Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zestaw bluetooth dla motocyklisty

Florek2000 15 Lut 2010 12:18 11451 9
  • Zestaw bluetooth dla motocyklisty
    Wielu motocyklistów nie ma możliwości odebrania telefonu w czasie jazdy, co wprowadza nerwową atmosferę w rodzinie.
    Firmowe zestawy kosztują w okolicach 500 zł (zwykła słuchawka BT 50zł).

    Znalazłem w domu stary headset (HDW-3 Nokia) po rozebraniu okazało się, że bez problemu można przedłużyć i wyprowadzić na zewnątrz kable od mikrofonu i głośniczka.
    Niestety mikrofon okazał się za słaby, zamontowałem więc taki z zestawu głośnomówiącego MFU-2.
    Głośniczek był rozmiarów takiego z słuchawki dousznej, zamieniłem go na dwa głośniczki wymontowane ze słuchawek nausznych (połączone równolegle, 32 Ohm, grubości ok 3 mm- więc nie uwierają w uszy).
    Efektem jestem mile zaskoczony, wyraźnie słychać w obie strony.
    Urządzenie mam sparowane z smartphon'em pracującym na WM5.
    Można na nim zainstalować program BTaudio, który przekazuje wszystkie dźwięki na słuchawkę BT (u mnie bez problemu działa nawigacja+muzyka).
    Baterię wyprowadziłem również na zewnątrz, gdyż oryginalna ma 2,4V i 170mAh, co przy dłuższych wyjazdach może okazać się za mało, zamiast tego zamontuję dwa akumulatorki AAA 2000mAh. Umieszczone w skorupie kasku (pewnie zależy od kasku, ale w moim bez problemu znalazłem na nie bezpieczne dla głowy miejsce)
    Należy pamiętać żeby zakleić wszystkie otwory w słuchawce, nigdy nie wiadomo w jakich warunkach będziemy jechać.

    Zestaw bluetooth dla motocyklisty Zestaw bluetooth dla motocyklisty

    Miałem już headset, musiałem dokupić tylko słuchawki z aszął za 10 zł.
    Ze względu na pogodę, nie zrobiłem jeszcze testów w w terenie. Słuchałem wcześniej mp3 w czasie jazdy, głośność jest porównywalna, jestem więc dobrej myśli.

    Jest to pierwsza moja konstrukcja tego typu, nie jest zbyt skomplikowana, ale czasami o to chodzi.
    Mam nadzieję, że komuś się przyda.

    Pozdrawiam

    Florek

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    Florek2000 napisał 2 postów o ocenie 21, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2010 roku.
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    skaktus
    Poziom 37  
    Prosta i całkiem ciekawa. Robiona z tego co zostało. W sumie to jedynie przełożenie zestawu do kasku + przedłużenie przewodów.

    ALE - mimo wszystko, rozmowa w trakcie jazdy odwraca naszą uwagę, nawet jeśli jest to zwykły zestaw słuchawkowy, gdzie nie musimy nic robić rękami aby odebrać rozmowę. Według ostatnich badań, w trakcie rozmowy spada koncentracja o około 50 - 60%. W trakcie tych samych badań, udowodniono że ludzie prowadzący pojazdy, w trakcie rozmowy nie zauważyli poważnego wypadku na poboczu gdzie ludzie chcieli ich zatrzymać, ani nie widzieli przechodzących przez ulicę szympansów i białych niedźwiedzi...

    Ciekawa sprawa, dlatego na czas jazdy telefonów nie odbieram a rodzinę uprzedzam że będę dopiero dostępny jak się zatrzymam lub dojadę do celu.
  • #3
    rpal
    Poziom 27  
    Jako praktykujący motocyklista także nie polecam jazdy ze słuchawkami w uchu, raz że że ryk "prawdziwego" motocykla z wypatroszonym tłumikiem skutecznie wszystko zagłuszy, dwa że przy tym środku lokomocji należy włączyć na 120 % wszystkie zmysły a obsługa rozmowy telefonicznej skutecznie tę uwagę odwróci. Na koniec czy jadąc na motocyklu jest cokolwiek ważniejsze niż sam fakt jazdy i warto sobie zawracać głowę czymkolwiek poza nią ?
  • #4
    OldSkull
    Poziom 27  
    Nie rozumiem co za problem, że nie można odebrać telefonu... u mnie w domu isę przyzwyczaili już dawno temu, że telefon odbieram może w 1 przypadku na 7-8. Nie można dać sie przywiązać do słuchawki. Poza tym rozmowa w trakcie jazdy jest po pierwsze niebezpieczna, po drugie jest stratą czasu, bo nie da się skupić porządnie na rozmowie i czymkolwiek innym równocześnie (nawet jeśli ma sie podzielna uwagę - bo podizelna uwaga już do samej rozmowy jest potrzebna).
  • #5
    Gizmo987
    Poziom 9  
    Wykonany fajnie i tanio. A że nie praktyczny to już nie twoja wina. Tak samo można porównać zestaw za 500 zeta jak i twój.
    Ja osobiście jako "motocyklista" (jeżdżę na skuterze) gdy słyszę że telefon dzwoni zatrzymuje się na poboczu, jak jest to możliwe. A jak nie, zjeżdzam na najbliższą stację.
  • #6
    aftys6
    Poziom 19  
    Witam.
    Dorzucę też parę słów jako praktykujący motocyklista ;]
    Zestaw wykonany fajnie ale praktyczny w skuterze czy motorowerze który nie rozpędzie się do prędkości większej jak 70-80 km/h

    Kupiłem kiedyś zestaw do mojego kasku Airoh Pro.
    Kosztował mnie na Ebayu 110 Euro.
    Po ok 3 wyjazdach poszedł na allegro.
    Używać dawał się do ok 90-100 km na godzinę, potem nie słyszałem nic ani ja ani osoba która ze mną rozmawiała.
    Przy prędkościach rzędu 110-120 był słychać tylko szum.
    Dodam tylko że kask mam porządny a motocykl posiada szybę za która prawie cały się chowam. Na nakedzie pewnie już przy 80 by była masakra.
    Po za tym rozmowa przez tel strasznie rozprasza i dekoncentruje uwagę.
    A słuchać wole V2 pod tyłkiem niż glindzenie kogoś w słuchawce ;]
  • #7
    Florek2000
    Poziom 2  
    Dzięki wielkie za zainteresowanie.

    Cytat:
    ALE - mimo wszystko, rozmowa w trakcie jazdy odwraca naszą uwagę, nawet jeśli jest to zwykły zestaw słuchawkowy, gdzie nie musimy nic robić rękami aby odebrać rozmowę. Według ostatnich badań, w trakcie rozmowy spada koncentracja o około 50 - 60%.

    skaktus czy mógłbyś proszę podać jakiś link do tych badań, nie słyszałem o nich, a wydają się ciekawe.

    Cytat:
    Nie rozumiem co za problem, że nie można odebrać telefonu...

    To chyba nie jest temat do dyskusji.

    Jeśli chodzi o odbieranie w czasie jazdy, to nawet nie marzę o rozmowie powyżej 80 km/h. Natomiast zdarza mi się pojechać motocyklem gdzieś dalej w małej grupie i jest pomysł, żeby komunikować się między motocyklami za pomocą "BT walkie talkie".


    aftys6 Google nie zna kasku Airoh Pro. Czy zestaw z którego korzystałeś był BT czy walkie talkie ?

    Florek
  • #8
    skaktus
    Poziom 37  
    Ostatnio na Discovery był dokument o wypadkach i telefonach oraz badania o których mówiłem. Te procenty wpadły mi w głowę, dlatego tutaj też o nich wspomniałem.
  • #9
    aftys6
    Poziom 19  
    Kask to Airoh mathise RS
    A zestaw to był Airoh pro, produkcji chyba siemensa, był dostępny jeszcze rok temu w katalogu louisa
    Testowałem to też na Schubercie R1, który uchodzi za kask bardzo cichy i komfortowy i było niewiele lepiej.

    P.S. Zestaw oczywiście BT
  • #10
    rpal
    Poziom 27  
    Kiedyś nabyłem zestaw do rozmowy z pasażerem. Pomijam milczeniem skuteczne zagłuszanie sluchawki przez pusty tlumik i wiatr wpadający do mikrofonu. Do 40 km/h dało się jeszcze gadać. Najgorsze było to że sluchawka odgniatała mi ucho bo co to za kask który ma na tyle duzo luzu aby bujała się na głowie ale za to pozostawiał miejsce na ucho+słuchawka. Więc moim zdaniem zestaw do telefonu z założenia odpada a komunikacja miedzy motocyklami do co najwyżej do 40 km/h i to przez CB radio bo przy okazji można dowiedzieć się coś na temat radarów. W moim przypadku to jest V2 i 1000 cm3 z pustym wydechem, hałas jest tak wielki że nie słyszę swoich myśli nie mówiąc o telefonie. Na pytanie czemu pusty wydech z góry odpowiadam że kiedy jedna pani przejechała mi w korku stopę bo tak była zaaferowana rozmową z koleżanką i sluchania radia w samochodzie z miejsca opróżniłem zawartość tłumika.