Witam-mam pytanie-chcę kopić Poloneza z silnikiem k16 rovera,pojemność 1,4 moc coś koło 100 koni.Wiadomo jakie motor ten ma zalety-niestety wadą jest to ,że w porównaniu do silnika fso-w razie awarii grożą spore wydatki-pytanie jest takie-czy w razie takiej awarii można bez większych problemów wsadzić do takiego Poldorovera silnik polonezowski? Nawet taki na gaźniku,bowiem silnik taki można kupić juz za 400 zł-ktos powie,ze lepiej kupić po prostu z silnikiem polonezowskim i po temacie-jednak kusi mnie tez poldorover z wiadomych względów-mniejsze spalanie,większa moc,mniejsze OC,...czy w razie uszkodzenia takiej jednostki,można,bez większej rzeźby wsadzic zwykłe 1,6 gle,za 400 zł?I dalej oficjalnie mieć w dowodzie pojemność 1,4
?