Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja elektryczna w kuchni i łazience na poddaszu

Robert_sw 29 Mar 2010 20:04 9023 37
  • #31 29 Mar 2010 20:04
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka

    roobertoss napisał:



    Kolego, niestety rozumiem. I rozumiem, też co to jest niepotrzebna rozrzutność. Jedna różnicówka prądowa 3 F w tym przypadku wystarczy. Jak pisałem polecam dwie osobne na kuchnię i łazienkę.


    Możesz wyjaśnić co to jest różnicówka prądowa?

    roobertoss napisał:

    Już drugi raz kolega mnie traktuje tu jak uczniaka. Do 60 lat brakuje mi pięciu, a do jubileuszu 35-lecia pracy w tym zawodzie trzech lat. Odrobinę szacunku kolego, może to jest ważniejsze niz przesadne dbanie o ę, ą w wypowiedziach. Jestem wychowankiem Pana Szyllera z ZSE nr. 2 z os. Szkolnego w Krakowie-Nowej Hucie.


    Kolego, jesteś na forum nowym użytkownikiem, a już stawiasz się moderatorowi. Jeśli nie odpowiada Tobie regulamin tu panujący to proszę zmień forum.

  • #32 29 Mar 2010 20:17
    roobertoss
    Poziom 9  

    Łukasz-O napisał:
    roobertoss napisał:



    Kolego, niestety rozumiem. I rozumiem, też co to jest niepotrzebna rozrzutność. Jedna różnicówka prądowa 3 F w tym przypadku wystarczy. Jak pisałem polecam dwie osobne na kuchnię i łazienkę.


    Możesz wyjaśnić co to jest różnicówka prądowa?

    roobertoss napisał:

    Już drugi raz kolega mnie traktuje tu jak uczniaka. Do 60 lat brakuje mi pięciu, a do jubileuszu 35-lecia pracy w tym zawodzie trzech lat. Odrobinę szacunku kolego, może to jest ważniejsze niz przesadne dbanie o ę, ą w wypowiedziach. Jestem wychowankiem Pana Szyllera z ZSE nr. 2 z os. Szkolnego w Krakowie-Nowej Hucie.


    Kolego, jesteś na forum nowym użytkownikiem, a już stawiasz się moderatorowi. Jeśli nie odpowiada Tobie regulamin tu panujący to proszę zmień forum.


    Przepraszam, ale gdzie się stawiam i komu? Wyrażam tylko swoja opinię podpartą doświadczeniem i wiedzą. Mnie nie interesuje kto tu kim jest, tylko co piszemy. Teraz to juz nic nie rozumiem.

  • #33 29 Mar 2010 20:26
    retrofood
    Moderator

    roobertoss napisał:

    Już drugi raz kolega mnie traktuje tu jak uczniaka. Do 60 lat brakuje mi pięciu, a do jubileuszu 35-lecia pracy w tym zawodzie trzech lat. Odrobinę szacunku kolego, może to jest ważniejsze niz przesadne dbanie o ę, ą w wypowiedziach. Jestem wychowankiem Pana Szyllera z ZSE nr. 2 z os. Szkolnego w Krakowie-Nowej Hucie.


    Szanowny Kolego! Nikogo tutaj nie traktuję jak uczniaka, a mój sposób traktowania zależy wyłącznie od tego jak user przestrzega regulaminu forum. Jeśli go przeczyta i stara się go przestrzegać - nawet mnie nie zauważa.
    Jeśli chodzi o ą, ę, ś, ć, to dbałość o poprawną pisownię stawiamy na równi z dbałością o staranne wykonanie pracy. Bo czym się to różni??? To, że komuś nie chce się korzystać z modułu sprawdzania pisowni? A jak będzie kładł kable, to nie zechce się mu sprawdzić, czy robi to dobrze i w odpowiednim obwodzie.
    Dlatego ani Ty, ani inni nie mogą mieć pretensji o uwagi, tym bardziej, że nie przejawiam tu jakiejś ortodoksji, wiele postów poprawiam sam, a jeśli błędy są przypadkowe i nieliczne to przepuszczam bez uwag.
    A jubileusze w pracy są chwalebne i gratuluję, ale tu nic nie dają. Wręcz przeciwnie, z tego powodu należy sobie postawić większe wymagania, niż stawiają sobie początkujący.
    A po drugie, to Szanowny Kolego, po cichu Ci podpowiem, że tu na forum jest wielu starszych od Ciebie.
    I wiekiem i doświadczeniem.

  • #34 29 Mar 2010 21:45
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Cytat kol. Robert_sw

    Cytat:
    Możesz rozwinąć swą wypowiedź, dlaczego jest to błąd?

    Stosując jeden wyłącznik różnicowoprądowy na cały dom (lub piętro) i to w dodatku 3-fazowy, doprowadzasz tą instalację do czasów późnego Gierka ale najważniejsze, że będzie tanio- choć kol. roobertoss twierdzi, że
    Cytat:
    jest niepotrzebna rozrzutność.

    Wyłączniki różnicowoprądowe 1-fazowe stosuje się do ochrony konkretnych obwodów. Są obwody gdzie one powinny być, a są takie, gdzie jest korzystnie dać ten typ zabezpieczenia. Natomiast rcd 3-fazowy jest dobry na etapie wykonywania, a nie eksploatacji (właśnie m.in ze względu na wygodę)- jeśli dla Ciebie koszt jest istotnym czynnikiem, to wybór jest jasny.
    Zastosowanie wyłącznika różnicowoprądowego 3-fazowego w wielu obwodach 1-fazowych może dać na dłuższą metę efekt przeciwny do zamierzonego, a mogą też użytkowników zniechęcać do urządzeń/przyrządów wywołujących częste- a niepotrzebne przerwy w zasilaniu bez widocznego powodu, co jest szczególnie ważne w przypadku wyłączenia gdy nas nie ma w domu, lub w najmniej oczekiwanym momencie (wieczorem). Zaleca się, aby do podgrzewacza wody, pieca i tego typu urządzeń (grzewczych), wykonać osobny obwód, osobne zabezpieczenie i osobny wyłącznik RCD, gdyż tego typu urządzenia mają znaczne prądy upływu, a jak wiadomo RCD "zbiera wszystkie upływy" do PE. Należy pamiętać też, że nieliniowy charakter obciążeń (odbiorniki typu komputerowego), wahania napięć, przepięcia atmosferyczne lub łączeniowe mogą powodować przepływ prądów upływowych, które z kolei mogą być przyczyną nieprawidłowego zadziałania rcd- a w efekcie kompletny brak zasilania.
    Często spotykam się z problemem zastosowania jednego wyłącznika rcd w rozdzielnicy- po wykonaniu pracy instalator zainkasował "dolę" i poszedł- jego cena była atrakcyjna, ale klient został z problemem. Oczywiście są przypadki kiedy stosuje się rcd 3-fazowe do obwodów 1-fazowych- ma to np miejsce w przypadku ograniczonego miejsca w rozdzielnicy, lub zastosowanie rcd w innym charakterze.

    Należy zadać sobie pytanie: czy ma być dobrze- czy tanio?


    Cytat kol. roobertoss
    Cytat:
    Kolego jak nie potrafisz poradzic komus to nie pisz.

    Może i nie potrafię, ale zapewniam Cię, że miałem nie gorszego nauczyciela który między innymi nauczył mnie czym różnią się kable od przewodów i nie tylko, ale nie nauczył co to jest "różnicówka prądowa"- może faktycznie Twój nauczyciel" był bardziej "doświadczony".
    "Świetny" debiut... :|

    Ps. Uważam, że skoro dyskutujemy na fachowym forum to należy wyrażać się fachowo a nie stosować przez siebie wynalezione skróty- ta zasada tyczy się wypowiadających się w temacie (tematach) fachowców- elektryków.

  • #35 30 Mar 2010 08:44
    desty
    Poziom 10  

    Tak jak koledzy nie polecam stosowania wył. rożn-prąd 3-faz na obwody jednofazowe (temat wiele razy opisywany) ma to z wiązek z upaleniem się np. N i pojawieniem się 400V na odbiornikach 1 faz. Wracając do poddasza jeżeli jest w drewnie to peszel niepalny lub samogasnący (poproś o certyfikat), przewody na 750V, puszki i osprzęt też niepalny.

  • #36 30 Mar 2010 18:43
    Miniax
    Specjalista elektryk

    Akrzy74 napisał:

    Stosując jeden wyłącznik różnicowoprądowy na cały dom (lub piętro) i to w dodatku 3-fazowy, doprowadzasz tą instalację do czasów późnego Gierka ale najważniejsze, że będzie tanio- choć kol. roobertoss twierdzi, że
    Cytat:
    jest niepotrzebna rozrzutność.

    Wyłączniki różnicowoprądowe 1-fazowe stosuje się do ochrony konkretnych obwodów. Są obwody gdzie one powinny być, a są takie, gdzie jest korzystnie dać ten typ zabezpieczenia. Natomiast rcd 3-fazowy jest dobry na etapie wykonywania, a nie eksploatacji (właśnie m.in ze względu na wygodę)- jeśli dla Ciebie koszt jest istotnym czynnikiem, to wybór jest jasny.
    Zastosowanie wyłącznika różnicowoprądowego 3-fazowego w wielu obwodach 1-fazowych może dać na dłuższą metę efekt przeciwny do zamierzonego, a mogą też użytkowników zniechęcać do urządzeń/przyrządów wywołujących częste- a niepotrzebne przerwy w zasilaniu bez widocznego powodu, co jest szczególnie ważne w przypadku wyłączenia gdy nas nie ma w domu, lub w najmniej oczekiwanym momencie (wieczorem). Zaleca się, aby do podgrzewacza wody, pieca i tego typu urządzeń (grzewczych), wykonać osobny obwód, osobne zabezpieczenie i osobny wyłącznik RCD, gdyż tego typu urządzenia mają znaczne prądy upływu, a jak wiadomo RCD "zbiera wszystkie upływy" do PE. Należy pamiętać też, że nieliniowy charakter obciążeń (odbiorniki typu komputerowego), wahania napięć, przepięcia atmosferyczne lub łączeniowe mogą powodować przepływ prądów upływowych, które z kolei mogą być przyczyną nieprawidłowego zadziałania rcd- a w efekcie kompletny brak zasilania.
    Często spotykam się z problemem zastosowania jednego wyłącznika rcd w rozdzielnicy- po wykonaniu pracy instalator zainkasował "dolę" i poszedł- jego cena była atrakcyjna, ale klient został z problemem. Oczywiście są przypadki kiedy stosuje się rcd 3-fazowe do obwodów 1-fazowych- ma to np miejsce w przypadku ograniczonego miejsca w rozdzielnicy, lub zastosowanie rcd w innym charakterze.


    A ja mam takie pytanie. Jeden z kolegów spytał czy błędem jest zastosowanie 3 fazowej różnicówki, a po niej osobno dodatkowo na każdy obwód jednofazowych. Odpowiedziano mu, że jest to błąd. W związku z tym czy jeżeli użyję różnicówki zwłocznej o prądzie różnicowym np. między 200mA - 500mA i po nim zwykłe różnicówki (30mA) to czy dalej będzie to błąd?

  • #37 30 Mar 2010 21:02
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Cytat kol. Miniax :

    Cytat:
    A ja mam takie pytanie. Jeden z kolegów spytał czy błędem jest zastosowanie 3 fazowej różnicówki, a po niej osobno dodatkowo na każdy obwód jednofazowych. Odpowiedziano mu, że jest to błąd. W związku z tym czy jeżeli użyję różnicówki zwłocznej o prądzie różnicowym np. między 200mA - 500mA i po nim zwykłe różnicówki (30mA) to czy dalej będzie to błąd?

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem: "jeden z kolegów zapytał, czy może zastosować jeden wyłącznik 3-fazowy na całość- a potem "dodatkowo" wyłączniki różnicowoprądowe 1-fazowe na poszczególne obwody"? Jeśli tak- to nie widzę takiej wypowiedzi. Możesz ją wskazać?
    Jeśli chodzi o wyłącznik różnicowoprądowy pełniący rolę wyłącznika pożarowego (lub wyłącznika głównego), to wczytaj się dokładniej w to co napisałem, a szczególnie ostatnie zdanie (które cytowałeś).

    Cytat:
    W związku z tym czy jeżeli użyję różnicówki zwłocznej o prądzie różnicowym np. między 200mA - 500mA i po nim zwykłe różnicówki (30mA) to czy dalej będzie to błąd?

    Nie, ale żeby odpowiedzieć w 100% należy przedstawić konkretny przypadek- lub projekt.
    A w jakim celu chce kolega zainstalować w rozdzielnicy wyłącznik różnicowoprądowy 500mA i dlaczego akurat tam?

    Ps. Jeszcze nie spotkałem się z takim rozwiązaniem w rozdzielnicy mieszkaniowej budynku jednorodzinnego.

  • #38 30 Mar 2010 21:38
    Miniax
    Specjalista elektryk

    Akrzy74 napisał:

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem: "jeden z kolegów zapytał, czy może zastosować jeden wyłącznik 3-fazowy na całość- a potem "dodatkowo" wyłączniki różnicowoprądowe 1-fazowe na poszczególne obwody"? Jeśli tak- to nie widzę takiej wypowiedzi. Możesz ją wskazać?


    Tak, dobrze zrozumiałeś i faktycznie nie ma takiej wypowiedzi. Przez pośpiech po prostu przeczytałem to co chciałem przeczytać, zamiast to co faktycznie było napisane - przepraszam za zamieszanie.

    Akrzy74 napisał:

    Nie, ale żeby odpowiedzieć w 100% należy przedstawić konkretny przypadek- lub projekt.
    A w jakim celu chce kolega zainstalować w rozdzielnicy wyłącznik różnicowoprądowy 500mA i dlaczego akurat tam?


    To było pytanie bardziej o podłożu teoretycznym niż praktycznym. Chociaż mógłby mieć zastosowanie np. w sytuacji, gdyby jedna z następujących po nim różnicówek uległa uszkodzeniu, a na obudowie z któregoś z urządzeń podpiętych pod ten obwód było by przebicie (oczywiście przykład czysto teoretyczny i w zasadzie dość abstrakcyjny)

    Akrzy74 napisał:

    Ps. Jeszcze nie spotkałem się z takim rozwiązaniem w rozdzielnicy mieszkaniowej budynku jednorodzinnego.

    Faktycznie rozwiązanie wydaje się niezbyt praktyczne, jednak jak już pisałem wyżej pytałem tylko w dziedzinie czysto teoretycznej.

    Ps. Dzięki za wyczerpująca i szybką odpowiedź ;)