logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Co na pierwsze autko??? Co wybrać?

maniek2102 21 Lut 2010 20:09 9550 77
REKLAMA
  • #1 7730292
    maniek2102
    Poziom 10  
    Witam!
    Staje przed trudnym wyborem... Pierwszy samochód dla mnie ok.7-max9 tyś zł.
    Może coś doradzicie, podzielicie się swoim doświadczeniem
    na temat eksploatowania tych aut. Gdyż na rynku wtórnym jest tyle tych
    samochodów że ciężko się na cokolwiek zdecydować...
    Myślałem o tych autkach:
    -Opel Vectra B (1.7 diesel Isuzu)
    (około 1997r. większość ma klime, i podobno żywotny motor, ale nie wiem jak reszta)
    -Audi 80 (1.9 TDI 90km)
    (93-95r., ocynk, wiele modeli nawet niema ABS:(
    -BMW 318 90KM TDS E36
    -VW Golf III (1.9 TDI 90km)
    (94-96r.Wiele słabo wyposażonych,Mały, ale wariat:)
    -Mercedes W124 (2.0 diesel)
    -Merecedes W202 (2.0 Diesel)
    Co do tych mercedeów to niemam przekanania, co prawda najwygodniejsze...
    no ale chyba muliste i dużo palą w stosunku do wcześniej wymienionych aut.
    No ale jest gwiazda jest jazda:)
  • REKLAMA
  • #2 7730555
    wywrot88
    Poziom 17  
    Witam, isuzu to za mały silnik do vectry, widzę że tylko wysokoprężne wchodzą w grę, ale ople tej generacji ogólnie dobrze sprawują się pod gazem i oczywiście dynamika lepsza, a ekonomia podobna. Audi/golfa z TDI z tego roku trudno będzie kupić w dobrym stanie, większość tego typu samochodów "spod igły, przebieg 150tys." ma nakręcone grubo ponad 400 tys km. BMW mało które nie przeszło przez ręce wiejskiego speca od tuningu. Ogólnie z tamtego okresu cała japonia jest godna polecenia, tylko z wyposażeniem gorzej. Generalnie wszystko zależy od stanu konkretnego egzemplarza i ciężko jest tak generalizować.
  • #3 7730744
    palmotor
    Poziom 14  
    wywrot88 napisał:
    Ogólnie z tamtego okresu cała japonia jest godna polecenia, tylko z wyposażeniem gorzej.

    Z jakim wyposażeniem ?
  • #4 7730816
    wywrot88
    Poziom 17  
    Np. Corolla z tamtego okresu z klimą to rzadkość, a większość vectr w podobnej kategorii cenowej jest w nią wyposażona.
  • #5 7730887
    palmotor
    Poziom 14  
    wywrot88 napisał:
    Np. Corolla z tamtego okresu z klimą to rzadkość, a większość vectr w podobnej kategorii cenowej jest w nią wyposażona.

    No ale inne pojazdy całkiem dostępne w wersji turbo 4x4, 4 koła skrętne, klimatornik itp. pierdoły (np. z lat 1993) :D
  • #6 7731032
    wywrot88
    Poziom 17  
    Samochód służy do przemieszczenia się z punktu A do punktu B, ewentualnie z powrotem, miło jak ma klimę, wspomaganie, centralny zamek, ale bez przesady, główna jego funkcja jest jazda, a nie posiadanie wspomnianych wyżej "pierdół".
  • #7 7731057
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #9 7731240
    wywrot88
    Poziom 17  
    peugeot 406- bardzo dobry samochód dla początkującego kierowcy- pozwoli zdobyć cenne doświadczenie w bieganiu od serwisu do mechanika.
    volvo s40- zwróć uwagę na kwotę jaka jest przeznaczona na samochód.
  • #10 7731317
    rafal149135
    Poziom 17  
    wywrot88 - jesli nie wiesz o czym piszesz to nie pisz wcale, to ze nie jestes przekonany do zabojadow to nie znaczy ze masz krytykowac kazde ich auto, fakt ze w 406 przed FL sa czasem problemy z elektronika ale nie ma samochodu idealnego!
    Zapytam inaczej, miales ten samochod ze sie wypowiadasz?
    S40 tez za 8-9k wyrwie przeciez jak pisze cena 9500 to nie jest sztywna cena...
    moze nie w dieslu choc pewnie tez idzie dostac ale w benzynce z gazem dostanie
  • #11 7731705
    maniek2102
    Poziom 10  
    Witam ponownie...
    Może zacznę od tego że nie wchodzi w grę benzyna ani benzyna+gaz...
    Widziałem jak te wszystkie samochody z gazem jak chodzą...
    A to nie równo silnik pracuje... a to szarpie, strzela...
    nie wspominając już o wymianach uszczelki pod głowicą...i.t.p
    A taki nie za duży dieselek to spali sobie te 6-7 litów ropy...
    i teoretycznie nie powinno być z nim więcej problemów...
    to co mi z tej nie za dużej oszczędności na gazie jak pójdzie to w eksploatowanie
    tego samochodu...
    a jeszcze dobrze by było jak ten samochód by miał rozrząd na łańcuszku...:)
    Jak w mercu(dorzywotni)... w Becie w 1.8 tds z tego co wiem jest też jest łańcuch..
    to już by odeszły pierwsze koszta związane z rozrządem...
  • #12 7731789
    willy1986
    Poziom 12  
    a moze kolega japonczyka kupi... ?? Dobrze zalozona instalacja gazowa w niezajechanym silniku i nie widze problemow, a przy dzisiejszych cenach na stacjach benzynowych to na gazie duzo taniej wychodzi niż ON...
  • #13 7731854
    wywrot88
    Poziom 17  
    rafal149135- z zasady jak nie mam nic do powiedzenia na dany temat to się nie wypowiadam. Z autami francuskimi miałem aż za dużo do czynienia. Elektronika jest tam przekombinowana, zaprojektowana tak, aby serwis nigdy nie narzekał na brak roboty. Dotyczy to zarówno renault jak i psa. Jedyne co przemawia na korzyść francuzów to bajeczny wręcz komfort, ale wszystko inne karze trzymać się od nich z daleka.
  • #14 7731863
    maniek2102
    Poziom 10  
    A sumie to każdy mówi że najlepsze to Japońce właśnie są...
    No ale Toyoty za te pieniądze to nie zadziwiają swoją stylistyką...
    Honde? To civic... ale to znów mały samochód jest... i chyba najlepiej to sie nie sprawuje na gazie bo na allegro to prawie że w gazie ich niema... a na benzynie to spali z 8 litów a więc się nie kalkuluje... Mazda 323 to samo...
    A więc najlepiej pasuje mi jakiś SzwaB:)

    do poprzedniej odpowiedzi:
    Peugeot to nie wchodzi w ogóle w gre... znajomy miał partnera 1.9d to porażka!!!
    Teraz ma T-4 1.9 TD z 1997r. z przebiegiem 400 tyś i chodzi jak zegarek...
  • #15 7731901
    willy1986
    Poziom 12  
    no z takim podejsciem do sprawy to chyba tu dyskusja zbedna. Tez mam znajomych co w tym przedziale to widza tylko audi golfa albo bmw...ps ja mam Clio 1.2 dwa lata od kupna nic nie robilem poza wymianami to tak odnosnie francuzow :)
  • REKLAMA
  • #16 7731902
    wywrot88
    Poziom 17  
    Jeszcze wracając do diesla, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, ze ewentualne naprawy będą znacznie droższe niż naprawa benzyny. Są też bardziej wrażliwe na jakość paliwa.
  • #17 7731931
    maniek2102
    Poziom 10  
    Zdaje sobie z tego sprawę.. Pompa wtryskowa, turbo...
    Ale tak... Mój ojciec miał vectrę B 1,6 16v przez 4 lata (50 tyś km rocznie)...
    Sprowadził ją sam z niemiec.. Miała 130 tyś. Co mechanik potwierdził jak robił głowice. Założył zwykłą instalacje gazową.
    W ciągu 4 lat robił 2 razy głowice (co 2 lata) 2 razy wymieniał jakiś tam zawór EGR bo falowała na wolnych... Aż na koniec powypalały się gniazda zaworowe i nie chciala z rana palić... trzeba było z 10min kręcić... a potem juz ok...
    noi poszła do Żyda...
    Zrobł te 200 tyś i ani sprzęgła nie wymieniał ani nic... Zawieszenie to tylko te końcówki z produ co pół roku... Bo jak końcówka kosztuje 30zł to napewno długo się na niej nie pojeździ...
    I myślałem że Japoński silnik w połączeniu z tą budą co ogólnie nie sprawiała żadnych problemów to dobre rozwiązanie.
  • #18 7731934
    rafal149135
    Poziom 17  
    wywrot88 napisał:
    rafal149135- z zasady jak nie mam nic do powiedzenia na dany temat to się nie wypowiadam. Z autami francuskimi miałem aż za dużo do czynienia. Elektronika jest tam przekombinowana, zaprojektowana tak, aby serwis nigdy nie narzekał na brak roboty. Dotyczy to zarówno renault jak i psa. Jedyne co przemawia na korzyść francuzów to bajeczny wręcz komfort, ale wszystko inne karze trzymać się od nich z daleka.

    wystarczy mi ze okreslasz lwa psem nic juz nie dodam do Twoich komentarzy

    Z autami francuskimi? Ja sie pytam o 406 a nie o auta francuskie... nie zrozumiales pytania?
  • #19 7731944
    wywrot88
    Poziom 17  
    Ja? Gdzieżbym śmiał, sami się tak nazwali: PSA - Peugeot Société Anonyme
  • #20 7733898
    cirrostrato
    Poziom 38  
    maniek2102 bądź chłopie poważny, parę tysięcy w kieszeni i wymagania: klima, diesel, wygląd jakiś ciekawy, dołóż drugie tyle i coś znajdziesz. Mam Mazdę 626 2.0D z 2000r jak coś takiego trafisz poniżej 20tys. to bierz (jak dobrze utrzymana i przebieg do 200tys. ale to loteria).wywrot88 jeśli nie jeździłeś Japońskim dieselem to nie mamy o czym dyskutować, jak się kupi autko z przebiegiem 500tys. (to nie jakaś rzadkość na rynku) to ono wtedy jest naprawdę awaryjne...
  • REKLAMA
  • #21 7734292
    wywrot88
    Poziom 17  
    cirrostrato nie rozumiem, w którym miejscu polecałem komukolwiek japońskiego diesla z przebiegiem 500 tys. km? Faktem jest że poziom kultury technicznej Japończyków bije na głowę producentów europejskich.
  • #22 7734460
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Ewentualne naprawy według ciebie są droższe (OK) w dieselach ale coś większego to się robi przy przebiegach , gdzie autko się sprzedaje z licznikiem cofniętym do 120tys. ,,typowego'' przebiegu dla samochodów 10-15 lat na naszych giełdach. Zrobiłem na razie 58tys. (mam nabite autentyczne 250tys.) i moja Mazda nie wykazuje żadnych problemów, jeśli w zdrowiu (czasem leczona) dobije do 400-500tys. będzie tanio do kupienia z jakimś przebiegiem na liczniku. Takie życie jak się chce kupić wypasionego diesela za 7-max9tys.....
  • #23 7734498
    maniek2102
    Poziom 10  
    może skoncentrujmy się na tych autach które podałem jako warianty na początku...
    Już bez żadnych propozycji. Bo ta rozmowa to obiega powoli od tematu.
    Po prostu, które byście wybrali i dlaczego.
  • #24 7734721
    willy1986
    Poziom 12  
    no to z twoim podejsciem to jak to powiedziales "jest gwiazda jest jazda" albo Bolid Mlodziezy Wiejskiej ewentualnie audica no bo w ocynku aby niebita byla :D :D :D
  • #25 7734757
    wywrot88
    Poziom 17  
    Vectra z isuzu. Silnik dobry i wytrzymały (chociaż starej konstrukcji z komorami wirowymi i trochę więcej mocy mógłby mieć jak na tą masę auta), samochód ogólnie mało awaryjny- prosty do bólu, części/naprawy bardzo tanie, auto wygodne, pojemne. Do wad należy zabezpieczenie przed rdzą.
  • #26 7734775
    jonas
    Poziom 19  
    maniek2102 napisał:
    Witam!
    Myślałem o tych autkach:
    -Opel Vectra B (1.7 diesel Isuzu)
    (około 1997r. większość ma klime, i podobno żywotny motor, ale nie wiem jak reszta)

    1.7 Isuzu nie było w Vectrze A? Ciekawe połączenie - nieśmiertelny silnik w rdzewiejącym jak Polonez opakowaniu.
    Ale części tanie jak do Fiata, więc nawet jak coś się skaszani, to nie szarpnie za portfel.
    maniek2102 napisał:
    -Audi 80 (1.9 TDI 90km)
    (93-95r., ocynk, wiele modeli nawet niema ABS:(

    Zwłoki z półmilionowym przebiegiem, w które będziesz regularnie ładował taczki waluty. Do tego muł.
    maniek2102 napisał:
    -BMW 318 90KM TDS E36

    Diesle od BMW nie cieszą się specjalną renomą, jeśli wierzyć posiadaczom BMW.
    maniek2102 napisał:
    -VW Golf III (1.9 TDI 90km)
    (94-96r.Wiele słabo wyposażonych,Mały, ale wariat:)

    TDI 90 KM z "wariatem" nie ma nic wspólnego. Przy tym roczniku, podobnie jak Audi, będzie już po dziesięciokrotnym okrążeniu kuli ziemskiej i siedmiu szczęśliwych właścicielach.
    maniek2102 napisał:
    -Mercedes W124 (2.0 diesel)
    -Merecedes W202 (2.0 Diesel)

    W124 to ostatni Mohikanin, ale nie wiadomo czy uda się kupić w sensownym stanie.
    W202 to model, przy którym Mercedes pokapował się, że na niezniszczalnych samochodach nie zarobi na serwisie. Witaj rdzo.

    Uparłeś się widzę na germańską myśl techniczną, w dodatku pełnoletnią. Z podanego zestawu wybrałbym, choć niechętnie, Opla.
  • #27 7735272
    DarekBytom
    Poziom 18  
    Może mnie tu większość zlinczuje ale może jakiegoś forda np focusa z nieśmiertelnym Tddi - miałem takiego kiedyś nie do zajechania prawie 400kkm przebiegu tylko troszku zaczęła się go ruda chwytać.
    Za tę kasę to kolego nic nie kupisz z segmentu C.
    Jedyne co to góra panda ewentualnie CC.
    Ja osobiście wolę kupić małe auto nowe choćby na raty i doić serwis póki gwarancja a potem do żyda i drugie.
    Ponoć Kia daje teraz 7 lat gwarancji , ale trzeba by było sie doczytać co i jak bo może się okazać że to tylko blachy się tyczy .
    W każdym razie stare to jest dobre wino i skrzypce a nie auto.
    Pozdrawiam.
  • #28 7736776
    tzok
    Moderator Samochody
    a) OC za silnik 2.0 dla kierowcy w wieku <25 lat "zwali Cię z nóg"
    b) Uczyłeś się na Puncie/Corsie/Yaris i sugeruję coś tej wielkości na pierwsze auto
    c) Chcesz kupić auto za <10 tys. zł, kup coś co będzie miało możliwie najmniej elektroniki i bajerów, bo to będą wiekowe auta, więc im prostsze tym mniejsze ryzyko, że się popsuje.

    Choć to nie moje pierwsze auto to obecnie jeżdżę FIATem Punto mk.1 i szczerze polecam Ci ten samochód jako pierwsze auto (dziennie robię ~140km i dzielnie się spisuje autko). Tanie w zakupie, niezawodne, a w razie czego tanie tanie i proste w naprawie, szczególnie polecam wersję 86 (1.2 16V 86KM) - w zasadzie jedyna jej wada to dość wysokie spalanie, jak się uprzesz to w tej cenie znajdziesz z klimą, pełną elektryką (szyby, lusterka, szyberdach), ABS i 2x AirBag.

    Jeśli chcesz coś większe to przychylam się do Focusa, tylko czy za 9 tys. zł kupisz coś co się "kupy trzyma" to mi się nie wydaje.
  • #29 7736797
    rafal149135
    Poziom 17  
    sory tzok ale gadasz glupoty
    autami ktorymi jezdze po zdaniu prawka to Mercedes Sprinter Max i Chrysler Grand voyager jak widac nie sa to takie male auta a mimo to jezdzi sie nimi lepiej i latwiej niz tym malym G...
    patrzac wlasnie Twoim tokiem powinnismy kupowac Fiaty 126p bo nie maja elektroniki... bez przesady! Nie dajmy sie zwariowac...

    DarekBytom... nie wiesz o czym gadasz 10k to kupa kasy a nie kazdego stac na kie za 45k czy iles... doisz to sam siebie bo po tych 3latach gwarancji dostajesz 50% mniej za auto a naprawy by Cie nie przyszly nawet polowe tego
  • #30 7736827
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA