Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polonez Rover silnik i silnik fso

Łukasz_S 18 Lut 2010 17:27 6944 23
  • #1 18 Lut 2010 17:27
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    Witam-mam pytanie-chcę kopić Poloneza z silnikiem k16 rovera,pojemność 1,4 moc coś koło 100 koni.Wiadomo jakie motor ten ma zalety-niestety wadą jest to ,że w porównaniu do silnika fso-w razie awarii grożą spore wydatki-pytanie jest takie-czy w razie takiej awarii można bez większych problemów wsadzić do takiego Poldorovera silnik polonezowski? Nawet taki na gaźniku,bowiem silnik taki można kupić juz za 400 zł-ktos powie,ze lepiej kupić po prostu z silnikiem polonezowskim i po temacie-jednak kusi mnie tez poldorover z wiadomych względów-mniejsze spalanie,większa moc,mniejsze OC,...czy w razie uszkodzenia takiej jednostki,można,bez większej rzeźby wsadzic zwykłe 1,6 gle,za 400 zł?I dalej oficjalnie mieć w dowodzie pojemność 1,4:)?

    0 23
  • #2 18 Lut 2010 17:38
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 18 Lut 2010 17:45
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    Witaj,sporo postraszono mnie jednak problemami z komputerem, oraz współpracą tego silnika z LPG-odnośnie mostu wiem-nie zamierzam szaleć-chcę ekonomicznego pojazdu....na co trzeba zwrócić uwagę przy kupnie tego?Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego,że przy każdym silniku spalinowym obowiązują te same zasady-kompresja itd,pasek-właśnie-i tego też się obawiam-przy silniku fso w czasie strzału paska rozrządu w najgorszym razie pogięte będą laski popychaczy,które pod-prostuję młotkiem,w K16 koszty idą w setki.Jednak biorąc pod uwagę zalety k16, a widzę że są Poldorovery nawet w Plusach,interesują mnie wszelkie uwagi dotyczące tej konstrukcji.

    0
  • #4 18 Lut 2010 17:49
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 18 Lut 2010 17:52
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    I jak ten motor współpracuję z LPG? Jaka instalacja?Podobnież nie musi to być sekwencja...

    0
  • #6 18 Lut 2010 17:56
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 18 Lut 2010 22:33
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    Dziękuję,szukam słynnego przycisku "pomógł",gdzie on jest:) dziękuje za rozjaśnienie myśli,kolejne zdania i opinie o poldoroverach w praktyce -na wagę złota..to wysilony silnik ,nie wiem dlaczego tak mnie straszono-kolega Motronic po części wyjaśnił:) Motronic Bosch:)

    0
  • #8 19 Lut 2010 23:27
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    Wita... a jak z trwałością tego silnika,bo to motor wysilony

    0
  • #9 20 Lut 2010 08:42
    lechos
    Poziom 18  

    Silniczki serii K sa dosc trwale ale jednym i podstawowym ich mankamentem jest padanie uszczelki pod glowica (sciezki silikonowe) co owocuje przedostawaniem sie plynu do oleju lub na odwrot.

    0
  • #10 20 Lut 2010 08:56
    willy1986
    Poziom 12  

    I ja dorzuce trzy grosze do tematu. Kolega miał wlasnie polda z tym silnikiem i nie mial najlepszych wrażen. Wiadomo przyspieszenie troche lepsze, ale to tez przy wysokich obrotach trzeba bylo gotowac bo na niskich obrotach mu momentu troche brakuje, palilo to niemalo. Olej pił jak głupi, także zwróć na to uwage, ja bym mu ciśnienie odrazu zmierzył na garach zeby miec rozeznanie. U kumpla na bank uszczelka pod glowica byla wydmuchana. Jeszcze jedna wada to że malo troche tego było także z cześciami troche lipa, a szrotowcy zaraz sie drozyc lubia. Co do ceny jaka podales to u nas za 400 zł kupisz calego polda, a na zlomowisku silnik ze skrzynia za 100 pewnie wyrwiesz wiadomo trzeba trafic. No ale to u mnie ceny..lubelszczyzna sie klania :)

    1
  • #11 20 Lut 2010 08:58
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 20 Lut 2010 09:06
    willy1986
    Poziom 12  

    No niestety sporo jest takich na rynku bo sie kazdy lepek podniecal moca 100 koni, jak juz kupil to pod remizja gumy musial zostawic heh :) Ja sie nie podniecalem i kalkulowalem :) 103 km przy 6000 obr. a moment mizeria 127 Nm przy 5000 obr/min wlasnie sprawdzilem, to jak to ma jezdzic. zwykły gli osiagal ciut mniejszy moment ale przy obrotach rzedu 3000. Także 100 kucykow rovera nie robi wrażenia na wielkiej trumnie jaka jest polonez. Powiedzialbym, ze do spokojnej dodam takze elastycznej jazdy zwykly 1.6 gli lepszy. Spalania to tu kolega na bank nie zmniejszy patrzac tylko przez pryzmat pojemnosci.

    0
  • #13 20 Lut 2010 09:16
    robokop
    Moderator Samochody

    Co z tego że "gli" miał większy moment, skoro demonem szybkości i trwałości też nie był. Ogólnie 16 zaworowe silniki mają to do siebie że moment "siedzi" wysoko, "rovery" trwałością biją archaiczne silniki AA, CB i AB we wszystkich ich odmianach na głowę.

    0
  • #14 20 Lut 2010 09:24
    willy1986
    Poziom 12  

    no ja nie twierdze, ze one nie sa trwale, tylko malo tego bylo na rynku, a sporo juz zajezdzonych. Jak kolega kupi w dobrym stanie to czemu nie. moje zdanie tylko moze sie myle...z czesciami moze byc gorzej na pewno.

    0
  • #15 20 Lut 2010 10:39
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    Ja uważam ze dla kogos kto umie sprawnie zmieniac biegi,fakt ze moment jest wyżej stanowi zaletę-silnik jest oszczedny jak ktos spokojnie jezdzi-bo przeciez aby moment duzy sie pojawił-potrzeba wiecej paliwa-bogatszej mieszanki-nic za darmo

    0
  • #16 20 Lut 2010 10:46
    rafal149135
    Poziom 17  

    willy1986 napisał:
    I ja dorzuce trzy grosze do tematu. Kolega miał wlasnie polda z tym silnikiem i nie mial najlepszych wrażen. Wiadomo przyspieszenie troche lepsze, ale to tez przy wysokich obrotach trzeba bylo gotowac bo na niskich obrotach mu momentu troche brakuje, palilo to niemalo. Olej pił jak głupi, także zwróć na to uwage, ja bym mu ciśnienie odrazu zmierzył na garach zeby miec rozeznanie. U kumpla na bank uszczelka pod glowica byla wydmuchana. Jeszcze jedna wada to że malo troche tego było także z cześciami troche lipa, a szrotowcy zaraz sie drozyc lubia. Co do ceny jaka podales to u nas za 400 zł kupisz calego polda, a na zlomowisku silnik ze skrzynia za 100 pewnie wyrwiesz wiadomo trzeba trafic. No ale to u mnie ceny..lubelszczyzna sie klania :)


    tak oczywiscie takie ceny sa u ciebie i kumpel pewnie kupil za 400zl i pozniej martwil sie co z tym zlomem zrobic... kupic tanio auto to zaden problem ale kupic dobre auto w dobrej cenie juz tak!

    0
  • #17 20 Lut 2010 10:54
    willy1986
    Poziom 12  

    no tak ale mierzmy sily na zamiary. skoro decydujesz sie na kupno poloneza to liczy sie pewnie jego tania eksploatacja, czyli rowniez koszt czesci, co do tych 400 zl, to orientacyjnie mowilem, jak padnie ci np. moduł to nie bedzie cie obchodzilo chyba ze on byl z wraka tylko czy bedzie chodzil :)

    0
  • #18 20 Lut 2010 10:55
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 20 Lut 2010 11:20
    Łukasz_S
    Poziom 11  

    do kolegi willy-czyli biorąc pod uwagę powyższe-nie ma co się pchać w rovera-ja miałem już poloneza,plusa 1.6gli bosch,ale jednak brakowało mi trochę nM,czasami pod stromą górkę nie mogłem podjechać i piłowałem go na jedynce-mógłby kolega wyjaśnić jak z tymi modułami,bo już pogubiłem się o którym silniku piszesz:)

    0
  • #20 20 Lut 2010 12:52
    willy1986
    Poziom 12  

    niech by byl moduł zapłonowy do gli abimexa - koszt nowego jakieś 300 zł. Co do tej jazdy pod gorkę to spokojnie bo i z roverem bedziesz gotowal:) ja ci tylko sugerowalem cene czesci i ich dostepnosc, no ale to tylko moje zdanie wiec sie nie musisz zgadzac. kupisz dobry to bedziesz jezdzil zadowolony gorzej jak sie sypac zacznie

    0
  • #21 20 Lut 2010 12:54
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 20 Lut 2010 13:18
    willy1986
    Poziom 12  

    Łukasz_S napisał:
    Witam-mam pytanie-chcę kopić Poloneza z silnikiem k16 rovera,pojemność 1,4 moc coś koło 100 koni.Wiadomo jakie motor ten ma zalety-niestety wadą jest to ,że w porównaniu do silnika fso-w razie awarii grożą spore wydatki-pytanie jest takie-czy w razie takiej awarii można bez większych problemów wsadzić do takiego Poldorovera silnik polonezowski? Nawet taki na gaźniku,bowiem silnik taki można kupić juz za 400 zł-ktos powie,ze lepiej kupić po prostu z silnikiem polonezowskim i po temacie-jednak kusi mnie tez poldorover z wiadomych względów-mniejsze spalanie,większa moc,mniejsze OC,...czy w razie uszkodzenia takiej jednostki,można,bez większej rzeźby wsadzic zwykłe 1,6 gle,za 400 zł?I dalej oficjalnie mieć w dowodzie pojemność 1,4:)?


    Widzę, ze rozdraznilem swoja opinia:)Z palca to ja tego nie wyssalem tylko z zycia. Ale czy kolega sam by zmienial ten silnik czy u mechanika, kombinowanie, czesci plus robocizna to duuuze pieniadze. Do tego dorzucic fakt, ze pozniej bedzie problem ze sprzedaza takiej hybrydy bo malo kto ci zechce to kupic. No ale to wszystko w razie W.. Zgodze sie, że silnik rovera to jednostka nowoczesniejsza i mocniejsza i sie nie musi psuc. ok juz sie nie udzielam w temacie

    0
  • #23 20 Lut 2010 14:31
    karter
    Poziom 15  

    W roku 1994 kupiłem Poloneza 1,5 (gaźnikowy),minął rok przejechałem nim 100tkm i kupiłem Poloneza 1,4 (K16),tym również przez następny rok zrobiłem 100tkm.Oba samochody były fabrycznie nowe i odpowiednio traktowane .Pierwsze zaskoczenie silnikiem Rovera było niemiłe (wysoki poziom hałasu), samochód z silnikiem 103KM był mułowaty warczał jak głupi a nie jechał.Nie można było zauważyć drastycznej różnicy mocy .Nie pamiętam mocy 1,5 ale było ty chyba 75 KM (?) albo coś około .A teraz najlepsze - różnica prędkości (podawana przez producenta w instrukcjach obu samochodów) wynosiła 5km/h.Poldolot z gaźnikowym chyba 150 /155 a rover 155/160.
    Nie rozumiem jak ten sam samochód z silnikiem o większej mocy (rover 103KM) nie jest wstanie wyraźnie szybciej jechać .Nawet miałem taką teorię że skrzynia biegów była inna (inne przełożenie aby celowo ograniczyć prędkość) ale może to moja fantazja.Acha i sprawdziłem, te auta naprawdę nie dawały rady szybciej jechać.Rover lepiej wypadał z trwałością ,gaźnikowy po 100tkm wymagał 1l oleju (silnikowego oczywiście hahah) na 1000 km, rozsypywał się krótko mówiąc, natomiast K16 zaliczył dwie awarie do 100tkm, po 23tkm odmówił zapalenia w wilgotny dzień (pomogła wymiana świec zapłonowych) i po 100 tkm falował na jałowych obrotach (przyczyna nieustalona ).To co mi sie podobało w k16 wysoki normatyw na wymianę rozrządu (co 160 tkm).Ja byłem tym silnikiem rozczarowany, może w innym (lżejszym) aucie lepiej sie sprawdzal.

    0
  • #24 20 Lut 2010 15:00
    robokop
    Moderator Samochody

    karter napisał:
    A teraz najlepsze - różnica prędkości (podawana przez producenta w instrukcjach obu samochodów) wynosiła 5km/h.Poldolot z gaźnikowym chyba 150 /155 a rover 155/160.
    Nie rozumiem jak ten sam samochód z silnikiem o większej mocy (rover 103KM) nie jest wstanie wyraźnie szybciej jechać .Nawet miałem taką teorię że skrzynia biegów była inna (inne przełożenie aby celowo ograniczyć prędkość) ale może to moja fantazja.


    Różne przełożenia tylnego mostu -
    Polonez Rover silnik i silnik fso

    Dodano po 35 [sekundy]:

    Motronic napisał:
    Zaczynacie już pisać o wszystkim i o niczym.

    W związku z czym temat zamykam.

    0