Witam miałem zbyt wysokie obroty po uruchomieniu silnika ok.2200 obr/min. Sprawdzałem przewody podciśnieniowe, nastawnik przepustnicy, czujniki wyszło że to czujnik położenia przepustnicy. Między całkowicie cofniętym za pomocą baterii bolcem nastawnika a przepustnicą nie było przerwy ustawiłem tak jak trzeba, potem zmierzyłem napięcia na wtyczce dochodzącej do czujnika położenia przepustnicy. Pomiar odbywał się przy przekręconym kluczyku i poczkowo zamkniętej przepustnicy i pierwsze było złe miałem ok 0.9 V między 1 a 2 pinem ustawiłem 0.25 V potem między 1 a 4 miałem ok 0.27 V przy zamkniętej przepustnicy tak zostawiłem .
Jeżeli chodzi o plomby to było coś plastikowego na śrubkach i zerwałem to. Sprawdziłem samochód na zimnym silniku i jest lepiej już po zapaleniu ma ok. 1600 obr/min potem spada na jakieś 1000 obr/min. Czy wartość między 1 a 4 pinem 0.26 zamiast 0.2 V może mieć znaczenie czy też wystarczy że podkręcę jeszcze śrubkę przy nastawniku? Czy auto może więcej palić ?
Jeżeli chodzi o plomby to było coś plastikowego na śrubkach i zerwałem to. Sprawdziłem samochód na zimnym silniku i jest lepiej już po zapaleniu ma ok. 1600 obr/min potem spada na jakieś 1000 obr/min. Czy wartość między 1 a 4 pinem 0.26 zamiast 0.2 V może mieć znaczenie czy też wystarczy że podkręcę jeszcze śrubkę przy nastawniku? Czy auto może więcej palić ?