Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak usunąć Vista z dysku C: jeżeli mam XP na partycji F:

23 Lut 2010 02:24 5464 15
  • #1 23 Lut 2010 02:24
    452387
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 23 Lut 2010 03:38
    Mariusz Raczek
    Poziom 28  

    Zrób kopię partycji C na innej np programem Norton Ghost lub Drive Image z niskiego poziomu i format c: /u, jeśli XP padnie znaczy że "wgryzł się" w
    partycję C a Ty będziesz mógł przywrócić ją z kopii.

    0
  • #3 23 Lut 2010 06:07
    beo
    Poziom 36  

    Oczywiście, że XP nie uruchomi się po takim zabiegu, choćby dlatego, że na dysku C: tworzony jest sektor rozruchowy. Sam system może być, na zupełnie innej partycji, lecz boot, zawsze lokowany jest na C:

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Lut 2010 06:50
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Chyba najprościej użyć płyty instalatora XP, z jej poziomu sformatować partycję C:\, a potem uruchomić konsolę odzyskiwania i odtworzyć rozruch - fixboot + ew. bootcfg /rebuild.

    0
  • #5 23 Lut 2010 07:17
    Arutim
    Poziom 20  

    A wszystko tak naprawdę zależy od tego, czy podczas instalacji Visty system wymusił na Tobie stworzenie ukrytej 100MB partycji czy też nie... bo jeśli tak, to usuwasz spod visty, wpis uruchamiania visty odpalasz xp formatujesz partycje z vista i jesteś wolna.

    Z drugiej strony XP na "końcu dysku"... to też nie jest rozwiązanie naj optymalniejsze...

    0
  • #6 23 Lut 2010 10:02
    452387
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #7 23 Lut 2010 10:49
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Można, ale z systemową jest to robota żmudna i nie gwarantująca sukcesu, więc lepiej nie ryzykować, bo szkody mogą być tak duże, iż potem opłaci się tylko postawienie nowego systemu.
    Poza tym to na której partycji jest Windows nie ma większego znaczenia - może i różnice w czasach dostępu są mierzalne, ale na pewno nie odczuwalne - ot najwyżej psychologiczne, że "na C:\ ładniej wygląda".

    PS.
    Może być i tak, że sprawa oznaczenia partycji - zmiany litery - spowodowana była organizacją w ramach więcej niż jednego dysku. W takim wypadku jest szansa, że - kwestia przyjrzenia się ustawieniom hierarchii bootowania w BIOS-ie - wszystko do normy wróci "samo".

    0
  • Pomocny post
    #8 23 Lut 2010 12:13
    Arutim
    Poziom 20  

    To czy są odczuwalne zależy w dużej mierze od fragmentacji dysku oraz jego prędkości obrotowej, wielkości cache oraz stopnia zużycia. Przy ponad rocznym dysku jest to zysk / strata rzędu 20-30% co przy małej ilości pamięci operacyjnej lub jej sporym wypełnieniu uruchomionymi aplikacjami pociąga za sobą konieczność stworzenia pliku wymiany, do którego zapis/odczyt ma znaczenie pierwszorzędne jeżeli chodzi o spadek wydajności. Jeżeli już nie chcesz reinstalować systemu a nie chcesz tracić tylko kilku %, polecam po formatce tej partycji przenieść na nią przynajmniej tzw. plik wymiany ;) I bynajmniej nie ma tutaj znaczenia czy jest to dysk C czy dysk F, bo kolejność literek nie musi być adekwatna do kolejności tworzenia partycji na fizycznym nośniku.

    Najłatwiej sprawdzić -> panel sterowania -> narzędzia administracyjne -> zarządzanie komputerem -> menedżer dysków ;)

    0
  • #9 23 Lut 2010 13:47
    452387
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #10 23 Lut 2010 14:12
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Przy dysku logicznym, na partycji rozszerzonej, w grę wchodzi jeszcze jedna niedogodność - pliki rozruchowe Windowsa na niej nie będą dały się umieścić - tzn. wsadzić ja tam można, ale nic z tego nie przyjdzie.
    Tak czy inaczej możesz, w tej sytuacji albo odtworzyć rozruch na pierwszej partycji pierwszego dysku, albo instalować Windowsa raz jeszcze (na C:\) i mieć wszystko - system i rozruch - w kupie).

    PS.
    Arutim - nawet w 2-3% trudno mi uwierzyć, a o 20-30% już nawet nie ma co mówić (nie kombinuj z kolejnymi "warunkami - mowa o umiejscowieniu partycji systemowej i niczym poza tym).

    0
  • #11 24 Lut 2010 08:24
    Arutim
    Poziom 20  

    Zainstaluj jakiś bootloader na pierwszej partycji pierwszego dysku twardego.
    Bo masz 2 dyski w komputerze, na jednym xp, na drugim viste ;)
    Jeśli na pierwszej partycji pierwszego dysku zainstalujesz bootloader z odwołaniem do XP, a następnie w biosie przełączysz na boot z HDD0 nie będziesz musiał przejmować się vistą;) Spokojnie sformatujesz i nie będzie problemu.
    Bo jak się domyślam masz zrobione tak, że start systemu masz z fizycznego [HDD1] drugiego dysku i na nim jest też bootloader visty który odpala ew. XP z pierwszego...

    PS

    Matuzalem napisał:
    Przy dysku logicznym, na partycji rozszerzonej, w grę wchodzi jeszcze jedna niedogodność - pliki rozruchowe Windowsa na niej nie będą dały się umieścić - tzn. wsadzić ja tam można, ale nic z tego nie przyjdzie.

    Z tym się nie zgodzę, jeżeli na partycji podstawowej z flagą bootable, znajdzie się jakikolwiek bootloader w którym będzie odwołanie do dysku logicznego na partycji rozszerzonej, zabotowanie zainstalowanego na tym dysku logicznym systemu będzie jak najbardziej możliwe.
    Owa partycja nawet nie musi być fizycznie pierwszą, dlaczego?
    A dlatego, że mam mocno u siebie nakręcone, ale to działa:
    na pierwszej podstawowej fizycznej partycji mam partycję bootloader'a GRUB, na drugiej partycji podstawowej mam win7, następnie jest swap; /, i /usr, a później część rozszerzona i dwa dyski logiczne, na jednym z nich nie dawno był jeszcze winxp a na drugim dane.
    BIOS domyślnie próbuje bootować drugą partycję [flaga bootable], tą z WIN7, ale na niej jest truecrypt, i w przypadku gdy nie chcemy wpisywać hasła klikamy ESC, dzięki czemu odpala się GRUB z pod którego wcześniej można było odpalić zarówno Linux'a jak i Win7 jak i Winxp[ obecnie uruchomienie w ten sposób drugiego jest nie możliwe [ze względu na specyfikę TC, a trzeciego już nie ma].


    PS2.
    Przykładowy test sekwencyjnego odczytu z dysku:
    Jak usunąć Vista z dysku C: jeżeli mam XP na partycji F:
    Wyników chyba nie muszę już koledze tłumaczyć.
    Choć należy zauważyć, że pominięta w tym teście zostaje fragmentacja plików, która dodatkowo przekłada się na wydajność[ przy kiepskiej fragmentacji głowica musi "skakać" to tu, to tam by odczytać plik, im większy plik i gorsza fragmentacja tym więcej 'skakania'....

    Pozdrawiam

    0
  • #12 24 Lut 2010 08:47
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Arutim - chyba jednak - w kontekście tego co sam w poscie, który mój sprzeciw wywołał, napisałeś - musisz tłumaczyć ( z przyczyn, których chyba tłumaczyć nie muszę). - To tylko zabawa słowem, ja iwem czego chciałeś dowieść i - mam nadzieję - że Ty również wiesz dlaczego to zdanie padło.
    Ponieważ jestem leniwy nigdy nie kusiło mnie eksperymentowanie np. z umieszczaniem swapa na odrębnej partycji. Moje lenistwo nie obejmuje jednak czytania. W związku z tym zauważę, iż co najmniej równie często spotykałem się z sugestiami dot. umiejscowienia takiego obszaru na początku, jak na końcu dysku, w obu wypadkach wspieranymi informacjami o wzroście wydajności 9zresztą nawet pewnymi testami okraszane).
    Ten nasz spór(?) jest - wg mnie z kategorii wyższości świąt jednych nad drugimi. Natomiast to co sugerujesz w sprawie loadera pewnie ma ręce i nogi - można by nawet nic nie robić - zostawić to co na obecnym D:\ jest i tylko bcdedit zmodyfikować, by Vistę zeń wyrzucić i tyle. Z drugiej jednak strony chyba bym się wziął za kompletną przebudowę wszystkiego (jakoś do rozszerzonych nie mam przekonania).

    0
  • #13 24 Lut 2010 19:14
    Arutim
    Poziom 20  

    Matuzalem napisał:
    Arutim - chyba jednak - w kontekście tego co sam w poscie, który mój sprzeciw wywołał, napisałeś - musisz tłumaczyć ( z przyczyn, których chyba tłumaczyć nie muszę). - To tylko zabawa słowem, ja iwem czego chciałeś dowieść i - mam nadzieję - że Ty również wiesz dlaczego to zdanie padło.
    Ponieważ jestem leniwy nigdy nie kusiło mnie eksperymentowanie np. z umieszczaniem swapa na odrębnej partycji. Moje lenistwo nie obejmuje jednak czytania. W związku z tym zauważę, iż co najmniej równie często spotykałem się z sugestiami dot. umiejscowienia takiego obszaru na początku, jak na końcu dysku, w obu wypadkach wspieranymi informacjami o wzroście wydajności 9zresztą nawet pewnymi testami okraszane).

    Więc tak - przykładowy znaleziony w necie test dotyczący sekwencyjnego odczytu danych. Na wykresie widać doskonale że przy miejscu w którym mamy 300 z 400GB powierzchni (75%) mamy spadek prędkości odczytu ze średniego w mocnym przyblizeniu 85MB/s w początkowych obszarach dysku, do 65MB/s
    czyli 65/85 * 100 = 76%, czyli przy "końcu dysku" mamy tylko 76% tego co jest na jego początku).
    To jest tylko "syntetyczny" test. Dla nowego dysku, w jakichś tam specyficznych warunkach, które są praktycznie nie do odtworzenia w normalnych warunkach.
    [quote="Matuzalem"]
    Partycja wymiany - swap ma jedną ogromną różnicę w stosunku do pozostałych danych - w większości przypadku jest plikiem ciągłym, czyszczonym w teorii po każdym starcie systemu, przeniesienie jej na początek czy koniec dysku, w porównaniu do trzymania jej w standardzie na pewno przyczyni się do zwiększenia wydajności - mimo spadkowi prędkości odczytu przy końcu dysku, ze względu na kołowy charakter talerzy dysku, dlatego że takiej partycji nie dotyczy problem fragmentacji... Tj plik ten będzie miał dostępny jakiś obszar w którym nie pojawi mu się nic innego przy czym głowica nie będzie musiała latać w tą i tamtą stronę i składać w buforze pliku tylko będzie sobie mogła czytać ciągiem jak leci.
    Matuzalem napisał:

    Ten nasz spór(?) jest - wg mnie z kategorii wyższości świąt jednych nad drugimi. Natomiast to co sugerujesz w sprawie loadera pewnie ma ręce i nogi - można by nawet nic nie robić - zostawić to co na obecnym D:\ jest i tylko bcdedit zmodyfikować, by Vistę zeń wyrzucić i tyle. Z drugiej jednak strony chyba bym się wziął za kompletną przebudowę wszystkiego (jakoś do rozszerzonych nie mam przekonania).

    Można nic nie robić - ale koleżanka nie ma oddzielnej partycji z loaderem, a po formatce partycji z vistą część loader'a wyparuje, przez co uruchomienie czego kolwiek skończy się nie powodzeniem. Dlatego najsensowniej jest zainstalować loader na pierwszej partycji pierwszego dysku i zrobić formatkę visty, albo zainstalować od nowa XP na pierwszej partycji drugiego dysku a później przenieść wszystkie dane z pierwszego dysku na drugi. Przy czym moim zdaniem ta druga opcja jest sensowniejsza. Praca na komputerze stanie się na pewno bardziej komfortowa.
    Co do partycji rozszerzonych to czasami nie ma innego wyboru ze względu na limit partycji podstawowych, choć dla zwykłego user'a ten limit nie ma większego znaczenia, bo mało kto ma więcej niż 3-4 partycje na jednym dysku fizycznym.

    0
  • #14 24 Lut 2010 23:31
    452387
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #15 25 Lut 2010 06:49
    Matuzalem

    Poziom 43  

    Jeśli zostawisz wszystko jak jest (bez ruszania układu partycji - umiejscowienia systemu) - poza przywróceniem/utworzeniem loadera - a przez przeinstalowanie rozumiesz nakładkę przy użyciu instalatora z opcją "napraw istniejącą instalację", to wszystkie ustawienia programów - i dostęp do nich - zostaną zachowane. Zajdzie tylko konieczność dociągnięcia poprawek oraz ew. reinstalacji niektórych sterowników (albo i nie). Jeżeli zaś przez przeinstalowanie rozumiesz świeżą instalację to czeka Cię konieczność instalacji programów i ich aktywowania/rejestrowania. Teoretycznie można próbować zabawy z eksportem bieżącego rejestru w części takich programów dot. i późniejszym importem (scaleniem) tych wpisów, ale nie wiadomo czy to tylko wpisy, czy dodatkowe zabezpieczenia w postaci jakiegoś powiązania z PID-ami czy SID-ami, a w takim wypadku samo uzupełnienie rejestru może być działaniem nie przynoszącym efektu.

    0
  • #16 26 Lut 2010 21:09
    452387
    Użytkownik usunął konto