Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie płyty i piekarnika, a wyłączniki wielobiegunowe

brtks 17 Lut 2010 22:03 9227 7
  • #1 17 Lut 2010 22:03
    brtks
    Poziom 8  

    Witam,

    Ja tu w sumie tylko na chwilę, bo trafił mnie problem elektryczny.

    Robię remont mieszkania, wymieniam całą instalację, bo gniazdka bez uziemienia mnie nie bawią i trafiłem na pewien problem. W kuchni chcę podłączyć piekarnik i płytę indukcyjną (i parę innych rzeczy, ale z nimi nie mam problemów). Podciągnąłem 5x2,5 dla płyty i 3x2,5 dla piekarnika. No i niby podłączenie to nic skomplikowanego, ale w instrukcjach piszą, że należy sprzęt podłączyć przez wyłącznik wielobiegunowy. Najlepiej łatwo dostępny, żeby można było łatwo prąd odłączyć. Heh, łatwo dostępny wyłącznik w zabudowie kuchennej. No nic, może takie cuda się zdarzają.

    1. Wyłącznik wieobiegunowy to coś co występuje chyba tylko w instrukcjach do płyt i piekarników, bo google wyrzuca głównie PDFy z instrukcjami. Ja rozumiem, że powinienem zamówić uprawnionego magika od prądu, który przyjdzie, wyjmie wyłącznik z kieszeni i podłączy, ale chętnie bym się dowiedział co to za licho, którego google nie zna. Może mnie ktoś poratować jakimś stosownym obrazkiem?

    2. Jak rozumiem chodzi o to, żeby między dziurą w ścianie, a urządzeniem był stosowny wyłącznik, pozwalający na odłączenie prądu. OK, ale nie może on być w skrzynce z bezpiecznikami? Sam bezpiecznik to za mało?

    3. Dzisiaj będąc w Castoramie zagadnąłem jakiegoś sprzedawcę i ten mi z kolei powiedział, że wyłączniki wielobiegunowe owszem istnieją, ale on ma tylko takie do montowania w skrzynce. A poza tym to proponuje, żebym sobie wrzucił do skrzynki wyłącznik różnicowo-prądowy 25A. A jeszcze lepiej różnicowo-nadprądowy, bo będę miał dwa w jednym. Tylko, że różnicowo-nadprądowy 3-fazowy kosztuje ponad 600 zł i uważam to jednak za pewną ekstrawagancję (choć może niesłusznie).

    4. Zastanawia mnie to 25A. Zaproponował, żebym płytę i piekarnik podłączył przez jeden wyłącznik. OK, ale nie może być 16A? Płyta ma max 6400W, a piekarnik 2700W.

    Kończąc przynudzanie pytanie w sumie mam proste: mam wystające ze ściany kable. Jak najlepiej podłączyć do nich płytę i piekarnik (w sensie czy rzeczywiście poskręcanie kabelków w kostce nie wystarczy) i co wsadzić do skrzynki na drugim końcu kabli? I czy koniecznie muszę wzywać magika czy mogę sobie sam to zrobić (wiem, wiem, gwarancja, ale ogrzewanie podłogowe w łazience sam sobie podłączyłem i działa)? Tylko za cholerę nie wiem co to jest wyłącznik wielobiegunowy nadający się do takiego zastosowania. I czy w ogóle jest do czegokolwiek potrzebny.

    Jeśli to gdzieś już było tutaj opisywane to proszę o linka. Moje dotychczasowe poszukiwania spełzły na niczym, ale mogłem nie trafić po prostu.

    0 7
  • #2 17 Lut 2010 23:21
    elktro
    Poziom 18  

    Witam
    bezpiecznik 25A tak jak najbardziej -to w skrzynce z bezpiecznikami, natomiast wyłączniki do płyt i piekarników kuchennych stosuje się przy długości kabla nie dłuższej niż 1,5 m (przewody dostarczane przeważnie są krótsze i na takiej długości należałoby go zastosować, możesz go zamontować w szafce kuchennej -to chyba najlepsze rozwiązanie).
    Z tym wyłącznikiem wielobiegunowym jest tak, że jest to wyłącznik dokładniej dwubiegunowy (lub 3 jeśli płytę kuchenną zasilasz z 2 faz) wyłącznik odłącza/załącza przewody L i N -do tej pory stosowałem przeważnie o obciążalności do 40A, ale to zależy jaki pobór prądu, u Ciebie wystarczy 40A.

    Jeśli czujesz się na siłach to nic nie stoi na przeszkodzie abyś sobie to podłączył, akurat jesteśmy takim krajem gdzie "złotych rączek" nie brakuje, jeśli czegoś nie jesteś pewien -radzę jednak poszukać specjalisty ;)

    powodzenia

    0
  • #3 18 Lut 2010 10:50
    Arturo2005
    Poziom 33  

    W mojej praktyce jeszcze nigdy nie spotkałem sie a co za tym idzie nigdy nie montowałem osobnego wyłącznika na kuchnie elektryczną. Możesz podać więcej szczegółów dotyczących płyty i piekarnika?



    elktro napisał:
    natomiast wyłączniki do płyt i piekarników kuchennych stosuje się przy długości kabla nie dłuższej niż 1,5 m (przewody dostarczane przeważnie są krótsze i na takiej długości należałoby go zastosować, możesz go zamontować w szafce kuchennej -to chyba najlepsze rozwiązanie).


    Możesz Kolego napisać gdzie to wyczytałeś ewent. kto udzielił Ci takich informacji?

    0
  • #4 18 Lut 2010 18:56
    kkas12
    Poziom 41  

    Witam!

    Kwestia wspomnianych wyłączników serwisowych (bezpieczeństwa) w innych krajach została dawno rozwiązana.
    Podłączenie płyty i piekarnika, a wyłączniki wielobiegunowe
    Po lewej stronie 45A wyłacznik płyty, po prawej 20A piekarnika.
    Oba wyłączniki przerywają oczywiście wszystkie tory robocze.
    Czy w Polsce coś takiego dostaniesz tego nie wiem.

    Należy dodać, że w przypadku zasilenia piekarnika i kuchenki bez pośrednictwa gniazda z wtyczką, wtedy nie ma wymogu montowania w ich obwodach wyłącznika RCD.

    Przewody mogłeś dać o stopień większe.

    0
  • #5 18 Lut 2010 21:14
    brtks
    Poziom 8  

    elktro napisał:
    bezpiecznik 25A tak jak najbardziej -to w skrzynce z bezpiecznikami


    OK.

    elktro napisał:
    natomiast wyłączniki do płyt i piekarników kuchennych stosuje się przy długości kabla nie dłuższej niż 1,5 m (przewody dostarczane przeważnie są krótsze i na takiej długości należałoby go zastosować, możesz go zamontować w szafce kuchennej -to chyba najlepsze rozwiązanie).


    Jakoś nie kumam skąd to >1,5 metra. Przewód to przewód. Jedyne czego bym się obawiał w związku z krótkim przewodem to problemy z instalacją sprzętu i ryzyko wyrwania przewodu. Może o to chodzi z tym wyłącznikiem? ;-)

    elktro napisał:
    Z tym wyłącznikiem wielobiegunowym jest tak, że jest to wyłącznik dokładniej dwubiegunowy (lub 3 jeśli płytę kuchenną zasilasz z 2 faz) wyłącznik odłącza/załącza przewody L i N -do tej pory stosowałem przeważnie o obciążalności do 40A, ale to zależy jaki pobór prądu, u Ciebie wystarczy 40A.


    OK, ale jak ten wyłącznik wygląda, bo jedyny jaki znalazłem trzeba montować w skrzynce na bezpieczniki, a to jakoś tak trochę bez sensu. A takiego nad- lub podtynkowego nie trafiłem.

    elktro napisał:
    Jeśli czujesz się na siłach to nic nie stoi na przeszkodzie abyś sobie to podłączył, akurat jesteśmy takim krajem gdzie "złotych rączek" nie brakuje, jeśli czegoś nie jesteś pewien -radzę jednak poszukać specjalisty ;)
    powodzenia


    Dziękuję. Pewien to nie jestem co to jest ten cholerny wyłącznik wielobiegunowy. Co do reszty to cudów nie ma. Trzeba tylko być uważnym i nie robić prowizorek.

    Arturo2005 napisał:
    W mojej praktyce jeszcze nigdy nie spotkałem sie a co za tym idzie nigdy nie montowałem osobnego wyłącznika na kuchnie elektryczną. Możesz podać więcej szczegółów dotyczących płyty i piekarnika?


    W sumie standard, czyli low-end Teki (płyta IR 641, a piekarnik HE735). W instrukcjach jest taki kwiatek:

    "Podłączenie elektryczne należy wykonać za pomocą odpowiedniego wyłącznika wielobiegunowego,z minimalnym rozwarciem między stykami 3 mm, by umożliwić rozłączenie w razie awarii lub czyszczenia."

    Jak dla mnie, do takich akcji wystarczyć powinno wyłączenie bezpiecznika.

    kkas12 napisał:
    Kwestia wspomnianych wyłączników serwisowych (bezpieczeństwa) w innych krajach została dawno rozwiązana.


    Wreszcie jakiś obrazek! ;-) Nigdzie czegoś takiego w naszym kraju nie widziałem.

    kkas12 napisał:
    Należy dodać, że w przypadku zasilenia piekarnika i kuchenki bez pośrednictwa gniazda z wtyczką, wtedy nie ma wymogu montowania w ich obwodach wyłącznika RCD.


    O, to ciekawe. Czyli jak nie mam fabrycznej wtyczki na końcu przewodu to skręcam przewód z kablem w puszce i bimbam? Super, bo już doszedłem do wniosku, że wsadzę RCD do skrzynki i przypnę do zwykłego nadprądowego i styknie. Ale jak w takiej sytuacji RCD nie trzeba to tym lepiej, mniej gratów w skrzynce.

    kkas12 napisał:
    Przewody mogłeś dać o stopień większe.


    Z zasady jestem nadmiarowy, ale co kogo zapytałem, to mówili, że 2,5 w zupełności i absolutnie wystarczy i tak zrobiłem. Teraz to już tego nie zmienię. Za to wszystko zrobiłem na osobnych obwodach i sobie w skrzynce je połączę jak mi będzie wygodnie.

    0
  • #6 18 Lut 2010 22:52
    elktro
    Poziom 18  

    Tak jak to przedstawił kolega kkas12 na zdjęciu, chodzi tu o takie wyłączniki zasilania, są to odłączniki serwisowe, które odłączają przewód fazowy i neutralny od odbiornika, -ja pracuję w UK i tutaj to jest standard, (swoją drogą to bardzo dobre i wygodne rozwiązanie.

    tutaj masz odpowiedź Arturo2005
    co do tych 1,5m (długość przewodu z fabrycznego piekarnika płyty i to max. 1,5m) to też jest jakieś ich widzi mi się, (choć z doświadczenia wiem, że jak zamontuje to dalej to nie ma żadnych negatywnych wpływów, jedyny minus to konieczność otwierania obudowy, wymiany przewodu na nowy dłuższy, lub wprowadzenie dodatkowego punktu łączeniowego, puszka, kostka itp. i z puszki do wyłącznika, a każdy dodatkowy punkt to jak wiadomo dodatkowy opór styku, szczególnie po jakimś czasie)
    przy piekarnikach lub bardziej płytach grzejnych 3-7kW zaśniedziały styk może być nie małym problemem -tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć
    i chyba tylko o to im chodzi, co kraj to i obyczaj a także przepis :)


    brtks
    jeśli bardzo Ci na tym zależy i czas Cię nie goni (na samym początku marca będę w PL jeśli byś chciał mogę przywieźć taki włącznik, info priv) jeśli jest to dla Ciebie bez różnicy łączenie zrób w puszce i do skrzynki z tym kablem, być może (jeśli nie na pewno) piekarnik jest przeznaczony na kilka rynków, min do krajów w których takie odłączniki serwisowe to standard a instrukcja po tłumaczeniu na PL jest taka a nie inna
    i to chyba jedyna kwestia sporna w której sprzedawcy Ci nie pomogą


    pozdrawiam

    0
  • #7 19 Lut 2010 07:32
    Arturo2005
    Poziom 33  

    elktro napisał:

    tutaj masz odpowiedź Arturo2005
    co do tych 1,5m (długość przewodu z fabrycznego piekarnika płyty i to max. 1,5m) to też jest jakieś ich widzi mi się, (choć z doświadczenia wiem, że jak zamontuje to dalej to nie ma żadnych negatywnych wpływów, jedyny minus to konieczność otwierania obudowy, wymiany przewodu na nowy dłuższy, lub wprowadzenie dodatkowego punktu łączeniowego, puszka, kostka itp. i z puszki do wyłącznika, a każdy dodatkowy punkt to jak wiadomo dodatkowy opór styku, szczególnie po jakimś czasie)
    przy piekarnikach lub bardziej płytach grzejnych 3-7kW zaśniedziały styk może być nie małym problemem -tego chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć
    i chyba tylko o to im chodzi, co kraj to i obyczaj a także przepis :)


    A co to ma wspólnego z
    elktro napisał:
    natomiast wyłączniki do płyt i piekarników kuchennych stosuje się przy długości kabla nie dłuższej niż 1,5 m (przewody dostarczane przeważnie są krótsze i na takiej długości należałoby go zastosować, możesz go zamontować w szafce kuchennej -to chyba najlepsze rozwiązanie).
    ?

    A tak na marginesie to tu mamy Polske, to dla przypomnienia

    0
  • #8 19 Lut 2010 21:35
    elktro
    Poziom 18  

    tak jak napisałem wyżej, z tąd prawdopodobnie te ich 1,5m nie wnikam w szczegóły, jak ktoś chce to może połączyć piekarnik z odcinków po 1m przewodu :D
    (nie rozumiem za bardzo tego "a co to ma wspólnego z..." -wyjaśniłem o co chodzi z tym 1,5m )

    A to co w nawiasie dotyczy tego:
    "...przez wyłącznik wielobiegunowy. Najlepiej łatwo dostępny, żeby można było łatwo prąd odłączyć. Heh, łatwo dostępny wyłącznik w zabudowie kuchennej..."

    Nie wszystkim się podoba seria 3-5 włączników ponad blatem kuchennym, dla tego dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie go w szafce blisko kuchenki/piekarnika itp. w razie potrzeby jest możliwy dostęp, a nie szpeci kuchni.

    tak na marginesie skoro "tu mamy Polskę" to nie używajmy może doświadczeń z innych państw, a może nawet elementów elektronicznych z innych państw

    Właśnie te doświadczenia nas czegoś uczą, czasem przydaje się brać przykład z innych państw, gdyby nie to że część osób pracuje w Belgii, UK czy jeszcze gdzieś tam, temat postu zostałby bez odpowiedzi, bo nikt o czymś takim w Polsce nie słyszał,
    radzę więc się czasem zastanowić co się pisze (bez obrazy)

    temat chyba zakończony

    0