Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz LM317 - problem z odczytaniem elementów.

ardnet 14 Lut 2010 10:24 5148 15
  • #1 14 Lut 2010 10:24
    ardnet
    Poziom 14  

    Dzień dobry.
    Wiem, że na elce jest dużo tematów dotyczących zasilaczy na tym układzie, czytałem je. Mam problem z odczytaniem schematu jednego zasilacza znalezionego na tym forum, a konkretnie C6, C5, C7, czy są to kondensatory elektrolityczne czy ceramiki, i na ile wolt? Czy mogą być takie z tych linków, który lepszy:
    1. http://sklepelektroniczny.com/product-pol-2134-0-1uF-50V-kondensator-elektrolityczny.html
    2. http://sklepelektroniczny.com/product-pol-6883-0-1uF-35V-TC-Kondensator-tantalowy.html

    Przepraszam za nieco idiotyczne pytanie, ale pierwszy raz robię zasilacz.

    Oto schemat:
    Zasilacz LM317 - problem z odczytaniem elementów.

    Dodam jeszcze, że wybrałem ten schemat ponieważ posiadam do jego budowy większość elementów. Z tego co czytałem to te górne rezystory np.R4 to rezystor ograniczający, jakich on powinien być wartości i czy jak go nie dam tranzystora mocy Q1 to układ będzie działał?

    0 15
  • #2 14 Lut 2010 10:32
    Jarek461
    Poziom 19  

    To kondensatory stałe, możesz dać ceramiczne. Te z linków nie są dobre. Rezystancja jest napisana 0.1Ω, możesz nie dawać jednego tranzystora ale zasilacz będzie miał mniejszy prąd maksymalny .

    0
  • #3 14 Lut 2010 10:35
    ardnet
    Poziom 14  

    Dziękuję bardzo za pomoc, to się nazywa czysta odpowiedź, a można jeszcze prosić o odpowiedź na dalsze pytania? Rozwiało by to moje wątpliwości.

    0
  • Pomocny post
    #4 14 Lut 2010 10:35
    mklos1
    Poziom 25  

    Ogólnie rzecz biorąc są to kondensatory stałe. Mogą to być ceramiki, polipropylenowe, poliestrowe, etc. Nie można ich zastąpić ani kondensatorem elektrolitycznym ani tantalowym, ze względu na inne parametry ESR (w funkcji częstotliwości).
    Są to kondensatory 100nF/50V, dostępne w każdym dobrym sklepie z podzespołami elektronicznymi.

    Rezystory R3-R5 są po to aby wyrównać prądy w tranzystorach ze względu na różnice w Ube pomiędzy danymi sztukami. Chodzi o to, aby straty mocy na tranzystorach rozłożyły się mniej więcej po równo. Są to wartości 0.1Ω, najlepiej na moc conajmniej 1W.

    0
  • #5 14 Lut 2010 10:38
    ardnet
    Poziom 14  

    Ta powyższa odpowiedź jeszcze bardziej mnie zadowala ponieważ posiadam kondensatory 100nF od około 25v do 400v więc nie muszę iść do sklepu.

    Dziękuję zainteresowanym za pomoc!!!

    0
  • #6 14 Lut 2010 10:48
    gruby1
    Poziom 29  

    To są rezystory emiterowe, mówiąc w skrócie wyrównują prądy płynące przez tranzystory, ich oporności są rzędu 0,1-0,5 oma. Jeśli założysz 2 tranzystory-nic się nie stanie, ale moc wydzielana na nich musi być mniejsza. Równolegle łączy się je dlatego, by moc tracona równo rozkładała się na kilka tranzystorów, jeśli byłby 1 przy niesprzyjających warunkach mógłby się uszkodzić, gdyż moc na nim wydzielona przekroczyłaby wartość maksymalną i obudowa nie byłaby w stanie przekazać takiej ilości ciepła do radiatora.

    0
  • #7 14 Lut 2010 11:02
    ardnet
    Poziom 14  

    Możesz rozwinąć temat co do przypadku z jednym tranzystorem i rezystorem emiterowym bo nie rozumiem. A zawsze warto jest się uczyć.

    0
  • #8 14 Lut 2010 22:05
    gruby1
    Poziom 29  

    Przy jednym tranzystorze nie potrzebujesz tego rezystora. Tranzystory które są na schemacie mają maksymalny prąd kolektora (Ic) równy 6A a maksymalną moc strat (Pc) równą 60W. Załóżmy że napięcie na wyjściu filtra ma 25V. Napięcie wyjściowe ustawiasz sobie na 5V. Spadek napięcia na tranzystorze wynosi 20V. Dzieląc Pc przez 20V wychodzi 3A, czyli maksymalny prąd który możesz bezpiecznie (przy bardzo dobrym chłodzeniu tranzystora) pobrać z zasilacza to właśnie te 3A choć tranzystor ma maksymalny prąd kolektora 6A. Oczywiście to wszystko w praktyce nie jest takie proste, gdyż przy wzroście temperatury tranzystora do 75 stopni maksymalna moc strat wynosi już tylko 40W. Wszystkie te dane znajdziesz w notach katalogowych. (Pc podawana jest z reguły dla 25 stopni Celsjusza). Pamiętaj, że konstruując jakiekolwiek urządzenie tranzystorowe musisz tak dobrać elementy żeby punkt pracy tranzystora nigdy nie opuścił SOA (safe operating area) czyli obszaru bezpiecznej pracy.

    1
  • #9 15 Lut 2010 09:54
    ardnet
    Poziom 14  

    Wielkie dzięki teraz rozumiem istotę stosowania tego rezystora i zasade pracy tranzystora mocy w zasilaczu. Na tym forum doczytalem gdzieś, że na tym schemacie tranzystor mocy moge zastąpić tranzystorem 2N3055, a taki akurat mam więc go zastosuję, a jako rezystor emiterowy dałem rezystor 0,4Ω/3W, bo taki miałem.

    A i jeszcze chcę dodać, że ten zasilacz chce używać jako warsztatowy, czyli nie będzie on wybitnie obciążany, raczej będzie służył do sprawdzania sprzętu bądź innych układów, a nie do stałego zasilania urządzeń.

    Tranzystor mocy chcę użyć do odciążenia LM317, a nie z braku mocy.

    0
  • #10 15 Lut 2010 12:23
    gruby1
    Poziom 29  

    Jeśli ma być 1 tranzystor to ten rezystor emiterowy nie jest potrzebny, wprowadza wręcz niepożądane straty mocy i wprowadza dodatkową rezystancję szeregową. 2N3055 jest ok, ma dużą maksymalną moc strat i prąd kolektora to 15A. Popatrz też na elce za zasilaczem z "electronics-lab" i jego modyfikacjach (a jest tego bardzo dużo). Jest w miarę prosty, nie drogi i ma ograniczenie prądowe. Jest o tyle lepszy, że odporny na zwarcie. Jak masz mocne trafo to przy tym schemacie który podałeś w momencie zwarcia tranzystor odchodzi z tego świata, więc układ podłączony do tego zasilacza może ucierpieć, bo całe napięcie z filtra będzie na wyjściu przez przebity tranzystor. Jeśli obciążenie ma mieć do 1,5A to lepiej bez tranzystora, gdyż LM317 ma zabezpieczenie termiczne i zwarciowe.

    0
  • #11 15 Lut 2010 13:54
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Ten układ ma poważną wadę. Napięcie wyjściowe zależy od prądu obciążenia (czyli nie ma stabilizacji napięcia w jakimś zakresie prądów obciążenia:

    Uwy=UwyLM317-Ube-Iwy*(1/n)*R4

    UwyLM317 - napięcie wyjściowe stabilizatora LM317 = 1.25V*(1+R5/R2)

    Ube - spadek napięcia na złączu tranzystora wyjściowego (dla uproszczenia zakładamy, że tranzystory są identyczne). Spadek napięcia na złączu Ube nie jest stałe i rośnie z prądem płynącym przez złącze (przyczynia się też do tego rezystancja szeregowa emitera i doprowadzeń w tranzystorze

    R4 - jedna z rezystancji emiterowych tranzystorów wyjściowych (zakładamy R3=R4=R5)

    n - ilość równoległych układów tranzystorów z rezystorami emiterowymi.

    Tu masz przebieg napięcia wyjściowego w funkcji prądu obciążenia (symulacja) dla układu 1, 2 i 3 tranzystorowego. Widać, że to jest $%^&^%# a nie zasilacz stabilizowany.

    Zasilacz LM317 - problem z odczytaniem elementów.

    Druga sprawa to moc wydzielana na tranzystorach, która będzie zależna od napięcia wyjściowego (na tranzystorze odkłada się różnica napięć pomiędzy napięciem z filtru zasilacza i napięciem wyjściowym, a po pomnożeniu przez prąd wyjściowy dostajemy moc wydzielającą się na jednym tranzystorze).

    0
  • #12 15 Lut 2010 14:12
    ardnet
    Poziom 14  

    No to chyba nie jest za dobrze, możesz podać jakiś prosty schemat zasilacza regulowany na LM317, moze ten co jest poniżej:

    Zasilacz LM317 - problem z odczytaniem elementów.

    0
  • #13 15 Lut 2010 16:34
    gruby1
    Poziom 29  

    Tu podałeś podstawową aplikację która jest ok. Wydajność lm317 to w zależności od egzemplarza 1,2-1,5A. Jeśli potrzebujesz więcej to użyj lm350 który ma wydajność 3A. Aplikacja jest taka sama chyba.

    0
  • #14 16 Mar 2010 09:02
    pierwek
    Poziom 9  

    podepnę się pod temat...

    Czy powyższa aplikacja (przy użyciu LM350) mogłaby posłużyć do zasilania wkrętarki (akumulatorki niestety są w kiepskim stanie). Wkrętarka ma aku 14,4V 1,2Ah. Niestety nie wiem jaki prąd pobiera wkrętarka przy obciążeniu. Teoretycznie pewnie nawet 12A ale prawdę mówiąc nie sądzę...

    0
  • #15 16 Mar 2010 09:11
    mklos1
    Poziom 25  

    12A nie teoretycznie, a nawet praktycznie. Zdarzało mi się rozładowywać wkrętarki w ciągu 10-15 minut. Więc zasilanie jej z jakiegokolwiek stabilizatora jest złym pomysłem.

    0