Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lutownica, czy tania stacja?

Caius 24 Feb 2010 00:55 6024 14
  • #1
    Caius
    Level 11  
    Prosiłbym o poradę w wyborze lutownicy. Potrzebuje szybko coś przylutować, a później sporadycznie przylutować jakiś kabel, wtyk, czy wymienić kondensator. Może zrobię wzmacniacz słuchawkowy. Czyli do zabawy bardziej niż jakiejś poważnej pracy. Wolałbym coś z regulacja temperatury, a różnicy w cenie pomiędzy podana niżej lutownica 40W, a tymi stacjami dużej nie ma.

    STACJA LUTOWNICZA 9830C 50W -
    lub
    STACJA LUTOWNICZA PT 936 lub Noname 936A (to, to samo?) -
    lub
    Lutownica oporowa typ.PENSOL SR963/40W Solomon -
    Kupować ta kolbówkę, czy dołożyć do jednej z tych stacji?

    ps: dodam, ze nie potrafię dobrze lutować - jeszcze.

    Linki do allegro usunięte. Proszę poprawić błędy ortograficzne.[Rubens]
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Caius
    Level 11  
    Ja mam kolbowke 40W - taka za 5zl - chyba nie musze dodawac jak sie czyms takim pracuje. Kolbowki sa dla mnie duzo wygodniejsze w w uzyciu. Kiedys interesowalem sie modelarstwem i poslugiwanie sie skalpelem wyrobilo u mnie pewne nawyki i wprawilo w poslugiwaniu sie kolbowka. Transormatorowke kiedys juz mialem - nie ta precyzja moim zdaniem. Roznica w cenie jak pisalem niewielka. Z tego co czytalem przelutowac kondensator na plycie glownej komputera nie byloby zbyt rozsadne. Glownie mi chodzi, czy kupowanie takiej taniej, chinskiej stacji to nie wyrzucanie pieniedzy w bloto.
  • #5
    kuba_1298
    Level 11  
    Do sporadycznego uzywania nie musisz miec stacji... wystarczy tania lutownica oporowa... Po co przepłacać....
  • #7
    Caius
    Level 11  
    Dlaczego stacja, a nie lutownica? Poniewaz taka 936 kosztuje niewiele wiecej od lutownicy. Mysle, ze dla kogos kto nie ma wprawy w lutowaniu stacja jest znacznie lepsza opcja. Kwestia wygody i funkcjonalnosci. Pytanie tylko, jak wyglada sprawa awaryjnosci tej 936?

    Najtansza stacja solomon z tego co widze kosztuje ok 200zl. Narazie nie widze sensu wydawac na lutownice powyzej 150zl. Jezeli naprawde bedzie mi ona potzrebna, to kupie cos porzadnego.

    Dziekuje wszystkim za odpowiedzi i odkopanie watku. Sprawa wyboru urzadzenia dalej aktualna.
  • #8
    gruby1
    Level 29  
    Powiem szczerze że jakieś 8 lat temu miałem transformator ostatni raz w ręce i więcej mieć nie chce. Tą tanią stację którą podałeś (9830) sam kupiłem ze 2 lata temu żeby mieć sprzęt do lutowania w plenerze (jak padnie nie będzie szkoda kasy). Grzeje się 3-4 minuty więc dość szybko. Regulacja temperatury na triaku, ale jest- na początek wystarczy. Ma sztywne przewody ale da się przeżyć. Grot jest niezłej jakości jak za tą cenę. Lepsza byle jaka stacja niż byle jaka lutownica. Uwaga odnośnie używania-na statywie kolby można nawinąć druciak do mycia naczyń. Jak lutujesz coś w wysokiej temperaturze albo masz topnik (kalafonię czy też pastę) miernej jakości, to bardzo dużo syfu zostaje na grocie i gąbką ciężko to usunąć. A w druciaka wystarczy się kilka razy wkłuć i masz czyściutki i świecący grocik. I jeszcze jedno, w wersji do której zakłada się grot z kołnierzem, nakrętka bardzo lubi się popuszczać i warto między nią a grot założyć podkładkę sprężynującą.
  • #9
    MIGOM
    Level 11  
    Witam kolegów

    Dołączam się do prośby kolegi Caius’a o pomoc z wyborze lutownicy. Postanowiłem kupić jakiś w miarę tani sprzęt do amatorskiego używania. Czytałem gdzieś tu na forum że ta PENSOL SR963/40W Solomon trochę za mocno się grzeje dlatego wolałbym coś z regulacją temperatury. Widziałem też na Alletanio lutownice z regulacją temperatury w kolbie ale nie wygląda to zbyt solidnie.
    Jak na razie ukierunkowuje się na STACJA LUTOWNICZA 9830C 50W.
    Proszę o sugestię i opinie. Pozdrawiam
  • #11
    MIGOM
    Level 11  
    Mam już lutownicę transformatorową zbudowaną wysiłkiem inżynierów radzieckich. Daje rade ale chodzi mi o coś precyzyjniejszego i szczerze mówiąc nie za wygodnie mi się nią lutuje. Chciałem spróbować lutownicy kolbowej dlatego chcę coś taniego na początek. Pozdrawiam
  • #12
    Caius
    Level 11  
    Przy okazji. Do lutowania kabli audio lepiej wybrać cynę z domieszka srebra, złota, czy nie ma to w sumie większego znaczenia i wystarczy taka zwykła w fiolce za parę zł.?
  • #13
    gego
    Level 15  
    Nie cuduj kolego z domieszkami. Zwykła tania cyna ołowiowa wystarczy do lutowania kabelków. Lepiej kup sobie za zaoszczędzone pieniądze tubkę topnika w formie żelu bo to bardzo przydatna rzecz u początkującego lutowacza.
    Nie kupuj natomiast cyny tzw "bezołowiowej" - dla początkującego będzie koszmarem.
    Co do zakupu sprzętu to na początek bardzo dobrze wybrałeś. Sprzęt Pensol/Solomon jest taniutki i bezawaryjny. Groty kosztują symboliczne kwoty i starczają naprawdę na długo. Możesz spokojnie brać tą stacje i będziesz Pan zadowolony. Ta zwykła lutownica oporowa PENSOL SR963/40W na 220V też się czasem przydaje jak coś naprawiasz "na wyjeździe" to rzecz warta polecenia.
    Wiem co piszę bo użytkuje te sprzęty już kilkanaście lat.
    Nie ma sensu pchać się w drożyznę bo to tylko efekt psychologiczny i oprócz paru bajerów typu offset temperatury grota czy blokada ustawień czy automatyczne wygaszanie niewiele wnosi do samego lutowania.
    Powodzenia
  • #14
    Caius
    Level 11  
    gego, ktora konkretnie stacje masz na mysli? Nie dawalem przykladu z zadna stacja Solomon'a. Z ta "uszlachetniana" cyna, to faktycznie byl chybiony pomysl. Chociaz jakis audiofil moglby wychwycic niusanse w dzwieku na obu lutach ;)

    Jeszcze jedna sprawa. Jaki odsysacz cyny byscie polecali? Mialem wczesniej taki metalowo-plastikowy (Lextool). Zerwalo gwint po kilku uzyciach.
  • #15
    gego
    Level 15  
    Racja - nie brałeś pod uwagę stacji Pensol/Solomon a mi się pomyliły symbole bo podobne.
    Proponowałeś zwykłą lutownicę 230V tej firmy i tu jestem zgodny - można kupować.
    A jak się lutowanie spodoba to można sobie kupić coś takiego. Link albo taką: Link

    Odsysacz mam taki i się sprawdza. Można tanio końcówki wymienić. Link