Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie sciemniacza EMC do starej instalacji 2 żyłowej

16 Lut 2010 18:33 4075 8
  • Poziom 10  
    Witam

    Zakupiłem ściemniacz firmy emc dotykowy oraz sterowany pilotem z metalową obudową i kółkiem w środku , na schemacie jest napisane (must be earthed) czyli musi być uziemiony , sprawa jest taka że mieszkam w starym bloku z lat 70 i tutaj instalacja jest 2 żyłowa, miedziane kable, akurat w tym włączniku co chcę podmienić go na ściemniacz są 3 kable ale dlatego ze żyrandol był włączany 2 i 3 żarówki.

    Czy jest jakieś proste i nie kosztowne rozwiązanie aby podłączyć ten ściemniacz bez obawy że porazi kogoś prąd?


    Próbnikiem neonówką sprawdziłem kable znalazłem fazowy i znalazłem zerowy, trzeci jest od drugiego obwodu żyrandola w tym momencie nie będzie używany.

    Podłączyłem ściemniacz faza do fazy oraz zero zmostkowane do PE oraz N w tym przypadku przy zgaszonym oświetleniu jest ok ale po zapaleniu na PE oraz N pokazuje się faza neonówka świeci.
    Więc podłączyłem bez mostkowania i bez podłączania uziemienia, dalej po dotknięciu neonówką w obudowę świeci dużo słabiej niż wcześniej przy dotykania czy obudowy czy włącznika nie ma żadnych przebić, jak wiec zostawić tak jak jest czy zpowrotem zmostkować?
    I dlaczego po zmostkowaniu neonówka się świeciła na przewodzie z zerem.?
  • Poziom 24  
    Cytat:
    Witam.
    W puszce wyłącznika są trzy przewody: jeden L(świeci wskaźnik) i dwa połączone z żyrandolem(w puszce połączeniowej). W puszce połączeniowej należy rozłączyć jedno połączenie między wyłącznikiem, a lampą(są dwa takie połączenia - wyłącznik, lampa).Po rozłączeniu mamy dwa przewody: jeden do lampy, drugi do wyłącznika. Ten do wyłącznika łączymy z N, ten do lampy, łączymy z drugą parą wyłącznik - lampa(jako trzeci). Teraz podłączamy ściemniacz: na wejście - L, na wyjście - ten na lampę, który w puszce połączeniowej nie rozłączaliśmy(dołączyliśmy trzeci), na obudowę(styk ochronny) - ten co podłączyliśmy do N.
    Napięcie jest niebezpieczne - wyłączyć napięcie, przed łączeniem.
    Błędne połączenie(wyjście z N) może uszkodzić ściemniacz, niby ma zabezpieczenie(chyba?), ale... .
    Błędne połączenie(L z N) grozi porażeniem.

    Skąd się teraz wzięło PE?
    Proponuje przeczytać dokładnie to wyżej, najlepiej niech to zrobi ktoś, troszeczkę bardziej obeznany z instalacjami.
  • Poziom 10  
    pp1964
    O jakiej puszcze połączeniowej piszesz? Mam jedynie puszkę przy włączniku, znaczy w pokoju na pewno jest jeszcze puszka rozdzielająca na kontakty i.t.d. ale musiał bym zdzierać tynki żeby ją odszukać.
    W instalacji mojej są tylko dwa korki, znaczy miejsce jest na 4 ale tamte dwa są nie wkręcone od kiedy tu mieszkam czyli jakieś 10 lat.
    i podzielone to jest jakoś tak że na jednym jest salon kontakty i światło oraz przedpokój i kuchnia , a na drugim jest łazienka oraz drugi pokój.

    PE tak oznaczone jest na ściemniaczu uziemienie więc, napisałem że rozdzieliłem ten przewód drugi - nie fazowy nie wiem jak teraz go się nazywa ( masa , zero, neutralny) na PE czyli uziemienie w ściemniaczu i na N czyli neutral w ściemniaczu.

    Mierzyłem też napięcie na obudowie miernikiem elektronicznym ale nie pokazywał nic a neonówka świeciła. ?


    W tej chwili właśnie tak jest podłączone bez uziemienia w ściemniaczu ale wszystko jest ok.

    Drążę temat z tym uziemieniem gdyż przymierzam się do zmiany kabiny prysznicowej w łazience i nowa którą chcę kupić ma podłączenie do prądu jest w niej oświetlenie wentylator i inne duperelki. i tam już potrzebne jest uziemienie na 100 %, będę wzywał do tego elektryka ale zawsze lepiej wiedzieć co nieco gdyż elektryk to tylko człowiek żeby go sprawdzić co robi.
  • Poziom 42  
    Witam!

    Cytat:
    ...a PE zostaw niepodłaczony.

    I to jest właśnie kwintesencja anonimowego internetu.
    Czy powodem jest niedouczenie, otępiałość czy brak wyobraźni nie ma to żadnego znaczenia.
    Znaczenie ma to, iż debilne rady zaczynają żyć własnym życiem, zamiast być natychmiast usuwane panowie moderatorzy. Natomiast ich autor powinien zostać poddany obserwacji na forum i skierowany na egzamin sprawdzający jego wiedzę z zakresu zawodu.
    Zresztą po co mu ta wiedza, skoro nie ma wyobraźni?

    Autor postu ma dwie możliwości.
    Albo doprowadzi do wyłącznika żyłę ochronną, albo wymieni gadżet na wykonany w II klasie ochronności.
    Jeżeli nie zastosuje się do jednej z nich musi być świadom, że nie tylko wprowadził zagrożenie, ale godzi się również na wystąpienie porażenia.

    Co chcesz wiedzieć kolego malefisto o łazience, bo aż strach myśleć co tam nawyczyniasz?
  • Poziom 24  
    Cytat:
    PE tak oznaczone jest na ściemniaczu

    To OK.

    Cytat:
    N czyli neutral w ściemniaczu

    To nie N, przecież napisałem:
    Cytat:
    W puszce wyłącznika są trzy przewody: jeden L(świeci wskaźnik) i dwa połączone z żyrandolem

    połączone z żyrandolem - z żarówkami. W wyłączniku nie ma N. Byłoby po przełączeniach opisanych wyżej.
    W tej sytuacji wołać elektryka.
    I jeszcze jedno:
    Cytat:
    na przewodzie N neonówka zawsze się zaświeci

    Cytat, wyżej z postu, który znikł, wcięło - nie pamiętam kogo
    Jeżeli jest to N, zero, zimny, uziemienie, masa, ziemia - jak zwał, tak zwał, nigdy na nim nic nie będzie się świecić, żarzyć itp.
  • Poziom 10  
    kkas12 napisał:

    Co chcesz wiedzieć kolego malefisto o łazience, bo aż strach myśleć co tam nawyczyniasz?


    Dlaczego kolego zaraz mam coś wyczyniać? Oglądałeś program uwaga swego czasu? Nie chciał bym trafić na takiego elektyka, a jak się nie wie jak daną rzecz wykonać to wszystko ci wcisną.

    Chcę po prostu zasięgnąć wiedzy i tyle, interesuje mnie mianowicie czy elektryk podłączy tą kabinę oraz przy okazji pralkę bo stoi w łazience bez uziemienia już 3 lata , tak żeby miało to ręce i nogi (czyt. uziemienie) bez demolki mieszkania łazienkę mam całą w kafelkach.

    Swoją drogą dlaczego istnieją w takim razie bloki z instalacjami bez uziemienia osiedle na którym mieszkam całe ma ten problem- saska kępa stare bloki i wszędzie instalacje bez uziemienia.
    W latach 60 - 70 to było normą a teraz nie jest czyli wtedy ludzi raził prąd bo nie mieli uziemienia czy sprzęty z tamtych lat nie wymagały tego?

    Dodano po 8 [minuty]:

    pp1964 napisał:

    jeżeli jest to N, zero, zimny, uziemienie, masa, ziemia - jak zwał, tak zwał, nigdy na nim nic nie będzie się świecić, żarzyć itp.


    Przecież to twój cytat to wkońcu zaświeci czy nie?
  • Poziom 42  
    Witam!

    Cytat:
    Dlaczego kolego zaraz mam coś wyczyniać?
    Dlatego, że jesteś kompletnym laikiem.
    Dlatego, że jako laika interesuje cię tylko "produkt finalny". Czyli "ma swiecić". Ine kwestie są dla ciebie nieistotne.
    Zaś inne kwestie to bezpieczeństwo.

    Dajesz posłuch debilnym radom by urządzenie wykonane w I klasie ochronności pozostawić bez ochrony.
    Chwalisz się, że pralka w łazience (bez ochrony) pierze już trzy lata.
    Inwestujesz w gadżety (kabina prysznicowa najprawdopodobniej z przewodem z wtyczką) troszczysz się o blichtr (łazienka w płytkach) a w du..p masz bezpieczeństwo bliskich. Ale potrafię to zrozumieć bo przecież ZUS niejako refunduje koszty pochówku.
  • Poziom 10  
    kkas12 napisał:
    Witam!

    Cytat:
    Dlaczego kolego zaraz mam coś wyczyniać?
    Dlatego, że jesteś kompletnym laikiem.
    Dlatego, że jako laika interesuje cię tylko "produkt finalny". Czyli "ma swiecić". Ine kwestie są dla ciebie nieistotne.
    Zaś inne kwestie to bezpieczeństwo.

    Dajesz posłuch debilnym radom by urządzenie wykonane w I klasie ochronności pozostawić bez ochrony.
    Chwalisz się, że pralka w łazience (bez ochrony) pierze już trzy lata.
    Inwestujesz w gadżety (kabina prysznicowa najprawdopodobniej z przewodem z wtyczką) troszczysz się o blichtr (łazienka w płytkach) a w du..p masz bezpieczeństwo bliskich. Ale potrafię to zrozumieć bo przecież ZUS niejako refunduje koszty pochówku.


    Jeżeli już atakujesz mnie, (chociaż nie wiem z jakiego powodu, pewnie czujesz się bardziej męski) to staraj się odpowiadać na cały moj post a nie wybrane dogodne dla ciebie części w których mozesz pokazać jaki to jesteś mistrz.

    Nie ja budowałem to osiedle i nie do mnie powinny być skierowane twoje pretensje, bez pralki się nie da funkcjonować normalnie tak jak bez lodówki ręki nogi czy oka przynajmniej dla mnie.
    Wprowadziłem się do gotowego mieszkania okazało się że nie ma tutaj uziemienia żeby to zrobić w tym momencie tak jak ty bys sobie tego życzył to jest przynajmniej 20- 30 tys złotych + koszty pobytu rodziny na czas remontu generalnego mieszkania obecnego.

    Więc nie dawaj debilnych rad , jak masz coś do powiedzenia w temacie to powiedz a nie wprowadzasz niepotrzebny zamęt, przeczytaj moze jeszcze raz temat oraz treść mojego posta, tym razem ze zrozumieniem.

    Do ogółu :

    Jutro przychodzi do mnie elektryk z administracji więc możliwe ze się czegoś dowiem bo przecież na elektrodzie w dziale dla początkujących musisz skończyć szkołę elektryczną zeby móc zadać pytanie
  • Poziom 42  
    Witam!

    Szanowny autorze wątku ja wcale nie nie atakuję ciebie.
    Przestrzegam tylko przed twoim zadufaniem w nieomylność po uzyskaniu kilku odpowiedzi utwierdzających cię w tym stanie.
    Mój raport spowodował usunięcie debilnej "rady" o niepodłączaniu przewodu ochronnego do wspomnianego wcześniej "ściemniacza".

    Nie jest również ważne kto, jak i dlaczego budował twoje osiedle.
    Ważne jest to, że ty w nim mieszkasz. A powinieneś mieszkać bezpiecznie.
    Jednak tobie bliższa jest idea "na złość mamie odmrożę sobie uszy".
    Tu niestety kończą się moje możliwości.