Witam wszystkich forumowiczów,po raz kolejny nie obędzie się bez waszej pomocy, za
którą z góry dziękuje.
Mianowicie sprawa wygląda następująco, samochód fiat uno jak w temacie i problem z hamulcami, po wymianie szczęk hamulcowych z tyłu (oczywiście komplet), jednego cylinderka hamulcowego oraz przewodu miedzianego (wszystko tył) zauważyłem ze pedał hamulca jest dużo bardziej miękki niż przed wymianą tych poszczególnych elementów. Nadmienie, że układ był w całości kilka razy odpowietrzany a pedał dalej jest miękki, tzn. przy pierwszym wciśnięcu pedału hamulca, za drugim wciśnięciem robi sie coraz twardszy. Co może być przyczyna takiego działania hamólców po takiej wymianie?? Dodam, że przy hamowaniu nic nie ściąga, reczny trzyma a system hamulcowy z tyłu w tym uniaku to zdaje się Lukas, ma taki samoregulator z ząbkami.
Mechanik u którego była robiona wymiana powiedział ze przez jakies 100-200km może tak być ponieważ szczeki muszą sie dopasować do bębna (nie były winieniane na nowe), czy to prawda?? Prosze o jakąś rade czy tak powinno być czy coś zostało źle zrobione??
którą z góry dziękuje.
Mianowicie sprawa wygląda następująco, samochód fiat uno jak w temacie i problem z hamulcami, po wymianie szczęk hamulcowych z tyłu (oczywiście komplet), jednego cylinderka hamulcowego oraz przewodu miedzianego (wszystko tył) zauważyłem ze pedał hamulca jest dużo bardziej miękki niż przed wymianą tych poszczególnych elementów. Nadmienie, że układ był w całości kilka razy odpowietrzany a pedał dalej jest miękki, tzn. przy pierwszym wciśnięcu pedału hamulca, za drugim wciśnięciem robi sie coraz twardszy. Co może być przyczyna takiego działania hamólców po takiej wymianie?? Dodam, że przy hamowaniu nic nie ściąga, reczny trzyma a system hamulcowy z tyłu w tym uniaku to zdaje się Lukas, ma taki samoregulator z ząbkami.
Mechanik u którego była robiona wymiana powiedział ze przez jakies 100-200km może tak być ponieważ szczeki muszą sie dopasować do bębna (nie były winieniane na nowe), czy to prawda?? Prosze o jakąś rade czy tak powinno być czy coś zostało źle zrobione??