Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kabel wieloparowy- gotowy czy własnej roboty?

Nowy19 20 Lut 2010 10:44 1787 27
  • #1 20 Lut 2010 10:44
    Nowy19
    Poziom 8  

    Potrzebuję kabla wieloparowego 24 wejścia i minimum 6 powrotów. Zastanawiam się jednak czy kupić już gotowy kabel czy zrobić go jednak samemu. Co o tym myślicie?

  • #3 20 Lut 2010 11:47
    kotowaty
    Poziom 15  

    Tylko seryjnej produkcji

  • #4 20 Lut 2010 12:28
    Dani66
    Poziom 30  

    Również proponuję fabryczne kable.

  • #5 20 Lut 2010 20:31
    Nowy19
    Poziom 8  

    Czyli nie ma co bawić się samemu w lutowanie? Ja te kable tak będę pod podłogą puszczał i nie wyciągał.

  • #6 21 Lut 2010 14:38
    filioman
    Poziom 27  

    Nowy19 napisał:
    Czyli nie ma co bawić się samemu w lutowanie? Ja te kable tak będę pod podłogą puszczał i nie wyciągał.


    Ale raz czy wiele razy???

  • #7 21 Lut 2010 16:04
    gófer
    Poziom 34  

    Jak to ma być na stałe pod podłogą to na dobrą sprawę nie trzeba używać pyty.

  • #8 21 Lut 2010 16:20
    Dziub-Dziub
    Poziom 28  

    Tylko kabel wieloparowy i tak taniej wyjdzie :)

  • #9 21 Lut 2010 20:34
    Nowy19
    Poziom 8  

    Gość ze sklepu muzycznego powiedział że samemu będzie taniej.

  • #11 21 Lut 2010 21:35
    JMZ
    Poziom 18  

    Nowy19 napisał:
    Gość ze sklepu muzycznego powiedział że samemu będzie taniej.

    Jeśli brać pod uwagę kompletną 'pytę' z tych tanich, zakończoną z jednej strony złączami a z drugiej strony złączami w stageboxie, oczywiście symetryczną (wole o tym wspomnieć, bo widziałem już różne wynalazki) to gość ze sklepu opowiada kompletne głupoty, aż przykro.
    Napisz jaką potrzebujesz (ile kanałów, powrotów) i jaka długość.

  • #12 21 Lut 2010 21:40
    Nowy19
    Poziom 8  

    filioman napisał:
    Ale raz czy wiele razy???

    Przepraszam, ale nie rozumiem o co ci chodzi.
    Potrzebuje 24 kanały i 6 powrotów 20 metrów spokojnie starczy

  • #13 21 Lut 2010 22:26
    filioman
    Poziom 27  

    Nowy19 napisał:
    Czyli nie ma co bawić się samemu w lutowanie? Ja te kable tak będę pod podłogą puszczał i nie wyciągał.


    Zostawiasz raz pod podłogą na zawsze czy co impreza od nowa???

  • #14 21 Lut 2010 22:34
    tragi
    Poziom 22  

    Możesz się bawić w lutowanie, ale nigdy tak dokładnie nie polutujesz jak w kablu fabrycznym. Padnie Ci jeden lut i już problem. Polecam kupić kabel gotowy, nawet jeśli byłby odrobinę droższy od "samoróbki"

  • #15 21 Lut 2010 23:02
    JMZ
    Poziom 18  

    tragi napisał:
    Możesz się bawić w lutowanie, ale nigdy tak dokładnie nie polutujesz jak w kablu fabrycznym. Padnie Ci jeden lut i już problem. Polecam kupić kabel gotowy, nawet jeśli byłby odrobinę droższy od "samoróbki"

    Tu już kolega mega-głupoty wypisuje.
    A kto niby w takiej fabryce tym bardziej w Chinach to robi - jeśli ktoś potrafi poprawnie lutować, to w czym problem ?

    Akurat jest odwrotnie w przypadku gotowców, tych najtańszych / no-name'ów.
    Własnie miałem to napisać, ze warto kupić gotowe, ale najlepiej od razu, jak 'pyta' nowa, popatrzeć we wszystkie złącza po kolei, poprawić luty, bo są zazwyczaj niechlujne, i co najważniejsze - końcówki od strony miksera powiązać w grupy i wzmocnić mechanicznie, np. koszulkami termokurczliwymi.

  • #16 21 Lut 2010 23:12
    qwerty67
    Poziom 24  

    Moim zdaniem bardziej opłaca się (jeśli ma to być w podłodze na stałe) kupić szpulę kabla worek wtyków i siąść wieczorem z lutownicą i polutować. ewentualnie spiąć ziperami albo taśmą co kawałek i tyle. Osobiście wolę kable własnej roboty bo mam pewność co tam jest.

  • #17 21 Lut 2010 23:17
    JMZ
    Poziom 18  

    qwerty67 napisał:
    Moim zdaniem bardziej opłaca się (jeśli ma to być w podłodze na stałe) kupić szpulę kabla worek wtyków i siąść wieczorem z lutownicą i polutować. ewentualnie spiąć ziperami albo taśmą co kawałek i tyle. Osobiście wolę kable własnej roboty bo mam pewność co tam jest.


    http://www.thomann.de/pl/the_sssnake_mc_248_multicore.htm
    To spróbuj zrobić taki i zmieścić się w tej kwocie.

  • #18 21 Lut 2010 23:19
    tragi
    Poziom 22  

    Kolego JMZ ja nie miałem na myśli chińskiej "pyty". Tam gdzie pracowałem mieliśmy 2 pyty-jedną gotową, pamiętała jeszcze czasy PRL, polski produkt solidnie wykonany 50 kanałów, 20m długości. Nigdy nie było z nią problemów, nigdy się żaden kabel nie wyrwał. Druga pyta to było wykonanie własne, 20 pojedynczych kabli powiązanych razem plastikowymi spinkami. Plątało to się zawsze podczas rozkładania, często któryś z kabli się wyrwał, zawsze po rozłożeniu przed podłączeniem trzeba było ją sprawdzić i coś poprawić. A tamta była zawsze pewna.

    A pisząc w "polutujesz" nie miałem na myśli wykonania samych lutów, tylko wykonanie całej konstrukcji "pyty"

  • #19 21 Lut 2010 23:27
    JMZ
    Poziom 18  

    tragi napisał:
    A pisząc w "polutujesz" nie miałem na myśli wykonania samych lutów, tylko wykonanie całej konstrukcji "pyty"


    No tak, tylko problem w tym ze raczej nie opłaca się i tak kupować przewodu wieloparowego 'z metra' - przykładowo średniej jakości Procab to ponad 70 zł za metr 32 żyłowego - czyli takiego, który potrzebuje kolega. Do tego wtyki po min. 5 zł szt. (też Procab) i w sumie robi się prawie 3000 zł za multicora 24/8.

    Co do 'chińskich' multicorów z 'Music-Town' czy "Thomann'a" - miałem dwie takowe - nie narzekam na jakość samego przewodu jedynie na wspomniane wcześniej niedociągnięcia, jeśli chodzi o wytrzymałość mechaniczną samych końcówek od strony miksera - poprawić, wzmocnić i cuż chceć więcej ?

  • #20 22 Lut 2010 16:40
    Nowy19
    Poziom 8  

    kabel będzie szedł pod podłogę na stałe. Polecano mi pyte firmy PROEL z wersji Die Hard. Co o niej myślicie? Bo słyszałem także wiele dobrych opinii o polskiej firmie Reds Music

  • #21 22 Lut 2010 18:18
    Dziub-Dziub
    Poziom 28  

    Kup Sobie pytę z najgorszymi wtykami jakie są na rynku, dokup odpowiednią ilość XLR Neutrik (Męskie mogą być ewentualnie Neutrik-Rean), i przelutuj.

    JMZ spoko zrobię w cenie z wtykami po 50gr sztuka takimi jak na focie ;]

    Dodano po 5 [minuty]:

    931417373 - Masz tu idealną wymiarami tylko wtyki i gniazda pozmieniaj na Neutrik. (przynajmniej żeńskie)

  • #23 22 Lut 2010 18:31
    Nowy19
    Poziom 8  

    Myślę że JMZ i Dziub-Dziub mają rację kupić najtańszą i przelutować na dobre jakościowo wtyki Neutrik. Na pewno wyjdzie tanio

  • #24 23 Lut 2010 11:15
    Nowy19
    Poziom 8  

    Może zamiast neutik kupić XLRy z REDS MUSIC?

  • #25 23 Lut 2010 11:25
    lukasz90.zce
    Poziom 13  

    Neutrik - pierwsza liga, na pewno się nie zawiedziesz.
    Ewentualnie taniej to dobre wtyki moim zdaniem robi też proel.

  • #26 23 Lut 2010 11:30
    JMZ
    Poziom 18  

    Procab - może być, jeśli chodzi o wtyki XLR męskie.
    Ponad połowę taniej niż Neutrik.
    Poza tym - nie ruszałbym tych oryginalnych - wzmocnić jedynie mechanicznie (np. usztywnić rurkami termokurczliwymi) końcówki od strony miksera, jak pisałem wyżej.

  • #27 23 Lut 2010 17:10
    Nowy19
    Poziom 8  

    JMZ napisał:
    Procab - może być, jeśli chodzi o wtyki XLR męskie.
    Ponad połowę taniej niż Neutrik.
    Poza tym - nie ruszałbym tych oryginalnych - wzmocnić jedynie mechanicznie (np. usztywnić rurkami termokurczliwymi) końcówki od strony miksera, jak pisałem wyżej.

    Wiem że neutrik to pierwsza klasa, ale chciałem się upewnić czy są jeszcze inne dobre tańsze możliwości. Zwróciłem uwagę na to aby wzmocnić je mechanicznie :)

  • #28 23 Lut 2010 17:18
    Dziub-Dziub
    Poziom 28  

    Neutrik- Rean. I to też lepiej tylko męskie. W żeńskich są ruchome części, ta sprężynka. Neutrik robi najlepsze

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME