Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126P - Problem z kierunkowskazami

cichy977 27 Lip 2004 17:32 7046 23
  • #1 27 Lip 2004 17:32
    cichy977
    Poziom 17  

    Witam.
    Sprawa ma sie nastepująco: kupiłem fiata i kierunki nie działały zadowalająco to znaczy po włączeniu mijała dłuższa chwila zanim zaczęły działać a do tego po tym jak sie już zapaliły to paliły sie z 2-3 sekundy i dopiero zaczynały mrugać i to w dośc dużych odstępach czasowych. Posprawdzałem żarówki i poczysciłem styki. Doszedłem do tego że przerywacz był rozbierany wieć kupiłem drugi. Podłączam go a tu pierwsze mrugnięcie jest normalnie słychac charakterystyczny klik a nastepnie juz go nie słychać i kierunki mrugaja styarsznie szybko i nie miga kontrolka ( przy pierwszym mignieciu tez zapala) nie wiem co mam zrobic podjechałem do sklepu i sprawdziłem 8 moze 9 przerywaczy i jest to samo prosze o rade :) Z góry dziękuje.

    0 23
  • #2 27 Lip 2004 17:49
    andi21
    Poziom 13  

    jakiej mocy masz żarówki ?
    powinny być 21W/12V

    0
  • #3 27 Lip 2004 17:52
    MACIEK_M
    Poziom 28  

    Prawdopodobnie masz problem z instalacją kierunkowskazów ( brudne styki, słabe przejścia ), może niektóre żarówki są niewłaściwe ( 15W zamiast 21W). Czy lewe i prawe działają jednakowo, czy różnie się zachowują? Przerywacz jest bimetaliczny, czy elektroniczny? Masz prądnice czy alternator? Czy św.awaryjne działają prawidłowo? Instalacja w maluchu jest dość prosta napewno sobie poradzisz. Czy mógłbys zmierzyć woltomierzem napięcie na akumulatorze i na zasilaniu przerywacza w czsie pracy i gdy nie pracuje to powinno wiele wyjaśnić.
    Pozdrawiam Maciek_M

    0
  • #4 27 Lip 2004 17:53
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 27 Lip 2004 17:57
    cichy977
    Poziom 17  

    mam alternator ładowanie i akumulator w porządku działają wszystkie zarówki sa oki ostatecznie z ta predkoscia mogłu bu działać ale co zrobic z kontrolką w końcu nie wiadomo czy chodzą no i nie cykają :) swiatła sa oki a masy sprawdziłem miernikiem niby są i nie wiem co dalej a nie mam elekrtonika tylko bimetal .

    1
  • #6 27 Lip 2004 18:01
    andi21
    Poziom 13  

    sprwadź żarówki, albo masz przerywacz do awaryjnych a najlepiej to daj elektroniczny

    0
  • #7 27 Lip 2004 18:16
    cichy977
    Poziom 17  

    a da sie jakos zamienic bo od awaryjnych mam elektronika bo takto to za drogi jest i czemu ta kontrolka nie swieci mam żarówki 2x21+4+2

    0
  • #8 27 Lip 2004 18:33
    MACIEK_M
    Poziom 28  

    Nie da sie zmienić bimetalu na awryjny tak poprostu. Przerywacz kierunkowskazów ma układ sprawdzający obciążenie i jeśli wszystko jest w porządku to zapala się kontrolka kierunkowskazów, jeśli nie to błyska tylko raz albo w cale. Jeśli masz własciwe żarówki ( sprawdź dla pewności ) i obie stronu ( lewa i prawa ) zachowują się tak samo to problem może być w niskim napięciu zasilania ( sprawdź woltomierzem zasilanie na przerywaczu w czsie pracy i jak nie pracuje ) bimetale są na to b.czułe i wtedy taktują b.wolno lub wcale. Generalnie przejrzyj całą instalcję pod kątem czystości styków i przejść, szczególnie zasilania i masy. Spradź napięcie na (+) lamp kierunkowskazów powinno być prawie takie jak na akumulatorze i na (-) lamp powinno być zero, jeśli tak nie jest to chyba masz przyczynę, musisz sprawdzić wszystkie lampy a nie tylko jedną - to ważne.
    Pozdrawiam Maciek_M

    0
  • #9 27 Lip 2004 19:07
    cichy977
    Poziom 17  

    ale co to bedzie najprawdopodobniej bo mam już dość grzebania w maluchu to mniej jezdzi niz stoi na kanale :(

    0
  • #10 27 Lip 2004 19:08
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 27 Lip 2004 19:23
    cichy977
    Poziom 17  

    czyli co nowe kable trzeba kłaść czy da sie to kaos samą mase zadac na przerywacz ?????

    0
  • #12 27 Lip 2004 19:34
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 27 Lip 2004 19:36
    MACIEK_M
    Poziom 28  

    Przerywacz bimetaliczny nie ma masy, masa podawana jest przez włókna żarówek i to prawdopodobnie któraś z żarówek nie masuje, ale jeśli lewa i prawa strona zachowuje się tak samo to problem może być w zasilaniu ( duży spadek napięcia ) lub w powrocie masy na akumulator, musisz podać więcej szczegółów, jesli nie możesz zmierzyć napięć to zobacz jak świecą światła przy włączonym silniku na niskich obrotach, na wysokich, przy zgaszonym silniku itd. podaj więcej szczegółow bo inaczej trudno ci pomóc, czy rozrusznik lekko i równo kręci itp, instalacja malucha jest prosta dasz sobie radę, pomożemy Ci ale musisz padać wiecej szczegółów, to Ty jesteś przy samochodzie. Pamietaj "jeśli coś ma być zrobione dobrze musisz zrobić to sam". Pozdrawiam.

    0
  • #14 27 Lip 2004 22:33
    sigi
    Spec od samochodów

    Przyczyna może być w przełączniku od świateł awaryjnych(słaby styk).
    Najprościej to trzeba zasilić plusem przerywacz kierunkowskazów z bezpiecznika od sygnału (fioletowy kabelek) a zasilenie plusem przerywacza orginalne odłączyć. Kierunkowskazy wtedy będą działały bez
    kluczyka, ale wtedy nie będzie dużego spadku napięcia na zasileniu przerywacza jak będziesz jeździł na światłach, wycieraczkach i podczas hamowania.

    Pozdrawiam.

    0
  • #15 27 Lip 2004 22:39
    cichy977
    Poziom 17  

    dzieki za wszelkie rady zaczne od pobawienia sei starym przerywaczem a jak to nie da podłącze nowy i popróbuje podać "czysty" + z akumulatora ajak to nie pomoze to wyrwe wszystkie kable i styki i zrobie nowe w koncu jestem elektronikiem :)

    0
  • #16 28 Lip 2004 11:25
    cichy977
    Poziom 17  

    jeszcze raz ja a czy to doginanie i odginanie tej blaszki to sprawdzona metoda ???? bo nie wiem czy rozbierac nowy przerywacz :)

    0
  • #17 28 Lip 2004 11:30
    sigi
    Spec od samochodów

    Sprawdzona, ale bardzo małe odgięcia wykonuj.

    Pozdrawiam.

    0
  • #18 28 Lip 2004 11:39
    cichy977
    Poziom 17  

    postaram sie tego nie popsuc bo ten drucik to cienutki z deka :)

    0
  • #19 28 Lip 2004 11:45
    Lepus
    Poziom 12  

    Dam Ci jeszcze jedną radę. Nie wiem jakiego malucha masz tzn. czy na przerywacz idzie kostka czy osobne przewody. Bo może po prostu źle podpinasz. Takie właśnie objawy są jak się żle podepnie przewody. Najlepiej spradź tak. Podepnij, zmostkuj przewód "+" z tym co idzie do żarówek najpierw normalnie (tzn. przez włączoną dzwignię kierunków) a potem weź "+" bezpośrednio np. od sygnału (tak jak kolega wcześniej radził) Bardzo często uszkadza się przełącznik kierunków, są tam takie miedziane nity, badziewie straszne. Słaby styk więc napala i topi się plastyk i tak dalej.

    0
  • #20 28 Lip 2004 12:47
    kobi
    Poziom 22  

    Też miałem taki problem i zrobiłem tak. Pojechałem na szrot i wyciągnołem przerywacz od poloneza. Tylko nie jakąś tam aluminiową puszke ale plastikową z układem elektronicznym w środku. Od tego czasu wszystko chodzi oki

    0
  • #21 28 Lip 2004 22:18
    cichy977
    Poziom 17  

    witam...
    panowie przetrzepałem cały sklep z elektryką do auta i znalazłem 45 watowy przerywacz chyba os mzetki czy cos i działa wysmienicie ( to regulownie tez miało swe dobre strony, tyle ze po pewnym czasie blaszka sie odginała z powrotem) pisze bo moze to sie komus przyda !!!

    0
  • #22 29 Lip 2004 14:53
    Lepus
    Poziom 12  

    A mnie się wydaje, że źle podłączałeś. Chociaż te nowe rzeczy kupowane w sklepach też niewiadomo co jest. Ostatnio kupiłem nowy regulator alternatora (tak w ciemno) do malucha bo kontrolka podświecała. Okazało się, że to szczotki a ten nowy regulator do d..py. Dobrze że nie wyrzuciłem starego. Tak, że różnie to bywa.

    1
  • #23 29 Lip 2004 18:31
    kobi
    Poziom 22  

    O złym podłączeniu u mnie nie było mowy bo mam kostke a co do niektórych slepów to naprawdę sprzedają badziewie

    0
  • #24 04 Sie 2004 00:23
    TomaszJaneta
    Poziom 13  

    Bo trzeba pytać z jakiego zakładu pochodzi dana część - czy orginał, czy rzemiosło!

    0