Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buczenie na zmontowanym wzmacniaczu TDA2004

gutekhkey 23 Lut 2010 19:30 3589 11
  • #1 23 Lut 2010 19:30
    gutekhkey
    Poziom 8  

    Witam.
    Po złożeniu ukladu według schematu w głośniku buczy. Czy wie ktoś jak temu zaradzić?? Jestem początkujący i nie wiem za bardzo co zrobić. Może jest jakiś działający schemat pod TDA 2004? Dodam, że szukałem po elektrodzie co się dało, co post to inne odpowiedzi, ale jednoznacznej nie uzyskałem. Proszę o porady - trafne, jednoznaczne odpowiedzi. Załączam schemacik:

    Buczenie na zmontowanym wzmacniaczu TDA2004

    1 11
  • Sklep HeluKabel
  • #2 24 Lut 2010 09:54
    jacekko63
    Poziom 30  

    Buczenie spowodowane jest najprawdopodobniej słabą filtracją napięcia zasilającego,lub brakiem ekranowania np.długie przewody wejściowe nieekranowane.

    0
  • #3 24 Lut 2010 14:07
    gutekhkey
    Poziom 8  

    O filtracji nie ma co za bardzo mówić ponieważ układ zasilam bezpośrednio z akumulatora samochodowego (nie podłączonego w samochodzie).
    Jakieś inne wskazówki?
    Czy prowadzenie przewodów do kostki TDA2004 ma znaczenie (nie mogłem wlutować bezpośrednio w płytkę więc lutowałem od płytki na taśmie 11 żyłowej do układu na radiatorze) ?

    Dodano po 3 [godziny] 35 [minuty]:

    Problem prawie rozwiązany. Odlutowałem przewód od pierwszej nóżki kostki TDA2004 - cisza. Pęsetą dołączam przewód do nóżki - buczenie. Powodem buczenia prawdopodobnie jest właśnie przewód sygnałowy. Tylko jak tamu zapobiec? Jakiś kondensator między przewodem a nóżką? Czy zwykłe ekranowanie sygnału pomoże?
    Jestem otwarty na propozycje.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 24 Lut 2010 20:35
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 26 Lut 2010 09:01
    gutekhkey
    Poziom 8  

    Wstawienie rezystorów 22Kohm pomiędzy nóżkę 5 i 1 oraz masę pomogło na buczenie (wpinałem tak: 1---(22K)---masa---(22K)---5), ale oprócz tego podziałało także na sygnał - brak sygnału na wyjściu mimo podłączenia sygnału ze źródła.
    Co robić?
    Może miałby ktos jakiś schemat montażowy (i ideowy-działający) pod TDA 2004 w mono, który by działał poprawnie beż żadnych niepożądanych dźwięków (najlepiej na płytce uniwersalnej - nie znam się na wytrawianiu)?

    Aha, po podłączeniu zasilania z akumulatora do układu, bez podłączenia sygnału na wejście, trochę się on grzeje, aż radiator jest ciepły, czy to normalne dla tej kostki w tym układzie ze schematu?

    EDIT:

    Podłączyłem źródło sygnału bez wpiętych rezystorów, tak jak oryginalnie na schemacie, ale uzyskałem tylko bardzo cichy, charczący dźwięk (taki jak podałem na wejście). Ten kondensator 1000 nie elektolit to powinien być 1nF i taki zastosowałem, reszta w mikrofaradach, a rezystory w omach.
    Co wy na to?

    0
  • #6 26 Lut 2010 12:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 26 Lut 2010 13:03
    gutekhkey
    Poziom 8  

    Sygnał wejściowy nie jest za duży, raczej stawiałbym na kostkę (może już upalona), fakt poharkuje, ale takie małe wzmocnienie? Musiałem ucho do głośnika na 2 cm przybliżyć żeby cokolwiek z niego usłyszeć.

    Sprawdzę z jednym rezystorem podpinając go między 5 nóżkę a masę.
    A jakbym tak spróbował z kostką TDA 1516Q?
    Czy po zmontowaniu miałbym takie same problemy (typu harczenie, buczenie)?
    Do TDA1516Q mam schemat jak podłączyć z tym, że do niej też nie ma płytki, istnieje jako kit AVT 2111 (Elektronika dla Wszystkich 7/96).
    Jak myślicie, może dać sobie spokój z TDA2004 i przerzucić się na TDA1516Q?

    EDIT:

    Podłączyłem tylko jeden rezystor 22Kohm pomiędzy nóżkę 5 a masę i głośnik "pierdzi" (tzn. wydaje odgłoś podobny do tego dźwięku). Po dołączeniu do nóżki 1 drugiego rezystora 22Kohm - cisza, jak odłącze - to samo (pierdzenie).
    Co robić dalej?

    Żeby było łatwiej, podaję swój nr GG: 669252, ułatwi to szybszą komunikację.

    0
  • #8 26 Lut 2010 14:21
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 26 Lut 2010 14:40
    gutekhkey
    Poziom 8  

    Podpiąłem w/g twojej rady czyli rezystor między masą a wejściem (czyli nóżka 1) - cisza. Ale po podłączeniu sygnału słychać odtwarzaną muzykę bardzo cicho, a po chwili syczenie bierze górę i przytłumia sygnał wejściowy.

    Spróbuję jeszcze zmontować na pająka w/g datasheet na jeden kanał i później na drugi. Może już kostka upalona i dlatego. Ale..., jak kostka spalona to biorę się za TDA1516Q (przynajmniej mam schemat, który działa).

    0
  • #10 26 Lut 2010 17:18
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 26 Lut 2010 17:57
    kapitan bomba
    Poziom 9  

    Kolego masz zły schemat, to chyba oprócz ze buczy, w ogóle nie gra. Nie masz rezystorów ustalających wzmocnienie między nóżką 10 i 2. Masz tu linka http://www.bilact.ru/rs/datasheets/pdf/232_5351.pdf na końcu pdf'a masz schemat jak powinno to wygląda w mostku. U Ciebie nóżka 2 nie jako wisi w powietrzu. kondensatory w sprzężeniu zwrotnym kształtują charakterystykę przenoszenia wzmacniacza, a rezystory ustalają wzmocnienie stało prądowe. Dlatego na wejściu IN nóżka 2 powinien by jeszcze kondensator.

    Dodano po 2 [minuty]:

    U ciebie jest tylko 100n, a to mocno ogranicza pasmo od dołu. Śmiało można dać 1uF .

    0
  • #12 26 Lut 2010 22:16
    gutekhkey
    Poziom 8  

    Dzięki.
    Wykonam układ w/g schematu z linka od kapitana bomby.
    Czy po zmontowaniu nie będę miał niepożądanych dźwięków, tak jak miałem dotychczas?
    Jeśli można, proszę o sugestie jak wykonać układ (na płytce uniwersalnej, na pająka, w inny sposób) oraz czy nie będzie to miało wpływu na pracę układu (ahh te dziwne dźwięki).

    Układu na pająka niestety nie zmontowałem - brak czasu, ale i tak dzięki piotr_80 za rady.
    Zmontujemy (nowy), zobaczymy...
    Thx wszystkim, jeszcze się odezwę.

    EDIT:

    Jednej rzeczy na tym schemacie nie rozumiem, a mianowicie pojemności kondensatorów 2u2, jakie zatem są, co oznacza ta druga dwójka?
    Wartości napięciowe elektrolitów to brać standardowo na 25V (większych chyba nie trzeba)?
    Co do rezystorów to jest wyraźnie napisane że 0.5 W (czyli zwykłe SMD).

    Dodano po 2 [godziny] 34 [minuty]:

    Witam ponownie.
    Po dłuższym zastanowieniu przerzucam się jednak na kostkę TDA1516Q.
    Oferuje ona "aż" 2W więcej mocy, także można ją stosować jako bridge amplifier, ale nie potrzeba do niej wielu elementów (zaledwie 4 kondensatory i rezystor).

    Dzięki wszystkim za porady i wskazówki.
    Temat zamykam (być może zacznę nowy, jeśli będę miał problemy z nową kostką - liczę wtedy na wsparcie).

    Naraska.

    0