Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm: zabezpieczenie składu mat. bud

nalf 29 Lip 2004 11:19 5220 23
  • #1 29 Lip 2004 11:19
    nalf
    Poziom 10  

    Witajcie,

    przymierzam się do zakupu dobrego rozwiązania alarmowego do zabezpieczenia stosunkowo dużej połaci otwartego terenu, składu materiałów budowlanych. Nie znam się zbytnio na możliwościach systemów, a zależałoby mi aby wykonać wszystko jak najniższym kosztem, samemu zainstalować, skonfigurować i obsługiwać.

    Mieszkamy w domu na tym składzie i wszystko było dobrze do przedwczorajszej nocy. To co się stało było bardzo chamskie i perfidne. Dom i magazyn łączony z biurem sprzedaży mają wejścia zwrócone ku siebie w odległości może 15 m. Są całkowicie oświetlone neonówkami. Jakieś menele próbowali się dostać do biura przez drzwi, które nad którymi wprost wisiała lampa. My spaliśmy w odległości 20 m w sąsiednim budynku. Ta noc była zimna, więc zamknęliśmy okna i dlatego nic nie usłyszeliśmy. Na szczęście włamywacze mieli pecha, zajechali wiertarką za daleko, uszkadzając bolec i blokując go w futrynie. Wkłądkę wymontowali, ale nie potrafili wyciągnąć bolca lub coś im przeszkodziło, najprawdopodobniej ktoś z nas poszedł do łazienki, oświecając światło z widocznej dla nich strony i swym nieświadomym zachowaniem ich spłoszył. Narobili nam roboty z drzwiami, ale nic nie zniknęło. Mieli chętkę na komputery, ale obeszli się smakiem. Wiedząc, że nic nie usłyszeliśmy na pewno kiedyś spróbują drugi raz.

    Firma jest niewielka, ale ilość materiałów na placu mimo wszystko kusi złodzieja, że coś znajdzie w biurze. Chcemy więc to rozwiązać to najniższym kosztem, aby nie wydać więcej niż te stare 2 komputery w biurze które by zdobyli są warte.

    Teren ma 1,3 ha. Ma kształt prostokąta, którego krótsze boki przylegają odpowiednio do rzeczki i bocznej ulicy wyginając się w łuk. Na środku są dwa budynki, jeden - biuro, wiata i magazyn - długi od strony zaplecza, zarośniętego haszczami, którędy zakradli się złodzieje i drugi, domek jednorodzinny w którym mieszkamy, od strony dwupasmówki, która jest oświetlona i jest najmniej prawdopodobną stroną podejścia. Teren jest już prawie całkiem ogrodzony i będą spuszczone dwa wilczury. Ale jeden w klatce nas nie obudził, więc obawiamy się, że dwa psy - choć na wybiegu - też nie są 100% zabezpieczeniem.

    Wczoraj szukałem informacji na temat alarmów i googlując na temat centralek DSC i Satel dotarłem tutaj. Doczytałem co nieco, ale nie widzę jeszcze tego rozwiązania w całości, więc liczę na wasze wskazówki: co kupić, w co się pchać, a w co nie. I gdzie można tanio zakupić ten cały osprzęt.

    Biorąc pod uwagę teren - palety z cegłami etc. myślałem nad wykorzystaniem słupów elektrycznych i zamontowaniu czujki bezprzewodowej (kiedyś będzie ich kilka) na wysokości 3-4 metrów. Jest to wskazane czy nie?

    I jeszcze jedno: myślę o tym, aby w przyszłości umieścić gdzieś wysoko kamerkę z zoomem na obrotowej podstawie sterowanej z mikrokomputerka, którą tak chciałbym oprogramować, aby włączała się po aktywacji czujników i w zależności od tego, które czujniki zostałyby aktywowane, kierowałaby obiektyw w odpowiedni rejon placu. Dlatego odpowiadałaby mi centralka, która ma jakieś cyfrowe wyjścia (a może wystarczą wyjścia czujek przed wejściem do centralki i jakiś rejestr po drodze?) pozwalające rozpoznać, które czujki uruchomiły kamerę.


    Liczę na Waszą pomoc, na razie doszedłem do tego:

    Czujki zewnętrzne powinny włączać oświetlenie na terenie na którym są, czyli czujki lewego rogu zaplecza oświecają lewy róg zaplecza itd. Czujki przy budynkach oprócz oświetlenia w trybie JESTEŚMY_W_DOMU uruchamiają alarm cichy w domu, my mamy możliwość uruchomienia syreny z domu i zawiadomienia policji. W trybie NIE_MA_NAS od razu włączają syrenę i powiadamiają policję.

    Elementy:

    - cetralka: niedroga, duża liczba elastycznie programowalnych wejść i wyjść (duży teren, będzie kiedyś dużo czujek i tyleż lamp), możliwość powiadamiania policji, moduł bezprzewodowy. Myślałem nad Satel CA-10.

    - panel lub pilot bezprzewodowy, abyśmy mogli sterować alarmem także przynajmniej podstawowymi funkcjami alarmu z domu (przydatny, ale niekonieczny, zawsze można pociągnąć kabel do drugiego manipilatora)

    - na słup energetyczny i odległe miejsca czujki bezprzewodowe odporne na zwierzęta typu duży wilczur (jakie?).

    - okolice budynków i centralki - czujki przewodowe odporne na zwierzęta (też nie bardzo wiem jakie - jedna VX402 kosztuje 560 zł!).

    - zwykłe czujki i kontraktrony w środku wiat, biur i magazynów

    Pozdrowienia,
    Adam -Nalfein- Dziendziel

    0 23
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 29 Lip 2004 11:56
    darmir1
    Poziom 20  

    Satel CA 10 wydje mi się iż będzie jednak za mały.
    zasada ogólna jest taka: 1 czujnik - 1 linia
    czujnikiem może być kontaktron, czujka PIR, bariera mikrofalowa etc.
    Może warto by się zwrócić z tym tematem do firmy instalującej tego typu urządzenia?
    Np. www.eltcrac.com.pl
    lub projekty(malpa)eltcrac.com.pl
    Pozdrawiam

    0
  • #3 29 Lip 2004 13:54
    fiLEM0Nik
    Poziom 14  

    czujki obwodowe bym radzil(takie typu nadajnik - odbiornik,na zakretach odblysnik np z blachy),na taki teren nikt sie nie bedzie wczolgiwal ani atakowal z powietrza czyli na wysokosc 1,2m zeby ominac psa,je do prealarmu,lub oswietlenia na terenie,reszte standardowo czujkami pir czy mv,centralka jak sugeruje kolega,przy strefach nie mozesz uzyc pilota(przynajmniej nie taniego),klawiaturki dwie,w domu i w biurze,jesli jest plot typu siatka,nie piernicz sie tylko pastuch elektryczny na pilota,i niech mowia ze wariat,ale na swoim.no i fakt ze dobrze by bylo zeby przynajmniej doradzil jakis fachman ktory przyjedzie bezposrednio do ciebie i popatrzy,tanie to nie bedzie,odrazu trzeba zaznaczyc(zalezy kto co uwaza za tanie;) )
    pozdrawiam

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #4 29 Lip 2004 15:06
    ziel_inf
    Poziom 15  

    pies z mikrofonem bezprzewodowym na obroży; jak zacznie dziamgotać odpalają halogeny lub oświetlenie w mieszkaniu ( w nocy) i ew. start kamerki. wrażenie jest takie - > pies szczeka w nocy ktoś w ciągu 30 s zapala oświetlenie . Trzeba kilka razy spróbować żeby dojść że to automat.
    acha i chwyt psycho : pomontuj atrapy ale jedno miejse zostaw bez widocznych zabezpieczeń - jak ktoś będzie próbował się dostać to właśnie tamtędy i uruchomi cichy alarm. co do rozwiązań czysto elekroniczych - będą Ci włączać fałszywe alarmy aż się znudzisz i przestaniesz reagować albo wyłączysz dla spokoju system

    0
  • #5 29 Lip 2004 15:31
    adamjur1
    Poziom 39  

    nie wiem skąd kolega jest ale w Poznaniu takie problemy zleca się do opracowania( zainstalowania i nadzoru) firmie alarmowej z Licencją Zabezpieczenia Technicznego (II stopnia). Inne próby to droga przez mękę i wypróbowywanie kolejnych koncepcji, w efekcie najdroższy wariant.
    Kamery do systemów nadzoru mają w swoich funkcjach rejestrację zdarzeń opartą np. o analizę aobrazu i porównywanie poprzedniego z następnym. Obrotowa z zoomem jest napewno droższa od kilku stacjonarnych. Muszą miec obudowy odporne na temperatury wysokie i niskie( ogrzewanie)
    To tyle dla zarysowanie wagi problemu.
    Pozdr.J.

    0
  • #6 29 Lip 2004 18:03
    nalf
    Poziom 10  

    Rozumiem mniej więcej. Dlatego chciałem podzielić tą inwestycję na części - najpierw zakup centralki, czujniki połączące w kilku newralgicznych miejscach na zewnątrz. Później reszta czujek wraz z wewnętrznymi, auto dialer, w dalekiej przyszłości kamerka. Kwestia w dobrym doborze centralki, aby dwukrotnie nie płacić.

    Polecacie barierę podczerwieni? Naprawdę w połączeniu z blachami to zdaje egzamin? Są jakieś ograniczenia do do ogległości? Gdzieś pisało, że te powyżej 50 m bardzo trudno się kalibruje. Firmy OPTEX czy polskie (UNIRIS / BIRIS)?

    Pastucha elektrycznego może sobie darujmy :) Niech tak ktoś zapomni wyłączyć, a klient zacznie ją oglądać "ciekawe z czego jest zrobiona taka siatka?". Zbyt dużo ludzi tam się kręci, a ojciec ma sklerozę. Chyba, że centralka miałaby możliwość automatycznego włączania i wyłączania urządzeń o zadanej porze (a to jest już w nich standard czy jeszcze nie? ta funkcja byłaby bardzo przydatna).

    Co do pieska z mikrofonem to się raczej nie sprawdzi :P Drogi otaczające posesję z dwóch stron są zbyt ruchliwe, a psy zbyt czujne by nie obszczekać nawet spokojnie idącego przechodnia. A co do efektu psychologicznego - atrapy mogą przynieść efekt wręcz odwrotny od zamierzonego, złodziej pomyśli, że skoro żem tak to obstawił to naprawdę muszę coś tam ukrywać.

    Dlatego może zapytam tak: co byście proponowali na początek: jaką dobrą centralkę (moduł bezprzewodowy - warto?) i jakie dobre czujniki (przewodowe, bezprzewodowe), których nie aktywowałyby duże psy. A może kupić jedną dużą barierę 200 m (2500 PLN - sic!) i pozaginać promienie tak, aby obtoczyć wszystkie wejścia?

    Co do firm - w naszej okolicy (Żory) jest tylko jedna taka znacząca, która nie ma zbyt dużej oferty... a nie chcemy się pchać w systemy typu "abonament za alarm", ani płacić setek za instalację, którą równie dobrze sami moglibyśmy wykonać w wolnym czasie.

    0
  • #7 29 Lip 2004 22:10
    adam_mk
    Poziom 19  

    Proponuję porównanie oczekiwań z możliwościami centrali DSC 5020. Można ją rozbudować do 64 linii i 8 podsystemów. Podstawa to 8 linii na płycie.
    Można rozważać wiele wariantów i rozwiązań, ale bez konsultacji z kimś z branży to będzie to trudna praca. Oczywiście, bardzo wiele można wykonać samemu. Przede wszystkim okablowanie w terenie. Pytanie tylko jakie? Zakupy własne, montaż można w/g instrukcji, ale konfiguracja całości wymaga dokładnego przemyślenia zadań stawianych systemowi
    Żory niedaleko. W poniedziałek będę tmtędy przejeżdżał do Bielska. Mam licencję II stopnia i w branży zabezpieczeń pracuję wiele lat. Jeżeli mogę pomóc czy doradzić to proszę o kontakt

    0
  • #8 30 Lip 2004 00:54
    nalf
    Poziom 10  

    Dziękuję za propozycję, zastanowimy się :) Generalnie kończę technikum elektroniczne, więc rodzice wymagają ode mnie, że poradzę sobie w roli montera i programisty. Sam nie widzę w tym nic przesadnie trudnego, mam wsparcie w postaci znajomych mających upusty w Alpolu i Esalu, więc powinno się udać :P Problem z wyborem - oni nie mają zbytnio wprawy w zabezpieczaniu otwartych przestrzeni, tutaj trzeba kombinować.

    Co do centralki jeszcze się zastanowię - przy tym podziale oświetlenia i czujek na rejony potrzebowalibyśmy więcej wyjść niż ma CA-10 czy DSC 5020. Tak więc raczej CA-64. Na przyszłość.

    Problem z czujkami - OPTEX jest dość drogi. Co sądzicie o innych czujkach - może CROW (D&D?)? Możecie polecić jakieś bezprzewodowe odporne na duże zwierzęta?

    Czy takie coś - kurtyna pionowa - http://www.e-alpol.com.pl/shop_single_prod.php?ident=298 - nadaje się do zabezpieczenia drzwi z zewnątrz? Pies raczej nie podejście blisko drzwi. Światło słoneczne czy deszcz chyba nie mają wpływu na czujki skierowane w dół - poprawcie mnie, jeśli się mylę.

    0
  • #9 30 Lip 2004 09:26
    adam_mk
    Poziom 19  

    Do DSC jest modół rozszerzenia wyjść. Można ich mieć naprawdę dużo. Czujki zewnętrzne trzeba dobrać z rozwagą, bo sporo kosztują, a tam, jak piszesz, biegają pieski. Podstawą projektu powinno być sprecyzowanie "jak to ma działać" a dopiero potem dobór sprzętu.
    Pozdrawiam Adam M.

    0
  • #10 30 Lip 2004 10:19
    nalf
    Poziom 10  

    Właśnie główny problem w tym, że budujemy wiatę, a za rok będzie drugi magazyn, ogrodzenie jeszcze jest niekompletne - dopiero za kilka miesiecy zamkniemy cały teren, pieski są dopiero zamówione - wszystko się zmieni - potrzebujemy więc czujki w miarę uniwersalne, najlepiej bezprzewodowe, ale takową zewnętrzną w internecie tylko jedną znalazłem - Desun, dystr. Bonelli - i to bez ceny, a wygląda na kosztowną. Są jakieś zewnętrzne tańsze od OPTEX-a VX 40, a o porównywalnej skuteczności?

    Czy bariery Tayamy są skuteczne na zewnątrz? http://www.tayama.com.pl/strony/bariery.htm
    Są inne równie tanie lub tańsze firmy?

    0
  • #11 30 Lip 2004 19:08
    adam_mk
    Poziom 19  

    Coś mi się wydaje, że jak zwykle usiłujecie "dokleić" system alarmowy do jakiejś wizji tego co postanowiono na sztywno i właśnie jest stawiane.
    Może należałoby jeszcze raz rozważyć planowane przedsięwzięcia pod kątem bezpieczeństwa całości? Przesunięcie planowanego magazynu o metr, lub wejścia na inną ścianę może znacznie obniżyć koszt zabezpieczenia i podnieść skuteczność działania instalacji.
    To nie czujki są tu potrzebne tylko całościowa i spójna koncepcja.
    Czy da się tak urządzić teren, aby dwie, góra trzy najdroższe czujniki objeły te fragmenty terenu, przez które MUSI się przejść, aby wyrządzić Wam stratę? Cegieł na sztuki, czy akermanów nie ukradną za wiele. To co cenniejsze będzie przecież zamknięte choćby w klatce z siatki.
    Oblicz jaką maksymalną statę można Wam Wyrządzić, jak się wie jak (a Ty przecież wiesz) w czasie takiego włamania. To jest suma, za którą warto stawiać alarm. Wprowadź korektę o możliwość powtórki zdarzenia. Jeżeli okolica jest spokojna i nie ma włamań to bez korekty.
    Wypracuj koncepcję ochrony i reszta już prosta - te kable światła czujki itd.
    Pozdrawiam Adam M.

    0
  • #12 31 Lip 2004 15:43
    nalf
    Poziom 10  

    Ułożenie budynków jest dość dobre - wszystkie wejścia po jednej stronie, a magazyn jest połączony z biurem wiatą. Wczoraj był już u nas jeden "fachowiec", który zaproponował objęcie monitoringiem tego terenu i zrobienie alarmu na kamerach. Gdy podał cenę podziękowaliśmy mu, gdy podał cenę wersji alternatywnej na czujkach i barierach - podziękowaliśmy mu drugi raz :) Nie muszę chyba dodawać, że oczywiście naliczył marżę conajmniej 30%.

    Miejsc do chronienia jest niewiele - samo biuro, papy, uni-maty. Nikt nie będzie czołgał się z komputerem czy turlając papy. Tak więc wystarczyłyby chyba proste bariery typu nadajnik-odbiornik na wys. 1,2 m w miejscach narażonych na włamywaczy i kilka czujek okolicy budynków. Między połączonymi magazynami a płotem jest kilkanaście metrów wolnego, nieoświetlonego terenu, którędy na pewno próbowaliby przejść włamywacze - bariera po jednej i drugiej stronie między rogami budynków, a płotem załatwiłaby sprawę. Będzie można je zawsze przestawić w miarę rozbudowy magazynów czy zmiany rozłożenia materiałów.

    Jedyną trudnością dla nas jest wybór barier - instalatorzy, których znam używali tylko markowych, które są dość drogie (30m prawie 1000 PLN). Szukałbym czegoś tańszego, ale sprawdzającego się w terenie, dwuwiązkowego raczej, aby ptaki ich nie aktywowały. Możecie coś konkretnie polecić? Te Tayamowskie odpowiadają mi cenowo, ale nigdzie nie znalazłem o nich żadnej opinii.

    I jeszcze czujki przy wejściach, które pozwoliłyby pieskom swobodnie biegać: VX 40 (dwustronna BX 40 ma takie same właściwości?) czy może jest jakaś tańsza alternatywa? Crow D&D? Paradox Equinox?

    0
  • #13 31 Lip 2004 20:53
    Krop
    Poziom 16  

    Polecam system oparty na centrlce DSC, duże możliwości rozbudowy ostatnio montowałem też sprzęt Roconeta też bardzo fajnie pracuje i łatwo sie konfiguruje napewno dasz sobie z tym rade. Kłopot bedziesz miał z otwartymi przestrzeniami. Instalatorzy używają markowych i drogich barier i czujek na zewnątrz budynków z bardzo prostej przyczyny - nie cierpią fałszywych alarmów. A tam poza pieskami dochodzi ci ewentualne oślepienie czujki przez słońce zmiany temperatury itp Najlepszym rozwiazaniem będzie optobariera nadajnik - odbiornik jeśli po drodze będą odbłyśniki lub lustra to ok ale o kawale blachy w tej roli nie słyszałem.

    0
  • #14 01 Sie 2004 09:17
    adam_mk
    Poziom 19  

    Podwójny opteks zewnętrzny widzi teren do 12.5m i w kącie ok 90 stopni.
    Wydaje mi się, że kilka (dwa trzy) rozwiązałyby problem bez barier. Nie piszesz o oknach. Jeżeli tył biura jest "ślepy" to wystarczy kontrolować podejścia do drzwi i okien. Czas wejścia dla siebie można podawać pilotem naruszając linię wejściową. Czujki zewnętrzne na liniach warunkowo zwłocznych.
    Budowanie takich systemów nie polega tylko na połączeniu elementów. Instalator bierze na siebie odpowiedzialność za skuteczność działania proponowanego systemu, jego bezawaryjną pracę i brak fałszywek. Posiadając firmę musi płacić podatki i coś mu musi zostać na życie. Ceny bywają słone za złożone rozwiązania. Przejmując zysk instalatora musimy przejąć jednocześnie odpowiedzialność za koncepcję jaką zrealizowaliśmy samodzielnie. Jak czegoś nie dopatrzymy, lub postawimy sobie auto-alarm to pretensje do siebie.
    Pozdrawiam Adam M.
    P.s. Skutecznie działające elementy zewnętrzne są drogie. Zacznij od bilansu zagrożeń i potrzeb, sprawdź koszt ubezpieczenia i zadecyduj co jest lepsze.

    0
  • #15 01 Sie 2004 11:35
    adamjur1
    Poziom 39  

    A może proste rozwiązanie oparte o marketowe halogeny uzupełnione sygnalizacją akustyczną ( zastosowałem coś takiego do odstraszania nieproszonych gości na swojej budowie). Lampy można powiązać w grupy wzajemnie się sterujące, na różnych sygnalizatorach akustyczych( dla lepszej orentacji słuchowej gdzie coś się dzieje. MArketowy halogen do 150W ma czujnik z regulacją czułości,czasu świecenia iregulowany wyłącznik zmerzchowy. I kosztuje mniej od czujki PCP a jest samodzielny.
    W przypadku zainteresowania pomysłem służę szczegółoeymi rozwiązaniami.
    Pozdr.J.

    0
  • #16 03 Sie 2004 22:32
    nalf
    Poziom 10  

    Otrzymałem właśnie wycenę zabezpieczenia przez lokalną firemkę (Omega Elektronik), gdzie widać, że centralka DSC PC5020 stanowi mniej więcej połowę ceny Satela CA64. Zależy mi na możliwościach rozbudowy w perspektywie lat i elastyczności. Programowanie w sensie pisania aplikacji mam w jednym palcu, więc z oprogramowywaniem systemu, które polega na czymś więcej niż odpowiadaniem TAK/NIE i/lub podawaniem cyferek też bym sobie poradził, ba, jeśli mógłbym pisać dowolne funkcje wejść na wyjścia na PC i przez PC programować centralkę to byłbym w niebie.

    CA10 odpada, gdyż nie ma ekspandera wejść i ograniczoną liczbę wyjść. Widzę, że 5020 ma w opcji dużo dodatkowych modułów, ale wydaje mi się, że wiele z nich CA64 wbudowane i dlatego jej cena jest tak wysoka.

    Co byście zrobili na moim miejscu - inwestowali w 5020, w CA64, czy poczekali jeszcze z zakupem (może na nowe modele Satela?) hodując pieski?

    Marketowe halogeny byłyby ciekawym rozwiązaniem doraźnym. Jeśli masz gotowe schematy lub opisy to z chęcią je przejrzałbym - najlepiej załóż nowy wątek dla potomnych. Intuicja mówi mi, że przy pałętających się zwierzętach typu bażanty, kuny, lisy, sroki itd. będzie więcej problemów niż pożytku, ale kto wie.

    Ubezpieczenie w ogóle nie wchodzi w grę. Stawki przy braku alarmu są zbyt wysokie, a tak naprawdę nie ma u nas co chronić. Chodzi tylko o odstraszenie meneli i bezdomnych, którzy włóczą się po okolicy z chęcią łatwego zarobku. W przyszłości jednak już sama ilość magazynów może kusić, dlatego przydałaby się dobra centralka już teraz, choćby z samymi kontaktronami zamocowanymi przy drzwiach.

    Czy macie jakieś doświadczenia z czujkami Crow D&D? Za cenę jednej VX 40 kupię dwie takie - warto?

    0
  • #17 04 Sie 2004 22:30
    alarmar
    Poziom 12  

    Jeżeli chodzi o centrale to w tym przypadku widzę CA64 napewno spełni twoje oczekiwania a możliwości są warte tej ceny.

    0
  • #18 04 Sie 2004 23:29
    adam_mk
    Poziom 19  

    Oczywiście i naturalnie. Tak jak piszesz ale..
    Dla Ciebie byłby najlepszy DIALOG. Wersja do wybrania. I tak każdy jest głupi jak but i TO TY GO UCZYSZ pisząc mu aplikacje wewnętrzne. Dostarczany jest z oprogramowaniem podstawowym w wersji instalacyjnej powyżej 450MB. SAMA RADOŚĆ co?
    Można wszystko, co Ci wpadnie do łba!
    Dowolny sposób działania linii wejściowych. Dowolna ilość i sposób działania wyjść. Dowolna liczba stref, kodów, klawiatur itd.
    Trzeba tylko napisać program wewnętrzny alarmu posługując się tym co dali.
    Jakieś dwa latka i już zadziała, chyba że zerżniesz gotowca z wielu przykładów dodanych przez producenta. Sustem stawiasz w dowolnej klasie! Wszystko zależy od wpisanych procedur wewnętrznych.
    Ponad 180 wzorców sposobów transmisji do SMA itd, itp.
    CUUUDO!
    Nadal Ci się chce?
    Szczecin to rozprowadza. Powiedz to odgrzebię namiary na dystrybutora.
    Nie lepiej postawić coś co się już sprawdza od lat? Prostego?
    Pozdrawiam Adam M.
    Ps. Ludzie się tego uczą po dwadzieścia lat i nadal są głupi. Choćby ja!
    Prawie trzydzieści latek to stawiam i też wszystkiego nie wiem.

    Wiesz ile za tą cenę można kupić sprężystych blaszek? (VX40) lub mikrostyków?

    0
  • #19 05 Sie 2004 15:22
    nalf
    Poziom 10  

    Dobra, dobra, a za sygnalizator robi monitor z głośnikami i wita włamywaczy bluescreen'em i polifoniczną syreną z mp3 :) Rozumiem w czym rzecz, dzięki. Temat centralki zamykam - wszystkim zaangażowanym dziękuję za pomoc.

    Jeśli potrafi ktoś się jeszcze w miarę obiektywnie wypowiedzieć nad alternatywą czujek zewnętrznych dla drogiego OPTEX-a to byłbym mu wdzięczny.

    Pozdr,
    Adam -Nalfein- Dziendziel

    0
  • #20 07 Sie 2004 18:53
    alarmar
    Poziom 12  

    Do Adam_mk.Co do dwóch latek to przesadziłeś,a jeśli chodzi o te blaszki to życzę powodzenia w skonstruowaniu systemu.

    0
  • #21 08 Sie 2004 01:12
    adam_mk
    Poziom 19  

    Poczytaj normę "systemy alarmowe" Polecam systemy w klasie "A"
    Warunki itd. Blaszki nie są złe. Opanowałeś Dialoga? Fajny jest nie?
    Pozdrawiam Adam M.

    0
  • #22 08 Sie 2004 10:20
    kris1966
    Poziom 17  

    Podaj sumę jaka cię satysfakcjonuje to pokombinujemy .Ja obstawiłem kiedyś plac i magazyny Crow Genius dorobiłem daszki z kwadratowych pojemników i chodziło bezproblemowo nawet zimą .Czasem tylko koty wzbudzały alarm , ale za to stróż się nie nudził.Lepiej ciągnąć kable do wszystkich czyjników bo ,masz wtedy możliwość ich wymiany i kombinowania .Daj zapas żył. Czujki ruchu i psy nawzajem według mnie się wykluczająno bo jak odróżnić kurdupla od dużego psa .

    0
  • #23 10 Sie 2004 12:30
    Tapol
    Poziom 10  

    Witam,

    Kiedyś też przerabiałem podobny temat.

    Do zabezpieczenia był plac ogrodzony na szczelno betonowym płotem (wys. 2,2 m).
    Zleciliśmy to firmie z odpowiednimi uprawnieniami i prestiżem. Efekt: ciągłe fałszywe alarmy i zero skuteczności. Nawet ochronie już nie chciało się jeździć do każdego alarmu.
    Finałem była sprawa sądowa i zwrot kosztów + odszkodowanie od firmy instalatorskiej.

    Potem wykonaliśmy instalacje sami i praktycznie zapomniałem o sprawie.

    Jest tylko jedno ale. Dobre zabezpieczenie zewnętrzne pociąga za sobą ogromne koszty bo niestety jakość idzie w parze z ceną. Do tej pory zabezpieczenie tego placu kosztowało już kilkadziesiąt tysięcy i przypuszczam że to jeszcze nie koniec (marzą mi się kamery obrotowe które same śledzą poruszający się obiekt).

    Ale do rzeczy.

    Firma instalatorska zamontowała centrale Crow (nie pamiętam jaki model) i do tego całe stado czujek Crow D&D (było ich chyba ze 30 szt.). System był stosunkowo tani. Z montażem wyszło coś koło 12 000 netto. Niestety nie sprawdził się.

    Teraz mamy:

    - centrala Alarmcom NetworX + dodatkowe wejścia + dodatkowe przekaźniki + moduł dla bezprzewodówek + moduł sterowania przez tel.

    - 4 bariery Rednet firmy Security Enclosures (2x150m i 2x50m bariery tworzą szczelny prostokąt o wysokości 2 m)

    - 8 kamer widzących w całkowitych ciemnościach z reflektorami IR (to tak na zapas bo i tak jest nocne oświetlenie)

    - rejestrator PC oparty na karcie MIS8 firmy Comart System + oprogramowanie Sentry24 firmy Emstone + 1 megowy polpak

    - na ogrodzeniu jest drut kolczasty podłączony do pastucha ;-) (ten pastuch to bardziej na koty niż na ludzi)

    - całość jest monitorowana przez firmę ochraniarską (telefon i radio)

    - dodatkowe „przydasie” sterujące oświetleniem, bramą itp.. Oraz inne duperele typu zwykłe czujki do zabezpieczenia wewnętrznego, kontaktrony, piloty i zabezpieczenie przeciw pożarowe.

    System ewaluował od roku 2000. Wszystko ze sobą ładnie współpracuje: alarm, oświetlenie, rejestrator, brama, „pastuch”, monitoring itd..

    Teraz mogę powiedzieć że naprawdę jestem zadowolony i nie żałuje poniesionych kosztów. Owszem zdarzają się włamania ale to są bardziej incydenty, np. koleś przeskakuje przez płot… łapie coś i spierdziela w podskokach bo wie że za 3 min będzie ekipa. Były trzy takie przypadki i wszystkie zakończyły się odzyskaniem towaru i ukaraniem złodzieja, bo pomimo że uciekł to i tak został rozpoznany przez dzielnicowego. Teraz rozeszła się fama i złodzieje omijają nas z daleka.

    Muszę przyznać że kosztowało to też sporo własnej pracy ale efekt jest znakomity. Jedyne co czasami wywołuje nam fałszywe alarmy to fruwające reklamówki dlatego zawsze po pracy robi się obchód aby sprawdzić czy nic nie zostało.

    To tyle,

    Pozdrawiam
    Tapol

    0
  • #24 10 Sie 2004 16:06
    adam_mk
    Poziom 19  

    Brawo Tapol! Tak trzymać!
    Adam M.

    0