Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odpowiedni wybór kotła 2 funkcyjnego

19 Lut 2010 13:31 2273 3
  • Poziom 9  
    Witam, korzystając z powyższego forum mam pytanie o optymalny wybór kotła. Po krótce opiszę jaką posiadam instalację grzewczą i jakim dysponuję w chwili obecnej kotłem. Posiadam grzejniki firmy convecter / 6 grzejników w tym dwa małe tj. 4 grzejniki dł. 130 cm, 2 grzejniki 70 cm / instalacja stalowa - rury o średnicy 2,2 cm, powierzchnia grzewcza 96 m2. Pytanie czy będzie korzystnie kupić kocioł kondensacyjny czy może atmosferyczny z komorą otwartą czy zamkniętą. W chwili obecnej posiadam zabytek tj kocioł dwufunkcyjny termet AR-MSC20 spisuje się nie najgorzej \ użytkuję go 1 rok gdyż zakupiłem miszkanie \. Jednym słowem szukam oszczędności i czy takowe będą po wymianie kotła. Dotychczas skłaniałem się do wymiany na kocioł immergasa Eolo Star 24 3 E z zamkniętą komorą spalania / taki mi polecili z uwagi na tanie czesci i pobliski serwis /. Kocioł jest usytuowany w łazience. Jeżeli mogę coś dodać to zużycie gazu na dobe w chwili obecnej przy temperaturach od -4 /noc/ do 2 / dzien/ oC wynosi ok 10 m3 / w tym gotowanie oraz mycie 2 osoby/ przy mrozach jakie były niedawno czyli - 20 zuzycie było ok 19 m3 - temperatura w mieszkaniu 19,5 oC. Czy według posiadanej przez Was wiedzy jest to duże spalanie i czy liczby te po wymianie kotła znacząco spadną ?Proszę o jakieś sugestie i wybór najkorzystniejszego dla mnie kotła mając na uwadze posiadane przezemnie grzejniki oraz instalacje.p.s Jest to budynek dwurodzinny, zajmuję piętro budynku, sąsiad mieszkający na parterze ogrzewa piecem węglowym, budynek ma ściany o grubości 40 cm / cegła i żużel /, sufity ocieplone styropianem 20 cm od wewnątrz i wykończone płytą gipsową. W tym roku będę cały budynek ocieplał styropianem i stąd również bytanie jakiej grubości użyc styropianu, myślałem o 80 mm.

    dziękuje za odpowiedzi, jeżeli mam coś uzupełnić to proszę pytać
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    ice40 napisał:
    Jednym słowem szukam oszczędności i czy takowe będą po wymianie kotła.

    Nie, albo bardzo niewielkie.
    Zużycie gazu masz w normie, powiedziałbym nawet,że jak na nieocieplone sciany zewn. to nawet niskie.
    Proponuje skoncentrować sie na zminimalizowaniu utraty ciepła z mieszkania. Pobieżnie licząc (przy takich danych o scianach) jak dasz 8cm styropianu to nie osiągniesz U=0,3. Przy 10 cm też chyba nie. Pasowałoby dać jakieś 12 cm (jeżeli jest taka mozliwość techniczna). Na pewno nie mniej niz 10cm. Kase z pieca zainwestuj w ocieplenie. Różnica między 8 cm a 12 cm styropianu to jakies 10m3 (ok. 1000zł) ,wiec nie jest to jakis wielki koszt, a szybko sie zwraca. Proponuje zainwestować kase w dobrą ekipę wykonawcza. Jakość, dokładność wykonania prac ma bardzo duże znaczenie (zwłaszcza obróbki przy oknach). A co z oknami??? Jezeli nie masz "ciepłych" okien, to ocieplenie scian spowoduje,że przez okna będzie uciekać o wiele wiecej ciepła niz dotychczas. Mysle, ze to jest jasne. Aha, no i co z tym sasiadem na dole? To,że on teraz ogrzewa to jest O.K., ale myslales o tym co bedzie jak przestanie ogrzewac? Podłogi masz ocieplone?
    Tak naprawde, to spore oszczednosci masz teraz na tym sąsiedzie,bo nawet przy założeniu że sąsiad grzeje tak samo jak Ty, to i tak część ciepła ucieka do góry, a wiec do Ciebie. Chyba, że podłogi sa ocieplone albo sąsiad ma ocieplony strop - to nie ma tematu.
    Moja rada:
    1.Wymień okna (jezeli jeszczcze nie wymieniłeś) (pamietaj, czym mniejsza powierzchnia szyb tym lepiej, czym bardziej energooszczedne okno tym lepiej). Zwróć uwage na baaaardzo, baaardzo dokładne uszczelnienie szczeliny sciana-okno!!!
    2. Ocieplij sciany zewn. Wg mnie min. 10 cm styropian (a lepiej 12 cm). Mysle że jak są duże otwory okienne to można to zrobic 12cm.Proponuje zainwestować w kilka paczek jakiegoś lepszego (cieplejszego) styropainu i obłożyc nim nadproża (baaaardzo ważne!). Zwróć uwage też na parapety, często parapet zewnętrzny łaczy się z parapetem wewnętrznym (jeden kawałek betonu). To połączenie należy bezwzlględnie przerwać. Najczęściej robi sie to przy wymianie parapetów zewn. wraz z ocieplaniem scian zewnętrznych.
    3.Jezeli sasiad bedzie caly czas grzal, to podłogi mozesz olac, jezeli nie, to warto o tym pomyslec.
    3.Po wymianie okien i ociepleniu scian teraz najwiecej ciepla bedzie uciekac przez wentylacje. Warto sie przyjżeć instalacji wentylacyjnej w mieszkaniu.
    4. Jak zostanie kasa, to można myslec o wymianie kotła, sterownikach,termostatach i podobnych duperelach. I nie wierz w te bajki, że jak załozysz sobie nowy kocioł i sterownik pogodowy to zużycie gazu bedziesz miał w zimie 4m3/dobe...
    Rodzaj pieca nie ma wiekszego znaczenia, chodzi o jego sprawność. Jedyne realne oszczedności w porównaniu to Twojego Termeta można uzyskać przy kondensacie, bo w praktyce ma o jakies 15% wiekszą sprawność, ale jest to dosyć dwuznaczna sprawa, bo trzeba przewymiarowac grzejniki, dostosować komin itp. (kolejne koszty). Nierzadko zdarza sie tak, że po założeniu kondensata do starej instalacji cięzko jest dogrzać mieszkanie, a zużycie gazu jest wyższe.
    Jezeli szukasz oszczedności to zwróć uwage,że koszt ogrzania mieszkania to nie tylko gaz ale tez prąd. Wspominasz cos o kotle turbo. Wiedz o tym, że taki kocioł zuzywa o 50% wiecej prądu niż atmosferyczny.
    Oszczedności z minimalizacji strat ciepła są o wiele, wiele wyższe niż oszczędnosci z wymiany kotła i zainstalowania sterowników. Tu uzyskuje się oszczędnosci tylko na wyzszej sprawności energetycznej urządzenia i na braku przegrzewania pomieszczenia (nie masz np. niekontrolowanych 25 stopni w mieszkaniu). Każdy piec tego samego rodzaju zuzywa ten sam gaz, i chocby nie wiem co sie stało to musi go użyc tyle samo aby dostarczyc taką samą ilośc ciepła (energii). Różnice w sprawnościach są naprawdę bardzo niewielkie (tylko kondensat troche odstaje, o czym pisalem wyżej, ale do tego musi byc spełnione szereg warunków). Jak ocieplisz sciany i przy założeniu, że okna są energooszczedne to zapotrzebowanie twojego mieszkania na ciepło będzie wg mnie maksymalnie ok. 6-7kW. W cieplejsze dni dużo mniej. Dlatego jak już bedziesz kupować ten kocioł, to koniecznie wybierz model z jak największym zakresem modulacji mocy na C.O. Chodzi o jak najmniejsza moc na C.O. Przykładowo dla kotła 2-funkcyjnego 4-24kW. Na tej minimalnej mocy z jaką pracuje kocioł na C.O. są dosyc duże oszczedności, bo jak masz zapotrzebowanie na ciepło w danym czasie np. 5kW, to palnik pracuje na 5kW, a nie np. 10kW, gdyż mniej nie może, bo to jest jego minimalna moc.
    Jezeli chodzi o marke pieca to sutuacja wg mnie wyglada następująco (oczywiście rozmawiamy o znanych markach i z normalnym serwisem):
    - jak wybierzesz tańszy kociołek, mniej renomowanej marki to jest on tańszy w zakupie, częsci zamienne są tańsze, ale może sie częsciej psuć
    - jak wybierzesz droższy kociołek, jest drozszy w zakupie, części zamienne są drogie, ale będzie się raczej rzadziej psuł.
    Suma, sumarum, wg mnie nie ma to większego znaczenia jaki kocioł.
  • Poziom 9  
    Okna już były wymienione na plastikowe. Mam jeszcze jedno pytanie otóż zauwżyłem, że przy wszystkich grzejnikach za wyjątkiem jednego zamontowane są głowice Danfoss rtd3100. Ten grzejnik który nie posiada takowej głowicy w czasie grzania jest gorący reszta grzejników nie ma już takiej temperatury pomimo, iż jest odkręcona na max, stąd pytanie czy jest to spowodowane tymi głowicami ? Jeżeli by tak było to nie lepiej byłoby je wymontować ? Posiadam termostat pokojowy zamontowany w przedpokoju i tak na chłopski rozum jeżeli grzejniki oddawały by więcej ciepła tak jak ten bez głowicy to mniejsze by było zużycie gazu. Proszę o pomoc co o tym myślicie. Ponadto jeżeli moja teza by była słuszna czy można w jakiś sposób bez demontażu głowic uzyskać większą temperaturę grzejnika ?
  • Poziom 12  
    ice40 napisał:
    Posiadam termostat pokojowy zamontowany w przedpokoju i tak na chłopski rozum jeżeli grzejniki oddawały by więcej ciepła tak jak ten bez głowicy to mniejsze by było zużycie gazu.

    Zastanów się co piszesz. A skąd te grzejniki wezmą wiecej ciepła, bo chyba nie z kosmosu.
    Powtarzam Ci jeszcze raz, nie zmniejszysz zużycia gazu kombinując w ten sposób.
    Zeby zmniejszyło sie zuzycie gazu w tym momencie musi sie ocieplić na zewnatrz, albo musisz zmniejszyc temp. w mieszkaniu, albo musisz ograniczyc ogrzewaną kubature mieszkania, albo musisz wykombinowac jakies dodatkowe żródło ciepła, oczywiście darmowe, bo jak włączysz sobie farelke to musisz zaplacic za prąd.
    Bilans energetyczny musi być zawsze stały, to znaczy chcąc utrzymać 20 st. w mieszkaniu musisz dostarczyc tyle ciepła ile jest tracone. Dokładnie dostarczasz trochę mniej, bo część ciepła odzyskujesz ze słońca, domowników i takie tam podobne pierdoły. Sterownik, termostat nie dostarcza ciepła ani nie zapobiega utracie ciepła tylko zapobiega dostarczaniu nadwyżki ciepła!!!A więc jeżeli w domu masz 19,5 stopnia jak piszesz to zabawa ze strownikami, termostatami na grzejnikach i innymi duperelami nie ma najmniejszego sensu. To, że na forum jeden z drugim napisze, że po założeniu pogodówki i nie ograniczając strat ciepła zuzycie energii spadło mu o 30%, to oznacza, że wczesniej dostarczał nadwyżkę ciepła (miał temp. 23 st a teraz 20 st) albo pisze głupoty. Zresztą weź sobie poprawke na to, że na forum przewija się duzo osób „żyjących” z techniki grzewczej, więc dla nich czym wiecej sterowników i im bardziej rozbudowana instalacja tym lepiej (oczywiście nie generalizując). Z tego co piszesz, moim zdaniem zuzycie gazu masz w normie. Dla warunków dużego mrozu, temp. w środku ok. 20 stopni można przyjąć że zapotrzebowanie twojego mieszkania na ciepło to 100W/m2, choć może być wieksze bo sciany nieocieplone. Dużo ratuje Cie ten sąsiad, który podgrzewa podłogi od dołu. Przyjmując więc 100/m2 to zapotrzebowanie na ciepło całego mieszkania to 96x100=9600W=9,6kW. Tak więc ilość energii jaką musisz dostarczyć to 9,6 x 24h = 230,4kWh. Metr sześc. GZ50 ma ok. 10kWh. Czyli wynika z tego, że musisz dostarczyc 230/10 = 23 m3/dobę. Napisałeś, ze zużyłeś 19 m3. Więc sam widzisz…
    Termostatu nie masz załozonego na jeden grzejnik, bo tak się robi. Jest to zabezpieczenie instalacji przed zamknięciem obiegu wody (przegrzanie, awaria pompy, niekontrolowany wzrost cisnienia) w razie jakby zamknęły się wszystkie grzejniki naraz. Wtedy mogą się stac różne dziwne rzeczy. Pewnie ten grzejnik bez głowicy masz najbliżej pieca, albo nastawe wstępną na zaworze termost. ma taką, że przepływa przez niego najwięcej ciepłej wody. Zresztą głowice się przecież zdejmuje, wiec co za problem sobie to wszystko posprawdzać…
    Jak kupisz sobie ten kocioł, to kup koniecznie z mozliwością pracy na niskiej mocy C.O. (min. ok. 4-5 kW) pisałem o tym wcześniej. I na tym sterowniku pokojowym (nie wiem jaki masz) przestawisz sobie na pracę ciągłą (jeżeli jest taka możliwość). Teraz pewnie pracuje jak zwykły termostat (włacz/wyłącz). Kocioł będzie pracował ciągle ale z mocą tylko taka jaka w danej chwili jest potrzebna. Tylko, że oszczedności jakie uzyskasz (choć nie ma pewności, że w ogole będą, bo to trzeba sprawdzić) w największym stopniu będą pochodzic z ograniczonej mocy kotła, a nie ze sterownika. Ze sterownika pokojowego uzyskasz tylko to, że ograniczysz ilość startów palnika (na tym są jakieś tam starty gazu) bo kocioł będzie pracował w trybie ciągłym, a nie start/stop.
    Ale i tak te wszystkie zabiegi maja się nijak do porządnego ocieplenia "chałupy".