Witam wszystkich!
Model: PSP-3004
Zakupiłem z mało pewnego źródła uszkodzone psp. Zapewniano mnie iż usterką jest tylko zbity ekran (którego już nie było - został wyjęty przez poprzedniego właściciela) Po kilkunastominutowej walce ze śrubkami okazało się że problem tkwi również we włączniko-wyłączniku mówiąc w prost jakiś bydlak połamał "dzyndzelek". I tu nasuwa się moje pierwsze pytanie: Czy PSP odpali bez ekranu? Bo moim skromnym zdaniem powinno ale tego nie robi... xD Nie posiadam doń ładowarki ale z tego co słyszałem PSP ładuje się z portu USB i czy przy ładowaniu zapala się jakaś dioda(oczywiście PSP dalej nie ma ekranu). Próbowałem odpalić konsolę "posuwałem resztki dzyndzelka śrubokrętem" ale niestety nic nie mignęło.
Model: PSP-3004
Zakupiłem z mało pewnego źródła uszkodzone psp. Zapewniano mnie iż usterką jest tylko zbity ekran (którego już nie było - został wyjęty przez poprzedniego właściciela) Po kilkunastominutowej walce ze śrubkami okazało się że problem tkwi również we włączniko-wyłączniku mówiąc w prost jakiś bydlak połamał "dzyndzelek". I tu nasuwa się moje pierwsze pytanie: Czy PSP odpali bez ekranu? Bo moim skromnym zdaniem powinno ale tego nie robi... xD Nie posiadam doń ładowarki ale z tego co słyszałem PSP ładuje się z portu USB i czy przy ładowaniu zapala się jakaś dioda(oczywiście PSP dalej nie ma ekranu). Próbowałem odpalić konsolę "posuwałem resztki dzyndzelka śrubokrętem" ale niestety nic nie mignęło.