Witam tico ma wielkie problemy z odpaleniem nawet na niewielkim mrozie, przy wielokrotnym kręceniu kluczyka w stacyjce dociskam pedał i wtedy na ogól się udaje go odpalić przed rozładowaniem akumulatora, jednak trzeba trzymać pedał gazu jakieś 3 minuty żeby silnik nie zgasł. Podczas ruszania trzeba dodawać więcej gazu no i silnik chodzi jak w traktorze. Po około 15minutach silnik chodzi już chyba normalnie.Samochód ma założoną instalacje gazową ponad 8 lat a sam ma prawie12 jednak nie stwierdziłem wielkiej różnicy w odpalaniu na gazie lub benzynie. O ile pamiętam jak było te parę stopni na plusie palił normalnie. Co może być przyczyną że nie pali na mrozie?
Pisownia p. 8.2 manta
Pisownia p. 8.2 manta
