kiedy przekręcam stacyjkę, rozrusznik dlugo kręci nim odpali. Odgłos nie brzmi tak jakby był słaby akumulator lub jakby nie dostarczana była odpowiednia dawka paliwa czy powietrza. Brzmi to raczej jakby przez tak ustawiony rozrząd bo kręci bardzo ładnie i czysto i odpala ładnie lecz właśnie to długie kręcenie mnie troche nie pokoi bo trwa to o ile sie nie myle zwykle 4 sekundy czasem 3 a czasem nie wiem czy nie aż 5-tu mogę sie mylic. Dodam tylko że świece oczywiscie rozgrzewam na zapłonie zanim ruszę rozrusznikiem,
Aha i czy może to być związane z zatrzęsieniem silnika podczas wyłączenia go?-najprawdopodobniej to wina tylko poduszki którą trzeba wymienić??
Aha i czy może to być związane z zatrzęsieniem silnika podczas wyłączenia go?-najprawdopodobniej to wina tylko poduszki którą trzeba wymienić??