    odnośnie że nie liczy sie instalka tylko fachowiec,widziałeś kiedy żeby jakiś super fachowiec zrobił z malucha- mercedesa,dlaczego kupując sprzęt audio ,wideo i tp.szukamy renomowanych firm ,bo najgorsze sony i tak będzie grało lepiej niż najlepszy syf marki china.Oczywiście dobry fachowiec potrafi z instalki wyciągnąć wszystkie jej możliwości ,a partacz potrafi spartolić najlepszą instalkę.
    Najlepsza opcja to dobra instalka i dobry fachowiec który ją zamontuje i wyreguluje.
    Tak samo jest w instalacjach gazowych,poczytajcie artykuły z testami na wytrzymałość (przebieg w km) wtryskiwaczy gazowych,Valteki mają do 50 tyś km ,ale za to cena jest nie wysoka więc stosuje sie je nagminnie w instalacjach sekwencyjnych.Wtryskiwacze Med stosowane w Landi renzo omegas mają wytrzymałość ponad 200 tyś km ,ale jeden w listwie kosztuje ponad 200 zł ,a za to już kupisz całą 4 wtryskową listwę Valtek.
    Bardzo dobre są omegasy z reduktorem Med i wtryskiwaczami Med (mam taką instalkę w chrysler grand voyager 3,8 i jestem bardzo zadowolony) Prins ,BRC również ,ale to są ceny z montażem około 5 000 .

    Patrząc na wiek twojego auta wg mnie optymalnym rozwiązaniem jest nowy Stag 300 Plus,do tego reduktor KME Silver wtryski valtek i rurka zasilajaca 8 mm.Taki zestaw doskonale sprawdza się w takim autku ,a cena z montażem nie powinna przekroczyć 2400 zł.Oczywiście można zastosować szybsze i wydajniejsze wtryskiwacze ,np Keihen,ale cena również szybko wzrasta.
  • Poziom 34  
    silver w naszym klimacie obsługuje najwyżej 150 KM , więc to by trzeba najlepiej 2x silver albo 2x zavoli N. Reduktor to bardzo ważna część instalacji ,często lekceważona przez instalatorów a taki samochodzik to lubi sobie pociągnąc gazu. Za mała moc reduktora to spadki temperatury i ciśnienia gazu , szarpanie, przełaczanie na benzynę i wbrew oczekiwaniom zwiększone zużycie gazu , że o ryzyku uszkodzenia silnika nie wspomnę. Stag 300 plus w zupełności wystarczy bo to nie jest jakis wydumany silnik, tyle że trochę żarłoczny. Do tego reduktory 2x zavoli n, miedź 8mm, na każdy reduktor dobry i wydajny filtr fazy lotnej FL02 prod. Czaja, wtryskiwacze magic jet pojedyncze i będzie wydajnie i nieprzesadnie drogo. Trudno zepsuć taki zestaw
  • Poziom 10  
    wmarek65 napisał:
    Pozwolę sobie nie zgodzić się z częścią wypowiedzi przedmówców.

    odnośnie że nie liczy sie instalka tylko fachowiec,widziałeś kiedy żeby jakiś super fachowiec zrobił z malucha- mercedesa,dlaczego kupując sprzęt audio ,wideo i tp.szukamy renomowanych firm ,bo najgorsze sony i tak będzie grało lepiej niż najlepszy syf marki china.Oczywiście dobry fachowiec potrafi z instalki wyciągnąć wszystkie jej możliwości ,a partacz potrafi spartolić najlepszą instalkę.
    Najlepsza opcja to dobra instalka i dobry fachowiec który ją zamontuje i wyreguluje.
    Tak samo jest w instalacjach gazowych,poczytajcie artykuły z testami na wytrzymałość (przebieg w km) wtryskiwaczy gazowych,Valteki mają do 50 tyś km ,ale za to cena jest nie wysoka więc stosuje sie je nagminnie w instalacjach sekwencyjnych.Wtryskiwacze Med stosowane w Landi renzo omegas mają wytrzymałość ponad 200 tyś km ,ale jeden w listwie kosztuje ponad 200 zł ,a za to już kupisz całą 4 wtryskową listwę Valtek.
    Bardzo dobre są omegasy z reduktorem Med i wtryskiwaczami Med (mam taką instalkę w chrysler grand voyager 3,8 i jestem bardzo zadowolony) Prins ,BRC również ,ale to są ceny z montażem około 5 000 .

    Patrząc na wiek twojego auta wg mnie optymalnym rozwiązaniem jest nowy Stag 300 Plus,do tego reduktor KME Silver wtryski valtek i rurka zasilajaca 8 mm.Taki zestaw doskonale sprawdza się w takim autku ,a cena z montażem nie powinna przekroczyć 2400 zł.Oczywiście można zastosować szybsze i wydajniejsze wtryskiwacze ,np Keihen,ale cena również szybko wzrasta.

    Zgodze sie w prawie wszystkim z tym co piszesz ale pozwol ze cie poprawie jesli chodzi o cene a wiec Stag gdzies okolo 3 tys zl z racji tego ze silnik ten ma 6 cyl. a cena z racji mocniejszego reduktora moze wzrosnac a za BRC gosc zaplacil by ok.3,7 tys a wiec 700zl wiecej niech sam przeliczy czy warto mu te siedemset zlotych oszczedzac przy montazu biorac pod uwage kolosalna roznice wytrzymalosci i niezawodnosci chocby tylko z racji wtryskiwaczy-ich zywotnosc
  • Poziom 34  
    ale genius max nie uciągnie tego silnika, więc wcale nie będzie tanio , natomiast nie drożej niz brc będzie landi renzo omegas a tam już mają mocny reduktor któy samodzielnie obsłuży ten silnik. Brc może landi co najwyżej kapcie podawać , a i od staga wcale nie musi być lepsze
  • Poziom 15  
    manio123 napisał:
    silver w naszym klimacie obsługuje najwyżej 150 KM , więc to by trzeba najlepiej 2x silver albo 2x zavoli N.




    Mam parę kolegów którzy mają takie zestawy przy tym silniku i jest ok.

    Jest jeszcze KME Gold, jak kto woli, z podwójnym wyjściem gazu i wejściem na rurkę 8mm.
  • Poziom 18  
    manio123 napisał:
    ale genius max nie uciągnie tego silnika, więc wcale nie będzie tanio , natomiast nie drożej niz brc będzie landi renzo omegas a tam już mają mocny reduktor któy samodzielnie obsłuży ten silnik. Brc może landi co najwyżej kapcie podawać , a i od staga wcale nie musi być lepsze


    Genius Max spokojnie obsługuje ten silnik zarówno pod względem wydajnościowym jak i temperaturowym więc kolego manio123 nie wprowadzaj ludzi po raz kolejny w błąd
  • Poziom 10  
    Zgadza sie slodky ze Genius Max spokojnie da rade a jesli chodzi o manio123 to czytajac jego wypowiedzi w ktorym kolwiek temacie to kazdy jego post jest jakims jego wymyslem a nie poparty realiami i w taki oto sposob wprowadza w blad i robi zamieszanie ogromne.
    manio 123 to powiedz ile ma tych koni silnik a ile uciagnie najwiekszy reduktor w BRC bo ja ci powiem ze nie znasz chyba do konca produktow marki BRC a chyba lepiej miec w aucie jedem wydajny reduktor niz dwa polaczone choc i nawet w BRC trzeba przy naprawde wielkich mocach uzyc dwoch reduktorow ale nie w tym przypadku
  • Poziom 18  
    mój kolega jeździ Subarynką STI kręconym na prawie 350kM i ma jednego Geniusa ale 2x elektrozawór z czerwoną cewką i 2x rurka fi8 i dwie fazy lotne a do tego wyrównanie ciśnień między listwami i jakoś mu nie brakuje. Tego Chryslera ta subara by połknęła w całości jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na gaz
  • Poziom 10  
    slodky napisał:
    mój kolega jeździ Subarynką STI kręconym na prawie 350kM i ma jednego Geniusa ale 2x elektrozawór z czerwoną cewką i 2x rurka fi8 i dwie fazy lotne a do tego wyrównanie ciśnień między listwami i jakoś mu nie brakuje. Tego Chryslera ta subara by połknęła w całości jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na gaz

    Zaraz pewnie powiedza ze Stag tez da rade w tym aucie
  • Poziom 18  
    nie znam Staga na tyle by o nim podyskutować a zasadę mam taką że jak nie wiem to się nie udzielam (jak niektórzy). Co do BRC to akurat wiem co potrafi i na co go stać - oczywiście jeżeli nie montuje tego tzw. druciarz
  • Poziom 34  
    a to już kto co uważa za wystarczające. Moim zdaniem reduktor jest wystarczający jeśli przy maks butowaniu ciśnienie nie spada więcej niż 20% a temperatura gazu poniżej 30*C. BRC jest doskonale wypromowanym produktem , ale w tej cenie można zainstalować o klasę lepsze landi renzo.
    A że są gazownicy którzy montują alaskę do silnika 140 KM co jest zgodnie z deklaracjami producenta to już inna sprawa. Zajrzałem ile mocy ma ten silniczek, faktycznie nie ma czym się przejmować , obsłuży nawet silver :D , a i 6mm miedzi styknie do 200KM . Genius max oczywiście wystarczy :D , ale nie polkecam
  • Poziom 20  
    Renix napisał:
    Zgodzisz sie chyba z tym ze Valtek to nic innego jak zawor ktory ma tylko trzy pozycje-zamkniety-pol otwarty-pelne otwarcie a to ile gazu przeplynie zalezy od dlugosci czasu na ile wtryskiwacz jest otwarty.Z racji ze dysza to element ze stala srednica to zgodzisz sie znow ze jest mniejsza skutecznosc wlasciwego dawkowania niz w wtryskiwaczu Keihen,ktory to wtryskiwacz ma wieksze mozliwosci wydajnosci i precyzji dawkowania.


    Kolego Renix, proponuje koledze wziąć do ręki wtryskiwacz Keihin np. niebieski, i dla porównania żółty, i obejrzenie ich z zewnątrz szczególnie od strony wylotu gazu, dotrze może do kolegi że każdy wtryskiwacz jest regulowany dyszą niezależnie jakiej produkcji jest ten wtryskiwacz ,tyle że w niektórych wtryskiwaczach te dysze są częścią wtryskiwacza i zróżnicowane są one kolorem czy numerem, a inne posiadają dyszę wkręcaną której średnica jest dobierana przez montera, pomijam tu różnicę w budowie, parametry pracy poszczególnych wtryskiwaczy, jakość wykonania, czy jakość elementów z jakich są zbudowane.

    Każdy wtryskiwacz ma jakieś zalety i każdy ma jakieś wady i nie ma co się wykłucać że to jest dobre a to nie. Każdy ma jakieś przekonania i doświadczenia i na tym głównie powinien opierać swoją pracę.

    Co do Geniusa max, to sam miałem go zamontowanego w audi s6 340KM i nie dawał rady, przy konkretnym przyspieszaniu instalacja powracała na benzynę, dlatego dołożyłem Silvera od KME i na próbę odłączyłem Geniusa , o dziwo auto nie powracało na Silverze na benzynę, ale z uwagi że jeżdżę dość szybko i podejrzewam że ani jeden ani drugi nie wytrzymał by cieplnie przy dłuższej jeździe z max mocą to podłączyłem oba.

    Osobiście montuje KME i Prinsa i reduktor Silver montuje do każdego auta z mocą do 200KM,jak do tej pory mam z KME mniej problemów niż z Prinsem (fakt że prinsów zamontowałem z 10 razy więcej)
  • Poziom 18  
    manio123 napisał:
    a to już kto co uważa za wystarczające.


    no właśnie.... teraz kto co uważa a wcześniej że Genius Max nie wyrobi. W taki właśnie sposób powstają mity których naczytają się zwykli zjadacze chleba a później przyjeżdżają często z pretensjami że maja źle instalację dobraną bo na forum pisało...
  • Poziom 34  
    slodky napisał:
    manio123 napisał:
    a to już kto co uważa za wystarczające.


    no właśnie.... teraz kto co uważa a wcześniej że Genius Max nie wyrobi. W taki właśnie sposób powstają mity których naczytają się zwykli zjadacze chleba a później przyjeżdżają często z pretensjami że maja źle instalację dobraną bo na forum pisało...

    a bo tylko Pan Gazownik ma wyłączność na rację i prawdę, nawet jeśli montuje wtryski do góry nogami bo taką ma koncepcję, a reduktor zamarza przy wyprzedzaniu :D , dobrze że są fora bo to bat na druciarzy , a że się nieco zagalopowałem z mocą tego chryslera to inna sprawa :cry:, ubolewam i przepraszam za wprowadzanie w błąd :cry:
  • Poziom 18  
    nie pochwalam druciarstwa ale nie lubię też teoretyków magików
  • Poziom 10  
    dett napisał:
    Renix napisał:
    Zgodzisz sie chyba z tym ze Valtek to nic innego jak zawor ktory ma tylko trzy pozycje-zamkniety-pol otwarty-pelne otwarcie a to ile gazu przeplynie zalezy od dlugosci czasu na ile wtryskiwacz jest otwarty.Z racji ze dysza to element ze stala srednica to zgodzisz sie znow ze jest mniejsza skutecznosc wlasciwego dawkowania niz w wtryskiwaczu Keihen,ktory to wtryskiwacz ma wieksze mozliwosci wydajnosci i precyzji dawkowania.


    Kolego Renix, proponuje koledze wziąć do ręki wtryskiwacz Keihin np. niebieski, i dla porównania żółty, i obejrzenie ich z zewnątrz szczególnie od strony wylotu gazu, dotrze może do kolegi że każdy wtryskiwacz jest regulowany dyszą niezależnie jakiej produkcji jest ten wtryskiwacz ,tyle że w niektórych wtryskiwaczach te dysze są częścią wtryskiwacza i zróżnicowane są one kolorem czy numerem, a inne posiadają dyszę wkręcaną której średnica jest dobierana przez montera, pomijam tu różnicę w budowie, parametry pracy poszczególnych wtryskiwaczy, jakość wykonania, czy jakość elementów z jakich są zbudowane.

    Każdy wtryskiwacz ma jakieś zalety i każdy ma jakieś wady i nie ma co się wykłucać że to jest dobre a to nie. Każdy ma jakieś przekonania i doświadczenia i na tym głównie powinien opierać swoją pracę.

    Co do Geniusa max, to sam miałem go zamontowanego w audi s6 340KM i nie dawał rady, przy konkretnym przyspieszaniu instalacja powracała na benzynę, dlatego dołożyłem Silvera od KME i na próbę odłączyłem Geniusa , o dziwo auto nie powracało na Silverze na benzynę, ale z uwagi że jeżdżę dość szybko i podejrzewam że ani jeden ani drugi nie wytrzymał by cieplnie przy dłuższej jeździe z max mocą to podłączyłem oba.

    Osobiście montuje KME i Prinsa i reduktor Silver montuje do każdego auta z mocą do 200KM,jak do tej pory mam z KME mniej problemów niż z Prinsem (fakt że prinsów zamontowałem z 10 razy więcej)

    Powiem tak jesli bys sie przyjacielu przyjrzal i wiedzial jaka jest do konca roznica miedzy wtryskiem Valtek a np.BRC to powiem Ci ze w Valteku jest dysza o stalej srednicy a ile gazu przez nia przeplynie zalezy od czasu otwarcia cewki tego wtryskiwacza bo aby podac wieksza dawke gazu do silnika wtryskiwacz musi byc dluzej otwarty co w konsekwencji dosc czesto przy tych listwach wtryskowych powoduje nakladanie sie wtrysku gazu czyli nie zakonczyl sie jeszcze pierwszy wtrysk a powinien sie juz zaczac drugi a w brc wtryski maja dysze ale srednica jej nie jest stala a to z tego wzgledu gdyz posiada na dodatek na tej dyszy zawor iglicowy co powoduje zmienna srednice dyszy w zaleznosci od zapotrzebowania silnika w paliwo gazowe,a wiec gdy trzeba podac wiekszxa ilosc dawki gazu nie dochodzi do tak drastycznych wydluzen czasu wtrysku i nie ma zjawiska nakladania sie czasu wtrysku gdyz iglica powieksza srednice dyszy wiec jest to rownoznaczne z wiekszym przeplywem gazu w krotszym czasie.
  • Poziom 17  
    Renix nie pisz bzdur i nie wprowadzaj ludzi swoimi teoriami w błąd. Pożal się Boże znawca od wtryskiwaczy się znalazł.
  • Poziom 26  
    Renix napisał:
    to powiem Ci ze w Valteku jest dysza o stalej srednicy a ile gazu przez nia przeplynie zalezy od czasu otwarcia cewki tego wtryskiwacza

    nawet krowa na pastwisku ma dysze gazową o zmiennej średnicy nie mówiąc o walteku i innych wtryskiwaczach.:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    UWAGA powyższe nie dotyczy monterów DRUT TEAM u których zacofanie technologiczne nie pozwala na posiadanie wiertarki:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
  • Poziom 34  
    bardzo ciekawa teoria zapętlania się wtrysków , ale sam widziałem wielokroć dziwicze dysze valteków, więc pogląd na ich nienaruszalność wiertłem nie jest jak widac rzadkością. Warto tu przytoczyć pochodzeni słowa "druciarz" , to patałąch któy drutował czyli zmniejszał dysze w gaźniku szukając oszczędności w paliwie. Dziś też wileu ich potmoków sądzie że im mniejsza dysza tym mniesze zużycie i za nic nie uwerzą że może być dokładnie odwrotnie : "mogie zwienszyć dysze ale spali wienc"

    Zapewniam ,że jest wiele aut które doskonale pojadą na czerwonych valtekach , które pozwalają na bardzo precyzyjny dobór nie wyłączając nawet fullgrupy. Są jednak auta , a w szczególności wymagające ecu, które wymagają bardzo precyzyjnych i szybklich wtryskiwaczy aby nie świeciłu "checka" i wcale nie są to brc :D. Dyskutowane auto jest łatwe do zagazowania, wystarczy odpowiednio wydajny reduktor , dobrze nawiercony kolektor i dobrze dobrane wtryskiwacze, nawet czerwone valteki. Biorąc pod uwage wiek i watość auta nie ma sensu wydziwianie bo instalacja ma zarobic na siebie i przynieśc oszczędności a nie być sztuką dla sztuki i wymądrzania się wątpliwej jakości fachowca. :D
  • Poziom 18  
    manio123 - zauważyłem że często przytaczasz słowo "druciarz"i jestem przekonany że zapożyczyłeś je z innego forum, na którym panuje totalny podział na "lepszych" i "druciarzy" ,przy czym ci pierwsi montują w większości Omegasa i Staga. Czyżbyś też był ten lepszy???
  • Poziom 15  
    Posiadam prywatnie takie autko do celów wędkarskich[wchodzi łódka],zrobiłem go na emie 8mm,valteki czarne 3 ohm Alexowskie,komp.Zenit z najnowszym oprogramowaniem i chula aż miło od 2 lat to tyle,pozdrawiam
  • Poziom 34  
    slodky napisał:
    manio123 - zauważyłem że często przytaczasz słowo "druciarz"i jestem przekonany że zapożyczyłeś je z innego forum, na którym panuje totalny podział na "lepszych" i "druciarzy" ,przy czym ci pierwsi montują w większości Omegasa i Staga. Czyżbyś też był ten lepszy???

    druciarz to słowo stare jak świat, kiedyś naprawiał tandetnie garnki nitując drutem dziury i nie jest związany z konkretnym typem instalacji bo każdą umie zepsuć. Forum o którym myślisz jest bardzo interesujące , ale atmosfera na nim nieznośna ,a zdetronizowany ostatnio naczelny guru ... choć uważam faktycznie, że stag to całkowicie polski ,dobry sterownik i w odpwiedniej kompletacji (wcale nie musi być najdroższa) może stanowić doskonałą instalację , wartą swojej umiarkowanej ceny, choć nidgdy nie dorówna instalacji landi czy prins i nikt tego nie oczekuje. Nie uważam też, że zawsze , w każdym aucie nalezy montować najdroższe instalacje bo i silnik tego nie zawsze wymaga i sens ekonomiczny żaden jeśli auto w wieku gimnazjalnym ,a przebiegi roczne 12 kkm. Jakoś strasznie drażlliwy jesteś na słowo druciarz ? :D:D:D To dość precyzyjne określenie tandeciarza , jeśli tak wolisz. Nie widzę nic niewłaściwego w montowaniu nawet najtańszej instalacji , jeśli tylko komponenty są dobrane do mocy , wymagań silnika i ecu - ale nie każde auto da się tak zrobić i nawet zwykły lanos może sprawic czasem niespodzianki i brc mu nie poradzi , a stag z palucha. Nieszczęsciem staga są słabe jakościowo kity, choć winni porażek są najczęściej niedouczeni i zachłanni instalatorzy , żeby juz dać spokój druciarzom :D
  • Poziom 18  
    nioo. i tutaj wreszcie napisałeś z sensem. Co do druciarza to faktycznie drażni mnie to słowo ale nie z powodów osobistych a właśnie z tych o których pisałem wcześniej czyli " lepsi i druciarze" ponieważ nie cierpię jak ktoś staje ponad podziałami a w rzeczywistości w bani piach. To właśnie dotyczy samozwańczo wychwalanego pana z forum o którym widzę że wiesz i sam zauważyłeś jaka tam panuje atmosfera