Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detekcja przepalonej żarówki w aucie

MES Mariusz 29 Lip 2004 22:27 5535 27
  • #1 29 Lip 2004 22:27
    MES Mariusz
    Poziom 36  

    Witam serdecznie.

    Mam pytanie do Grupowiczów.

    Jaki macie sposób, albo jaki sposób proponujecie, na detekcję przepalonej
    żarówki w samochodzie?

    W aucie jest rzecz jasna kilkanaście żarówek (chodzi o światła,
    kierunkowskazy, stop, etc.).

    Jednak ze skrzynki bezpiecznikowej odchodzą pogrupowane przewody (jeden bezpiecznik dla kilku żarówek). I w związku z tym zastanawiam się, jak zrobić sobie automatyczną detekcję, ograniczając się do operacji na skrzynce bezpiecznikowej.

    Jeżeli jednak od jednego bezpiecznika odchodzi kilka żarówek, to ja
    proponuję precyzyjny pomiar spadku napięcia na dodatkowym oporniku w szeregu z bezpiecznikiem. Przepalenie jednej z żarówek spowoduje zmianę wartości spadku napięcia na takim oporniku.

    Ja wyszedłbym z propozycją detekcji spadku napięcia na dodatkowym oporniku przed żarówką, wedle metody:

    ( + ) --[bezpiecznik]--[dodatkowy opornik]--X--[żarówka 1]-- ... ---[żarówka n]--X-- (-)

    Pomiar dokonuje się pomiędzy punktami X.

    Co Wy na to?

    Może ktoś ma lepszy pomysł?
    mariusz_ciszewski(malpa)o2.pl

    0 27
  • Sklep HeluKabel
  • #2 29 Lip 2004 23:00
    Ryszard49
    Poziom 34  

    Witam.

    Najlepiej przeanalizuj rozwiązania stosowane w obecnie produkowanych samochodach. Po przeanalizowaniu kilku wariantów napewno coś Wymyślisz. Przecież mineły już te czasy gdzie do monitorowania przepalonej żarówki w samochodzie stosowało sie kontaktron.

    Pozdrawiam.

    0
  • #3 29 Lip 2004 23:01
    Fantomen
    Poziom 20  

    Nie będę się wymądrzał bo w elektronice nie jestem zbyt mocny. Twój problem był opisany w "Elektronice dla wszystkich" 4/2000 w Szkole konstruktorów.
    Twoja metoda detekcji tez była przedstawiona i niestety ma wady tzn. "Sposób ten wymaga dobrania rezystancji szeregowej stosownie do wartości prądu płynącego w obwodzie (wyliczyć go według mocy żarówek) i dobrac rezystację tak, by spadek napięcia na dołączonej rezystancji wynosił kilkadziesiąt miliwoltów. Oznacza to, że rezystry w obwodach najsilniejszych żarówek o mocach ponad 50 W będą mieć rezystację rzędu 10 miliomów lub mniej. To bardzo mała oporność, często większą rezystancję ma połącznie stykowe." Tak napisał Piotr Górecki
    Bardziej polecają zbudować taki układ używając kontaktronów (owinąć przewód dookoła kontaktronu, im większy prąd w obwodzie, tym mniej zwojów).

    0
  • #4 29 Lip 2004 23:21
    gedar
    Poziom 10  

    rozwijam twój pomysł:kontrola prawidłowości diodkami.Oporniki należałoby w każdym obwodzie
    np.(długie,postojowe itp) dopasować dospadku napięcia ok. 1.5V dla diod a jakby zależało na mniejszym spadku napięcia to ok. 0.7V przy sterowaniu diodek tranzystorami. Pomysł kontroli
    bardzo dobry.

    0
  • #5 29 Lip 2004 23:28
    Ryszard49
    Poziom 34  

    Fantomen napisał.

    Cytat:
    Bardziej polecają zbudować taki układ używając kontaktronów (owinąć przewód dookoła kontaktronu, im większy prąd w obwodzie, tym mniej zwojów).


    W tym przypadku muszę przyznać Tobie rację.Kontaktrony sprawdzały się dobrze, ale takie rozwiązania stosowało się w popularnych ' Maluchach" teraz jednak...... (w tym momencie zmieniłem zdanie). Przecież nie musimy z kazdego kontaktronu wyprowadzać zarówki sygnalizacyjnej na pulpit.Można pokusić sie o zaprojektowanie małego mikrokomputerka gdzie na wyswietlaczu bedą pojawiały krótkie komunikaty (z sygnalizacją dzwiękową) o niesprawnościach żarówek.
    Mam nadzieję że temat sie rozwinie.

    Pozdrawiam.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 05 Sie 2004 01:20
    Chudson
    Poziom 11  

    A może jednak ktoś zarzuci jakimś prostym układem dla półdebili w elektronice takich jak ja ?? Układ powinien być standardowo na 2x21W ( ewentualnie doliczyć można moc 3ciego stopu ) Zasilany 12v i sygnalozować przepalenie sygnałem + 12v ( ciąglym , przerywanym bądź tylko wtedy gdy naciśnięty mamy hamulec. . A czy do tego sygnału sie podłączy kontrolke czy buzer to już obojętne.
    Nie musi wykrywać róznicy pomiędzy przepaloną 1czy2 żarówkami ( choć mile widziane ) A kiedy ma działać ? najlepiej aby cały czas monitorowało ( znacyz za każdym razem gdy wciśniemy hamulec )

    Troche dużo warunków postawiłem , ale czytam forum elektrody od krótkiego czasu i widze że jest tu wielu speców którzy mogą taki schemacik w pamięci ułożyć więc bardzo prosze o pomoc.

    0
  • #7 05 Sie 2004 01:24
    elektryk
    Poziom 42  

    Ja bym mierzył napięcie na rezystorze i pogodził się ze spadkiem napięcia na rezystorzez rzędu 0.5V

    0
  • #8 05 Sie 2004 02:18
    tomus2k
    Poziom 23  

    Reno w swoim rozwiązaniu zastosował oporniki drutowe i mierzy tym sposobem spadek napięcia. Procesor to analizuje i dla obwodów mijania stop i migacze zgłasza odpowiedni błąd dla komputera. Dla ciekowostki i określenia czułości to dla obwodu pozycyjnych gdzie podłaczone jest podświetlanie tablicy rejestracyjnej na 3x3W ( nietypowe) wymiana jednej na 5w nie myli komputera a wymina obydwu na 5w powoduje już komunikat.
    Ja to bym zrobił tak odizolował kawałek przewodu zasilającego pozycyjne na długości ok 5 cm , pocynował i przylutował dwa kabelki (na krańcach) potem zmierzył napięcie milivoltomierzem przy włączonych pozycyjnych (komplet) i przy przepalonej żarówce (wyjętej).A potem dorobił do tego elektronikę i nie trzeba komputera wystarczą tranzystory ( można też zastosować jakiś wzmacniacz ) i dioda trzykolorowa ( zakładając kontrolę trzech obwodów)

    0
  • #9 05 Sie 2004 03:41
    Zenek
    Poziom 30  

    paę świattłowodów....zupełny brak awaryjności sygnalizacji, zerowy dodatkowy pobór prądu, 100 procentowa wiarygodność wskazań ;)

    0
  • #10 05 Sie 2004 09:08
    adamjur1
    Poziom 39  

    A może wszystkie żarówki odseparować diodami i kontrolować w sposób ciągły obecność masy (-) na zacisku+ zarówki. Dało by to informację w formie testu przed np uruchomieniem silnika. Inna sprawa w ruchu pojazdu. Można by logicznie uzależnić działanie testu po uruchomieniu oswietlenia, wtedy mierzyć spadek na diodach. Wada układu - spadek na diodach spowoduje zmniejszeje jasności swiecenia, no i trzeba by jakiś system zbierania i wizualizacji tej informacji.
    Pozdr.J.

    0
  • #11 05 Sie 2004 09:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 05 Sie 2004 10:53
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    kiedys w ep opisany byl impulsowy kontroler przepalenia zarowki...
    poszukaj, uklad bardzo ciekawy i daje mozliwosc rozbudowy
    Pozdrawiam

    0
  • #13 05 Sie 2004 14:01
    adamjur1
    Poziom 39  

    kolego PICIA - w takim opracowaniu ( sprzedawamym nawet jako gadżet do sygnalizacji uszkodzonego światła stopu w maluchu wpinany na wyłącznik przy pedale hamulca) był drut nawojowy o grubości ok 2 mm ( a nie oporowy - to chyba przejęzyczenie), chodziło o wytworzenie pola elektromagnetycznego a nie spadku napięcia.
    Pozdr.J.

    0
  • #14 05 Sie 2004 14:58
    Chudson
    Poziom 11  

    A gdyby od włącznika przy pedale hamulca poprowadzić drugi oddzielny kabel do zasilania lewej i prawej żarówki i poprostu badać czy układ jest zamknięty ??
    Mam juz ten schemat impulsowego testera z PE , spróbuje to zmajstrować, jak nie wyjdzie to znów będe w punkcie wyjścia :D

    0
  • #15 05 Sie 2004 17:39
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    widzialem go zmontowaneg o i dzialal, tak wiec zycze powodzenia

    0
  • #16 05 Sie 2004 19:57
    Chudson
    Poziom 11  

    Dzięki , skoro widziałeś działające to już się pewniej czuje :) musze szybko kupić częśći. Niewiem tylko jak jest z dostępnością LM339 i BC640 a w opisie pisze że nie należy ich zamieniać na inne .
    Pozatym oporniki są w większości 0,125W ( jeden jest 1ohm/0,5W i 470ohm/0,25W )
    Nie jestem w temacie dostępności części i niewiem czy może być problem zdobycia rezystorów o dokładnie takiej mocy.

    0
  • #17 05 Sie 2004 22:53
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    rezystory sa ogolnodostepne
    zawsze mozna zastosowac rezystor o wiekszej mocy
    standard to 0.25W 0.125 to miniaturki ale stosuje sie je coraz powszechniej
    lm339 ma zamienniki, zapytaj w sklepie gdyby nie mieli,ale powinny byc
    co do bc640 to jest ogolno dostepny choc nieco drozszy od popularnych bc (ok 1,50-2,50)

    0
  • #18 05 Sie 2004 23:57
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A ja dałbym sobie spokój z odkrywaniem ameryki, tylko sprawdził ofertę firmy Auto Power Electronic z Opola. Ma w swojej ofercie ileśtam kontrolerów sprawności zarówek i wiele innej elektroniki samochodowej. Jest/była dostawcą tych modułów do polonezów (tak, tak te nowsze miały cóś takowego), daewoo, a także wielu marek zachodnich. Na pewno coś dobierzesz. Gdybyś był mocno zainteresowany, to skontaktuj się ze mną.

    0
  • #19 06 Sie 2004 11:27
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 06 Sie 2004 17:05
    Chudson
    Poziom 11  

    O APE to ja wiem że robi takie cacka - mam poloneza (tylko że jeszcze bez tego bajeru ) i jestem w temacie. Zresztą do poldków produkowała je także firma Hybryd. Tylko jest jeden problem taki kontroler ( naraz sterownik wycieraczek , przerywacz kierunków i awaryjnych , tester przepalenia stopu i automatyczne ogrzewanie szyby ) kosztuje bodajże niecałe 150zł. Używane oczywiście można dostać duużo taniej . Obecnie na Allegro gościu wyprzedaje nówki za 22zł. I nawet kupiłem takie - wycieraczki podłączyłem , przerywacz mi niepotrzebny , a światełek stopu coś niemoge choć rozpracowywałem długo z schematem elektrycznym.
    No ale nieważne , poco mam płacić kupe kasy jeżeli za rok mi to nawali i nie będe miał dostępu do taniego nowego. Wolę sobie zmajstrować układ ,który wyniesie mnie kilkanaście złotych i będe mógł w każdej chwili go naprawić bez zabawy w rozszyfrowywanie co to za tranzystor o numerze 302 :)

    0
  • #22 15 Sie 2004 21:14
    Chudson
    Poziom 11  

    Bardzo fajne tylko że ja za głupi nato jestem , bez schematu nie zrobie :D pozatym czy łatwo to dostać ?

    0
  • #23 25 Kwi 2005 01:19
    dzaxx
    Poziom 10  

    Witam
    odswieze ten temacik,bo ten byl jedyny jaki znalazlem po walce z szukajka :D
    Mnie takze interesuje czy jest mozliwe samodzielne wykonanie modulu wykrywania przepalonych zarowek.Czy urodzily sie w tej kwesti juz jakies konkretne propozycje? (pomijam oferte firmy APE i kontaktrony ;) )
    Pozdrawiam

    0
  • #24 25 Kwi 2005 01:42
    Piotr Pajkert
    Poziom 32  

    Witam!
    Miałem Poldka od 94r. i ten układ nie nawalił.

    Cytat:
    I nawet kupiłem takie - wycieraczki podłączyłem , przerywacz mi niepotrzebny , a światełek stopu coś niemoge choć rozpracowywałem długo z schematem elektrycznym.
    No ale nieważne , poco mam płacić kupe kasy jeżeli za rok mi to nawali i nie będe miał dostępu do taniego nowego. Wolę sobie zmajstrować układ ,który wyniesie mnie kilkanaście złotych i będe mógł w każdej chwili go naprawić
    Mam jeszcze schemat instalacji, więc mogę Ci pomóc.
    A skoro mowa o rezystorach szeregowych, miałem taki układ w PF 125 na światłach STOP, a rezystor był taki, że wytwarzał nap. ok. 0,3 V przy włączeniu świateł i sterował tranzystorem ADP 72.
    W Polonezie µC kontroluje światła przy naciśnięciu pedału, i dlatego nie rozróżnia, czy pali jedna żarówka,czy dwie (impuls prądu w momencie załączenia zimnej żarówki wielokrotnie przekracza jej prąd nominalny.
    Cześć![/quote]

    0
  • #25 23 Kwi 2006 12:24
    mephi
    Poziom 1  

    Ryszard49 napisał:
    Witam.

    Najlepiej przeanalizuj rozwiązania stosowane w obecnie produkowanych samochodach. Po przeanalizowaniu kilku wariantów napewno coś Wymyślisz. Przecież mineły już te czasy gdzie do monitorowania przepalonej żarówki w samochodzie stosowało sie kontaktron.

    Pozdrawiam.


    czy możesz podać istniejące rozwiązania ?
    w jakich modelach aut się znajdują ?

    ma ktoś może jakieś dane,strony itp ?

    0
  • #26 30 Kwi 2006 12:46
    unitral
    Użytkownik obserwowany

    w EP z lat 2000-2004 znajdziesz impulsowy detektor przepalonych zarowek w aucie:)

    pozdrawiam

    0