Witam,
planuję budowę zespołu urządzeń komunikujących się bezprzewodowo, w projekcie chciałbym się oprzeć o gotowe, dostępne na rynku rozwiązania w postaci modułów radiowych i chciałbym w tym temacie skonsultować sprawę z osobami bardziej doświadczonymi w praktycznej realizacji tego typu układów. Na początku zaznaczę, że przejrzałem forum elektrody, rozejrzałem się po sklepach i rozeznałem się jako tako w temacie, mam jednak pewne wątpliwości co do ostatecznego wyboru, które - mam nadzieję - będę mógł tutaj rozwiązać. Poniżej wymienię podstawowe założenia projektowanego systemu:
- wszystkie urządzenia to transceivery, łączność musi odbywać się w obydwie strony, wyłącznie punkt - punkt
- moduły muszą być możliwie tanie
- zasięg w terenie otwartym od kilku do kilkudziesięciu metrów, nie więcej (najlepiej z możliwością programowalnej regulacji mocy wyjściowej nadajnika)
- najlepiej, gdyby moduły zawierały w sobie możliwie dużo elementów i nie wymagały zbyt wielu elementów dodatkowych, tzn. najlepiej gdyby dołączało się do nich tylko zasilanie, antenę i procek za pomocą interfejsu komunikacyjnego dostępnego w AVRach
- duża niezawodność transmisji, fajnie by było gdyby np. wspomagały jakiś rodzaj kodowania korekcyjnego
- małe zużycie prądu, możliwość długiej autonomicznej pracy całego układu na bateriach
-przesyłanie komunikatów składających się z ok. kilkudziesięciu do kilkuset bajtów, urządzenia w momencie transmisji nie poruszają się względem siebie
Z tego co dotychczas widziałem, dobrym rozwiązaniem zdają się być moduły RFM23, ale bardzo mało informacji praktycznych na ich temat znalazłem i w ogóle jakieś mało popularne się wydają... znacznie więcej jest na temat starszych RFM12B, ale sporo niepochlebnych opinii na ich temat znalazłem, dotyczących min. wielu błędów transmisji. A mi zależy na możliwie dużej niezawodności. Trochę tańsze od RFM23 są niektóre układy TI, np. CC1020, które też wydają się sensowną opcją, ale nie wiem jak z ich podłączeniem i skonfigurowaniem, też różne opinie krążą po sieci.
Bardziej rozbudowane moduły wykorzystujące np. bluetooth czy zigbee chyba odpadają, bo znacznie wykraczają poza mój skromny zakres wymagań...
Będę wdzięczny za wszelkie opinie i sugestie możliwych rozwiązań.
pozdrawiam!
planuję budowę zespołu urządzeń komunikujących się bezprzewodowo, w projekcie chciałbym się oprzeć o gotowe, dostępne na rynku rozwiązania w postaci modułów radiowych i chciałbym w tym temacie skonsultować sprawę z osobami bardziej doświadczonymi w praktycznej realizacji tego typu układów. Na początku zaznaczę, że przejrzałem forum elektrody, rozejrzałem się po sklepach i rozeznałem się jako tako w temacie, mam jednak pewne wątpliwości co do ostatecznego wyboru, które - mam nadzieję - będę mógł tutaj rozwiązać. Poniżej wymienię podstawowe założenia projektowanego systemu:
- wszystkie urządzenia to transceivery, łączność musi odbywać się w obydwie strony, wyłącznie punkt - punkt
- moduły muszą być możliwie tanie
- zasięg w terenie otwartym od kilku do kilkudziesięciu metrów, nie więcej (najlepiej z możliwością programowalnej regulacji mocy wyjściowej nadajnika)
- najlepiej, gdyby moduły zawierały w sobie możliwie dużo elementów i nie wymagały zbyt wielu elementów dodatkowych, tzn. najlepiej gdyby dołączało się do nich tylko zasilanie, antenę i procek za pomocą interfejsu komunikacyjnego dostępnego w AVRach
- duża niezawodność transmisji, fajnie by było gdyby np. wspomagały jakiś rodzaj kodowania korekcyjnego
- małe zużycie prądu, możliwość długiej autonomicznej pracy całego układu na bateriach
-przesyłanie komunikatów składających się z ok. kilkudziesięciu do kilkuset bajtów, urządzenia w momencie transmisji nie poruszają się względem siebie
Z tego co dotychczas widziałem, dobrym rozwiązaniem zdają się być moduły RFM23, ale bardzo mało informacji praktycznych na ich temat znalazłem i w ogóle jakieś mało popularne się wydają... znacznie więcej jest na temat starszych RFM12B, ale sporo niepochlebnych opinii na ich temat znalazłem, dotyczących min. wielu błędów transmisji. A mi zależy na możliwie dużej niezawodności. Trochę tańsze od RFM23 są niektóre układy TI, np. CC1020, które też wydają się sensowną opcją, ale nie wiem jak z ich podłączeniem i skonfigurowaniem, też różne opinie krążą po sieci.
Bardziej rozbudowane moduły wykorzystujące np. bluetooth czy zigbee chyba odpadają, bo znacznie wykraczają poza mój skromny zakres wymagań...
Będę wdzięczny za wszelkie opinie i sugestie możliwych rozwiązań.
pozdrawiam!
