Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kable do odsłuchów kina domowego

18 Lut 2010 23:09 6229 12
  • Poziom 10  
    Jaką grubość kabli zamontować pod kolumienki, głośniki odsłuchowe od KD do amplitunera? Długość kabla do jednej kolumienki wynosić będzie około 10 metrów. Na frontach mam grubość OFC 2x2,5mm o długości 2 metry do kolumny a do centralnego 40cm. Podejrzewam że dobrze dać taką samą grubość ale jak dam na dwie pozostałe kabelek 2x1,0mm to będzie grzech i lipa? Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie będzie "grzech i lipa". Możesz dawać, śmiało.
  • Poziom 10  
    Dzięki bo już myślałem że że musi być wszędzie taki sam choć przy odległości kabla to i tak jest różnica bo to się jakoś oblicza oporność czy coś takiego lecz do mojego zastosowania domowego to na pewno nie będzie wyczuwalne ani słyszalne dla ucha jak podepnę 2x1.0mm. Pozdrawiam.
  • Poziom 30  
    Spokojnie możesz dać 2x1.0mm i nie martw się, bo i tak różnicy bys nie usłyszał, a po co kupować grubsze i droższe kable.
  • Poziom 10  
    Ok. Super. Dziękuję za rady i życzę wszystkim miłego słuchana i oglądania swojego zestawu KD. Pozdrawiam.
  • Poziom 16  
    Jakość i grubość kabli dobieramy do jakości kolumn. Do słabiutkich kolumn nie daje się drogich kabli i tak samo do wysokiej klasy kolumn bez sensu dawać byle jakie kabelki
  • Poziom 11  
    No nie do końca jestem przekonany. Ja różnicę między 2x1.0 a 2x2.5 słyszę... I to bardzo. 1.0 to przecież są najgorsze kabelki co to dorzucają je do badziewiastych wież za 400 zł. Na 10 metrach moim zdaniem będzie chała.

    Poza tym nie wiem czy to jest taka rażąca różnica cenowa. Zapłacisz za kable 4.0mm^2 może z 5 zł/mb?

    No ale co kto lubi.
  • Poziom 10  
    Dzisiaj byłem w sklepie rtv i obejrzałem kabel 2x1.0mm i się strasznie zdziwiłem bo okazało się że jest dość gruby a ja w tej chwili mam pod kolumnami w całym zestawie chyba 2x0.05mm albo 2x0.75mm. W każdym bądź razie mam bardzo cieniutkie kabelki jak do telefonu, mało tego są bardzo pośniedziałe i ściemniałe więc myślę że zastosowanie do moich kolumn 2x1.0mm będzie ok a tym bardziej że wszystko chowam w listwy więc zastosowanie 2x2.5mm będzie zbędne. Kolumny jakie podłączam to SONY FCR 6000 plus central i 2 satelity.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Mam pytanie do PKDeath. W czym słyszysz różnicę między jakością kabla grubszego a cieńszego? Dźwięk jest stłumiony? Słabszy? Ciszej gra? Sprzęt się grzeje?
  • Poziom 10  
    Świetny link. Bardzo pouczający. I oto chodzi.
    Z mojego przypadku (trochę zboczę z tematu i wejdę w car audio) wiem, że kiedyś w samochodzie miałem słaby kabel łączący akumulator ze wzmacniaczem i się rozłączało po dodaniu głośności, zastosowałem grubszy kabel i problem zniknął. Zastanawiam się tylko co się dzieje w kinie domowym jeśli są cienkie kabelki?.
  • Poziom 31  
    Na 10m przewodzie 2x1.0mm2 bedziesz mial rezystancję ok 0R7.
    Innymi słowy dla głośnuika 8om odłoży się jakieś 92% mocy na głośniku reszta na kablu, dla głośnika 4om odłoży się na głośniku ok 85% mocy, reszta na kablu.
    Można by to jeszcze przeliczyć na kWh na liczniku, może się okazać, że rocznie parę złotych się zaoszczędzi. Może nawet starczyłoby na grubsze kable :)
  • Poziom 11  
    lukasz1212 napisał:
    Mam pytanie do PKDeath?. W czym słyszysz różnicę między jakością kabla grubszego a cieńszego?. Dźwięk jest stłumiony? słabszy? ciszej gra? sprzęt się grzeje?


    Nie potrafię tego opisać. Jednak podłączyłem jedną kolumnę kablem 2x4.0mm^2, a drugą zostawiłem na fabrycznych (chyba właśnie 2x1, a może 2x0.5 - już nie pamiętam) i nie miałem problemu ze stwierdzeniem, że jedna gra lepiej. Potem zaprosiłem ojca do pokoju, żeby stwierdził która kolumna gra lepiej (nie wiedział o zmienionym kablu i dobrze powiedział). Potem go poprosiłem, żeby zamienił dowolnie kable do kolumny i mnie zawołał i także stwierdziłem dobrze która lepiej brzmi.

    Na pewno dźwięk na badziewnym kablu nie jest cichszy, sprzęt się nie grzeje, ani nic takiego. Jeśli miałbym użyć słowa to bym powiedział, że jest mniej klarowny (może właśnie stłumiony? Nie ma co się bawić w semantykę).

    Mój zestaw to mikrowieża Yamaha Pianocraft E810, a kable które kupiłem to zwykłe kable głośnikowe za ~5zł/mb. Jak wiele jest mitów w zakresie audio to akurat jestem pewien, że to nie jest voodoo - cienkie kabelki głośnikowe pogarszają jakość dźwięku. Tak samo jak marne podłączenia tych kabli.

    Reszta została wyjaśniona w tamtym wątku, który ktoś podał wcześniej.
  • Poziom 10  
    Ok. Ja podjąłem następujące kroki. Zastosuje kabelki rozmiarze 2x1.0mm które są i tak dużo grubsze niż obecnie mam a z drugiej strony nie chcę dokonać przerostu nad treścią i rezygnuję z 2x2.5mm z powodów czysto technicznych. Dla mnie temat jest już oczywisty dzięki uprzejmości forumowiczów lecz jak ktoś ma ochotę jeszcze coś dodać od siebie dla innych więc tematu jeszcze nie zamykam. Pozdrawiam.