Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kit J-267 - po złożeniu cały czas pika jak maluch

14 Lut 2010 20:20 1684 4
  • Poziom 16  
    Schemat: Link
    Napięcia zasilające na układach scalonych są dobre, napięcie +5V, -5V jest.
    Napięcie na wyjściu US2 = 0,00V wyregulowane VR1.

    Z głośnika cały czas wydostaje się pikanie o częstotliwości około 5-10Hz.
    Regulacja P1 nic nie daje, bez względu na to czy cewka jest podłączona czy też nie.

    Nie mam już na to pomysłów.

    Ktoś wie co jeszcze może być nie tak?

    Wyjęcie układu US4 nie powoduje przestania pikania, układ zachowuje się tak samo bez względu na obecność US4 jak i na jego nieobecność.

    Po wyjęciu wszystkich US prócz US6 (bo na stałe wlutowany) i US9 dalej utrzymuje się pikanie. Szukam w domu innego NE555 i sprawdzam jego otoczenie.

    Przeróbki (z dokumentacji) nie były potrzebne bo płytka ok. W sumie to nie robię tego układu dla siebie, tylko sprawdzam młodszemu koledze co dopiero poznaje "sztukę elektroniki".

    Otoczenie NE555 sprawdzone i wydaje się ok, więc chyba to będzie jednak sam NE ale nie mam chyba go w domu :/ Choć z drugiej strony ciężko uszkodzić NE a był dobrze wsadzony w płytkę gdy zacząłem sprawdzać układ.

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Scaliłem dwa posty i poprawiłem pisownię.

  • Pomocny dla użytkowników
    Sprawdź czy transoptor nie ma pomylonych końcówek wyjściowych (emiter z kolektorem) i zmniejsz ten rezystor w filtrze zasilania 555 (R27 na np. 22Ω) bo tam się może generator impulsów robić na przebiciu wstecznym tranzystora transoptora i układzie R27 z C14 (stąd te piki przy braku sterowania) oraz ewentualnie zwiększ rezystor szeregowo z głośnikiem R25 (będzie ciszej). Ten R27, to "trochę" za dużo jak na obwód zasilania głośnika i 555, która przy przełączaniu generuje duże piki prądowe.

    Można by też spróbować dać rezystor np. 10-22k od bazy tranzystora wyjściowego transoptora (nóżka 6) do masy, to może go trochę odczulić.
  • Poziom 16  
    Pikanie było spowodowane zimnym lutem przy kondensatorze 10nF
    Później cisza całkowita.... zauważyłem że koleś pomylił rezystory i wszystkie 10k zamienione były z 1M.
    Teraz sytułacja jest taka że przy braku podłączonej sondy ciągły sygnał załącza się w połowie kręcenia potencjometrem a po podłączeniu sondy piszy cały czas... nie wierze że to dlatego że w pokoju jest troche metalowych rzeczy bo niby gdzie miał bym to sprawdzić, na dworze przy tym mrozie?
    Sonda z kablem ma rezystancje 3,1ohm

    Problem z sondą czy szukać przyczyny gdzie indziej?
    Niepokoji mnie niskie napięcie na zaciskach sondy (100-200mV), przecież ten tranzystor BD powinien tam kluczować napięcie około 9V... Wie ktos może z jaką czestotliwością i współczynnikiem wypełnienia jest sterowany ten tranzystor?
    Nie mam oscyloskopu aby to obejrzeć... praktycznie nie mam nic w domu oprócz lutownicy i miernika bo cały sprzet w akademiku 200km od domu.

    Napięcie na fotodiodzie transoptora względem masy zmienia się od -4,5V do 1,09V przy zmianie położenia potencjometru o dosłownie 2mm, czyli max 100ohm. Troszke to dziwne. Regulacja powinna być bardziej płynna.
    Poszukam przyczyny w wejsciu nieodwracającym wzmacniacza.
    Dalej trapi mnie ten praktycznie zamknięty BD kluczujący sonde.

    Wyjęcie US2 (Ne5534c) wyłącza pisk przy podłączonej sondzie ale nie pomaga na pisk przy minimalnej zmianie wartosci potencjometru.
  • Pomocny dla użytkowników
    To nie dziwne, że się to napięcie zmienia tak gwałtownie. Wzmacniacz ma przy tych wartościach rezystorów wzmocnienie 100 czyli zmiana napięcia o 85mV na suwaku P1 powoduje zmianę na wyjściu o 8.5V. A potencjometr P1 jest tak orezystorowany, że można na nim zmieniać napięcie w dużo większym zakresie.

    Obawiam się, że bez oscyloskopu to tego układu nie uruchomisz (zakładając, że to w ogóle nie jest jakaś radosna twórczość z cyklu jak mały Kazimierz sobie wyobraża wykrywacz metali.

    Bez oscyloskopu nie stwierdzisz czy tam są jakieś impulsy pobudzające tę cewkę i co się dalej dzieje w układzie

    A propos czy ten układ to jest z baterii 9V zasilany ?

    Czy w układzie jest głośnik 8Ω jak na schemacie czy przetwornik piezoelektryczny ("buzzer") ?
  • Poziom 16  
    Tak, zasilane z baterii 9V, głośnik 8om.
    Tylko dlaczego tak piszczy w obecności sondy? Nawet zakładając, że zamiast sondy jest tam rezystor 3ohm to i tak jakoś nie widzę skąd ten pisk.
    Zauważyłem, że bez różnicy czy sonda jest przy metalu czy nie to napięcie na wyjściu US2 nie zmienia się.

    Tranzystor BD kluczuje, napięcie na wyjściu pod sondę: 0,41V - bez sondy i 0,14V - z sondą mierzone na zakresie napięcia stałego multimetrem, na zakresie prądu zmiennego dochodziło do 0,9V bez sondy.
    Czyli wymiana sondy może jednak zadziałać.
    Ale czekam na inne sugestie.
    Przy zwieraniu wyjść sondy amperomierzem ( DC) otrzymuję wynik około 55mA - co bardzo pasuje, bo pobór prądu przez układy scalone to 20mA, a we wszelkich opisach napisano, że układ przy pracy z sondą o oporności 0,8-1,7ohm pobiera do 70mA (wiadomo, omomierz ma mniej niż 0,8ohm więc i prąd sumaryczny większy [?] )
    Przy regulacji potencjometru montarzowego w taki sposób, że na wyjściu US2 pojawiło się napięcie 3,6V głośnik ucichł niezależnie od położenia potencjometru P1.

    Moderowany przez prezeswal:

    Poprawiłem rażące błędy (pozostawiłem jedynie potencjometr, jako przykład staranności autora podczas pisania postu), usunąłem treści nie związane z meritum (forum - to nie blog ani czat). Jeszcze jeden taki post i temat zostanie umieszczony w koszu.