Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problemy z klimatyzacją w samochodzie.

dr.Psuja 24 Lip 2004 07:44 96286 99
  • #1 24 Lip 2004 07:44
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    Słuchajcie z klimą to jest róznie bo w starszych modelach przeważnie przed rokiem 1994 czynnikiem chłodącym był stary gaz a po tej dacie mniej czy więcej stosuje się nowy gaz r134.
    Posiadam firmę o profilu motoryzacyjnym i napełniamy klimatyzację i zapomnijcie o stwierdzeniu dobijanie klimy,
    dobić to można wiecie co.
    Klimatyzacja musi być serwisowana nie rzadziej jak raz na dwa lata a w starszych modelach raz na rok.
    Nasi ekologowie w uni już nam przygotowują przepisy o obowiązku serisowania klimatyacji samochodowych w autoryzowanych punktach.
    Jeżeli macie problemy z klimą pytajcie,
    my naprawiamy dziennie po kilka klimatyzacji i trochę tego doświadczenia moi chłopcy to już mają.

    0 29
  • Relpol
  • #2 24 Lip 2004 12:07
    Gate
    Poziom 23  

    Czy brak czynnika może być powodem wskazań na wyswietlaczu -37stopni (BMW 750iL '91)

    0
  • #3 26 Lip 2004 10:33
    rafallogi
    Poziom 17  

    Witam,
    wydaje mi się, że masz przerwę w obwodzie czyjnika temperatury

    0
  • Relpol
  • #5 28 Lip 2004 06:25
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    brak czynnika nie może mieć wpływu na żadne wskazania w aucie jedynym skutkim braku czynnika jest zablokowanie kompresora przez czujnik ciśnienia w celu uchronienia go przed uszkodzeniem-
    ----------------------------------------------------------------------------
    Jeżeli ma ktoś samochód ze starym gazem w układzie klimatyzacji jest na to sposób a mianowicie trzeba wyczyścić całą instalację z skraplaczem włącznie a nawet jest jego wymiana bardzo zalecana następnie trzeba zamienić przyłącza inspekcyjne poprostu przyspawać nowe przyłącza z nowymi zaworkami i wtedy można napełnić instalację nowym gazem
    --------------------------------------------------------------------------------
    Fiat Marea jest samochodem osobowymi w normalnych warunkach kosztuje to tak jak każdy inny samochód a jest to zależne od firmy i rodzaju jej działąlności w naszej firmie gdzie posiadamy specjalistyczne stanowisko z wykfalifikowaną obsługą koszt napełnienia klimatyzacji to ok.180zł.
    --------------------------------------------------------------------------------
    Scalono 3 posty z 3 tematów!
    j.

    0
  • #6 28 Lip 2004 07:25
    mczapski
    Poziom 38  

    Panie doktorze! Koszt czynnika to ok 5 PLN. za coż to pan bierze resztę? Rozumiem dwie godziny robocizny i trochę sprzętu. Czy wasza wiedza nie jest zbyt kosztowna?

    0
  • #7 28 Lip 2004 08:12
    lopr_pol
    Poziom 22  

    To zacznij napelniac za 20zl :). Cena w miare jeszcze, nizej niz 150,- nie widzialem za oproznienie i nabicie instalacji + olej itp.

    0
  • #8 28 Lip 2004 09:21
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    kolego mczapski musisz trochę jeszcze poczytać o klimatyzacjach przed zabraniem głosu na forum , ale ucz sie chłopie bo tylko w czasie dyskusji można podnosić swoją wiedzę

    0
  • #9 28 Lip 2004 10:07
    tomczyslaw
    Poziom 12  

    od niedawna jestem uzytkownikiem elektrody, przeczytałem kilka postów o klimie i mam kilka uwag:
    1. Klima w samochodach na peltierach nie ma sensu z uwagi na małą wydajmość, przy ciągłej wymianie powietrza temp spadła by najwyżej o 1st C
    2. moim pomysłem jest zrobienie klimy z lodówki. Jest tam wydajna sprężarka, dorobić parownik i chłodnicę i wio! Problemem jest zasilanie. Przetwornicę można by wykonać np taką: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.phpt=153106&highlight=przetwornica+220v ,
    ale czy już ktoś próbował coś takiego zrobić?
    Czy sprężarka lodówkowa może chodzić na "prostokącie"?
    Jeśli ktoś już ma taka insalację to proszę o kontakt. Obecnie mam urlop więc mogę się za to zabrać, planuję całość skończyć do końca sierpnia.
    Acha i jeszcze jedno, czy taka "klima" może chodzić na powietrze czy musi być wtłoczony jakiś inny środek chłodzący?
    Z poważaniem
    Tomczyslaw

    0
  • #10 28 Lip 2004 12:14
    Lepus
    Poziom 12  

    dr.Psuja napisał:
    Słuchajcie z klimą to jest róznie bo w starszych modelach przeważnie przed rokiem 1994 czynnikiem chłodącym był stary gaz a po tej dacie mniej czy więcej stosuje się nowy gaz r134.Posiadam firmę o profilu motoryzacyjnym i napełniamy klimatyzację i zapomnijcie o stwierdzeniu dobijanie klimy ,dobić to można wiecie co.


    Mam Passata z '92 i z tego co piszą to nowy czynnik jest od 07 lub 09 m-ca. Ja mam stary i gostek u mnie po prostu dobił, bo w firmie o profilu jak Twój powiedzieli, że tego się nie da inaczej. To jak z tym właściwie jest?

    dr.Psuja napisał:
    Jeżeli macie problemy z klimą pytajcie ,my naprawiamy dziennie po kilka klimatyzacji i trochę tego doświadczenia moi chłopcy to już mają.

    A gdzie tak firma, bo jak niedaleko to może się wybiorę, bo parę rzeczy jest do zrobienia. Aktualnie dałem sterownik Climatronik do naprawy, bo nie włącza kompresora. Przekaźnik wymieniony, nie podaje masy na niego, wg stwierdzenia fachowców.

    0
  • #11 28 Lip 2004 12:50
    michas001
    Poziom 10  

    A ja mam taki problem:
    Opel Astra II.
    Przy braku gazu (czynnika) daje się włączyć klime. Podejrzenie padło na czujnik ciśnienia. Ale jak wypiąłem kostke z czujnika to też się dało załączyć. Mam też drugi czujnik i jest tak samo. Czujnik ciśnienia wchodzi do sterownika wentylatorów (po lewej stronie auta pod błotnikiem). Stamtąd sterowana jest również sprężarka. Więc podejrzenie padło na to urządzenie. Czy ktoś miał z nim do czynienia? Jakiś schemat? Można sie z nim połaczyć TECHem, ale trudno abym miał :(
    Dlaczego sie załącza??
    Dzięki za wszelkie porady

    MICHAŁ

    0
  • #12 28 Lip 2004 13:07
    BJSusel
    Poziom 18  

    Cena 1 kg R134a to ok. 40 zł brutto - reszta to usługa.
    Nowoczesne automaty do nabijania klimy odciągają freon z instalacji i po oczyszczeniu nadaje sie on do ponownego napełnienia - w tym wypadku koszt czynnika to 0zł.
    Przy wymianie czynnika zwykle dodaje się trochę oleju (poniżej 10cm3), który jest drogi. Nigdy nie wymienia się całego oleju - chyba, że wymieniana jest sprężarka.
    Klimy manualne zwykle nie są diagnozowalne za pomocą "komputerów" serwisowych.
    Za załącznie sprężarki odpowiadają czujniki niskiego i wysokiego ciśnienia. Jak w obiegu nie ma czynnika, a sprężarka się załącza to uszkodzony jest czujnik niskiego ciśnienia.

    0
  • #13 28 Lip 2004 13:35
    michas001
    Poziom 10  

    W Astrze II nie ma czujnika wysokiego/niskiego ciśnienia jest za to analogowy przetwornik ciśnienia (bada na bieżąco ciśnienie w sposób ciągłu). Połączyć sie z tym urządzeniem można, przynajmniej tak wynika ze schematów elektrycznych. Pojade na TECHa i poinformuje na forum co i jak. Ale problem pozostaje :( :(

    0
  • #14 28 Lip 2004 17:01
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    Lepus napisał:
    dr.Psuja napisał:
    Słuchajcie z klimą to jest róznie bo w starszych modelach przeważnie przed rokiem 1994 czynnikiem chłodącym był stary gaz a po tej dacie mniej czy więcej stosuje się nowy gaz r134.Posiadam firmę o profilu motoryzacyjnym i napełniamy klimatyzację i zapomnijcie o stwierdzeniu dobijanie klimy ,dobić to można wiecie co.


    Mam Passata z '92 i z tego co piszą to nowy czynnik jest od 07 lub 09 m-ca. Ja mam stary i gostek u mnie po prostu dobił, bo w firmie o profilu jak Twój powiedzieli, że tego się nie da inaczej. To jak z tym właściwie jest?

    dr.Psuja napisał:
    Jeżeli macie problemy z klimą pytajcie ,my naprawiamy dziennie po kilka klimatyzacji i trochę tego doświadczenia moi chłopcy to już mają.

    A gdzie tak firma, bo jak niedaleko to może się wybiorę, bo parę rzeczy jest do zrobienia. Aktualnie dałem sterownik Climatronik do naprawy, bo nie włącza kompresora. Przekaźnik wymieniony, nie podaje masy na niego, wg stwierdzenia fachowców.



    Jeżeli chodzi o stary czynnik to się tym kolego niechwal bo to jest zabronione i ten gaz jest na liście środków szkodzących środowisku naturalnemu

    kontakt z moją firmą auto60(malpa)o2.pl

    0
  • #15 28 Lip 2004 17:11
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    tomczyslaw napisał:
    od niedawna jestem uzytkownikiem elektrody, przeczytałem kilka postów o klimie i mam kilka uwag:
    1. Klima w samochodach na peltierach nie ma sensu z uwagi na małą wydajmość, przy ciągłej wymianie powietrza temp spadła by najwyżej o 1st C
    2. moim pomysłem jest zrobienie klimy z lodówki. Jest tam wydajna sprężarka, dorobić parownik i chłodnicę i wio! Problemem jest zasilanie. Przetwornicę można by wykonać np taką: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.phpt=153106&highlight=przetwornica+220v ,
    ale czy już ktoś próbował coś takiego zrobić?
    Czy sprężarka lodówkowa może chodzić na "prostokącie"?
    Jeśli ktoś już ma taka insalację to proszę o kontakt. Obecnie mam urlop więc mogę się za to zabrać, planuję całość skończyć do końca sierpnia.
    Acha i jeszcze jedno, czy taka "klima" może chodzić na powietrze czy musi być wtłoczony jakiś inny środek chłodzący?
    Z poważaniem
    Tomczyslaw


    No muszę powiedzieć że jesteś odważny ale natrafisz na kilka poważnych problemów
    1-silnik na 220V posiada małą moc na 12V nawet z przetwonicą można przliczyć jest za mało wydajny.
    2-lodówka stoi zawsze w jednym miejscu a autko ciągle się kołysze
    3-niestety do prawidłowego efektu parowania potrzebujesz czynnika chłodzącego
    powodzienia Marek

    0
  • #16 28 Lip 2004 23:17
    olo114
    Poziom 17  

    Witam
    Uwaga ze starym czynnikiem , sanepidy beda kontrolowac zaklady napelniajace klimy. Sa przewidziane OGROMNE kary. A tak na marginesie
    istnieje olej ktory uzdatnia stara instalacje do pracy na nowym czynniku.
    Dawka oleju ok. 400 zl plus 200 zl napelnienie.
    Pozdrawiam

    0
  • #17 29 Lip 2004 13:27
    Lepus
    Poziom 12  

    dr.Psuja napisał:
    Jeżeli chodzi o stary czynnik to się tym kolego niechwal bo to jest zabronione i ten gaz jest na liście środków szkodzących środowisku naturalnemu

    A co? zabiorą mi auto? Nie moja to sprawa, wiele takich jeździ. Czynnik, bodajże R12, nabili w zakładzie co naprawiają lodówki, bo tylko oni jeszcze go mają. A mnie się nie uśmiecha wywalić 600 PLN (post wyżej) za wymianę. Może kiedyś, jak mi ucieknie ten. Rozumiem, że ekologia, ale jak ekolodzy "trzepią kasę za ochronę" itp (ostatnie infa w wiadomościach) to niech przynajmniej sponsorują wymianę z tej kasy. Może i trochę sarkastycznie, ale tak jest a przynajmniej powinno być.

    0
  • #18 29 Lip 2004 16:02
    dr.Psuja
    Poziom 12  

    No niestety kolego z ekologami nie wygrasz i wszystko co się dzieje na świecie za ich sprawą jest nieodwołalne i tak na przykład w Niemczech ekolodzy są przy władzy i przeforsowali że za 30lat będą zamykane wszystkie elektrownie atomowe i basta .
    Co ty na to, dasz im rady ?????????????

    0
  • #19 29 Lip 2004 21:56
    tomczyslaw
    Poziom 12  

    Cytat:

    No muszę powiedzieć że jesteś odważny ale natrafisz na kilka poważnych problemów
    1-silnik na 220V posiada małą moc na 12V nawet z przetwonicą można przliczyć jest za mało wydajny.
    2-lodówka stoi zawsze w jednym miejscu a autko ciągle się kołysze
    3-niestety do prawidłowego efektu parowania potrzebujesz czynnika chłodzącego
    powodzienia Marek



    dzięki za rady, ale nasuwają mi się kolejne pytania:
    1. nie jestem elektronikiem, ale jedynie amatorem króry umie coś gotowego polutować, czy prąd z przetwornicy 220V to jakiś inny prąd niż w gniazdku w domu (oprócz braku sinusa) i dlaczego sprężarka będzie wtedy miała mniejszą moc?
    2. czy instalacja na powietrze nie będzie działała w ogóle czy tylko z mniejszą wydajnością?
    Tomczyslaw

    0
  • #20 30 Lip 2004 09:04
    Lepus
    Poziom 12  

    dr.Psuja napisał:
    No niestety kolego z ekologami nie wygrasz i wszystko co się dzieje na świecie za ich sprawą jest nieodwołalne i tak na przykład w Niemczech ekolodzy są przy władzy i przeforsowali że za 30lat będą zamykane wszystkie elektrownie atomowe i basta .
    Co ty na to, dasz im rady ?????????????

    No może się ktoś jednak opamięta, IMHO powrót do elektrowni węglowych to czysty idiotyzm, nie widzą tego?
    PS Bo tutaj, IMO wcale nie chodzi o ekologię, a jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo :o
    PS 2 Wysłałem do Ciebie maila i :(

    0
  • #21 18 Sie 2004 21:36
    MAREK74
    Poziom 20  

    witam

    a ja z innej beczki :)
    ma ktoś może schemat instalacji klimy z BMW E34.
    wiem że są conajmniej dwa rodzaje z przełącznikiem włącz/wyłącz i "dotykowym" czyli jakaś bardzie automatyczna.
    ja potrzebuje tą pierwszą.

    0
  • #22 18 Sie 2004 22:13
    holy`
    Poziom 11  

    czy hałasująca sprężarka (takie jakby rzężenie) oznacza, że w każdej chwili może się rozsypać?

    czy odgrzybianie klimy środkami za 30-40 PLN ma sens? a co jeśli zastosuje te środki bezpośrednio na parownik? chwilowo nie stać mnie na wizytę w zakładzie w celu "profesjonalnego" odgrzybienia :((

    1
  • #23 18 Sie 2004 22:43
    adamjur1
    Poziom 39  

    Tomczysław daj sobie spokój
    1. Napięcie z przetwornicy ( taniej=kiepskiej) jest tak zniekształcone że składa się głównie z wyższych harmonicznych Jeśli chcesz trochę obrazowych szczegółów zapraszam do galerii wykresów na mojej stronce www.adamjur.hd.pl jest tam pokazany przebieg z względnie czystej sieci i to co wychodzi z przetwornicy UPS-a. Wykresy paskowe pokazują zawartość harmonicznych. A nieparzyste w oklicach 5,7,9,11 powodują powstawanie w silnikach przeciwprądów hamujacych jego bieg-grzanie sie- spalenie.
    2.Moc agregatu z lodówki to 200-300W a samochodzie potrzeba kilku kilowatów. JAk chcesz zorientować się jaki to poziom mocy to poczytaj moje komentarze do koncepcji klimy na ogniwach Petiera.
    3. Klima w samochodzie musi czasem pracować w sposób ciągły a agregaty w lodówkach są do pracy przerywanej.

    Pytanie do doktora- mam Passata 96 (ostanie egz.przejściówki) 2,0 z climatronikiem, dostałem kamieniem w chłodnicę klimy i w ciągu jednej nocy zszedł mi cały czynnik chłodzący. Ponieważ nie mogę w obecnej chwili tego naprawić ( wymiana chłodnicy,ponowne uruchomienie kliny to kupa kasy) pytanie-czy brak pracy agregatu przez np pół roku moze nieć zły wpływ na jego stan ?. W klimie jest jakieś minimalne cisnienie, na wyświetlaczu przy włączeniu sztacyjki miga wszystko, po chwili pojawiają się normalne wskazy, nawet czasem po kluczyku załacza się AUTO. Na wszelki wypadek odłączyłem kostkę od elektrosprzęgła agragatu.
    Do końca klima chodziła ok, serwisanci dziwili się jej wydajnością( a raczej że przy bardzo wydajnej dmuchawie w kratce nadmuchu można było osiągnąć 0,4 st C.)
    Proszę o informację
    Pozdr.J.

    0
  • #24 19 Sie 2004 15:26
    lopr_pol
    Poziom 22  

    Zabezpiecz ta dziure zeby przynajmniej wilgoc nie wchodzila do ukladu.

    0
  • #25 19 Sie 2004 19:53
    tomczyslaw
    Poziom 12  

    adamjur1 napisał:
    Tomczysław daj sobie spokój
    1. Napięcie z przetwornicy ( taniej=kiepskiej) jest tak zniekształcone że składa się głównie z wyższych harmonicznych Jeśli chcesz trochę obrazowych szczegółów zapraszam do galerii wykresów na mojej stronce www.adamjur.hd.pl jest tam pokazany przebieg z względnie czystej sieci i to co wychodzi z przetwornicy UPS-a. Wykresy paskowe pokazują zawartość harmonicznych. A nieparzyste w oklicach 5,7,9,11 powodują powstawanie w silnikach przeciwprądów hamujacych jego bieg-grzanie się- spalenie.
    2.Moc agregatu z lodówki to 200-300W a samochodzie potrzeba kilku kilowatów. JAk chcesz zorientować się jaki to poziom mocy to poczytaj moje komentarze do koncepcji klimy na ogniwach Petiera.
    3. Klima w samochodzie musi czasem pracować w sposób ciągły a agregaty w lodówkach są do pracy przerywanej.

    Pozdr.J.


    masz całkowitą rację!!!
    na początku miesiąca wszystko sobie przemyślałem, przeliczyłem i doszedłem do takich samych wniosków, więc zarzuciłem pomysł przed jakimikolwiek inwestycjami. Ale mimo wszysko dzięki za odp.
    pozdr. Tomczyslaw

    0
  • #26 27 Sie 2004 20:36
    Skolmi
    Poziom 15  

    Pyt. do Doktora

    Klimę "serwisuję" sam. Regularnie odgrzybiam i wymieniam filtr. Chłodzi dobrze, czynnik jest i jest z olejem (sprawdzam samodzielnie zapałką i kartką papieru :D - nauczył mnie znajomy z ASO, powiedział, żeby się martwić jak na kartce nie będzie oleju, albo jak spadnie wydajność).

    Czy masz jeszcze, jakieś argumenty, aby przekonać mnie do prawdziwego przeglądu AC?? (Autko to Escort '97)

    pzdr
    Skolmi
    www.fordclubpolska.org

    0
  • #27 30 Sie 2004 15:49
    Lepus
    Poziom 12  

    Skolmi napisał:

    Klimę "serwisuję" sam. Regularnie odgrzybiam i wymieniam filtr. Chłodzi dobrze, czynnik jest i jest z olejem (sprawdzam samodzielnie zapałką i kartką papieru :D - nauczył mnie znajomy z ASO, powiedział, żeby się martwić jak na kartce nie będzie oleju, albo jak spadnie wydajność).

    A możesz zdradzić jaki to sposób z tą zapałką i kartką, chciałbym to u siebie sprawdzić....

    0
  • #28 30 Sie 2004 15:57
    Lepus
    Poziom 12  

    Pyt. do Doktora
    Czy masz przypadkiem schemat sterownika climatronic do Passata '92, starszy model, ten z AUTO i OFF. Podejżewam, że dałbym radę go naprawić, ma uwaloną końcówkę mocy załączającą przekaźnik od sprzęgła w kompresorze. Gostek co miał mi naprawić odesłał nawet nietknięte, a co nerwów zjadłem nim to odesłał, to moje.
    A może ktoś inny ma?

    0
  • #29 01 Wrz 2004 09:10
    Lepus
    Poziom 12  

    Skolmi - zdradź ten sposób na kartkę i zapałkę. Nie chodzi tu przypadkiem o to, że kartką zasłaniasz zaworek a zapałką dotykasz zaworka i lekko popuszczasz? I patrzysz czy na kartce są ślady oleju?

    0
  • #30 01 Wrz 2004 10:50
    Skolmi
    Poziom 15  

    Lepus prawie rozszyfrowałeś :D , tylko kartka musi być wysoko (a nie przy samym zaworku, bo wtedy zawsze zostanie jakaś plama), tak ok. 50cm. Wtedy obserwujemy czy po wyschnięciu zostaje "wyraźna" tłusta plama. Ważne są teź okulary, co by nie dostać gazem po oczach.

    Pewnie uprzedzę odpowiedź Doktora, że nic nie zastąpi warsztatowej dziagnostyki, ale "Polak potrafi" i nie każdy ma kaskę na coroczny przegląd, zwłaszcza, że odgrzybianie i wymianę filtra, to już naprawdę można zrobić samemu.

    0