Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co na pierwsze autko??? Co wybrać?

maniek2102 21 Lut 2010 20:09 8860 77
  • #1 21 Lut 2010 20:09
    maniek2102
    Poziom 9  

    Witam!
    Staje przed trudnym wyborem... Pierwszy samochód dla mnie ok.7-max9 tyś zł.
    Może coś doradzicie, podzielicie się swoim doświadczeniem
    na temat eksploatowania tych aut. Gdyż na rynku wtórnym jest tyle tych
    samochodów że ciężko się na cokolwiek zdecydować...
    Myślałem o tych autkach:
    -Opel Vectra B (1.7 diesel Isuzu)
    (około 1997r. większość ma klime, i podobno żywotny motor, ale nie wiem jak reszta)
    -Audi 80 (1.9 TDI 90km)
    (93-95r., ocynk, wiele modeli nawet niema ABS:(
    -BMW 318 90KM TDS E36
    -VW Golf III (1.9 TDI 90km)
    (94-96r.Wiele słabo wyposażonych,Mały, ale wariat:)
    -Mercedes W124 (2.0 diesel)
    -Merecedes W202 (2.0 Diesel)
    Co do tych mercedeów to niemam przekanania, co prawda najwygodniejsze...
    no ale chyba muliste i dużo palą w stosunku do wcześniej wymienionych aut.
    No ale jest gwiazda jest jazda:)

    0 29
  • #2 21 Lut 2010 20:41
    wywrot88
    Poziom 17  

    Witam, isuzu to za mały silnik do vectry, widzę że tylko wysokoprężne wchodzą w grę, ale ople tej generacji ogólnie dobrze sprawują się pod gazem i oczywiście dynamika lepsza, a ekonomia podobna. Audi/golfa z TDI z tego roku trudno będzie kupić w dobrym stanie, większość tego typu samochodów "spod igły, przebieg 150tys." ma nakręcone grubo ponad 400 tys km. BMW mało które nie przeszło przez ręce wiejskiego speca od tuningu. Ogólnie z tamtego okresu cała japonia jest godna polecenia, tylko z wyposażeniem gorzej. Generalnie wszystko zależy od stanu konkretnego egzemplarza i ciężko jest tak generalizować.

    0
  • #3 21 Lut 2010 21:03
    palmotor
    Poziom 13  

    wywrot88 napisał:
    Ogólnie z tamtego okresu cała japonia jest godna polecenia, tylko z wyposażeniem gorzej.

    Z jakim wyposażeniem ?

    0
  • #4 21 Lut 2010 21:13
    wywrot88
    Poziom 17  

    Np. Corolla z tamtego okresu z klimą to rzadkość, a większość vectr w podobnej kategorii cenowej jest w nią wyposażona.

    0
  • #5 21 Lut 2010 21:22
    palmotor
    Poziom 13  

    wywrot88 napisał:
    Np. Corolla z tamtego okresu z klimą to rzadkość, a większość vectr w podobnej kategorii cenowej jest w nią wyposażona.

    No ale inne pojazdy całkiem dostępne w wersji turbo 4x4, 4 koła skrętne, klimatornik itp. pierdoły (np. z lat 1993) :D

    0
  • #6 21 Lut 2010 21:42
    wywrot88
    Poziom 17  

    Samochód służy do przemieszczenia się z punktu A do punktu B, ewentualnie z powrotem, miło jak ma klimę, wspomaganie, centralny zamek, ale bez przesady, główna jego funkcja jest jazda, a nie posiadanie wspomnianych wyżej "pierdół".

    0
  • #7 21 Lut 2010 21:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 21 Lut 2010 22:00
    rafal149135
    Poziom 17  

    Peugeot 406
    Audi 100 C4
    moze jakies volvo s40 w benzynie?

    0
  • #9 21 Lut 2010 22:16
    wywrot88
    Poziom 17  

    peugeot 406- bardzo dobry samochód dla początkującego kierowcy- pozwoli zdobyć cenne doświadczenie w bieganiu od serwisu do mechanika.
    volvo s40- zwróć uwagę na kwotę jaka jest przeznaczona na samochód.

    0
  • #10 21 Lut 2010 22:27
    rafal149135
    Poziom 17  

    wywrot88 - jesli nie wiesz o czym piszesz to nie pisz wcale, to ze nie jestes przekonany do zabojadow to nie znaczy ze masz krytykowac kazde ich auto, fakt ze w 406 przed FL sa czasem problemy z elektronika ale nie ma samochodu idealnego!
    Zapytam inaczej, miales ten samochod ze sie wypowiadasz?
    S40 tez za 8-9k wyrwie przeciez jak pisze cena 9500 to nie jest sztywna cena...
    moze nie w dieslu choc pewnie tez idzie dostac ale w benzynce z gazem dostanie

    0
  • #11 21 Lut 2010 23:37
    maniek2102
    Poziom 9  

    Witam ponownie...
    Może zacznę od tego że nie wchodzi w grę benzyna ani benzyna+gaz...
    Widziałem jak te wszystkie samochody z gazem jak chodzą...
    A to nie równo silnik pracuje... a to szarpie, strzela...
    nie wspominając już o wymianach uszczelki pod głowicą...i.t.p
    A taki nie za duży dieselek to spali sobie te 6-7 litów ropy...
    i teoretycznie nie powinno być z nim więcej problemów...
    to co mi z tej nie za dużej oszczędności na gazie jak pójdzie to w eksploatowanie
    tego samochodu...
    a jeszcze dobrze by było jak ten samochód by miał rozrząd na łańcuszku...:)
    Jak w mercu(dorzywotni)... w Becie w 1.8 tds z tego co wiem jest też jest łańcuch..
    to już by odeszły pierwsze koszta związane z rozrządem...

    0
  • #12 21 Lut 2010 23:57
    willy1986
    Poziom 12  

    a moze kolega japonczyka kupi... ?? Dobrze zalozona instalacja gazowa w niezajechanym silniku i nie widze problemow, a przy dzisiejszych cenach na stacjach benzynowych to na gazie duzo taniej wychodzi niż ON...

    0
  • #13 22 Lut 2010 00:21
    wywrot88
    Poziom 17  

    rafal149135- z zasady jak nie mam nic do powiedzenia na dany temat to się nie wypowiadam. Z autami francuskimi miałem aż za dużo do czynienia. Elektronika jest tam przekombinowana, zaprojektowana tak, aby serwis nigdy nie narzekał na brak roboty. Dotyczy to zarówno renault jak i psa. Jedyne co przemawia na korzyść francuzów to bajeczny wręcz komfort, ale wszystko inne karze trzymać się od nich z daleka.

    0
  • #14 22 Lut 2010 00:25
    maniek2102
    Poziom 9  

    A sumie to każdy mówi że najlepsze to Japońce właśnie są...
    No ale Toyoty za te pieniądze to nie zadziwiają swoją stylistyką...
    Honde? To civic... ale to znów mały samochód jest... i chyba najlepiej to sie nie sprawuje na gazie bo na allegro to prawie że w gazie ich niema... a na benzynie to spali z 8 litów a więc się nie kalkuluje... Mazda 323 to samo...
    A więc najlepiej pasuje mi jakiś SzwaB:)

    do poprzedniej odpowiedzi:
    Peugeot to nie wchodzi w ogóle w gre... znajomy miał partnera 1.9d to porażka!!!
    Teraz ma T-4 1.9 TD z 1997r. z przebiegiem 400 tyś i chodzi jak zegarek...

    0
  • #15 22 Lut 2010 00:43
    willy1986
    Poziom 12  

    no z takim podejsciem do sprawy to chyba tu dyskusja zbedna. Tez mam znajomych co w tym przedziale to widza tylko audi golfa albo bmw...ps ja mam Clio 1.2 dwa lata od kupna nic nie robilem poza wymianami to tak odnosnie francuzow :)

    0
  • #16 22 Lut 2010 00:43
    wywrot88
    Poziom 17  

    Jeszcze wracając do diesla, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, ze ewentualne naprawy będą znacznie droższe niż naprawa benzyny. Są też bardziej wrażliwe na jakość paliwa.

    0
  • #17 22 Lut 2010 00:59
    maniek2102
    Poziom 9  

    Zdaje sobie z tego sprawę.. Pompa wtryskowa, turbo...
    Ale tak... Mój ojciec miał vectrę B 1,6 16v przez 4 lata (50 tyś km rocznie)...
    Sprowadził ją sam z niemiec.. Miała 130 tyś. Co mechanik potwierdził jak robił głowice. Założył zwykłą instalacje gazową.
    W ciągu 4 lat robił 2 razy głowice (co 2 lata) 2 razy wymieniał jakiś tam zawór EGR bo falowała na wolnych... Aż na koniec powypalały się gniazda zaworowe i nie chciala z rana palić... trzeba było z 10min kręcić... a potem juz ok...
    noi poszła do Żyda...
    Zrobł te 200 tyś i ani sprzęgła nie wymieniał ani nic... Zawieszenie to tylko te końcówki z produ co pół roku... Bo jak końcówka kosztuje 30zł to napewno długo się na niej nie pojeździ...
    I myślałem że Japoński silnik w połączeniu z tą budą co ogólnie nie sprawiała żadnych problemów to dobre rozwiązanie.

    0
  • #18 22 Lut 2010 01:03
    rafal149135
    Poziom 17  

    wywrot88 napisał:
    rafal149135- z zasady jak nie mam nic do powiedzenia na dany temat to się nie wypowiadam. Z autami francuskimi miałem aż za dużo do czynienia. Elektronika jest tam przekombinowana, zaprojektowana tak, aby serwis nigdy nie narzekał na brak roboty. Dotyczy to zarówno renault jak i psa. Jedyne co przemawia na korzyść francuzów to bajeczny wręcz komfort, ale wszystko inne karze trzymać się od nich z daleka.

    wystarczy mi ze okreslasz lwa psem nic juz nie dodam do Twoich komentarzy

    Z autami francuskimi? Ja sie pytam o 406 a nie o auta francuskie... nie zrozumiales pytania?

    0
  • #19 22 Lut 2010 01:07
    wywrot88
    Poziom 17  

    Ja? Gdzieżbym śmiał, sami się tak nazwali: PSA - Peugeot Société Anonyme

    0
  • #20 22 Lut 2010 15:51
    cirrostrato
    Poziom 36  

    maniek2102 bądź chłopie poważny, parę tysięcy w kieszeni i wymagania: klima, diesel, wygląd jakiś ciekawy, dołóż drugie tyle i coś znajdziesz. Mam Mazdę 626 2.0D z 2000r jak coś takiego trafisz poniżej 20tys. to bierz (jak dobrze utrzymana i przebieg do 200tys. ale to loteria).wywrot88 jeśli nie jeździłeś Japońskim dieselem to nie mamy o czym dyskutować, jak się kupi autko z przebiegiem 500tys. (to nie jakaś rzadkość na rynku) to ono wtedy jest naprawdę awaryjne...

    0
  • #21 22 Lut 2010 17:11
    wywrot88
    Poziom 17  

    cirrostrato nie rozumiem, w którym miejscu polecałem komukolwiek japońskiego diesla z przebiegiem 500 tys. km? Faktem jest że poziom kultury technicznej Japończyków bije na głowę producentów europejskich.

    0
  • #22 22 Lut 2010 17:42
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Ewentualne naprawy według ciebie są droższe (OK) w dieselach ale coś większego to się robi przy przebiegach , gdzie autko się sprzedaje z licznikiem cofniętym do 120tys. ,,typowego'' przebiegu dla samochodów 10-15 lat na naszych giełdach. Zrobiłem na razie 58tys. (mam nabite autentyczne 250tys.) i moja Mazda nie wykazuje żadnych problemów, jeśli w zdrowiu (czasem leczona) dobije do 400-500tys. będzie tanio do kupienia z jakimś przebiegiem na liczniku. Takie życie jak się chce kupić wypasionego diesela za 7-max9tys.....

    0
  • #23 22 Lut 2010 17:48
    maniek2102
    Poziom 9  

    może skoncentrujmy się na tych autach które podałem jako warianty na początku...
    Już bez żadnych propozycji. Bo ta rozmowa to obiega powoli od tematu.
    Po prostu, które byście wybrali i dlaczego.

    0
  • #24 22 Lut 2010 18:25
    willy1986
    Poziom 12  

    no to z twoim podejsciem to jak to powiedziales "jest gwiazda jest jazda" albo Bolid Mlodziezy Wiejskiej ewentualnie audica no bo w ocynku aby niebita byla :D :D :D

    0
  • #25 22 Lut 2010 18:30
    wywrot88
    Poziom 17  

    Vectra z isuzu. Silnik dobry i wytrzymały (chociaż starej konstrukcji z komorami wirowymi i trochę więcej mocy mógłby mieć jak na tą masę auta), samochód ogólnie mało awaryjny- prosty do bólu, części/naprawy bardzo tanie, auto wygodne, pojemne. Do wad należy zabezpieczenie przed rdzą.

    0
  • #26 22 Lut 2010 18:33
    jonas
    Poziom 19  

    maniek2102 napisał:
    Witam!
    Myślałem o tych autkach:
    -Opel Vectra B (1.7 diesel Isuzu)
    (około 1997r. większość ma klime, i podobno żywotny motor, ale nie wiem jak reszta)

    1.7 Isuzu nie było w Vectrze A? Ciekawe połączenie - nieśmiertelny silnik w rdzewiejącym jak Polonez opakowaniu.
    Ale części tanie jak do Fiata, więc nawet jak coś się skaszani, to nie szarpnie za portfel.
    maniek2102 napisał:
    -Audi 80 (1.9 TDI 90km)
    (93-95r., ocynk, wiele modeli nawet niema ABS:(

    Zwłoki z półmilionowym przebiegiem, w które będziesz regularnie ładował taczki waluty. Do tego muł.
    maniek2102 napisał:
    -BMW 318 90KM TDS E36

    Diesle od BMW nie cieszą się specjalną renomą, jeśli wierzyć posiadaczom BMW.
    maniek2102 napisał:
    -VW Golf III (1.9 TDI 90km)
    (94-96r.Wiele słabo wyposażonych,Mały, ale wariat:)

    TDI 90 KM z "wariatem" nie ma nic wspólnego. Przy tym roczniku, podobnie jak Audi, będzie już po dziesięciokrotnym okrążeniu kuli ziemskiej i siedmiu szczęśliwych właścicielach.
    maniek2102 napisał:
    -Mercedes W124 (2.0 diesel)
    -Merecedes W202 (2.0 Diesel)

    W124 to ostatni Mohikanin, ale nie wiadomo czy uda się kupić w sensownym stanie.
    W202 to model, przy którym Mercedes pokapował się, że na niezniszczalnych samochodach nie zarobi na serwisie. Witaj rdzo.

    Uparłeś się widzę na germańską myśl techniczną, w dodatku pełnoletnią. Z podanego zestawu wybrałbym, choć niechętnie, Opla.

    0
  • #27 22 Lut 2010 19:50
    DarekBytom
    Poziom 17  

    Może mnie tu większość zlinczuje ale może jakiegoś forda np focusa z nieśmiertelnym Tddi - miałem takiego kiedyś nie do zajechania prawie 400kkm przebiegu tylko troszku zaczęła się go ruda chwytać.
    Za tę kasę to kolego nic nie kupisz z segmentu C.
    Jedyne co to góra panda ewentualnie CC.
    Ja osobiście wolę kupić małe auto nowe choćby na raty i doić serwis póki gwarancja a potem do żyda i drugie.
    Ponoć Kia daje teraz 7 lat gwarancji , ale trzeba by było sie doczytać co i jak bo może się okazać że to tylko blachy się tyczy .
    W każdym razie stare to jest dobre wino i skrzypce a nie auto.
    Pozdrawiam.

    0
  • #28 22 Lut 2010 23:31
    tzok
    Moderator Samochody

    a) OC za silnik 2.0 dla kierowcy w wieku <25 lat "zwali Cię z nóg"
    b) Uczyłeś się na Puncie/Corsie/Yaris i sugeruję coś tej wielkości na pierwsze auto
    c) Chcesz kupić auto za <10 tys. zł, kup coś co będzie miało możliwie najmniej elektroniki i bajerów, bo to będą wiekowe auta, więc im prostsze tym mniejsze ryzyko, że się popsuje.

    Choć to nie moje pierwsze auto to obecnie jeżdżę FIATem Punto mk.1 i szczerze polecam Ci ten samochód jako pierwsze auto (dziennie robię ~140km i dzielnie się spisuje autko). Tanie w zakupie, niezawodne, a w razie czego tanie tanie i proste w naprawie, szczególnie polecam wersję 86 (1.2 16V 86KM) - w zasadzie jedyna jej wada to dość wysokie spalanie, jak się uprzesz to w tej cenie znajdziesz z klimą, pełną elektryką (szyby, lusterka, szyberdach), ABS i 2x AirBag.

    Jeśli chcesz coś większe to przychylam się do Focusa, tylko czy za 9 tys. zł kupisz coś co się "kupy trzyma" to mi się nie wydaje.

    0
  • #29 22 Lut 2010 23:36
    rafal149135
    Poziom 17  

    sory tzok ale gadasz glupoty
    autami ktorymi jezdze po zdaniu prawka to Mercedes Sprinter Max i Chrysler Grand voyager jak widac nie sa to takie male auta a mimo to jezdzi sie nimi lepiej i latwiej niz tym malym G...
    patrzac wlasnie Twoim tokiem powinnismy kupowac Fiaty 126p bo nie maja elektroniki... bez przesady! Nie dajmy sie zwariowac...

    DarekBytom... nie wiesz o czym gadasz 10k to kupa kasy a nie kazdego stac na kie za 45k czy iles... doisz to sam siebie bo po tych 3latach gwarancji dostajesz 50% mniej za auto a naprawy by Cie nie przyszly nawet polowe tego

    0
  • #30 22 Lut 2010 23:46
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto