Dokończenie tematu: Problem ogólny - źle działa?
(Przepraszam, nie mogę tego zmieścić...)
Witam!
Nie będę owijał w bawełnę. Odtwarzacz został zakupiony w zeszłym tygodniu we wtorek, w Poznaniu, w nowo-otwierającej się biedronce(niedaleko os. St. Żegrze - może ktoś też kupował) Do mnie dostarczony został w piątek(pojechałem go odebrać od taty). I:
Jako że uznałem to trochę jako prezent, szkoda by mi go było przetracać. Ale od razu to może się zmienić z kilku przyczyn:
1. Ładowanie. Pokazuje że się ładuje, przy czym dodatkowo miga ikonka baterii(w instrukcji o tym nie mówią) że się ładuje. Stan początkowy - ok. połowa. Podłączam do ładowarki USB i zostawiam na noc. Od rana patrzę rozczarowany na migającą ikonkę baterii pokazującą stan akumulatorka taki sam, jak przy podłączeniu. Ale odłączam, włączam odtwarzacz i jakimś cudem bateria pełna. Mówię OK, przeżyję...
2. Podłączenie do komputera. Było wykonane niestety też przed ładowaniem jak i przed zainstalowaniem oprogramowania od creative-a(piszą że tak nie należy robić). Komputer MIAŁ system XP Professional, był lekko zaśmiecony
... System go wykrywa, ale nie może zainstalować(próbowałem też sposobem z internetu - nic). To instaluję programy z płytki - i one nie wykrywają urządzenia - coś w stylu "No device connected"...
3. Reinstall na WINDOWS 7(sprawdzane wcześniej na innym komputerze z tym systemem - pomyślnie wszystko przechodzi, więc daję 4gb plików do przerzucenia - w pewnym momencie wyskakuje błąd "Nie można skopiować plików. Urządzenie przestało odpowiadać lub zostało odłączone.").
U siebie - ze wzgdlędu że mam słaby komputer - przerzucam po jednym katalogu i działa. Ale przecież tak nie powinno być
4. Próba przegrania firmware-a na tamtym, "lepszym" komputerze; firmware ściągnięty ze strony creative-a. No i program nie widzi tak samo urządzenia jak w punkcie 2.(chociaż system widzi).
To chyba wszystko. Teraz odtwarzacz jest w pudełku i czeka razem ze mną na cud. Ale moim celem jest jedno WAŻNE pytanie, na które odpowiedzi potrzebuję do północy, ponieważ jutro jadę do Poznania i mogę też wtedy zrobić z odtwarzaczem porządek. A pytanie brzmi:
Czy postarać się o wymianę odtwarzacza na inny, nowy, czy może oddać go na stałe ze zwrotem pieniędzy(jak się uda...
)
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Proszę uzupełnić tytuł postu- zgodnie z regulaminem pkt.11 [dzimi] Przepraszam, nie mogę zmieścić, a problem jest obszerny, więc nie da się go dokładnie określić... Pozdrawiam.
(Przepraszam, nie mogę tego zmieścić...)
Witam!
Nie będę owijał w bawełnę. Odtwarzacz został zakupiony w zeszłym tygodniu we wtorek, w Poznaniu, w nowo-otwierającej się biedronce(niedaleko os. St. Żegrze - może ktoś też kupował) Do mnie dostarczony został w piątek(pojechałem go odebrać od taty). I:
Jako że uznałem to trochę jako prezent, szkoda by mi go było przetracać. Ale od razu to może się zmienić z kilku przyczyn:
1. Ładowanie. Pokazuje że się ładuje, przy czym dodatkowo miga ikonka baterii(w instrukcji o tym nie mówią) że się ładuje. Stan początkowy - ok. połowa. Podłączam do ładowarki USB i zostawiam na noc. Od rana patrzę rozczarowany na migającą ikonkę baterii pokazującą stan akumulatorka taki sam, jak przy podłączeniu. Ale odłączam, włączam odtwarzacz i jakimś cudem bateria pełna. Mówię OK, przeżyję...
2. Podłączenie do komputera. Było wykonane niestety też przed ładowaniem jak i przed zainstalowaniem oprogramowania od creative-a(piszą że tak nie należy robić). Komputer MIAŁ system XP Professional, był lekko zaśmiecony
3. Reinstall na WINDOWS 7(sprawdzane wcześniej na innym komputerze z tym systemem - pomyślnie wszystko przechodzi, więc daję 4gb plików do przerzucenia - w pewnym momencie wyskakuje błąd "Nie można skopiować plików. Urządzenie przestało odpowiadać lub zostało odłączone.").
U siebie - ze wzgdlędu że mam słaby komputer - przerzucam po jednym katalogu i działa. Ale przecież tak nie powinno być
4. Próba przegrania firmware-a na tamtym, "lepszym" komputerze; firmware ściągnięty ze strony creative-a. No i program nie widzi tak samo urządzenia jak w punkcie 2.(chociaż system widzi).
To chyba wszystko. Teraz odtwarzacz jest w pudełku i czeka razem ze mną na cud. Ale moim celem jest jedno WAŻNE pytanie, na które odpowiedzi potrzebuję do północy, ponieważ jutro jadę do Poznania i mogę też wtedy zrobić z odtwarzaczem porządek. A pytanie brzmi:
Czy postarać się o wymianę odtwarzacza na inny, nowy, czy może oddać go na stałe ze zwrotem pieniędzy(jak się uda...
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Proszę uzupełnić tytuł postu- zgodnie z regulaminem pkt.11 [dzimi] Przepraszam, nie mogę zmieścić, a problem jest obszerny, więc nie da się go dokładnie określić... Pozdrawiam.