Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak ekonomicznie ogrzać wodę uzytkową "elektryką"

dpol 17 Lut 2010 17:45 18011 22
  • #1 17 Lut 2010 17:45
    dpol
    Poziom 9  

    W adaptacji poddasza zdecydowałem sie na promienniki ciepła, ale mam kłopot ze znalezieniem dobrej i ekonomicznej docelowo metody ogrzania ciepłej wody. Zakładając, że jest tylko 1 prysznic, 1 umywalka, 1 zlew dla 4 osób. Instalację muszę położyć nową więc mam dużo możliwości. Czy ktoś zna jakieś konkretne sprzęty które mnie przekonają nawet jeśli trzeba na początek więcej wydać?

    1 22
  • Relpol
  • #2 17 Lut 2010 18:37
    PBK
    Specjalista AGD

    hm jak chcesz ekonomicznie i mieszkasz na poddaszu to pomyślał bym o solarze tylko w zakupie troche dostaniesz po kieszeni
    a jeśli chodzi o elektryczny grzejnik to zostaje Ci przepływowy ogrzewacz wody ewentualnie bojler

    0
  • #3 17 Lut 2010 20:38
    Jerzy100
    Poziom 22  

    Jeżeli elektryczne to jak pisał kolega wyżej.

    Jedno i drugie jednak ma ograniczenia.
    Dla 4 osób to bojler ok. 140l. więc potrzeba dużo miejsca, grzałka o mocy 2-3 kW. Trochę się buja zanim się nagrzeje jeżeli skonsumujesz całą ciepłą wodę.
    Przepływowy ogrzewa wodę na bieżąco. Stosunkowo niewielkie rozmiary ale żeby nagrzać wodę do temperatury 35-40 musi mieć odpowiednią moc i raczej nie mniej niż 7kW. Jest to zależne od ciśnienia i szybkości przepływu wody. Potrzebna jest odpowiednia instalacja elektryczna i przydział mocy na przyłączu.

    0
  • #4 18 Lut 2010 08:31
    dpol
    Poziom 9  

    Solary odpadają bo jest to kamienica i musiałbym mieć zgodę administracji i architekta miasta - nierealne. jeśli chodzi o pozostałe rozwiązania to możecie konkretniej jakie wyroby jakiej firmy polecacie to wejdę na stronę i poczytam. Czy takie firmy jak Junkers, Wolf, czy Buderus zajmują się takimi rozwiązaniami na małe powierzchnie?

    0
  • Relpol
  • #5 18 Lut 2010 11:50
    PBK
    Specjalista AGD

    takie firmy jak Junkers, Wolf, czy Buderus hm
    Te firmy robią raczej urządzenia gazowe a Ty zdaje się szukasz czegoś na prąd
    poszukaj czegoś prostego typowego
    polecał bym bojler np Aristona będzie najprościej około 80-100 litrów ikoszt jakieś 350 zł
    no chyba że masz wannę i lubisz się pluskać w dużej ilości wody
    do tego włącznik czasowy między wtyczkę a gniazdo i będzie ok

    0
  • #6 19 Lut 2010 08:00
    Koolo
    Poziom 16  

    Pisałem kilka postów niżej:
    Do prysznica polecam baterię termostatyczną duży komfort i oszczędność wody http://www.kfa.pl/oferta/baterie/natryskowe/termostatyczne/standard/..
    A ogrzewacze elektryczne to :
    http://www.biawar.com.pl/index.php/ogrzewacze...acze-elektryczne-zbiornikowe/menu-id-111.html
    Mały zbiornik wprawdzie starcza na prysznic dla jednej osoby ale szybko nagrzewa wodę i znacznie mniej zużywa energii na podtrzymanie jej temperatury.

    0
  • #7 19 Lut 2010 13:13
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Zamontuj piecyk gazowy jedno funkcyjny do ogrzewania wody. Najmniejsze straty i lejesz wodę do oporu. Butla domowa spokojnie na miesiąc wystarczy

    1
  • #8 19 Lut 2010 14:30
    PBK
    Specjalista AGD

    Tak ale pisał że to poddasze a butla jednak troche waży
    ja bym nie chciał targać tego na ostatnie piętro nawet raz w miesiącu
    a co jak zapomni wymienić na czas?
    poranny prysznic pod zimną wodą ?

    0
  • #9 19 Lut 2010 14:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Ja bym polecił zwykły ogrzewacz typu boiler ze sterowaniem czasowym i do tego mieszający zawór termostatyczny , ale nie przysznicowy, tylko taki instalowany na wyjście z boilera, co umozliwia uzyskanie ok 40-60% więcej wody o temp. 40st na wszystkich odbiornikach bez ryzyka poparzenia. A boiler ustawiasz na wyższą temp. np 60-70st, a po zmieszaniu z zimną w tym zaworze masz wiekszy wydatek CWU niz by to wynikało z pojemności zbiornika. Zalecane jest też dodatkowe docieplenie takiego zbiornika i wtedy koszty inwestycyjne i utrzymania sa niskie i nie ma potrzeby żadnych zmnian w instalacji elektrycznej i zadnych dodatkowych kosztów jak w przypadku piecyka gazowego.
    Przykładowy dobry i niedrogi zawór do tego celu:
    http://kotly.com/product_info.php/cPath/8_94_142/products_id/1021

    0
  • #10 23 Lut 2010 11:54
    dpol
    Poziom 9  

    Dzięki za rady. Ta butla gazowa to dobry pomysł, ale z tym dźwiganiem może być kłopot. Chyba zdecyduję się na boiler z porządnym dociepleniem i termostatem.
    Potrzebuję namiarów na dobry boiler. Wiem, że jeśli chodzi o piece to np. niektóre porządne zasobniki są robione z nierdzewki. Czy znacie dobre firmy od boilerów i osprzętu bo jak to docieplę i zabuduję to chciałbym o tym zapomnieć.Więcej mnie będzie kosztowała wymiana niż kupno dobrego od razu.

    0
  • #11 23 Lut 2010 22:12
    ol_an
    Specjalista - systemy grzewcze

    Proponuję poszukać rozwiązania problemu grzania wody tutaj http://www.kospel.pl/
    Można wybrać grzanie wody przepływowo, lub objętościowo.

    0
  • #12 24 Lut 2010 00:09
    palmotor
    Poziom 13  

    Najefektywniej jest grzać wodę na nocnej taryfie. Bojler konkretnie zaizolować.

    0
  • #13 24 Lut 2010 00:21
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    palmotor napisał:
    Najefektywniej jest grzać wodę na nocnej taryfie. Bojler konkretnie zaizolować.

    Tak bym zrobił, do tego baterie termostatyczne jeśli korzysta się z prysznica a jeśli w większości z wanny to właściwie niepotrzebne.

    Z gazem bym się "nie bawił", po pierwsze musi być odprowadzenie spalin, po drugie zawsze jakieś zagrożenie.

    0
  • #14 24 Lut 2010 17:25
    Archeo
    Poziom 11  

    Gaz jest fajny, jak ma się go w rurach. Butlowy jest za drogi, by inwestycha w układ się szybko zwróciła.
    Z tymi solarami to był dobry pomysł, ale trzeba by pochodzić po administracji. A nuż się zgodzą ? Wtedy latem masz podgrzanie wody za darmo...
    W miarę rozsądne cenowo zbiorniki nierdzewne robi belgijski ACV, nie wymagają elektrody, mogę polecić.
    Tylko pamiętaj o programatorze czasowym - grzanie na taryfie "dziennej" boli w kieszeni...

    Pozdrawiam
    Archeo

    0
  • #15 24 Lut 2010 19:55
    GreatOlo
    Poziom 11  

    Jeśli jest was więcej niż 3-4 osoby to walcz o solary, jeśli mniej to: albo zasobnik grzany w taryfie nocnej "ile wlezie" i termostaty w kranach, albo przepływowe przy każdym ujęciu.

    0
  • #16 25 Lut 2010 16:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Co Wy z tymi solarami ? Liczyć nie umiecie.
    Przyzwoita instalacja solarna kosztuje 8-12 tys i działa w słoneczne dni.
    Amortyzacja takiej inwestycji to 10-15 lat...

    0
  • #17 25 Lut 2010 20:45
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    andrzej lukaszewicz napisał:

    Amortyzacja takiej inwestycji to 10-15 lat...


    Często też zwraca się po kilku miesiącach :D A znam takie :D

    0
  • #18 26 Lut 2010 12:36
    szymonjasiu
    Poziom 19  

    Witam
    Ponieważ piszesz , że mozesz wydac więcej na początek weź pod uwagę pompe ciepła(powietrze/powietrze).
    Pozdrawiam

    0
  • #19 10 Maj 2011 08:07
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Koolo napisał:
    Pisałem kilka postów niżej:
    Do prysznica polecam baterię termostatyczną duży komfort i oszczędność wody http://www.kfa.pl/oferta/baterie/natryskowe/termostatyczne/standard/..
    A ogrzewacze elektryczne to :
    http://www.biawar.com.pl/index.php/ogrzewacze...acze-elektryczne-zbiornikowe/menu-id-111.html
    Mały zbiornik wprawdzie starcza na prysznic dla jednej osoby ale szybko nagrzewa wodę i znacznie mniej zużywa energii na podtrzymanie jej temperatury.


    Wręcz przeciwnie. Mały zasobnik to mała ilość, gorącej wody, którą trzeba grzać do wyższej temperatury, aby starczyło na kąpiel dla kilku osób. Z resztą sam jesteś tego świadomy, bo piszesz o bateriach termostatycznych. Wyższa temperatura w bojlerze to większa różnica temperatur pomiędzy wodą w bojlerze, a otoczeniem i tym większe straty ciepła. Ponadto podczas kąpieli bardzo szybko czuć spadek temperatury wody, dlatego podtrzebujesz baterii termostatycznych.
    Większy bojler możesz grzać do minimalnej, potrzebnej temperatury mając przy tym do dysposyzji wystarczającą ilość ciepłej wody. Ponieważ temperatura tej wody jest niższa niż przy mniejszym bojlerze to też różnica temperatur pomiędzy wodą, a otoczeniem jest mniejsza i tym samym wychładzanie wody jest mniejsze.

    Wyższa temperatura w bojlerze to także dodatkowe problemy: możliwość poparzeń jezeli nie masz dobrych baterii termostatycznych oraz kamień kotłowy, który wcześniej czy później "zabije" bojler oraz baterie, w szczególności termostatyczne.

    Ja osobiście ten problem rozwiazałem w taki sposób, że mam 2 bojlery + ogrzewacze przepływowe.
    Jeden bojler duży przy kotle węglowym zasilany kotłem oraz drugi mniejszy bojler elektryczny 60 litrów, który jest grzany tylko i wyłącznie wtedy, kiedy się chce wykąpać, a nie ma ciepłej wody z pierwszego bojlera. Ogrzewacze przepływowe zamontowane są tylko przy zlewozmywakach i umywalkach. Załączają się tylko wtedy, kiedy są zimne obydwa bojlery oraz na czas dopływu ciepłej wody z bojlerów w przypadku kuchni na piętrze, ponieważ od kotłowni do kuchni na piętrze mam jakieś 15m. Podgrzewacz przepływowy w kuchni zastępuje mi w tym przypadku cyrkulację ciepłej wody.
    Całością steruje prosty sterowniczek programowalny lub jak kto woli przekaźnik programowalny firmy Moeller i kilka tanich czujników bimetalicznych.
    W sterowniku ułożony jest program w taki sposób, że drugi bojler ma być grzany tylko i wyłącznie wtedy, kiedy pierwszy jest zimny. Ponadto grzeje tylko o określonych godzinach, kiedy przewidzane są kąpiele jeżeli załączę grzanie wg zegara dla 2-3 osób lub może też zostać załączony ręcznie o dowolnej porze na okres potrzebny do 1 krotnego nagrzania w nim wody do kąpieli dla jednej osoby. Załączenie odbywa się przy użyciu przycisków, które się znajdują w łazienkach i w kuchniach. Bojlery są przełączane jednym zaworem 3-drogowym napędzanym małym siłownikiem.
    Jeżeli użytkuję drugi, mały bojler to staram się go wykorzystywać tak, aby w danym dniu ciepła woda została zużyta.
    Wcześniej, kiedy nie miałem zrobionej tej całej automatyki to nagrzewałem ten bojler do 60-70 stC i po jego wyłączeniu na drugi dzień woda była raptem ledwie ciepła. Stwierdziłem wtedy, że zbyt dużo energii się marnuje, kiedy bojler ten miałby grzać na okrągło.
    Cała ta automatyka była podyktowana pewnymi względami. Chodzi o to, że w tym domu przebywa stale 1 osoba, a okresowo od 2 do 8 osób.
    Kiedy w domu jest 1 osoba poza sezonem grzewczym to grzeje sobie wodę jednorazowo w drugim bojlerze tylko wtedy, kiedy potrzebuje wodę do kąpieli, a normalnie do mycia i zmywania korzysta z podgrzewaczy przepływowych. Przy czym jeżeli sobie włączy drugi bojler to korzysta z ciepłej wody z tego bojlera zarówno w łazience jak i kuchni. Jak woda w tym bojlerze wystygnie wtedy automatycznie rolę grzania wody do umywalek i zlewozmywaka przejmują podgrzewacze przepływowe.

    Kiedy są 2-3 osoby, wtedy drugi bojler pracuje przez cały dzień wg zegara. Pracę wg zegara załącza się jednym przełącznikiem opisamym w jednej pozycji 1 osoba, a w drugiej pozycji kilka osób.
    Kiedy jest większa ilość osób powyżej 3-5 osób wtedy rozpala się kocioł i jest tania ciepła woda pod dostatkiem dla wszystkich osób, ponieważ zapotrzebowanie w wodę jest dużo większe: mycie, kąpiele, zmywanie naczyń itd. W tej sytuacji mały bojler po prostu nie nadążyłby grzać wody dla potrzeb tak dużej rodziny, a grzanie elektryczne byłoby zbyt drogie.

    0
  • #20 10 Maj 2011 21:30
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    mirrzo napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:

    Amortyzacja takiej inwestycji to 10-15 lat...


    Często też zwraca się po kilku miesiącach :D A znam takie :D


    Ale na pewno nie w zwykłej domowej instalacji CWU na kilka osób i dla tego jestem przeciwny zastosowania solarów w "normalnych" domach bo jest to nieekonomiczne.

    0
  • #21 11 Maj 2011 07:06
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Ale na pewno nie w zwykłej domowej instalacji CWU na kilka osób i dla tego jestem przeciwny zastosowania solarów w "normalnych" domach bo jest to nieekonomiczne.


    Czy napewno?
    Jeżeli mówimy tylko o całościowym koszcie solarów to tak, ale trzeba także wziąć pod uwagę inne aspekty i spojrzeć na instalację szerzej.
    Pierwsza sprawa to rodzaj źródła energii.
    Jeżeli CWU ma być grzane dla 1 czy 2 osób to koszt węgla, gazu czy nawet energii elektrycznej może być na tyle niski, że koszt solarów rzędu 8-15 tys. zł może się zwracać przez wiele lat. Jednak weźmy pod uwagę sposób grzania CWU.
    Prąd wygodny, łatwy do zastosowania i dodatkowym kosztem będzie grzałka w bojlerze oraz dodatkowe koszty jej eksploatacji, bo co jakiś czas trzeba ją będzie wymieniać. Tym częściej im częściej będziemy z niej korzystali.
    Kolejnym błędem liczenia jest porównywanie kosztu tanich, emaliowanych bojlerów z wężownicą i grzałką z drogimi zasobnikami solarnymi, zazwyczaj nierdzewnymi.
    Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że inwestując te kilka tysięcy złotych w nierdzewny zasobnik solarny jego trwałość jest wielokrotnie dłuższa niż emaliowanego bojlera z grzałką. Nie zdają sobie sprawy z tego, że ten emaliowany bojler wymaga dodatkowych inwestycji raz do roku czy raz na półtorej roku w postaci wymiany anody. To także są koszty.
    Oczywiście ktoś powie, że przecież może sobie kupić bojler nierdzewny. Oczywiście, że może, ale różnica cen takiego bojlera w stosunku do zasobnika solarnego jest niewielka.
    Trzeba też wziąć pod uwagę, że taki zasobnik solarny ze względu na dużą pojemność pełni dodatkową funkcję bufora, co jest bardzo ważne w przypadku grzania kominkiem czy zwykłym kotłem zasypowym bez podajnika czy automatyki.
    Jeżeli porównamy te wszystkie koszty okazuje się, że dodatkowym kosztem, który ponosimy przy instalacji solarnej są same solary, instalacja, pompa i elektronika oraz robocizna. Zużycie prądu do napędzenia dodatkowej pompy oraz elektroniki są porównywalne do kosztów strat ciepła z energii elektrycznej w bojlerze na skutek wychładzania tego bojlera. W przypadku solarów straty na skutek wychładzania zasobnika nie maja znaczenia, ponieważ i tak dysponujemy nadwyżką mocy, z którą i tak nie mamy co zrobić.
    Jak porównamy te wszystkie aspekty okazuje się, że dodatkowy koszt zainstalowania solarów to raptem 4-7 tys. zł., a nie całość kosztów tej instalacji rzędu 8-15 tys, ponieważ część kosztów instalacji solarnej i tak pozostaje w przypadku grzania CWU innymi źródłami.
    Ponadto pozostaje jeszcze kwestia wygody, która w przypadku solarów jest wyjątkowo duża.

    0
  • #22 02 Kwi 2013 15:26
    miro.t
    Poziom 1  

    Witam kolegów.
    Z racji, że przeczytałem tu bardzo ciekawych propozycji rozwiązania mojego problemu podepnę się pod ten temat.
    Mieszkam w domku jednorodzinnym, normalny klocek 10 x 11 z lat 70-tych.
    W domu jest węglowa instalacja co z dużym bojlerem w piwnicy.
    Na parterze mieszkają rodzice - 2 osoby, na piętrze moja skromna rodzinka - 3osoby.
    W związku z tym, że moja miejscowość skanalizowali, moje rachunki za wodę i w niedługim czasie ścieki dosyć mocno wzrosną.
    Chciałbym szanowne grono zapytać co radzicie wykonać, aby na piętrze mieć ciepłą wodę po chwili od odkręcenia kurka, a nie jak do tej pory trzeba czekać kilka min zanim spuszczę cała zimna wodę z pionu.
    Jako że na piętrze w jednym miejscu mam dostęp do rury, która leci z piwnicy i zasila całe piętro, myślałem o wykuciu na zewnątrz w murze szczeliny i wpuszczeniu w niej rury odpowiednio izolowanej dla wykonania tzw cyrkulacji ciepłej wody.
    Ewentualnie jeszcze przez myśl przychodzi montaż podgrzewacza wody.
    Tylko tu mnie zastanawia jedna kwestia, czy takie podgrzewacze mogą dostawać ciepła wode i czy po otrzymaniu takiej wody automatycznie się wyłączają.

    Trzecia możliwość, którą wziąłem pod uwagę po przeczytaniu tego wątku to montaż małego bojlera na piętrze, gdzieś pod blatem w kuchni, który de facto będzie działał jak podgrzewacz, tylko może będzie mniej prądożerny.

    Zastanawiam się jednak czy taka przeróbka jest opłacalna, bo z jednej strony dostaje wygodę i mniej zużywam wody, a z drugiej strony muszę wydać jakieś tam pieniądze na te modyfikacje i będę zużywać prąd czy to do wymuszenia cyrkulacji i ciągłego podgrzewania krążącej wody, czy tez do ogrzewania wody w podgrzewaczu.

    Za wszystkie opinie i podpowiedzi bardzo dziękuję.

    0
  • #23 19 Maj 2013 22:15
    maras_budowniczy
    Poziom 1  

    Może postaw na pompę ciepła do c.w.u.? jest dużo wydajniejszy niż elektryczne. Mając 4 osoby w domu, kuchnię i łazienkę to trochę tej wody będziesz potrzebował. Pompy dają ciepłą wodę użytkową w tym trybie prawie cały rok, bo do -7stC, więc w zasadzie obejmują również część zimy. W tym czasie nie musisz się martwić rachunkami. Niektórzy biorą gazowe, może nie są złe, ale przy jakimś wycieku już nie działają poprawnie, nie mówiąc o bezpieczeństwie. Bojlery za to pożerają masę prądu, po co to więc. A pompę Aristona ma sąsiad w domku obok i chwali sobie głównie oszczędność na prądzie, bo wcześniej właśnie leciał na elektrycznym. Jak chcesz zainwestować w oszczędności to przemyśl to.

    0
  Szukaj w 5mln produktów