Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

Reduktor biegów pełzających Ursus 912-1614

krzysiek01986 21 Lut 2010 14:17 32110 25
  • Reduktor biegów pełzających Ursus 912-1614

    #1
    Poziom 10  

    Witam
    Mam pytanie przeglądając katalog ursusa i widzialem że tam jest takie cos jak reduktor biegów pełzających czy ktoś wie coś więcej na ten temat i jakie skrzynie go posiadały lub czy jest możliwy jego montarz w standardowej skrzyni cztero biegowej

    2 25
  • #2
    Poziom 17  

    Witam, każdy duży ursus (powyżej c385 włącznie) jest w coś takiego wyposażony, transmisja wygląda tak:
    wzmacniacz momentu obrotowego -> skrzynia 4 biegowa -> reduktor szosowe/polowe z biegiem wstecznym.

    2
  • #3
    Poziom 20  

    Autorowi postu chodzi o reduktor biegów pełzających, a nie wzmacniacz momentu.
    Więc tak wzmacniacz momentu był montowany fabrycznie w standardzie. Natomiast reduktor biegów pełzających można było sobie zamówić na żądanie. Reduktor ten był wkładany zamiast wzmacniacza momentu. W ciężkich ursusach pedałem sprzęgła steruje się również hamulcem skrzyni, który jest pomiędzy sprzęgłem, a wzmacniaczem. W wersjach z reduktorem pełzającym to sterowanie wykorzystane jest do przełączania tego reduktora, lecz już nie pedałem sprzęgła, lecz wyprowadzona jest dźwignią w kabinie, znajdująca się obok pedału sprzęgła, na której są pozycje:
    1-przełożenie pełzające (pełzające włączone)
    0- luz
    2- przełożenie bezpośrednie

    Oczywiście oprócz tej dźwigni są dalej oba lewarki do biegów.
    Podobnie jak wzmacniacz, tak i biegi pełzające można załączyć na biegach szosowych, jak i terenowych. Oczywiście w przeciwieństwie do wzmacniacza, to przełączanie reduktora pełzającego TYLKO ze sprzęgłem.
    Ciągnik z reduktorem pełzającym nie ma dźwigni przy kierownicy żółw/zając, tylko ma tą długą dodatkową dźwignię obok sprzęgła.
    Biegi pełzające, są to bardzo wolne biegi do zastosowań specjalnych, praktycznie niemające zastosowań w rolnictwie.

    Nie wiem, czy pytasz z ciekawości, czy może pada Ci wzmacniacz. Jeśli to drugie to albo go zaspawaj i będzie bez wzmacniacza, albo jeśli cenisz kulturę to można kupić fabryczne wałki, które wkłada się do skrzyni zamiast wzmacniacza, na wylot oleju zaślepkę z blachy i wtedy ty masz spokój z awariami,a wzmacniacz leży na półce w garażu i czeka na lepsze czasy i ew. naprawę. Gdy się go zaspawa, to potem ciężko przywrócić go do użytku. Koszt naprawy wzmacniacza to 1200-2000zł, a wałki bezpośrednie + zaślepka oleju wyjdzie Cię 600zł. Przypuszczam, że reduktor pełzający też by niemało wyszedł, a Ci się nie przyda w polu.
    Jak by Cie interesowały rysunki, lub prędkości na biegach to pisz.

    2
  • #4
    Poziom 10  

    tak pytałem tylko z ciekawości o reduktor tych biegów pełzającychjak byś mógł to bym prosł jełi to możliwe o rysunki i prędkości na biegach , widze że znasz sie w tym temacie bo mam jeszcze jedno pytanie do wzmacniacza momentu obrotowego co może być przyczyną że nie działa dodam że nie działał odkąd kupiłem ciągnik a wylot oleju nie jest zaślepiony

    1
  • #5
    Poziom 20  

    Jak będę miał chwilę to poszukam coś na temat pełzacza. Odnośnie wzmacniacza, to trzeba wiedzieć co nie działa, czy wzmacniacz, czy inne podzespoły.
    Sprawdź:
    1- Czy pompa jest sprawna (kontrolka od ciśnienia w skrzyni gaśnie po zapaleniu silnika, lub świeci na małych, lub większych obrotach)
    2- Czy włączanie WOMu przy kierownicy działa bez problemu?, czy napęd przedni działa bez problemu?
    3. Czy masz tylko biegi wolne, (półbiegi), czy też szybkie (bezpośrednie)?

    Wzmacniacz może być sprawny,, ale sterowanie hydrauliczne nim uszkodzone.
    - Jeżeli jest zblokowany na szybkich to jest po prostu zaspawany (najczęstszy sposób naprawy) najlepiej to zostawić w spokoju, a nie pchać się w koszty.
    - Jeżeli jest zblokowany na wolnych (półbiegi) to ściągnięta jest na śrubie regulacyjnej taśma hamulcowa. Tak się robi, gdy podczas jazdy spadnie ciśnienie oleju - napinając ręcznie taśmę, włączamy półbiegi bez udziału hydrauliki i możemy jechać dalej, ale na półbiegach.

    Napisz na te pytania, to zobaczymy co się da zrobić.

    1
  • #6
    Poziom 10  

    Pompa jest na 100% sprawna bo w zeszłym roku była nowa ,włączanie WOMu przy kierownicy działa ale tylko w jednej pozycji wzmacniacza bo jak przełączę w drugą to też kręci ale przy obciążeniu staje i nie ma siły kręcić podobno jeden mechanik mówił ze gdzieś może olej uciekać na wzmacniaczu.
    Jak sprawdzić czy mam tylko biegi wolne, (półbiegi), czy też szybkie (bezpośrednie)?Bo nie wiem jakie są ani jak to sprawdzić?

    0
  • #7
    Poziom 20  

    Czyli ciśnienie masz, a skoro po przełączeniu wzmacniacza - zatrzymuje się wałek, to ucieka wzmacniaczem. Napisz na jakiej pozycji jeździsz i jest OK - żółw czy zając i napisz po przełączeniu na którą zwalnia wałek pod obciążeniem?

    A mimo tego że zwalnia wałek pod obciążeniem, to czy po przełączeniu zmienia sie prędkość ciągnika?

    Są dwie możliwości uciekania oleju - opisz w/w to zobaczymy.

    A skoro to elektroda.pl to opisz jak się zachowuje kontrolka ciśnienia oleju w skrzyni, jeśli nie działa to sprawdź żarówkę, lub kable.

    2
  • #8
    Poziom 10  

    Ciśnienie jest na pewno w porządku bo WOM pod obciążeniem działa na każdych obrotach.

    Nie wiem na jakiej pozycji jeżdżę bo dźwignia na skrzyni nie jest połączona z kierownicą ale jest przesunięta w stronę silnika(jeszcze dokładnie sprawdzę) a WOM zwalnia po przełączeniu na drugą pozycję w kierunku tylnego mostu.

    Nie napiszę jak zachowuje się kontrolka bo jej nie ma nie jest podłączona (to jest ciągnik z PGRu wiec dopiero staram się go doprowadzić do porządku).

    2
  • #9
    Poziom 20  

    Witam
    Skoro z PGRu to duże szanse że wzmacniacz zaspawany, ale nie przesądzajmy.
    Skoro po przełączeniu na żółwia spada ciśnienie, to spróbujemy zlokalizować przeciek.
    Jeżeli wszystko działa OK to w pozycji zając (bliżej silnika) olej kierowany jest z rozdzielacza do wzmacniacza, a zamknięty jest przepływ na siłownik wewn. załączający taśmę. W tej pozycji często są przecieki we wzmacniaczu (gdy jest zużyty) i strata ciśnienia, przez co ciągnik jedzie jakby miał automatyczną skrzynię, zwalnia pod obciążeniem, do zatrzymania włącznie.
    Skoro u ciebie w tej pozycji jest ciśnienie i ciągnik jeździ prawidłowo, to MOŻE SUGEROWAĆ że wzmacniacz jest w porządku.
    Druga pozycja - żółw (bliżej siedzenia) - olej odcinany jest od wzmacniacza, a kierowany jest na siłownik zaciskający taśmę wzmacniacza. W tej pozycji zużycie wzmacniacza nie wpływa na ciśnienie, bo on jest odcięty. A u ciebie w tej pozycji jest spadek ciśnienia, czyli albo masz pękniętą rurkę wewnątrz skrzyni (mało prawdopodobne), lub masz zużyte uszczelnienia na tłoku siłownika taśmy (często spotykane).
    Po lewej stronie skrzyni, przy samym dnie jest taki dekielek na 4 śruby, dostęp marny, ale się da podejść. wystarczy wymienić te uszczelnienia na tłoku wewnątrz i już nie będzie spadać ciśnienie i może zacznie ci działać wzmacniacz jak nie zaspawany. Uszczelkę dekielka też załóż nową.

    2
  • #10
    Poziom 10  

    witam
    To postaram się to zrobic co mówiłeś i zobaczę ale mam jeszcze jedno pytanie biegi trohę zgrzytają przy wrzycaniu czy to może być chamulec skrzyni bo nie wiem jak go wyregulować lub czy może już starł się ten trzpień w skrzyni od niego

    2
  • #11
    Poziom 23  

    Witam kolego tata 1 chciałbym zwrócić uwagę że przy żółwiu olej jest odcięty całkowicie od wzmacniacza i tasmy [ dlatego ciągnik można zapalic na zaciąg bez problemów] natomiast przy przełączeniu na zajac olej jest podany na wzmacniacz [ tłok sciska płytki] i tasmę [ zwalnia naciąg sprężyny ściskajacą taśmę] . I dlatego w tej pozycji [ przy uszkodzeniu , przeciekach wzmacniacza i tłoka taśmy] brak ciśnienia powoduje rozłączanie wałka WOM i przedniego napędu . Pozdrawiam Zbyszek

    2
  • #12
    Poziom 10  

    a co się stanie jeśli wzmacniacz jest zaspawany a ja naprawię ten przeciek na tłoku

    0
  • #13
    Poziom 20  

    Ten przeciek w tłoku (jeżeli jest) powoduje, że siłownik nie ma mocy by zacisnąć taśmę hamulcową na bębnie wzmacniacza. Jeżeli wymienisz uszczelnienia to wtedy, zakładając że taśma jest nie zużyta i prawidłowo napięta, to przełączając na żółwia będziesz działał tak jak byś hamował tą taśmą ciągnik i silnik.

    Gdy jedziesz ciągnikiem i przełączysz na żółwia to co sie dzieje? (poza spadkiem ciśnienia), czy ciągnik zwalnia, czy sie zatrzymuje? Bo skoro ciśnienie spada to znaczy że rozdzielacz działa, a prze przeciek taśma się nie zaciska. W takim przypadku ciągnik powinien się zatrzymać, lub zwolnić. Jak mimo spadku ciśnienia jedzie ze tą samą prędkością to świadczy o tym że wzmacniacz może być zaspawany. Daj odpowiedź na te pytania.

    Moja rada:
    1- Napraw to uszczelnienie
    2- Ciągnik na postoju, na wolnych obrotach, przełącz z zająca na żółwia, jeżeli jest zaspawany to powinien zgasnąć (o ile taśma dobra i prawidłowo napięta).

    0
  • #14
    Poziom 23  

    Witam Koledzy pomyślcie logicznie , wzmacniacz momentu to przekładnia planetarna ,która zmniejsza obroty , dajac większą moc na skrzynie [ przy włączonym na 4 obroty wału silnika idą 3 obroty na wałek w skrzyni ,sam liczyłem ], a działa to tak olej idąc pod ciśnieniem na tłok wzmacniacza , zaciska płytki i cały bęben zaczyna się obracać [ i tu jest ale o czym piszesz kol.tata1 ] żeby mógł się obracać , musi być zwolniona taśma z bębna [ ponieważ przy obrotach bębna spaliła by się] , jest to działanie ciśnienia oleju na tłok w celu zwolnienia naciągu sprężyny [taśmy]
    Dlatego też w momęcie przełączenia dźwigni na zając przy niesprawnym wzmacniaczu , następuje duży ubytek oleju , i brak ciśnienia na wałek WOM i przedni napęd[ jeżeli jest z napedem] Pozdrawiam Zbyszek

    0
  • #15
    Poziom 24  

    Witam , Zbyszek już dwa razy tłumaczyłeś o co chodzi i nic daj sobie spokój skoro ktoś wie lepiej to szkoda Twojej klawiatury.
    Krzysiek masz przeciek na zającu tak jak pisze Zbigniew aby Ci to udowodnić zrób tak:wykręć nieco śrubę naciągu taśmy [z ukosu wkręcona powyżej cylinderka luzowania taśmy] przełącz wajche wzmacniacza w pozycje w której WOM nie słabnie odpal traktor wrzuć bieg naciśnij hamulce i puszczaj sprzęgło jak traktor zamiauczy i nie zgaśnie to w tej pozycji masz żółwia.
    Ps.taśmę trzeba luzować z wyczuciem do momentu aż poczujesz brak oporu sprężyny ale nie za mocno co by nie spadła ze śruby.

    0
  • #16
    Poziom 20  

    Odnośnie tekstu zbigniew125 to

    Cytat:

    Witam Koledzy pomyślcie logicznie , wzmacniacz momentu to przekładnia planetarna ,która zmniejsza obroty , dajac większą moc na skrzynie [ przy włączonym na 4 obroty wału silnika idą 3 obroty na wałek w skrzyni ,sam liczyłem ], a działa to tak olej idąc pod ciśnieniem na tłok wzmacniacza , zaciska płytki i cały bęben zaczyna się obracać [ i tu jest ale o czym piszesz kol.tata1 ]

    Jak najbardziej się z tym zgadzam
    Cytat:
    żeby mógł się obracać , musi być zwolniona taśma z bębna [ ponieważ przy obrotach bębna spaliła by się] ,

    Tak, przy zaciśniętych tarczkach taśma musi być zwolniona, bo się uszkodzi.
    Cytat:

    jest to działanie ciśnienia oleju na tłok w celu zwolnienia naciągu sprężyny [taśmy]

    Niestety tu nie masz racji, taśma w zwolnieniu jest utrzymywana przez kilka śrub i śrubę napinającą, a sprężyna dba o prawidłowe zwolnienie taśmy.
    Cytat:

    Dlatego też w momęcie przełączenia dźwigni na zając przy niesprawnym wzmacniaczu , następuje duży ubytek oleju , i brak ciśnienia na wałek WOM i przedni napęd[ jeżeli jest z napedem] Pozdrawiam Zbyszek

    Z tym tez się zgadzam, tak jest, ale zwróć uwagę, że gdy dasz na żółwia to odcinasz olej do tłoka,zwalniają się płytki.
    Ale samo zwolnienie płytek nie wystarczy, bo wzmacniacz to przekładnia planetarna, czyli 3 elementy, by nastąpiło przełożenie któryś z nich musi być zablokowany i właśnie taśma blokuje bęben, by nastąpiło przełożenie.
    Siłownik ściska taśmę, a nie sprężyny. Sprężyna jest do luzowania taśmy.


    Autor postu ma spadek ciśnienia na żółwiu, co sugeruje że siłownik od taśmy przecieka. Gdy jest spadek ciśnienia na zającu to wtedy tłok centralny przepuszcza.

    Mój przypadek: Ciągnik na zającu jeździł prawidłowo, ciągnął bez problemu, ale po przełączeniu na żółwia zachowywał sie jak by miał automatyczną skrzynię. Pomyślałem - źle naciągnięta taśma, która wtedy ma być zaciśnięta. Naciągnąłem taśmę, ale dalej nic. Diagnoza, zużyta taśma. Rozebrałem ciągnik, trochę wkurzania, roboty i założyłem nową taśmę. Ustawiłem ją na śrubach trzymających i na śrubie napinającej. Po 3 wieczorach ciągnik skręcony i FIASKO to samo, przeciąga na żółwiu. Największe moje wkurzenie było, jak wymieniłem uszczelnienie na siłowniku taśmy i nagle żółw zaczął działać prawidłowo. Gumka za 3 złote, a tle niepotrzebnego rozbierania.
    Przełączając na żółwia, siłownik nie miał siły zacisnąć taśmy, bo przeciekał. Wystarczyło 4 śrubki odkręcić i gumkę wymienić, a tak to rozpoławianie nowa taśma, kupa roboty, be potrzeby.
    Od tego czasu wzmacniacz znam na pamięć.

    Apropo twojej tezy - sprężyny są za słabe by zaciskać taśmę, ale wystarczająco silne by ją zwolnić. We wszystkich zagadnieniach masz rację, tylko naciąg tasmy jest odwrotnie niż myślisz.

    1
  • #17
    Poziom 23  

    Witam

    Cytat:
    Apropo twojej tezy - sprężyny są za słabe by zaciskać taśmę, ale wystarczająco silne by ją zwolnić. We wszystkich zagadnieniach masz rację, tylko naciąg tasmy jest odwrotnie niż myślisz.[/quote]

    Widzisz nie będę zaprzeczał swojej tezie za długo w tym siedze na codzień , w tym roku mam już uaktywnione w trzech ciągnikach wzmacniacze [żółwie ] , w jednym nawet taki URSUS BISON sprowadzony z zagranicy w którym jest dołożona jeszcze jedna skrzynia pośrednia [wyspawana z blachy ] , przekładnia wraz z taśmą i tłokiem do odciągnięcia taśmy , poroniony pomysł ze względu na niedokładne ustawienie bębna do taśmy ,kosztowało mnie to dwie dniówki [modernizacja tego] powietrze którym zwalniałem i zaciskałem taśmę na bębnie w celu jak najleprzego opasania bębna , a przy zwolnieniu [ przy bardzo małym ruchu tłoka -zwalniania taśmy ]aby można było bez oporów obracac bębnem .
    Tak na marginesie pomyśl , ciągnik zgaszony ,brak gdziekolwiek ciśnienia a ja naciagam tą z boku śrubą [ wkręconą pod skosem ] taśmę , nie popuszczam , w bębnie też brak ciśnienia bo traktor nie pracuje . Pozdrawiam

    1
  • #18
    Poziom 20  

    Cytat:
    Widzisz nie będę zaprzeczał swojej tezie za długo w tym siedze na codzień , w tym roku mam już uaktywnione w trzech ciągnikach wzmacniacze [żółwie ] , w jednym nawet taki URSUS BISON sprowadzony z zagranicy w którym jest dołożona jeszcze jedna skrzynia pośrednia [wyspawana z blachy ] , przekładnia wraz z taśmą i tłokiem do odciągnięcia taśmy , poroniony pomysł ze względu na niedokładne ustawienie bębna do taśmy ,kosztowało mnie to dwie dniówki [modernizacja tego] powietrze którym zwalniałem i zaciskałem taśmę na bębnie w celu jak najleprzego opasania bębna , a przy zwolnieniu [ przy bardzo małym ruchu tłoka -zwalniania taśmy ]aby można było bez oporów obracac bębnem .

    Nie przeczę twojemu profesjonalizmowi, ale czasami jest tak, że coś weźmie się za pewnik i dalej nad tym nie zastanawia.
    Cytat:
    Tak na marginesie pomyśl , ciągnik zgaszony ,brak gdziekolwiek ciśnienia a ja naciagam tą z boku śrubą [ wkręconą pod skosem ] taśmę , nie popuszczam , w bębnie też brak ciśnienia bo traktor nie pracuje . Pozdrawiam

    Tym stwierdzeniem potwierdzasz moje słowa, na zgaszonym ciągniku można tą śrubą kręcić, ta śruba skośna służy do regulacji wstępnego naciągnięcia taśmy, bo siłownik ma zbyt mały skok by zacisnąć niewyregulowaną taśmę. Za prawidłowe ułożenie taśmy odpowiadaja śruby regulacyjne wkręcone w korpus krzyni i trzymające taśmę.

    Ta skośna śruba może też służyć do awaryjnego kontynuowania jazdy (gdy ciągnik mimo właczonego biegu stoi). Gdy na drodze z jakiś powodów spadnie ciśnienie w hydraulice, to nie będzie działał, ani zając (nie ściśnięte tarczki), ani żółw (nie zaciśnięta taśma), wtedy wystarczy dokręcić tą śrubę do oporu (zaciskając tym samym taśmę) i żółw zadziała.,

    2
  • #19
    Poziom 2  

    A co może być powodem wałek WOM przy większym obciążeniu staje a tak kręci się cały czas i się nie wyłącza.
    Druga sprawa nie działa wogóle pozycje zająć żłów
    3 Ciągnik przy większym obciąże praktycznie nie chce jechać.

    1
  • #20
    Poziom 23  

    zima0007 napisał:
    A co może być powodem wałek WOM przy większym obciążeniu staje a tak kręci się cały czas i się nie wyłącza.
    Druga sprawa nie działa wogóle pozycje zająć żłów
    3 Ciągnik przy większym obciąże praktycznie nie chce jechać.

    Cóż kolego czeka Cie rozebranie i remont skrzyni pośredniej , a w niej przede wszystkim wymiana mikro pompki , weryfikacja części napędu w skrzyni pośredniej , ponieważ masz zbyt duży spadek ciśnienia oleju , spowodowane dużym zużyciem części . Przy tym sprawdź również rozdzielacz oleju w pokrywie skrzyni biegów . Po naprawie skrzyni pośredniej [ przy dobrze działającym już żółwiu-zającu ] ,jeżeli wałek WOM dalej nie będzie działał prawidłowo , będziesz musiał zdemontować sprzęgło wałka WOM i znów weryfikacja części , wymiana zużytych i powinno działać . Pozdrawiam

    0
  • #21
    Poziom 9  

    witam, przepraszam za lekki oftoop, ale sprawa jest poważna, do rzeczy
    otóż mamy rozpołowiony ciągnik, i odjechaliśmy z silnikiem i skrzynia pośrednia, odkręciliśmy już tą obudowę z wałkiem sprzęgłowym i wyjeliśmy przekładnie planetarną i tą obręcz ze sprężynami, teraz chcemy wymienić tarczki i łożysko obudowy przekładni planetarnej, bo straszny luz ma i teraz pytanie jak ją zdjąć? czy ona jest nabita na łożysko?
    dziękuje za wszelkie odpowiedzi

    1
  • #22
    Poziom 24  

    Bęben w którym jest tłok i tarczki łożyskowany jest na 2 łożyskach igiełkowych i o ile pamiętam nie ma tam żadnego zabezpieczenia jest seger na wałku sprzęgłowym i trzyma cały zespół tj.obudowę satelitów i bęben.
    Satelity już wymontowałeś więc bębna nic nie powinno trzymać aczkolwiek jeśli tuleja bębna w miejscach styku z pierścieniami olejowymi jest mocno zużyta (ma rowki)wtedy pierścienie olejowe zadziałają jak seger hmm trzeba po prostu mocniej szarpnąć powinna spaść.

    0
  • #23
    Poziom 1  

    panowie kupilem ciagnik i jaka moze byc przyczyna ze dziala tylko zolw marka tego ciagnika to international 784

    0
  • #24
    Poziom 1  

    Pytanie do tata1 bo widzę że jest biegły w temacie. ursus 1614 brak żółwia i biegu wstecznego. szybkie biegi działają. jakie mogą być typowe usterki?

    0
  • #25
    Poziom 24  

    Nie masz żółwia?
    Czy polowych i wsteki ?

    -1
  • #26
    Poziom 1  

    czy może ktoś doradzić co jest grane wszystko działa ok na żółwiu a na zającu jak się trochę zagrzeje to zaczyna się smykać jak w automatycznej skrzyni w zmacniaczu momentu obrotowego zostały wymienione tarczki a przedtem smykał się na zającu a na żółwiu w ogóle nie szło jechać

    4