Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011

16 Lut 2010 13:33 4706 16
  • Poziom 10  
    Mam problem z przeładowaniem turbo. Prosiłbym kogoś kto się na tym zna o analizę moich logów. Wykonałem wczoraj i dzisiaj po przemyciu przepływki spiritusem. Zamieszczam screeny bo xls nie da rady tu wrzucić.... Turbo wyłącza się nawet przy spokojnej jeździe. Poprostu jak mu najdzie to pyk.. i koneic jazdy... robi sie muł jak nie wiem co bo przestaje śmigac turbo. Zgaszenie i ponowne uruchomienie silnika elminuje problem jednak za jakiś czas znowu potrafi wskoczyć.
    VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011 VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011 VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011 VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011 VW LT35 2005r. tryb awaryjny/zamieszczam logi 003/008/011

    https://obrazki.elektroda.pl/5_1266323531.png
    https://obrazki.elektroda.pl/31_1266323531.png
    https://obrazki.elektroda.pl/62_1266323531.png
    https://obrazki.elektroda.pl/71_1266323532.png
    https://obrazki.elektroda.pl/37_1266323532.png
  • Metal Work Pneumatic
  • Moderator Samochody
    Z logów nie wynika, żeby wpadał w notlauf, bo turbina przeładowuje. Przyczyna musi tkwić gdzieś indziej
    Są jakieś błędy ?
  • Poziom 10  
    Jak wpadnie w tryb awaryjny to Vag pokazuje błąd: przeładowanie turba... teraz jak robiłem te logi to wszystko chodziło niby ok., jednak kiedyś zdaje mi się (jakiś
    rok temu) chodził dużo lepiej.. teraz jak robiłem logi to na prostym odcinku 145 i nic więcej.. może bo dłuższym rozpędzaniu ale naprawde dłuższym(oczywiście po prostej). Kiedyś 150 było na zawołanie. Wiadomo, że nie po to jest dostawczy by tak gnać, ale pisze dla porównania...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jednak niepokoi mnie to , że np rzeczywiste zasysane powietrze tzn dawka rózni sięmod takiej , która powinna byc, czy doładowanie turbo przy obotach gdzies od ok2000 do 2600 jest takie samo w granicach 2200 mbar, a dawka paliwa mniejsza im większa prędkość.... Czy tu coś jest nie tak.. nie sądzisz..?
  • Metal Work Pneumatic
  • Moderator Samochody
    Ja myślę, że trzeba wymienić przepływomierz, a nie myc go w benzynie
  • Poziom 17  
    przemekp0 napisał:
    Jednak niepokoi mnie to , że np rzeczywiste zasysane powietrze tzn dawka rózni sięmod takiej , która powinna byc, czy doładowanie turbo przy obotach gdzies od ok2000 do 2600 jest takie samo w granicach 2200 mbar, a dawka paliwa mniejsza im większa prędkość.... Czy tu coś jest nie tak.. nie sądzisz..?
    To wynika z programu sterującego. Doładowanie zależy od obrotów i dawki paliwa, a sama dawka paliwa zależy m.in. od obrotów i masy zasysanego powietrza. Tu jest wszystko ok.

    Na podstawie logów które przedstawiłeś nie ma się za bardzo do czego doczepić, przepływomierz działa poprawnie, elektrozawór sterujący turbo też.
    Problemem u Ciebie w przypadku przeładowań może być przycinająca się elektrozawór regulacji ciśnienia doładowania, przycinająca się sztanga lub zapiekające się łopatki od zmiennej geometrii turbiny. Elektrozawór można przeczyścić, sztangę można próbować rozruszać a z łopatkami już gorzej - można próbować przegonić auto, ale raczej czyszczenie turbo nieuniknione.
  • Poziom 10  
    Ale czy to możliwe by turbina po 80000 już nadawała się do czyszczenie, bo tyle LTek ma przejechane....? Myślałem właśnie nad elektrozaworem i przepływką... Czy jednak nie można się przyczepić do tego iż turbo w pewnym momencie ciągle daje takie samo ciśnienie jednak obroty ciągle rosną i taki stan utrzymuje się przez ok 500 obrotów. widać to na załaczonych przeze mnie logach na początku tematu "log_po_przepływce.jpeg"
    PS. nie myłem przepływki benzyną tylko alkoholem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Szczególnie na uwagę zasługują obrazki z logami 3,4,5 licząc od lewej. Tam 4 bodajże widać ze turbo w pewnym momencie daje ciągle takie samo ciśnienie choc obroty ulegają zmianie o ok 500!

    Dodano po 39 [sekundy]:

    Czy to nie może być związane właśnie z przycinającym się zaworem N75 ?
  • Poziom 17  
    przemekp0 napisał:
    Szczególnie na uwagę zasługują obrazki z logami 3,4,5 licząc od lewej. Tam 4 bodajże widać ze turbo w pewnym momencie daje ciągle takie samo ciśnienie choc obroty ulegają zmianie o ok 500!
    Nie szukaj tu przyczyny, turbo w tym momencie pompuje tak jak powinno. Jakbyś sobie zerkniesz w soft sterujący tym silnikiem to będziesz miał dokładnie od 2000-2400obr/min. sterownik daje 2230mbar stałe ciśnienie aż do 2700obr/min. gdzie podskakuje do max. 2245mbar i w logach tak właśnie masz. Podobnie jest z paliwem.
  • Poziom 10  
    Chyba jednak zakupię nowy zawór od EGR'a firmy PIERBURG i zobacze co się będzie działo i czy problem się powtórzy, bo nie widze innych przyczyn jak narazie przeładowania turba. Sztanga gdy ją obserwowałem na postoju w miarę dodawania gazu wydaje się chodzić ale takim patrzeniem to nic nie mozna stwierdzić... Skoro mówicie, że przepływka wygląda na sprawną to sprawdze ten zawór, być moze problem zniknie...
  • Poziom 17  
    przemekp0 napisał:
    Chyba jednak zakupię nowy zawór od EGR'a firmy PIERBURG i zobacze co się będzie działo i czy problem się powtórzy, bo nie widze innych przyczyn jak narazie przeładowania turba.
    A dlaczego chcesz wymieniać zawór od egr, co on ma wspólnego z przeładowaniem turbo... Nie wiem jak jest w Twoim modelu, ale często w VW się zdarza, że elektrozaworki od sterowania turbo i EGR są takie same, jeżeli u Ciebie by tak było mógłbyś zamienić je miejscami i sprawdzić co się dzieje.

    przemekp0 napisał:
    Sztanga gdy ją obserwowałem na postoju w miarę dodawania gazu wydaje się chodzić ale takim patrzeniem to nic nie mozna stwierdzić...
    Można podejrzeć w vagu - kanał 011 BS na jałowym, sztanga będzie się zamykać i otwierać a różnica ciśnień powinna być na poziomie kilku dziesięciu mbar. Sztanga powinna ruszyć się około 2cm.
  • Poziom 10  
    Sorry za pomyłkę .. chodzi mi o zawór sterowania turbem. tzn N75 a nie EGR... JAk patrzyłem to sztanga chodzi w górę i w dół przy dodawaniu gazu. Jak się dzisiaj okazało pytałem znajomego i on ma T4 też 2.5 tdi tylko 102 km i tez miał takie problemy jak ja. Wymienił zawór N75 i problem znikł.... Wkurzajace jest cos takiego jak jedziesz załadowany a tu nagle i nie wiadomo z kąd "dostajesz" brak mocy, jeszcze niech zdarzy Ci się coś takiego przy wyprzedzaniu to już wogóle porażka. Dlatego odżałuję chyba te 160 zł i zakupię ten zawór N75. Dzięki MRCZ tak wogóle za odpowiedzi i rady na moje pytania.
  • Poziom 17  
    N75 - elektrozawór sterownia turbo, N18 - elektrozawór sterowania EGR, oba zaworki sterują podciśnieniowo, jeżeli są takie same, nic nie zaszkodzi zamienić je miejscami - będziesz miał pewność 100%.
  • Poziom 10  
    Gdzieś natknąłem się na posta, że ktoś nigdy w życiu już by nie zamienił N75 z N18 bo miał pdobno później jakieś problemy z N18. Tak, że wolę raczej nie zamieniać i nie mieć później problemów... chociaż byłbym pewnien... jednak
  • Poziom 17  
    przemekp0 napisał:
    Gdzieś natknąłem się na posta, że ktoś nigdy w życiu już by nie zamienił N75 z N18 bo miał pdobno później jakieś problemy z N18. Tak, że wolę raczej nie zamieniać i nie mieć później problemów... chociaż byłbym pewnien... jednak
    Jak pozamieniała wężyki przy podmianie to na pewno miał :) wystarczy pozaznaczać, gdzie który wężyk przychodzi. Nic tam nie może się zepsuć.
  • Poziom 10  
    Tylko jak zamienię tak na chwilę to i tak nie dowiem się czy wszystko gra bo przeładowanie następuję " z nienadzka". Postanowiłem zamówić zawór N75, myślałem na poczatku o przepływce ale jeżeli z logów wynika że przepływka działa dobrze, " zawór niby też" ale widocznie przeładowanie musi miec swój powód i byc może to właśnei zawór się zacina co powoduje nieprawidłowe ułożenie łopatek w turbinie i przeładowanie. Dzięki za podpowiedzi co może być nie tak... Dam znać jak przyjdzie mi zawór czy problem znikł...
  • Poziom 17  
    przemekp0 napisał:
    Tylko jak zamienię tak na chwilę to i tak nie dowiem się czy wszystko gra bo przeładowanie następuję " z nienadzka".
    Tak, jak pisałem jeżeli elektrozawór od N18 jest taki sam jak od N75 nie musisz go zamieniać na chwilę, tylko na dużej :) nic się nie stanie od razu jeżeli uszkodzony się przytnie na EGR-e najwyżej będzie trochę bardziej przydymiał, jak za dużo spalin dostanie w ssący. Zrobisz jak uważasz.
  • Poziom 10  
    Po wymianie zaworu N75 jak na razie problem znikł i po wygenerowaniu logów teraz wszystko wydaję się w pożądku. Przemycie przepływki po prostu spiritusem również spowodowało, że dawki powietrze zostały dobierane właściwie(info. stwierdzone po przeanalizowaniu logów). Tak, że pezpływce nie zaszkodzi przemycie i odtłuszczenie, gdyż w środku był lekki osad na siateczce i w ogóle w środku. Po jeździe próbnej moim zdaniem dynamika silnika uległa poprawieniu. Takie jest moje odczucie. Z tego co widzę to analiza logów to podstawa i zawsze trzeba zaczynać od tego by nie wpakować się w niepotrzebne koszty!!
  • Poziom 10  
    Piszę ponowne bo problem jednak pojawił się z powrotem. Przez jakieś 2-3 tygodnie było ok. jednak znowu wskoczył w tryb awaryjny. Z tego co widzę to nie obejdzie się bez wyjęcia i przeczyszczenia turbiny. Zapewne nazbierało się nagaru a turbina jest ze zmienną trajektorią łopatek i po prostu w pewnym momencie ulegają one zacięciu i wywala błąd. Samochód ma niby przejechane zaledwie 80 tys od nowości jednak polskie paliwo robi swoje...