Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sposoby wykonywania zasilania symetrycznego wzmacniacza

Jarzab M 16 Lut 2010 15:10 1157 13
  • #1 16 Lut 2010 15:10
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Witam wszystkich forumowiczów.
    Buduje wzmacniacz N-Mosfet na tranzystorach Irf640 (z kitu, bo bardziej cenowo się opłacało). Ale do sedna.
    Chodzi mi konkretnie o rozwiązanie techniczne zasilacza. Mam transformator 40V/ok.12A i musze w jakiś sposób wykonać zasilanie symetryczne. Niestety trafo jest bez oczepu co komplikuje sprawę. Podczas zasięgania porady u p. nauczyciela otrzymałem odp. że jest o nie możliwe. Jednakże wydaje mi się, że gdzieś spotkałem się rozwiązaniami pozwalającymi na wykonanie zasilania symetrycznego z użyciem transformatora bez oczepu. Proszę o porady!

    Pozdrawiam Marcin J.

    0 13
  • Pomocny post
    #2 16 Lut 2010 15:21
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Nie dla tych mocy!
    Da się ale dla układzików małej mocy np. preamp.
    W twoim przypadku racze nauczyciel miał rację

    0
  • #3 16 Lut 2010 15:30
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Moc końcówek to około 200Wmax. Stary znajomy robiący wzmacniacz na TDA (100W x2, również dwie końcówki mocy) używał tego samego typu transformatora i działało to bez zarzutu. Nie mam z nim niestety kontaktu ale pamiętam, że całość została rozwiązania na płytce. Jedyne co pamiętam to bodajże 2 mostki prostownicze.
    Zależy mi na tym bo nie bardzo mam fundusze na nowy transformator ;/

    Zapomniałem dodać, że ten transformator ma u mnie napędzać dwie końcówki mocy o mocy 100Wmax na jedna, czyli razem 200Wmax.

    Zdaje mi się też, że znajomy mówił coś o wyciąganiu GND spomiędzy dwóch kondensatorów połączonych szeregowo za mostkiem( czy jakoś tak, kurcze, dawno to było)

    0
  • #4 16 Lut 2010 15:37
    MITIW
    Poziom 15  

    tak. łączy sie 2 kondensatory za mostkiem prostowniczym i pomiędzy nimi uzyskujesz GND. lecz to nie jest najlepszy chyba pomysł no ale na własne ryzyko możesz zaryzykować jak chcesz

    Moderowany przez prezeswal:

    Regulamin p.12.

    0
  • #5 16 Lut 2010 15:41
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Jakie jest ryzyko i co z sobą niesie?

    Może zadaje banalne pytania, ale wole upewnić się u starszych stażem niż popełnić jakiś błąd.

    0
  • #6 16 Lut 2010 15:50
    MITIW
    Poziom 15  

    Sposoby wykonywania zasilania symetrycznego wzmacniacza

    Dodano po 1 [minuty]:

    może nastąpić asymetria napięć wyjściowych co jak wiadomo wpłynie nie korzystnie na końcówkę

    Moderowany przez prezeswal:

    Regulamin p.12.

    0
  • #7 16 Lut 2010 15:55
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Asymetria faktycznie nie jest wskazana przy wzmac. Ale chyba istnieją jakies sposoby skorygowania napięć by osiągnęły symetrie? Moze jakis dzielnik rezystancyjny?

    0
  • Pomocny post
    #8 17 Lut 2010 13:03
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Dzielnik aktywny 2x MOSFET + OAMP +kilka rezystorów
    Ale nie polecam.
    To partyzantka.Przeanalizuj prądy płynące w końcówce mocy przez głośnik a zrozumiesz.
    Z tymi kondensatorami to porażka!

    Dodano po 2 [minuty]:

    MITIW napisał:
    tak. łączy sie 2 kondensatory za mostkiem prostowniczym i pomiędzy nimi uzyskujesz GND. lecz to nie jest najlepszy chyba pomysł no ale na własne ryzyko możesz zaryzykować jak chcesz


    Jakim cudem pytam?
    Chyba że dwa kondensatory mają idealnie równy prąd upływności wtedy napięcie owszem się podzieli.

    0
  • Pomocny post
    #9 17 Lut 2010 13:30
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Można to zrobić przy prostowaniu jednopołówkowym. Należy się jednak liczyć z dużymi tętnieniami i wątpię, aby ktoś stosował takie "teoretyczne" rozwiązanie w praktyce.
    Sposoby wykonywania zasilania symetrycznego wzmacniacza
    Pozdrawiam.

    0
  • #10 17 Lut 2010 17:43
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Przy jedno połówkowym to faktycznie tętnienia będą duże.
    Zdaje sobie sprawę z tego, że kondensatory nie będą idealne (zresztą wątpię żeby szło je sparować jak tranzystory).
    Skoro dzielnik aktywny odpada to może jakiś pasywny?
    Wiem, że można też połączyć dwa takie same transformatory, ale ich wypadkowa moc będzie równa mocy jednego, a to mnie trochę nie urządza bo to tak jakbym miał transformator w plecy...

    0
  • Pomocny post
    #12 17 Lut 2010 18:19
    ziomus90210
    Poziom 35  

    Moce transformatorów dodają się do siebie :!:
    Jeżeli masz dwa takie transformatory i miejsce aby ich użyć to będzie najlepsze rozwiązanie.

    0
  • #13 17 Lut 2010 21:32
    Jarzab M
    Poziom 17  

    Hmm. Jakby się nad tym zastanowić to możliwe że sie dodadzą (chyba moja gafa ;/). Mam dwa identyczne i jeżeli ich moc się doda to było by miło. Możesz pokazać swoje rozwiązanie połączenia ich? Ja mam na myśli takie:
    Sposoby wykonywania zasilania symetrycznego wzmacniacza


    Przepraszam za PAINTa ale chwilowy brak programów do rysowania schematów...

    0
  • #14 17 Lut 2010 22:04
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Schemat jest poprawny, ale prościej będzie chyba połączyć szeregowo wtórne uzwojenia transformatorów (uwaga na początki uzwojeń!) i użyć jednego mostka prostowniczego.
    Temat wielokrotnie zresztą omawiany na forum, zamykam (p.14).

    ps. ponieważ na forum można spotkać różne schematy (czasami ... dziwne) - załączam obrazek:
    Sposoby wykonywania zasilania symetrycznego wzmacniacza

    0