Witajcie przewaliłem całe forum i większość tematów to watomierze prądu zmiennego... a ja szukam watomierza na prąd stały.
zaiste, tylko brakiem stosownej wiedzy mogę to skwitować i dopowiem, że każdy watomierz analogowy o ustroju elektrodynamicznym jest watomierzem uniwersalnym, czyli mierzy on poprawnie w obwodzie prądu stałego jak i w obwodzie prądu zmiennego o wymuszeniu okresowym - do określonej częstotliwości granicznej a wynikającej z konstrukcji takiego watomierza - gdzie będzie to zawsze True RMS (prawdziwa wartość skuteczna).
Oczywiście parametry (napięcie, prąd, moc) obwodu prądu stałego są z definicji zawsze True RMS ...
Kwazor napisał:
Miernik na mostku zrównowarzżonym tez może być i wskaźniku elektromechanicznym.
Podobnie jak ten : ( tylko to jest miernik RMS dla prądu zmiennego )
http://www3.telus.net/chemelec/Projects/Watt-Meter/Watt-Meter.htm Ten jest do mierzenia wartości true RMS... ale to dalej prąd zmienny.
I niestety, ale mierzy on w obwodzie prądu przemiennego tylko ujemne połówki sinusoidy, choć nie widzę przeszkód - patrz wyżej - aby zaaplikować ten układ do pomiaru w obwodzie prądu stałego (jest to przecież wzmacniacz iloczynowy - jednoćwiartkowa mnożarka analogowa).
Są też do nabycia i zaaplikowania fabryczne scalone przetworniki/mierniki mocy True RMS, np. od Analog Device, gdzie sygnałem wyjściowym jest sygnał (przeważnie napięciowy) prądu stałego, a więc wskazanie takiego watomierza można odczytać za pomocą miernika (woltomierza) analogowego o ustroju magnetoelektrycznym.
Jednak - w odróżnieniu od wyżej pokazanego przez Ciebie - te wymagają do swego działania zewnętrznego zasilania, ale jeśli to nie jest przeszkodą to można tu również wykorzystać scalone mnożarki analogowe, a których prokursorem w produkcji dawno temu była Firma Burr Brown - już nieistniejąca, bo wchłonięta przez Texas Instruments, ale wraz z całym "dobytkiem" i nadal produkty byłego Burr Brown są u TI do nabycia.
Możesz też popróbować swych sił i dwućwiartkową mnożarkę analogową - sprawdzoną - złożyć z kilku układów scalonych, choćby wedle tego poniższego schematu z opisem:
tu dodam tylko co jest dokończeniem powyższego na następnej stronie: pięciach Uwe1 mieszczących się w zakresie ±20mV. Napięcie Uwe2 powinno przybierać tylko wartości dodatnie.
A podobnych układów mnożarek, jedno-, dwu-, czy cztero-ćwiartkowych znanych mi jest z literatury ok. tuzina ...
Kwazor napisał:
Tylko ja potrzebuje taki na 12 do 24V i natężenie do 25A, lub inny schemat który dopasuje do własnych potrzeb ...
Cyfrowe odpadają ! Bo chcę zrobić prosty miernik poboru mocy urządzenia a nie super dokładny wskaźnik..
Jak wielkość wiekowych - bo pochodzący z lat '50, '50, czy '70 ub. w. - w/w analogowych watomierzy laboratoryjnych o ustroju (koniecznie) elektrodynamicznym nie jest dla Ciebie przeszkodą, to nie widzę problemu aby nabyć taki na stosowną wartość zakresu cewki prądowej - bo tej raczej nie jest łatwo przewinąć nie tracąc przy tym liniowości wskazań - a parametry cewki napięciowej można dostosować i im w oryginale ma ona mniejszą wartość na najmniejszym zakresie (przeważnie 100V, choć spotkałem i na 25V) tym łatwiej, ponieważ na samą cewką - sensu stricte - przypada tylko kilka procent napięcia, a reszta 'odkładana' jest na rezystorze posobnika.
Oczywiście, należy w takim przypadku, liczyć się z pogorszeniem Temperaturowego Współczynnika Rezystancji - TWR - cewki napięciowej, przecież wskazanie miernika o ustroju elektrodynamicznym jest proporcjonalne, m. in., do iloczynu prądu w obu cewkach; prądowej i napięciowej, gdzie stała wartość rezystancji w obwodzie cewki napięciowej jest liniowym przetwornikiem napięcie-prąd.