Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica, czy tania stacja?

Caius 24 Lut 2010 00:55 5430 14
  • #1 24 Lut 2010 00:55
    Caius
    Poziom 11  

    Prosiłbym o poradę w wyborze lutownicy. Potrzebuje szybko coś przylutować, a później sporadycznie przylutować jakiś kabel, wtyk, czy wymienić kondensator. Może zrobię wzmacniacz słuchawkowy. Czyli do zabawy bardziej niż jakiejś poważnej pracy. Wolałbym coś z regulacja temperatury, a różnicy w cenie pomiędzy podana niżej lutownica 40W, a tymi stacjami dużej nie ma.

    STACJA LUTOWNICZA 9830C 50W -
    lub
    STACJA LUTOWNICZA PT 936 lub Noname 936A (to, to samo?) -
    lub
    Lutownica oporowa typ.PENSOL SR963/40W Solomon -
    Kupować ta kolbówkę, czy dołożyć do jednej z tych stacji?

    ps: dodam, ze nie potrafię dobrze lutować - jeszcze.

    Linki do allegro usunięte. Proszę poprawić błędy ortograficzne.[Rubens]

  • #2 24 Lut 2010 02:10
    528649
    Usunięty  
  • #3 24 Lut 2010 09:06
    Caius
    Poziom 11  

    Ja mam kolbowke 40W - taka za 5zl - chyba nie musze dodawac jak sie czyms takim pracuje. Kolbowki sa dla mnie duzo wygodniejsze w w uzyciu. Kiedys interesowalem sie modelarstwem i poslugiwanie sie skalpelem wyrobilo u mnie pewne nawyki i wprawilo w poslugiwaniu sie kolbowka. Transormatorowke kiedys juz mialem - nie ta precyzja moim zdaniem. Roznica w cenie jak pisalem niewielka. Z tego co czytalem przelutowac kondensator na plycie glownej komputera nie byloby zbyt rozsadne. Glownie mi chodzi, czy kupowanie takiej taniej, chinskiej stacji to nie wyrzucanie pieniedzy w bloto.

  • #5 06 Mar 2010 13:53
    kuba_1298
    Poziom 10  

    Do sporadycznego uzywania nie musisz miec stacji... wystarczy tania lutownica oporowa... Po co przepłacać....

  • #7 07 Mar 2010 21:40
    Caius
    Poziom 11  

    Dlaczego stacja, a nie lutownica? Poniewaz taka 936 kosztuje niewiele wiecej od lutownicy. Mysle, ze dla kogos kto nie ma wprawy w lutowaniu stacja jest znacznie lepsza opcja. Kwestia wygody i funkcjonalnosci. Pytanie tylko, jak wyglada sprawa awaryjnosci tej 936?

    Najtansza stacja solomon z tego co widze kosztuje ok 200zl. Narazie nie widze sensu wydawac na lutownice powyzej 150zl. Jezeli naprawde bedzie mi ona potzrebna, to kupie cos porzadnego.

    Dziekuje wszystkim za odpowiedzi i odkopanie watku. Sprawa wyboru urzadzenia dalej aktualna.

  • #8 07 Mar 2010 22:12
    gruby1
    Poziom 29  

    Powiem szczerze że jakieś 8 lat temu miałem transformator ostatni raz w ręce i więcej mieć nie chce. Tą tanią stację którą podałeś (9830) sam kupiłem ze 2 lata temu żeby mieć sprzęt do lutowania w plenerze (jak padnie nie będzie szkoda kasy). Grzeje się 3-4 minuty więc dość szybko. Regulacja temperatury na triaku, ale jest- na początek wystarczy. Ma sztywne przewody ale da się przeżyć. Grot jest niezłej jakości jak za tą cenę. Lepsza byle jaka stacja niż byle jaka lutownica. Uwaga odnośnie używania-na statywie kolby można nawinąć druciak do mycia naczyń. Jak lutujesz coś w wysokiej temperaturze albo masz topnik (kalafonię czy też pastę) miernej jakości, to bardzo dużo syfu zostaje na grocie i gąbką ciężko to usunąć. A w druciaka wystarczy się kilka razy wkłuć i masz czyściutki i świecący grocik. I jeszcze jedno, w wersji do której zakłada się grot z kołnierzem, nakrętka bardzo lubi się popuszczać i warto między nią a grot założyć podkładkę sprężynującą.

  • #9 08 Mar 2010 13:24
    MIGOM
    Poziom 10  

    Witam kolegów

    Dołączam się do prośby kolegi Caius’a o pomoc z wyborze lutownicy. Postanowiłem kupić jakiś w miarę tani sprzęt do amatorskiego używania. Czytałem gdzieś tu na forum że ta PENSOL SR963/40W Solomon trochę za mocno się grzeje dlatego wolałbym coś z regulacją temperatury. Widziałem też na Alletanio lutownice z regulacją temperatury w kolbie ale nie wygląda to zbyt solidnie.
    Jak na razie ukierunkowuje się na STACJA LUTOWNICZA 9830C 50W.
    Proszę o sugestię i opinie. Pozdrawiam

  • #10 08 Mar 2010 19:30
    Alana
    Poziom 37  

    Popieram kolege technics6
    Porzadna lutownica transformatorowa np Lutola 45/75W + groty z srebrzanki 1.2 lub 1.5mm to o wiele bardziej uniwersalne narzedzie dla poczatkujacego niz stacja lutownicza.

  • #11 08 Mar 2010 20:55
    MIGOM
    Poziom 10  

    Mam już lutownicę transformatorową zbudowaną wysiłkiem inżynierów radzieckich. Daje rade ale chodzi mi o coś precyzyjniejszego i szczerze mówiąc nie za wygodnie mi się nią lutuje. Chciałem spróbować lutownicy kolbowej dlatego chcę coś taniego na początek. Pozdrawiam

  • #12 09 Mar 2010 16:20
    Caius
    Poziom 11  

    Przy okazji. Do lutowania kabli audio lepiej wybrać cynę z domieszka srebra, złota, czy nie ma to w sumie większego znaczenia i wystarczy taka zwykła w fiolce za parę zł.?

  • #13 09 Mar 2010 16:52
    gego
    Poziom 15  

    Nie cuduj kolego z domieszkami. Zwykła tania cyna ołowiowa wystarczy do lutowania kabelków. Lepiej kup sobie za zaoszczędzone pieniądze tubkę topnika w formie żelu bo to bardzo przydatna rzecz u początkującego lutowacza.
    Nie kupuj natomiast cyny tzw "bezołowiowej" - dla początkującego będzie koszmarem.
    Co do zakupu sprzętu to na początek bardzo dobrze wybrałeś. Sprzęt Pensol/Solomon jest taniutki i bezawaryjny. Groty kosztują symboliczne kwoty i starczają naprawdę na długo. Możesz spokojnie brać tą stacje i będziesz Pan zadowolony. Ta zwykła lutownica oporowa PENSOL SR963/40W na 220V też się czasem przydaje jak coś naprawiasz "na wyjeździe" to rzecz warta polecenia.
    Wiem co piszę bo użytkuje te sprzęty już kilkanaście lat.
    Nie ma sensu pchać się w drożyznę bo to tylko efekt psychologiczny i oprócz paru bajerów typu offset temperatury grota czy blokada ustawień czy automatyczne wygaszanie niewiele wnosi do samego lutowania.
    Powodzenia

  • #14 10 Mar 2010 21:59
    Caius
    Poziom 11  

    gego, ktora konkretnie stacje masz na mysli? Nie dawalem przykladu z zadna stacja Solomon'a. Z ta "uszlachetniana" cyna, to faktycznie byl chybiony pomysl. Chociaz jakis audiofil moglby wychwycic niusanse w dzwieku na obu lutach ;)

    Jeszcze jedna sprawa. Jaki odsysacz cyny byscie polecali? Mialem wczesniej taki metalowo-plastikowy (Lextool). Zerwalo gwint po kilku uzyciach.

  • #15 11 Mar 2010 13:07
    gego
    Poziom 15  

    Racja - nie brałeś pod uwagę stacji Pensol/Solomon a mi się pomyliły symbole bo podobne.
    Proponowałeś zwykłą lutownicę 230V tej firmy i tu jestem zgodny - można kupować.
    A jak się lutowanie spodoba to można sobie kupić coś takiego. Link albo taką: Link

    Odsysacz mam taki i się sprawdza. Można tanio końcówki wymienić. Link

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME