Witam serdecznie.
Mam pytanie do Grupowiczów.
Jaki macie sposób, albo jaki sposób proponujecie, na detekcję przepalonej
żarówki w samochodzie?
W aucie jest rzecz jasna kilkanaście żarówek (chodzi o światła,
kierunkowskazy, stop, etc.).
Jednak ze skrzynki bezpiecznikowej odchodzą pogrupowane przewody (jeden bezpiecznik dla kilku żarówek). I w związku z tym zastanawiam się, jak zrobić sobie automatyczną detekcję, ograniczając się do operacji na skrzynce bezpiecznikowej.
Jeżeli jednak od jednego bezpiecznika odchodzi kilka żarówek, to ja
proponuję precyzyjny pomiar spadku napięcia na dodatkowym oporniku w szeregu z bezpiecznikiem. Przepalenie jednej z żarówek spowoduje zmianę wartości spadku napięcia na takim oporniku.
Ja wyszedłbym z propozycją detekcji spadku napięcia na dodatkowym oporniku przed żarówką, wedle metody:
( + ) --[bezpiecznik]--[dodatkowy opornik]--X--[żarówka 1]-- ... ---[żarówka n]--X-- (-)
Pomiar dokonuje się pomiędzy punktami X.
Co Wy na to?
Może ktoś ma lepszy pomysł?
mariusz_ciszewski(_at_)o2.pl
Mam pytanie do Grupowiczów.
Jaki macie sposób, albo jaki sposób proponujecie, na detekcję przepalonej
żarówki w samochodzie?
W aucie jest rzecz jasna kilkanaście żarówek (chodzi o światła,
kierunkowskazy, stop, etc.).
Jednak ze skrzynki bezpiecznikowej odchodzą pogrupowane przewody (jeden bezpiecznik dla kilku żarówek). I w związku z tym zastanawiam się, jak zrobić sobie automatyczną detekcję, ograniczając się do operacji na skrzynce bezpiecznikowej.
Jeżeli jednak od jednego bezpiecznika odchodzi kilka żarówek, to ja
proponuję precyzyjny pomiar spadku napięcia na dodatkowym oporniku w szeregu z bezpiecznikiem. Przepalenie jednej z żarówek spowoduje zmianę wartości spadku napięcia na takim oporniku.
Ja wyszedłbym z propozycją detekcji spadku napięcia na dodatkowym oporniku przed żarówką, wedle metody:
( + ) --[bezpiecznik]--[dodatkowy opornik]--X--[żarówka 1]-- ... ---[żarówka n]--X-- (-)
Pomiar dokonuje się pomiędzy punktami X.
Co Wy na to?
Może ktoś ma lepszy pomysł?
mariusz_ciszewski(_at_)o2.pl