martinno napisał:
To w jaki sposób można by wytłumaczyć fakt że przez co najmniej 3 lata był zastosowany bezpiecznik 7.5A i nie było z nim żadnych problemów a teraz on jest za mały?Tego nie mogę zrozumieć.
W to bym akurat nie wierzył - w skrzynce jest tyle gniazd koło siebie - że naprawdę nie jest problemem popełnic omyłkę w czasie sprawdzania/wymiany
Właściwą wartość bezpiecznika można wstępnie ocenić poprzez obgląd przekrojów kabelków pod tym bezpiecznikiem. Wiadomo, że dla bezpiecznika 7,5 amp. będzie to "włosek" - a dla 30 amp. dosyć pokaźny drut.
Edit:
Tak sobie to wszystko przeglądam i niby spis przyporządkowuje w to miejsce bezpiecznik 7,5 amp. - tak więc niby wszystko OK.
Chociaż dla mnie dalej nie jest OK.
Chwilowo nie mam żadnej genialnej myśli - poza tą, że silnik NA PEWNO bierze więcej niż 7,5 amp.
Przejrzyj może wszystkie gniazda - czy w tych, które mają blaszki stykowe są bezpieczniki (dobre i o wartości wg opisu)
Odkręć tylną cześć pokrywy skrzynki bezpieczników. Czasami tam również kryją się jakieś niespodzianki w postaci "bezpieczników ukrytych"
Podejrzewam, że w jakiś dziwny sposób silnik dostaje napięcie nie przez ten bezpiecznik co powinien
