Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wykonanie uziemienia przy skrzynce licznikowej.

bossmax 21 Lut 2010 21:15 38407 60
  • #1 21 Lut 2010 21:15
    bossmax
    Poziom 14  

    Witam Panów elektryków. Mam problem z uziemienie, które muszę zrobić przy skrzynce licznikowej ,którą zakładam przed domem. Istniejącą instalacje licznik i zabezpieczenie przedlicznikowe przenoszę na dwór. Ponieważ zmieniam moc i dziele na licznik i pod licznik. Wcześniej miałem linię napowietrzną jednofazową a teraz mam trój fazową dostarczoną moc 16 kW. Po podziale będę miał po 8 kW na mieszkanie. Sam kładę kabel od słupa do licznika 4x25mm2 i od liczników do mieszkania jednego i drugiego po 5x6mm2. Energetyka pozwoliła mi na montaż wszystkiego oprócz podłączenia się do słupa i montażu liczników ,to w ich zakresie. Moje pytanie jak wykonać uziemienie przy skrzynce licznikowej bym mógł się podłączyć z uziemiającym przewodem do mieszkania? Ile musi być tych uziemień jedno czy dwa na każde mieszkanie osobno? Wiem, że uziemienie powinno wynosić ok 4 om ale jak to zmierzyć i jak wykonać. Bednarka czy drut wkopany w ziemię? Proszę Panów o pomoc bo ta sprawa jest dla mnie bardzo ważna.

    2 29
  • #3 21 Lut 2010 22:24
    bossmax
    Poziom 14  

    Widzę że sprawa nie jest taka prosta, ale jak zmierzyć tą wartość? miernik przyłożyć do uziemienia a drugi wbić w glebę , czy przyłożyć miernik do końca i początku bednarki
    i czy stosować dwa uziemienia na dwa liczniki czy jedno.

    1
  • #4 21 Lut 2010 23:13
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Sprawa jest bardzo prosta kolego bossmax.
    Uziemienie szyny PEN w złączu to jedno zagadnienie a uziemienie PE w obiekcie to zagadnienie drugie.
    W pierwszym przypadku rezystancja tego uziemienia nie powinna przekraczać 30Ω. Wartość ta jest wymagana przez ZE i dyskutować z tym wymogiem nie ma najmniejszego sensu.

    Natomiast od złącza kablowego do budynku należy ułożyć kabel czterożyłowy a podziału PEN dokonać w rozdzielni głównej obiektu. Należy w budynku żyłę ochronną PE połączyć z uziemioną GSW do której należy również przyłączyć wszystkie części przewodzące obce.
    Wartość rezystancji uziemienia GSW z punktu widzenia ochrony przeciwporażeniowej nie ma żadnego znaczenia. Tu każda wartość jest akceptowalna.
    Jednak w przypadku wykorzystania tego uziemienia również do ochrony odgromowej należy dążyć by wartość ta nie przekraczała 10Ω.

    Nie bierz się za pomiar rezystancji uziemienia, ponieważ nie masz o tym pojęcia a ponadto ZE może wymagać protokołu z badania rezystancji uziemienia, a uprawnień takich najprawdopodobniej nie posiadasz.
    I to jest wszystko na ten temat.

    2
  • #5 21 Lut 2010 23:24
    bossmax
    Poziom 14  

    Nie bardzo rozumiem. Co to jest GSW? To dlaczego energetyka kazała położyć mi kabel 5x 6mm2 do mieszkania jeśli uziemienie mogę zrobić w domu w rozdzielni?Czyli pana zdaniem mógłbym wykorzystać 4 przewody idące od licznika i wtedy otrzymam L1 L2 L3 i N a w domu podłączyć do szyny PE wszystkie żółto zielone z obwodu domu a jak uziemić tą szynę w rozdzielni w domu?

    0
  • #6 21 Lut 2010 23:40
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Żaden zakład energetyczny nie stoi ponad prawem a "widzi mi się" ich (zatrzymanych w rozwoju) przedstawicieli nie stanowi ani wykładni prawa ani obowiązujących standardów.
    Świadczy o tym "zalecany" przekrój 6mm2. Jest to objaw skrajnego debilizmu zawodowego ponieważ bardzo skutecznie uniemożliwi ci to w przyszłości wystąpienie o ewentualne zwiększenie mocy bez ponoszenia dodatkowych a zbędnych kosztów.

    GSW jest to główna szyna wyrównawcza, która musi znajdować się w każdym obiekcie.
    Ty powinieneś ułożyć od złącza do budynku kabel YKY 4x10mm². Przy czym przekrój ten jest najmniejszy z możliwych do zastosowania.
    W ten sposób doprowadzisz do rozdzielni trzy fazy i żyłę ochronno-neutralną PEN, którą przyłączysz do szyny PE a następnie szynę tą połączysz z szyną N. W ten sposób dokonasz podziału przewodu PEN na przewód ochronny PE i neutralny N.
    Przy czym żyłę PE połączysz z uziemioną GSW do której przyłączysz wszystkie części przewodzące obce, czyli metalowe rury wodociągowe, gazowe, kanalizacyjne i c.o.

    Ja ze swej strony radzę skontaktować się z porządną firmą elektryczną, ponieważ jak widać temat ten znacznie przekracza twoją jego znajomość.

    2
  • #7 22 Lut 2010 00:06
    bossmax
    Poziom 14  

    Nie rozumiemy się. Robię modernizację istniejącej linii energetycznej w domu. Powodem tej modernizacji jest nadbudowa pietra. Miałem zasilanie jedno fazowe napowietrzną linią i przyznane 12 kW i jeden licznik bo tylko parter był zamieszkany. Teraz po nadbudowie na piętrze będzie drugie mieszkanie. Zdecydowałem się na zmianę przyłącza na trzy fazowe i wywalenie liczników przed dom. W domu zostaną tylko zabezpieczenia za licznikowe i esy, parter swoje zabezpieczenia i piętro swoje. Więc czemu źle położyłem kabel? Od słupa do licznika 4x 25mm2 a od 2 liczników ze skrzynki licznikowej do domu 2 przewody o przekroju 5x6mm2. Według mnie wystarczy na przyznaną moc. Następna sprawa pisze Pan że każdy dom ma mieć szynę GSW ten budynek ma 60 lat i żadnej takiej szyny nie posiada. Więc skąd mam wziąść tą piątą linię pe przy skrzynce licznikowej?

    2
  • #8 22 Lut 2010 00:20
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    My faktycznie się nie rozumiemy.
    Najpierw piszesz o liczniku i podliczniku.
    Teraz nagle obydwa umieszczasz w szafce złączowo-pomiarowej.

    To czy obiekt jest z lat lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku nie ma żadnego znaczenia, ponieważ ty dziś wykonujesz prace elektryczne, które mają odpowiadać dzisiejszym wymogom a nie twojemu pojmowaniu prawa. A przede wszystkim to co wykonasz ma być bezpieczne w każdych nawet najbardziej niesprzyjających okolicznościach.

    Cytat:
    Więc skąd mam wziąść tą piątą linię pe przy skrzynce licznikowej?

    Dwa razy ci to tłumaczyłem. Jednak dla ciebie to czarna magia.
    Więc w dobrze rozumianym zapewnieniu bezpieczeństwa sobie i najbliższym jeszcze raz radzę ci byś zatrudnił fachowca.

    Jednak postawiłeś bardzo konkretne pytanie
    Cytat:
    To dlaczego energetyka kazała położyć mi kabel 5x 6mm2 do mieszkania jeśli uziemienie mogę zrobić w domu w rozdzielni?
    Widzisz teraz bezsens podziału PEN w złączu kablowym?
    Udzielne książątko (z ZE) a niedouczone bardzo chętnie szafuje nie swoimi pieniędzmi. Tylko że wydatek ten jest nie tylko zbędny, ale nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo użytkowników.

    0
  • #9 22 Lut 2010 00:44
    bossmax
    Poziom 14  

    Jakbym nie chciał by było bezpiecznie to bym się nie pytał o uziemienie a jednak mi zależy. Źle się określiłem mówiąc o skrzynce licznikowej miałem na myśli szafkę złączowo pomiarową w której będzie licznik i podlicznik oraz zabezpieczenie przed licznikowe, ale to chyba logiczne jeśli wyrzucam liczniki na zewnątrz w płot. Więc czy poradzi mi pan co z tym pe i czy te przekroje kabli są odpowiednie? Czy nie ma Pan już siły ze mną pisać?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Jeszcze jedno każe pan połączyć żyłę PEN do PE ,tą zmostkować do N i rzeczywiście mamy dwie linie PE i N, ale łącząc linie PE do GSW mamy również linię N połączona z GSW. Czyli PE to tylko dodatkowa linia ochrony w razie zaniku N i spełnia te same zadanie co N.

    0
  • Pomocny post
    #10 22 Lut 2010 00:45
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Nie wiem czy będziesz mógł umieścić licznik i podlicznik w szafce pomiarowej.
    Energetykę interesuje tylko ich pomiar energii. To co robisz z nią za tym pomiarem jest twoją sprawą. Ale nie będę się upierać, ze takie rozwiązanie jest niemożliwe.
    Wykonanie uziemienia przy skrzynce licznikowej.
    Tu masz wyjaśnienie skąd się bierze żyła ochronna PE w układzie TN (nie sugeruj się wartościami zabezpieczeń).
    Co do kabli to już ci pisałem, że bezsensem jest układanie pięciu żył od złącza do budynku. Ponadto uważam, że oszczędnościowy przekrój 6mm² również nie jest dobrym pomysłem.
    Zastanów się dlaczego energetyka w twoim przypadku nie zastosowała takiego przekroju od słupa do złącza?
    Odpowiedź jest prosta.
    Ekonomiczne myślenie.
    Kabel o przekroju 35mm² pozwoli bez problemów na zwiększenie mocy w przyszłości.
    Ty takiego komfortu już nie masz.

    Cytat:
    ...ale łącząc linie PE do GSW mamy również linię N połączona z GSW. Czyli PE to tylko dodatkowa linia ochrony w razie zaniku N i spełnia te same zadanie co N.
    W układzie TN przewody PE i N są ze sobą połączone w punkcie podziału PEN. Od tego miejsca nie wolno ich łączyć ponownie.
    Ty się nie martw tym co się stanie w przypadku "zaniku" N, ale tym co się stanie z żyłą PE w przypadku przerwy PEN.
    Dlatego tak ważne są uziemione połączenia wyrównawcze, które nie dopuszczą do pojawienia się niebezpiecznego napięcia w zasięgu rąk pomiędzy częściami przewodzącymi obcymi i dostępnymi.

    1
  • #11 22 Lut 2010 00:54
    bossmax
    Poziom 14  

    czyli dobrze rozumuje że N i PE to ten sam kabel tylko rozdzielony na dwie Szyny tyle tylko że do PE podłącza się jeszcze GSW. Jeśli tak to dziękuję za poradę i utratę nerwów przeze mnie. Pozdrawiam Sebastian

    0
  • #12 22 Lut 2010 08:50
    retrofood
    Moderator

    bossmax napisał:
    czyli dobrze rozumuje że N i PE to ten sam kabel tylko rozdzielony na dwie Szyny tyle tylko że do PE podłącza się jeszcze GSW. Jeśli tak to dziękuję za poradę i utratę nerwów przeze mnie. Pozdrawiam Sebastian


    Tylko nie zapomnij tego, co napisano wcześniej: Tego rozdzielenia to można dokonać wtedy, kiedy jego przekrój ma co najmniej 10 mm kwadratowych. Ty tego nie masz.

    0
  • #13 22 Lut 2010 12:28
    Wirnick
    Poziom 26  

    Jak wykonać uziemienie - pewnie już wiesz ,a ja dodaje rysunek jak połączyć.
    Wykonanie uziemienia przy skrzynce licznikowej. .
    W rozdzielnicy poziomowej , przewód N może być połączony z PE , lecz tylko przed RCD .

    0
  • #14 22 Lut 2010 12:53
    bossmax
    Poziom 14  

    Kolega Wirnick narysował mi jak to powinno wyglądać od praktycznej strony. Wiem jak rozprowadzić kable i jak podłączyć ale co ma pełnić funkcję uziemienia w tym złączu pomiarowym,bednarka, pręt wbity w ziemię czy w złączu jest już gotowe miejsce na podłączenie PEN i rozdzielenie na PE i N?

    0
  • #15 22 Lut 2010 13:11
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Kolego Wirnick nie wiem skąd czerpiesz takie nieprawdziwe informacje?

    Cytat:
    ...przewód N może być połączony z PE , lecz tylko przed RCD .

    Nie jest to prawdą, ponieważ raz rozdzielonych przewodów PE iN nie należy (nie wolno) ponownie łączyć. Tak postępują tylko domorosli racjonalizatorzy nie mający pojęcia o zasadzie jaka przyświeca rozdzieleniu przewodu ochronnego od przewodu neutralnego.
    Twój rysunek jest tyle samo wart co twoja rada.
    Wytłumacz sens podziału PEN w złączu i obowiązkowe uziemienie żyły PE w obiekcie?
    Skoro taki podział nie ma żadnego uzasadnienia.
    Ot kolejna sztuka dla sztuki.

    Ponadto skoro autor wątku pisał o podliczniku to po diabła wprowadzasz w błąd rysując dwie w.l.z.?

    Kolego bossmax pisałem ci o wymogu stawianym przez ZE, by rezystancja uziemienia szyny PEN (nie punktu podziału którego nie masz obowiązku uziemiać) nie przekraczała 30Ω. Nie osiągniesz takiej wartości układając kilka metrów ocynkowanej bednarki. Tu należy zastosować uziom punktowy. Zaś ilość "szpilek" należy na bieżąco korygować wykonując pomiar.
    Chyba, że znajdziesz figuranta, który poświadczy nieprawdę i podpisze nieprawdziwy protokoł.
    Natomiast wartość rezystancji uziemienia szyny PE w obiekcie nie ma żadnego znaczenia jeżeli uziemienie to nie jest wykorzystywane do ochrony odgromowej. Wtedy każda wartość jest akceptowalna.

    0
  • #16 22 Lut 2010 13:42
    retrofood
    Moderator

    kkas12 napisał:

    Kolego Wirnick nie wiem skąd czerpiesz takie nieprawdziwe informacje?
    Cytat:
    ...przewód N może być połączony z PE , lecz tylko przed RCD .

    Nie jest to prawdą, ponieważ raz rozdzielonych przewodów PE i N nie należy (nie wolno) ponownie łączyć.


    Nie wiem jak Ty, Kolego Krzyśku, ale ja to zrozumiałem tak: przed RCD = od strony zasilania.

    1
  • #17 22 Lut 2010 14:04
    Wirnick
    Poziom 26  

    Kolego kkas12 - przeczytaj pierwszy post tematu.
    Jak może być dwa w jednym (PEN) , to mogło by być równolegle (N/PE), również jestem za jednoznacznością (dlatego tryb gdybania).

    0
  • #18 22 Lut 2010 14:22
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Nie ma znaczenia czy ponowne połączenie raz rozdzielonych PE i N nastąpi przed czy za wyłącznikiem różnicowoprądowym. Nawet mimo tego, że gdy wystąpi przed RCD to wyłącznik ten nie będzie tego "widział" to i tak jest to błądz w sztuce. który nie powinien mieć miejsca.

    Nie wiem natomiast dlaczego kolega Wirnick odsyła mnie do tytułowego postu, skoro od momentu jego zamieszczenia usiłuję wytłumaczyć autorowi jak powinien postąpić a

    Cytat:
    równolegle (N/PE)
    to nie to samo co ponownie połączone raz już przecież rozdzielone przewody PE i N.
    I małe pytanko jak kolega nazwie tak powstałą hybrydę?
    I następne jaki jest sens układać dwie żyły jako jedną?

    Ponadto autor wyraźnie pisze ( co po raz kolejny powtarzam) o podliczniku. Czyli mamy do czynienia z jednym obiektem. I z jednym zasilaniem.
    Moim zdaniem powinno to wyglądać tak: Licznik-rozdzielnia główna-podlicznik i następna rozdzielnia.
    A nawet gdyby podlicznik został umieszczony w szafce na granicy posesji to i tak w budynku należy wykonać wspólną GSW do której należy przyłączyć oba przewody ochronne.
    I to również jest na pograniczu paranoi.
    Ponadto nie jest w tym przypadku realizowana zasada: jeden obiekt-jedno zasilanie.

    0
  • #19 22 Lut 2010 14:33
    Wirnick
    Poziom 26  

    bossmax napisał:
    Istniejącą instalacje licznik i zabezpieczenie przedlicznikowe przenoszę na dwór... Po podziale będę miał po 8 kW na mieszkanie. Sam kładę kabel od słupa do licznika 4x25mm2 i od liczników do mieszkania jednego i drugiego po 5x6mm2. Energetyka pozwoliła mi na montaż wszystkiego oprócz podłączenia się do słupa i montażu liczników ,... .

    Ta hybryda -o której pisze kkas - nie powinna mieć miejsca przy zastosowaniu kabla 5*10mm².

    0
  • #20 22 Lut 2010 14:53
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam Kolegów.

    Kolego kkas12 ( :D:D ) , - to jest czasami walka z wiatrakami.

    Już dr Musiał pisał o tym w swoim artykule "Połączenia wyrównawcze jako ochrona przeciwporażeniowa uzupełniajaca" :
    Cytuję -
    Tysiące polskich elektryków dało sobie wmówić nie tylko obowiązkowerozdzielenie przewodu PEN w złączu każdego budynku, ale również obowiązkowe uziemienie tego właśnie punktu rozdzielenia.
    Nikt głośno nie zapytał, w którym arkuszu normy IEC 60364 jest takie wymaganie. Łatwiej było narażać inwestora na koszty karkołomnych połączeń i uziomów.
    Dopiero w ostatnio wydanym komentarzu SEP [41] przyznano, że nie jest to konieczne, co więcej – może to być nierozsądne.

    0
  • #21 22 Lut 2010 16:42
    bossmax
    Poziom 14  

    Koledzy teraz to już w ogóle mam mętlik. Czy nie mogę zrobię tak: Przewód PEN (niebieski z słupa 25mm2 rozdzielę w skrzynce złączowo -pomiarowej na dworze nie uziemiając jej) w skrzynce tej podepnę do tego kabla 2niebieskie i dwa żółto - zielone idące do mieszkania 6mm2. W mieszkaniu N wepnę do szyny neutralnej a PE do szyny uziemiającej. uzyskując dwie szyny PE i N.Czy to nie załatwi sprawy? Wymiana kabli nie wchodzi w rachubę bo są już wkopane i na 100% zostają. Ja potrzebuję ochrony przeciwporażeniowej a nie odgromowej.

    1
  • #22 22 Lut 2010 18:11
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    To, że jest to walka z wiatrakami Pawle to masz rację. Są jednak różne wiatraki.
    Są takie które chłoną wiedzę i rzeczywiście szukają porady, ale są też odporne na wiedzę a szukające poklasku wymyślonych przez siebie rozwiązań. Rozwiązań błędnych, złych a czasem i niebezpiecznych.
    Kolega bossmax zalicza się niestety do tej drugiej kategorii.

    Cytat:
    ...PEN (niebieski z słupa 25mm2 rozdzielę w skrzynce złączowo -pomiarowej na dworze nie uziemiając jej)...

    Na to pytanie odpowie ci tylko właściciel sieci zasilającej. Osobiście wątpię by wyraził zgodę.
    Cytat:
    ...w skrzynce tej podepnę do tego kabla 2niebieskie i dwa żółto - zielone idące do mieszkania 6mm2.
    Możesz tylko jaki ma to sens? Pieniądze które wydałeś na zakup kabla pięciożyłowego z powodzeniem mogłeś przeznaczyć na kabel czterożyłowy, ale o przekroju o stopień wyższym.
    Cytat:
    W mieszkaniu N wepnę do szyny neutralnej a PE do szyny uziemiającej. uzyskując dwie szyny PE i N.Czy to nie załatwi sprawy?
    Nie ma czegoś takiego jak szyna uziemiająca. Jest szyna PE która musi być uziemiona w taki sposób jak podałem wcześniej.
    Cytat:
    Wymiana kabli nie wchodzi w rachubę bo są już wkopane i na 100% zostają.
    Jest to już tylko twój problem. Tylko obyś nie obudził się kiedyś z ręką w nocniku.
    Cytat:
    Ja potrzebuję ochrony przeciwporażeniowej...
    Ochronę przeciwporażeniową to ty przyjacielu lekceważysz. Ufasz bowiem żyle ochronnej w kablu, która tak jak i pozostałe żyły robocze może ulec uszkodzeniu. Problemem jest jednak to, że w przypadku uszkodzenia żył roboczych zostanie to zauważone natychmiast, natomiast w przypadku uszkodzenia żyły ochronnej o tym fakcie może nas uświadomić dopiero wypadek lub pomiary kontrolne, które w takich obiektach najprawdopodobniej nigdy nie będą wykonywane. Więc znów należy czekać do wypadku.
    Cytat:
    ...a nie odgromowej.
    I tu również się mylisz kolego, bowiem w myśl obowiązujących przepisów (niezależnie czy słusznych czy nie) każdy obiekt należy wyposażyć w ochronniki przepięć. Po polsku odgromniki, które wymagają uziemienia o rezystancji nie przekraczającej 10Ω.

    0
  • #23 22 Lut 2010 20:56
    KaW
    Poziom 34  

    Kol. BOSSMAX
    Z tej poważnej dyskusji wynika kilka rzeczy :
    1-jakość i wartość uziomu i jego parametrów stanowi o wartości tych dwóch mieszkań .Lokalnie -tylko prowadzacy na danym terenie -budowy uziomów i
    podobnych instalacji , mają dane dotyczące ilość szpil /fi 20mm-/ jakie trzeba wbić aby mieć spokój z opornośćią uziomu.
    2-A szpilek do ziemi "bije" sie tyle, ile przewidzi projektant /lokalny/=znający ten teren. A nawet jedna więcej -na suche dni -też może być potrzebna.
    Stąd nie można obciążać kolegów prośbą zdalną o zaprojektowanie uziomu ...
    Nawet miejsce musi być dobrze zlokalizowane i rozsadnie wybrane -ale przez fachowca z danego terenu.
    3-uziomy można wpychac do ziemi łyżką od koparki -lub jakimś innym sprzętem specjalizowanym

    Owszem robota jest Pańska ale i odpowiedzialność też.

    0
  • #24 22 Lut 2010 21:26
    bossmax
    Poziom 14  

    Widzisz kolego KKas12 bo wciąż mi mówisz że coś robię źle pytałem się jak uziemić to wciąż mówisz że źle coś wymyślam. Tak trudno było powiedzieć że wystarczy wbić kilka prętów fi 20 a energetyka sama sobie sprawdzi jaka jest oporność i w razie w sami dołożą pręnty. Ale nie podważaj że kable które położyłem są nie prawidłowe bo są dobre na moc którą mi przyznano jest idealny i nie mów że trzeba było kupić grubszy bo solidnie obliczyłem ile będę miał zużycia energii i 8kW na mieszkanie wystarczy. A pięć żył to też nie problem przecież to nie błąd, można tak zrobić. A jeśli chodzi o odgromniki to jeszcze nie widziałem w starym 60 letnim budownictwie odgromników, zresztą 15 metrów ode mnie jest kościół który zawsze zgarnia pioruny.A po drugie widziałeś kogoś by zakładał odgromniki gdy zmienia tylko linie napowietrzną jedno fazową na trójfazową ziemną? Średnio na domy przyznają 6 kW więc w czym problem. A z tego co mi wiadomo to 6mm2 może uciągnąć 12 Kw więc jakiś tam zapas mam.Można wszystko zrobić tak idealnie według książki jak piszesz ale na to trzeba mieć kasę i nie można zaraz wszystkiego zrobić. Zawsze jesteś taki idealny czy potrafisz tylko podważać zdania innych?

    1
  • #25 22 Lut 2010 21:53
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    bossmax napisał:
    Tak trudno było powiedzieć że wystarczy wbić kilka prętów fi 20 a energetyka sama sobie sprawdzi jaka jest oporność i w razie w sami dołożą pręnty
    Wątpię, bardzo wątpię że tak się stanie, Kolego bossmax

    0
  • #26 22 Lut 2010 22:15
    bossmax
    Poziom 14  

    Dlaczego wątpisz przecież to oni podpisują i podłączają całość i gwarantują że wszystko jest zgodne z normami. Moim zadaniem jest wkopać skrzynkę złączeniowo-pomiarową,przewody a oni robią całą resztę. Wbiję im 5 pięciometrowych prętów fi 20 w odległości co 30 cm. i połączę je ze sobą miedzianym płaskownikiem.a jakie widzisz inne rozwiązanie, będą kopać mi cały ogród by zakopać z 40 metrów bednarki? Takiej opcji nie ma.

    0
  • #27 23 Lut 2010 00:06
    mooffie
    Poziom 12  

    Dziś ZE same tak czynią, że dokonują rozdziału PEN w skrzynce złączowopomiarowej i go uziemiają. Najczęściej nawet tego nie mierzą. Wbijają na sztukę pręcik i po sprawie. Dlatego chyba dobrze jest jednak uziemić szynę PE z rozdzielnicy.
    Prawdą jest, że norma nakazuje stosowanie ochronników przepięciowych w budynkach. Mało kto się na to decyduje. Mówię o inswetorach. Ja wiem, że ryzykują ogromnie, ale, cóż... c'est la vie.
    Bossmax rób jak pisałeś. Będzie dobrze.

    0
  • #28 23 Lut 2010 08:48
    bossmax
    Poziom 14  

    Ok dzięki to znaczy że wcale tak źle nie rozumuję. piszesz żeby uziemić w rozdzielni a ewentualnie jak to zrobić? Rozumiem że mówimy o rozdzielni w domu?

    0
  • #29 23 Lut 2010 09:58
    kkas12
    Poziom 42  

    Witam!

    Kolego

    Cytat:
    bossmax
    gdybyś analizował moje wypowiedzi nie
    Cytat:
    Kolego bossmax pisałem ci o wymogu stawianym przez ZE, by rezystancja uziemienia szyny PEN (nie punktu podziału którego nie masz obowiązku uziemiać) nie przekraczała 30Ω. Nie osiągniesz takiej wartości układając kilka metrów ocynkowanej bednarki. Tu należy zastosować uziom punktowy. Zaś ilość "szpilek" należy na bieżąco korygować wykonując pomiar.
    Chyba, że znajdziesz figuranta, który poświadczy nieprawdę i podpisze nieprawdziwy protokoł.
    nie pisałbyś pod moim adresem
    Cytat:
    Tak trudno było powiedzieć że wystarczy wbić kilka prętów fi 20...

    Natomiast jeżeli myślisz, że wbicie
    Cytat:
    ...im 5 pięciometrowych prętów fi 20 w odległości co 30 cm.
    załatwi sprawę to się mylisz. Rezystancja nie ulegnie wielkiej zmianie od wartości po wbiciu jednego uziomu.
    Ale to w dalszym ciągu nie mój problem.
    Chciałem ci pomóc, ale widzę że dla ciebie zmiana własnych poglądów jest ogromnym problemem. Ty nie szukałeś pomocy, ale poklasku i akceptacji dla swego pomysłu.

    Kolego mooffie nie pisz bzdur o tym, że ZE stoi ponad prawem. Jest to tylko twój prywatny punkt widzenia.
    Elektryk nie potrafiący samodzielnie myśleć i nie potrafiący wyciągać wniosków z treści norm jest tylko robotem nie potrafiącym zanalizować samodzielnie powierzonego mu zadania.
    Jest wyrobnikiem, który nie powinien pracować bez nadzoru.

    Ale proszę opisać różnice, wady i zalety obydwu przedstawionych poniżej rozwiązań.
    Wykonanie uziemienia przy skrzynce licznikowej.

    1
  • #30 23 Lut 2010 15:14
    stomat
    Specjalista elektryk

    Pręty uziomu należy wbijać w większej odległości niż 30 cm od siebie. Proponuję co najmniej metr.
    Kolego kkas, doczytałeś to zdanie OBA ROZWIĄZANIA SĄ POPRAWNE ? Czy nadal podtrzymujesz swoje porzednie zdanie że rozdzielenie PEN w złączu jest niepoprawne ?

    0