Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Który ciagnik wybrać i dlaczego?

cfg123 27 Lut 2010 19:23 102653 90
  • #31 27 Lut 2010 19:23
    cfg123
    Poziom 10  

    haha bo wiela rozni sie 355 od 360 360

  • #32 02 Mar 2010 11:48
    Scanfix
    Poziom 12  

    witam!

    Co do ciagników MTZ i JUMZ - to zupelnie inne silniki - prosze przyjrzec sie na zdjeciach obu maszyn silnikom...
    Pozatym MTZ80/82 i JUMZ to bardziej odpowiednik Ursusa C-385 niz popularnej 360.
    Moim zdaniem w tym budzecie to jedynie C-360-3p. Bedzie oszczedniejszy od zwyklej 360 niestety troche slabszy.
    JUMZ to tez ciekawa opcja - patrz ceny tych ciagników, ma bardzo rozbudowana hydraulike. W moim sa 3 pompy - 1 od wspomagania, 2 od hydrauliki ciagnika i 3 w przystawce obok skrzyni biegow do zasilania tura. Co ciekawe pompy 2 i 3 mozna niezaleznie wylaczac dzwigniami.
    Zalezy jeszcze do czego ciagnik ma sluzyc - 330, 360, 360-3p oraz JUMZ maja 2-stopniowe sprzeglo czyli z dwoma tarczami - 1 od jazdy i 2 od napedu WOM.
    Natomiast w starszych MTZ (jak jest w nowszych nie wiem) sprzegło jest 1-tarczowe i napęd WOM jest dodatkowo rozlaczany na tasmie...

  • #33 03 Mar 2010 16:49
    psamolek
    Poziom 9  

    Zetor 4718 3 cylindry - http://multus.otomoto.pl/ciagniki-rolnicze-zetor-4718-stan-bdb-B159580.html


    kolego ten ciagnik jest do niczego... ogladalem go i jest wiele do zyczenia... felga zdzerwiana tzn do wymiany bo sie sypie,ledwo co opona zalozona, opony z tylu to nalewki dodatku jakies dziwne falowane... zimny silnik ma cisnienie 4 atmosfer... wedug mnie zaduzo, zapewne podkrecone; kabina nie pasuje, maska slabo spasowana a reszta ciagnika to C360. Ten komis rementuje graty i tworzy niby cuda... phi
    wlasnie bylem w takeij samej sytuacji jak ty.. ta sama kasa i pytanie co kupic...kupilem zetora 5011 i jestem bardzo zadowolony poniewaz uwazam ze c360 nie jest najlepszym ciagnikiem

  • #34 03 Mar 2010 19:25
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Zobacz sobie tutaj http://www.agrofoto.pl/forum/.. C-360 bym nie kupował. jeżdżę tym 20 lat i w nosie mam taki ciągnik. Hemoroidów i głuchoty się w nim nabawisz a jazda nim nie da ci żadnej przyjemności. Jeżeli potrzebujesz maszynę o mocy około 50KM, to kup przynajmniej 20% mocniejszy. Nie bój się większego ciągnika. większa moc to:większy komfort,większa żywotność sprzętu , który nie jest żyłowany i w zależności od wykonywanej pracy mniejsze a nie większe zużycie paliwa.

  • #35 05 Mar 2010 23:05
    floopi
    Poziom 10  

    witam ja poleciłbym ci c360 lub zetorka 5211 cicho ,komforcik itd.tylko potrzeba około 20tyś jak dobrze poszukasz,ja obecnie użytkuje c360 i jestem zadowolony mi udało sie kupic go za 12tyś chcieli więcej ale brakowało obciążników na tylne koła.Części masz pod dostatkiem i sam naprawisz pali niedużo,aco do rusków to daj sobie spokój miałem ŻUBRONIA 2048 48km,z 2004r 4x4,inaczej MTZ to wiedz że to skarbonki bez dna Pozdrawiam

  • #36 10 Mar 2010 12:33
    Mac9367
    Poziom 11  

    Wszyscy piszą, ze zetor dużo pali a nikt nie napisał jeszcze ile pali on na mtg (to mnie interesuje). Nie każdy używa ciągnika do orki a np: do transportu. Niech ktoś kto posiada 5211, 5011 i 4711 napisze ile spali on na mtg w transporcie.

  • #37 11 Mar 2010 06:48
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Nie wiem jak się to ma do tych zetorów co wymieniłeś ale jeśli chodzi o 5340... zużycie paliwa i jazda w transporcie to klęska tego ciągnika. Traktor ma 70KM, przedni napęd i waga ok 4 tony. Jestem z bielska i jedno co mogę powiedzieć że ciągnik chyba stworzyli tylko i wyłącznie na płaskie tereny. Do górki jeszcze nie podjedziesz a już słychać sapanie silnika, strasznie szybko spada z obrotów. Opory jakie robi przedni most carraro da się odczuć już przy pustym ciągniku. W tym silniku pepiki chyba coś zawaliły bo to jest nie możliwe żeby ten ciągnik tak kiepsko chodził.
    Tą przypadłość zauważyło już więcej użytkowników 5340. Za to zaletami jest bezawaryjność, (pomijając hamulce i półośki) i komfort pracy.

  • #38 14 Mar 2010 18:49
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Można by marzyć ale w tej kasie to tylko c 360,jest to prosty ciągnik, wytrzymały nie pali dużo,bardzo tanie części szybka naprawa.
    Odradzam 3p nie jest to za udana konstrukcja ,przede wszystkim kiepska pompa paliwa,słabe wtryski i padające uszczelki pod głowicą,a potem problemy ze szpilkami w bloku,no i to palenie w zimę chodzi jak stary esiak po zapaleniu bo te silniki mają niższe sprężanie ,a mimo to są głośne.
    A jak przykręcisz 60tkę na pompie to i siły będzie miała tyle co 3p i spali podobnie co 3p.
    Nic innego sensownego nie kupisz w tej kasie jak 60tka

  • #39 27 Mar 2010 19:40
    heynow
    Poziom 19  

    W moich okolicach (styk woj mazowieckiego i podlaskiego) ciężko jest upolować coś na silniku Perkinsa (MF255/Ursus 3512 albo C3603P) za mniej niż 20 tys. Ja mam 2 x MF255 i jeśli szukasz ciągnika na zastępstwo C360 to, wg mnie, może być. Pali mniej, a zrobi prawie to samo. Na lekkich ziemiach idzie w orce na głęboko w pługach 3-skibowych z Grudziądza, na ciężkich podorywka w 3-kach a na głęboko odkręcam ostatni korpus. W prasie z Sipmy Z224/1 da się pracować, brakuje paru KM ale umiejętna obsługa i idzie. Raz co prawda ścięły się nity na sprzęgle, ale to od nieumiejętnego puszczania sprzęgła. Ciągałem nim 2 przyczepy wywrotki 4,5-tonówki z zakładkami - na każdej było po ~6 ton. Spalanie na pewno mniejsze niż w C360 a robi praktycznie to samo. Wady - słaby podnośnik bo słaba pompa, przekładnię kierowniczą jest ciężko zregenerować, przeklęte calowe śruby, łatwy do zakopania - ma dosyć nisko zaczep dolny. O najważniejszym zapomniałem - ma 47 KM.
    Odpowiednikiem co do mocy dla C360 będzie Ursus 4512/4712 - ta sama rodzina co MF255 tylko że ma 4 "gary". Cena - na oko 5 tys. większa niż za MF255.

  • #40 27 Mar 2010 21:50
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Niemów że 3p zrobi to samo bo mam 3p i 60tkę i widzę że z 3 pługami 3p nie poszalejesz co najwyżej podorywka, a jak będziesz stale przeciążał 3p to zajeździsz silnik w jednym sezonie i będzie palił co najmniej tyle co 60tka, ja na polu jak dam w gaz to 60tki na 3 biegu nie idzie zdusić, a 3p jak najbardziej, także nie można porównywać tych silników bo to są inne konstrukcje i moment obrotowy, a tak na marginesie to w orce i tak najlepiej wychodzi mtz pod każdym względem :D
    Ja w ogóle nie lubię fergusonów często się zdarza że chodzą jak ostatnie gradobicie (kiepskie pompy), po za tym problemy w naprawach i ten rozruch w okresie zimowym (przez pierwszą minutę chodzi jak ostatni złom i okrywa się dymem bo to silnik średnioprężny w którym ktoś zapomniał zamontować w głowicy świec żarowych,sprężanie ma mniejsze a i tak pracuje bardzo głośno .
    Jedynie 4 cylindrowe perkinsy w ładowarkach mają kulturę pracy.
    Jak widzę że się ktoś zachwyca fergusonem, obojętnie jakim to budzi mój uśmiech na twarzy :D

  • #41 27 Mar 2010 22:07
    heynow
    Poziom 19  

    U mnie robi. Zależy na jakiej ziemi. Na glinie na pewno nie. Tylko że ja mam MF255 - inna skrzynia niż w 3P. 60-tka ma lżej w prasie, tylko że ja prasuję z prowadnicami bel i jeżdżę dosyć wolno, żeby nie zgubić "układacza". W pługach 3-skibowych świetnie sprawuje się Ursus 4512 - odpowiednik mocowy 60-tki.
    Odpalanie zimą - fakt, średnio to wychodzi. Ja zimą praktycznie nie używam ciągników - przy sporadycznych zimowych wyjazdach po drzewo do lasu do akumulatora dokładam jeszcze urządzenie rozruchowe (trafo z diodami) i odpala bez problemów. Naprawa silnika - stuknęło 7000 mth i trzeba było zrobić kapitalkę. Sam tego nie robiłem - w 60 tuleje są grubsze, sąsiad sam wymieniał. W fergusonie są cienkie i trzeba to robić "u majstra".
    Przy większej ilości ziemi do obróbki (>15ha) MF255 nie nadaje się jako podstawowy "wół roboczy", podobnie jak i 60tka. Natomiast na mniejsze areały o lżejszych ziemiach wg jest wystarczający.

  • #42 27 Mar 2010 22:31
    SAWEK101
    Poziom 30  

    W moim rejonie zobaczyć prasę kostkującą w akcji to rarytas, ja mam sipmę rolującą już pewnie będzie 18 lat jak jest w gospodarce ,jak ją kupił mój ojciec to się wszyscy śmieli że co ja potem będę robił z tymi rolkami, potem minęło dwa lata i sąsiedzi zaczęli przychodzić żeby i im sprasować, niestety taką mamy mentalność,ja tam nie zakochałem się w 60tce, ale mfa omijam z daleka bo jak trzeba coś w nim zrobić przy silniku to ja dostaje drgawek, tragiczna głowica i ta misa olejowa (inżyniera powinni powiesić za to jajami do góry),ogólnie dla mnie ten silnik to porażka pod każdym względem, a i wdychanie oparów z akumulatora ''bezcenne'')

  • #43 27 Mar 2010 23:22
    heynow
    Poziom 19  

    Do pras zwijających MF255 jest za cienki - chociaż znam typa co roluje słomę "Ferdkiem" i nie narzeka. Fakt - naprawa czegokolwiek w mf255 nie jest za ciekawa - calowe śruby, "piękny" dostęp. Nigdy nie poczułem akumulatora w kabinie, w drugim MF255 mam akumulator pod kabiną. Ja na swoje MF'y nie narzekam, za Chiny nie zamieniłbym na 60-tki.
    Zarówno MF255 jak i C330, C360 i wiele innych jest jak na dzisiejsze czasy przestarzałe.

  • #44 28 Mar 2010 10:07
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Z rolką na pasy 3p niema najmniejszego problemu śmiga jak trzeba, bo ta prasa potrzebuje najmniej kM ze wszystkich rolek, np do rolki na bębny potrzeba co najmniej 70kM, a na łańcuch min 60kM,jedyny plus przemawiający za mf to dość cicha skrzynia.


    Ps jeździłem kiedyś klonem z silnikiem perkinsa z c330, ale to popierniczało hehe.

  • #45 29 Mar 2010 21:03
    zetor5211
    Poziom 12  

    co do zetora 5211 czy 5011 fakt spalą czasami wiecej niz 360 ale za komfort trzeba zapłacic, ja mam zetora 5211 i ciagne tandema 6 tonowego z obornikiem lub kiszonka i nie mam zadnego problemu tak samo przy scierniskowcu 2,60. co do 3p jezeli jako ciagnik do prac lekkich koło domu to jest oszczedny ale silnik silnik jeszce raz silnik wał i uszczelki pod głowica.

  • #46 31 Mar 2010 13:02
    rrmargol
    Poziom 13  

    Sam posiadam C - 360 - 3P i powiem wam, że ciągnik pali o wiele mniej niż C - 360. W polu zachowuje się "prawie" jak C - 360, jednak wiadomo, że nie będziesz orał ziemi nim na 3 biegu, lecz na 2. Jego zaletą jest to, że w transporcie jest dość dobry, gdyż trochę jest szybszy od C - 360. Jednakże mając do wyboru MF255 i 3P to bardziej polecam MF255. Wprawdzie może jest on bardziej zrywny i mniejszy gabarytowo, ale mniej awaryjny niż 3P. Wadą silników perkinsa jest to, że nie odłączysz sprężarki podczas pracy (ja przerobiłem trochę, no i nie mam sprężarki). Po dłuższej eksploatacji dość często psują się sprężarki. Do tego jeszcze dochodzi to, że statystycznie ujmując więcej spotkałem ukręceń wału korbowego w 3P niż w MF255. Powiem, że trwałe pompy paliwowe mają 3P i MF255. Jednak do 3P czy też MF255 nie wlejesz kiepskiego paliwa, bo będzie się dusił, strzelał. Na opale nie pojeździsz. Dobrze odpalać w zimie MF255 lub 3P. Do lekkiej ziemi na luzie podczepisz 3 skiby zarówno do 3P jak i MF255.

  • #47 31 Mar 2010 13:07
    heynow
    Poziom 19  

    ->rrmargol
    Możesz napisać coś więcej o przeróbce sprężarki ? Mam dość ciągłych napraw sprężarki.

  • #48 31 Mar 2010 13:27
    rrmargol
    Poziom 13  

    No cóż, przerobiłem nieco uchwyt, sprężarkę wyrzuciłem, a zamiast sprężarki w to miejsce usadowiłem prądnicę. Pasek odpowiednio naciągnięty. Zaślepiłem wlot powietrza w tym grubym przewodzie co szedł pod sprężarkę. Sprężarka miała też smarowanie olejem z silnika. Toteż połączyłem ten przewód metalowy i gumowy od oleju, by zamknąć obieg. Dość problemów ze sprężarką, nie cieknie, silniczek czysty, nie stuka już tłoczek :)

    Dodano po 9 [minuty]:

    Martwiłem się, że nie będę miał ładowania akumulatorów, ale jak się okazało niewiele prędkość obrotowa się zmieniła na prądnicy i nawet na wolnych obrotach mam ładowanie i wszystko jest ok, bo sprawdzałem miernikiem poziom naładowania akumulatorów.

  • #49 08 Kwi 2010 22:40
    jabcun
    Poziom 9  

    a może ursusa 914 ale to już większy budżet

  • #50 09 Kwi 2010 20:23
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Krowa straszna. Muł na drodze, waga duża opory toczenia tez i zużycie paliwa. Sprawdzi się ale tylko w polu z odpowiednio wydajnymi maszynami. Ciągnik dobry ale nie kalkuluje się gdy ma lekką robotę. Przy nim przydał by się drugi mniejszy.

  • #51 09 Kwi 2010 20:30
    heynow
    Poziom 19  

    Dla Ursusa 914 trzeba zmienić sprzęt: pługi, agregat, kosiarkę. Autor tematu chciał coś zamiast 60-tki. 914 chyba za mocna w stosunku do wymagań.

  • #52 10 Kwi 2010 08:24
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    No fakt. Mocny może być ale mniejsza waga. Najbardziej do 60-ki zbliżone są chyba zetory. Konstrukcja, moc ale o wiele większa trwałość, jakość wykonania, komfort pracy i niestety... cena. śledząc alegro najtaniej ( biorąc pod uwagę moc, rocznik, p. napęd czy takie rzeczy jak ogrzewana kabina, wspomaganie) to najtaniej wychodzi kupić rusa mtz 82. Mocny ale lekki i nie za duży. Tylko z jakością coś nie halo ale temu pewno taka cena.

  • #53 10 Kwi 2010 09:34
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    Dokładnie. MTZ jest dobrym wyborem, ale tylko wtedy gdy ktos potrafi sam go serwisować (duża awaryjność). Jeden klient, u którego serwisuję sprzęt ma dwa MTZ 82, MTZ 50 i PRONAR 1025A, pracy jest przy nich tyle, że musiałbym się zatrudnić u niego na 1,5 etatu, żeby wszystko zrobić na bierząco. :D

  • #54 10 Kwi 2010 13:53
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Ja mam bielarus rok 92 (kupiłem nowy) i złego słowa nie powiem na ten ciągnik, no chyba że na ten stary układ kierowniczy z którym się po szosie jedzie jak po pijaku ale od dawna montują już na siłowniku (mój jest starej wersji), jak do tej pory to ,wymieniony zaworek płynu ogrzewania kabiny, cieknąca uszczelka pod głowicą, ale śmigam dalej i powiem że mam gdzieś cały szrot z zachodu i te nowe zetory ,wystarczy jak posłucham jak chodzi nowy zetor aż strach przy nim stać bo tak wali przy dodaniu gazu że mam wrażenie że coś za chwile się rozp... , nawet moja białoruśka chodzi ciszej, powiem tak orka niczym innym nie wychodzi taniej, tak samo jak ciężkie prace polowe(orka głęboka) 10 l/h, ale już latanie luzem to też ok7- 8 l/h, niestety napędy stawiają opór, części do tego ciągnika śmiesznie tanie, mam 20h i nie wyobrażam sobie zmiany np na zetora, to żadna rewelacja, wiem bo jeździłem nie raz, te starsze były ok ale te nowe to jakieś nieporozumienie (trwałość i spalanie), mówicie że stare zetory są trwałe hmmm, z moich obserwacji to wynika że jest porównywalna z mtz i c 360, ale jak we wszystkim zależy kto użytkuje (nawet fenda da się zajechać w krótkim czasie jak jeździ piłat a nie traktorzysta) , ja ze względu na koszty nie zamienię mtz na żadnego zetora bo pod każdym względem kosztów mtz bije zetora na głowę i nie jestem z tych co szpanują ciągnikami lub zmieniają na nowszy bo stary niema klimatyzacji, ja liczę koszty bo przy obecnej opłacalności to jest najważniejsze.
    A dla autora postu to tylko 60tka i nie żaden trupi mf wiem co mówię.
    I skończcie z tymi fergusonami silnik to niewypał a most jest za lekki do cięższych prac polowych.
    Ufff ale się wyżyłem :D:D

  • #55 10 Kwi 2010 16:08
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #56 10 Kwi 2010 20:42
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Do kościoła nie jeżdzę ciągnikiem ale wiem jak się tym jedzie na podbeskidziu po drodze z ładunkiem gdzie za każdą górką jest druga... jeszcze większa. 914 ma za mało pod maską jak na swoje gabaryty.

  • #57 15 Kwi 2010 23:39
    jaclac26
    Poziom 14  

    nie rozumie cię ja na twoim miejscu kupił bym Landini jest to ciągnik na podst perkinsa 4 cyl mocy 64 km pali co c-360 a dużo mocniejszy cześci dostepne a
    ponadto te 4-cyl sa duzo lepsze silniki jak te nieudane 3cyl bo te silniki 3 cyl nie były konstruowane pod ciągnik rolniczy tylko ogrodniczy i nie pod takie obciązenia jakie im polak zadaje w inych krajach uni sie kupuje ciągnik z zapasem mocy ale nas na to co niktórych nie stać

  • #58 16 Kwi 2010 17:59
    SAWEK101
    Poziom 30  

    jaclac26 jeśli mówiłeś do mnie to komfort w landini jest oczywiście lepszy niż w 60tce czy mtz, ale ja nie orze pola dla relaksu tylko żeby mieć z tego jakiś minimalny zysk w co i tak wątpię i nie kupie ciągnika który jest droższy ładniejszy tylko po to żeby zaszpanować i żeby jeździć nim jak samochodem, tak jak mówiłem ja chcę coś zarobić by mieć z czego żyć a nie topić setki tyś nie wiadomo po co i jak patrze na koszty to zostaje przy swoim i tak szczerze to nie rozumiem innych, przecież praca to nie zabawa, oczywiście jak ktoś ma 100ha to nie będzie tam latał 60tką, ale zawsze mój uśmiech budzą ludzie którzy kupują ciągniki na wyrost, szczególnie jeśli chodzi o stosunek ceny do możliwości finansowych danego człowieka, po prostu ci ludzie bawią cię w rolników jak wyrośnięci chłopcy, a jak wszyscy wiemy opłacalność w rolnictwie mamy wiadomo jaką i raczej w najbliższych latach się nie polepszy a raczej będzie jeszcze gorzej.

  • #59 16 Kwi 2010 21:58
    zetor5211
    Poziom 12  

    Tez polecam MTZ ponieważ miałem ten ciągnik przez 5 lat i troche sie najeżdziłem i powiem że to nie głupi ciągnik za te pieniądze w tym roczniku jak stoją. Miałem przed MTZ 82 ursusa 385 i pracowałem na prasie i MTZ sporo mniej palił i dotego był szybszy jak w trase. Minusy to słaby promień skrętu no i kiepsko palił na 12V ale przerobiliśmy na 24V to szał najlepiej polatać troche i poszukać z małym przebiegiem bo wszyscy narzekają na skrzynie biegów a ja nie dotykałęm ja przez 3,500 mtg jedynie co wymieniałem to sprzegło ale bardzo duzo chodził przy prasie to wiadomo.

  • #60 16 Kwi 2010 22:18
    SAWEK101
    Poziom 30  

    No widzisz do każdego ciągnika powinien być odpowiedni kierowca, a jak nie umie jeździć to niech sam ciąga homont i nie narzeka że się psuje :D, lecz niektórym nie przetłumaczysz on i tak kupi np. zetora co zrobi to samo co mtz kosztuje drugie tyle i spala o połowę więcej niż mtz, bo dla niego mtz po obciach, cóż daj mu boże lekkiego życia.