Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vectra B - jak wygląda z awaryjnością/eksploatacją

pierre.dzoncy 24 Lut 2010 09:47 8351 39
  • #1 24 Lut 2010 09:47
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    Witam,

    czas przesiąść się z seicenta, więc zamierzam kupić coś w granicach 8-10 tys. i uwagę moją przyciągnęła Vectra B z ostatnich lat '90, koniecznie kombi i benzyna min. 1.8 (żeby można było zgazować). Oczywiście szukałem opinii, ale najczęściej w internecie piszą ci, którzy muszą się wyżalić (bo jak coś działa to się nie pytani nie chwalimy) i wygląda jakby to było nieszczęście a nie samochód. Kilka razy miałem okazję przejechać tym modelem i (prócz brzęczącej podsufitki) było całkiem przyjemnie.

    Warto brać (po oględzinach ze znającym się na samochodach znajomym), czy może jednak rozglądać się za czymś innym w kombi (astra, mondeo, B40, passat). Trochę obawiam się tego całego wyposażenia, które występuje w zasadzie we wszystkich interesujących mnie vectrach - dużo elektroniki, klima, el. lusterka/szyby/Bógwieco. Podobnych tematów co kupić do 10 tys. jest na elektrodzie mnóstwo, ale ja raczej wiem co, tylko pytam, czy kupując ten model nie zafunduję sobie skarbonki.

    0 29
  • #2 24 Lut 2010 09:49
    yogi009
    Poziom 42  

    Opel i Ford to porównywalna jakość. Opla zżera rdza, poza tym da się jeździć. Koszt eksploatacji na standardowym poziomie.

    0
  • #4 24 Lut 2010 10:24
    Mihas66
    Poziom 22  

    Opel jak to opel jeżdżę astra z 95 roku i ta korozja sławna u mnie nie występuje może dlatego że auto mam z niemiec a nie z polski... Co do elektroniki w vectrze to się nie ma czego bać bo co jak co ale opel słynie z ubogiego wyposażenia i po prostu tam nie ma co wariować. Jedyne co mogę polecić to jak masz okazje sam pojedz do niemiec kup tam a nie od naszych polskich handlarzy gdzie 80% samochodów z tych lat to szroty na kółkach, samochód kupiony w niemczech ma jeszcze tą zaletę ze na 95% blacharka będzie ekstra bo nie ma zimy, raczej najtańszych zamienników niemcy nie używają a na pewno nie wkładają części używanych ze szrotu, auta są dużo lepiej wykonane i w lepszym wyposażeniu... Porównywałem astre G nówkę 3 miesięczną z salonu polskiego i taką samą astrę z niemiec która miała z 5 lat i po detalach było widać z daleka która jest niemiecka-chromowane klamki wewnątrz zamiast pastików, klima w podstawowym fotele jakby wygodniejsze i podstawowy silnik 1.6 anie ten nasz ulubiony 1.4 16v...

    1
  • #5 24 Lut 2010 10:29
    basstec
    Poziom 34  

    Mihas66 dobrze gada jezeli chodzi o kupno. Chcesz kupic i jezdzic to jedz do niemiec, kupisz za te same pieniadze, moze ciut drozej auto, w ktorym przez 2 lata nie bedziesz mial co robic bo pozniej to wiadomo jak nasze polskie drogi oddzialywuja na autka.

    Wczoraj ze znajomym handlarzem gadalem, wrocil z niemiec, kupil dla klienta za 2k euro omege kombi z 99 roku 2.0 benzyna bogato wyposazona we wzorowym stanie. Oczywiscie za 1000 euro tez mozna kupic ale. wiadomo

    0
  • #6 24 Lut 2010 10:36
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    Dużo piszą też o silnikach/zawieszeniu i małych, upierdliwych usterkach, ale chyba gdyby tym się sugerować, to należałoby jeździć komunikacją miejską. Obecnie mam seicento - trochę drobnych usterek, części tanie, każdy mechanik naprawi a blachy ocynk, więc rdza się raczej nie ima - ale komfort - szczególnie z pasażerami - nie istnieje.

    0
  • #7 24 Lut 2010 13:35
    basstec
    Poziom 34  

    Moj znajomy mechanik pracy sie nie bojacy uwaza np. ze opel moze nie jest szczegolnie nieawaryjny czy wspanialy ale dosc wdziewczny w naprawach. Zrobisz cos raz i jest dobrze na dlugo.

    Poogladaj sobie moze peugeoty 406, auta lamia tradycje psucia sie na f samochodow :)

    0
  • #8 24 Lut 2010 14:14
    rafal149135
    Poziom 17  

    basstec napisał:

    Poogladaj sobie moze peugeoty 406, auta lamia tradycje psucia sie na f samochodow :)

    Popieram jesli chcesz auto z dobrym wyposazeniem i komfortem jakiego nie uzyskasz w europejczyku z tych lat to poszukaj 406, jest podobno troche drobnych usterek z elektryka w modelach z przed FL ale da sie przezyc jak szyba w zime Ci sie nie otworzy ;)

    0
  • #9 24 Lut 2010 14:17
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    Co do samochodów na f to zawsze chciałem mieć Citroena XM (podoba mi się jak mało jaki samochód), kiedyś nawet nim jechałem - pod względem wygody jeszcze chyba lepszego nie wymyślono. Tylko jak się posypie, to nie dość że w Polsce specjalistów od tego modelu praktycznie nie ma, to kosztuje to majątek. Dużo dobrego czytałem o xantiach i zx, ale wydaje mi się, że będzie łatwiej z oplem.

    0
  • #10 24 Lut 2010 15:33
    basstec
    Poziom 34  

    Dlatego popatrz na peugeota. Auto to nie jakis wynalazek, zawieszenie dosc proste i czesci nie drogie, bez problemu naprawisz w wiekszosci warsztatow choc jak wiadomo, lepiej miec kogos sprawdzonego. Ja sam w okolicach wakacji postanowilem 406 sobie upolowac w HDI. Pochlaniam wszystko co jest w internecie na temat tych aut i naprawde o problemach mozna sie dowiedziec malo bo zadko wystepuja.

    0
  • #11 24 Lut 2010 15:35
    rafal149135
    Poziom 17  

    Rowniez postanowilem kupic 406 jednak starsza wersje, za 8k idzie dostac niezly wypasik w benzynie z lpg ;) jezdzilem troche tym peugeotem i strasznie mi sie spodobal;) radze powaznie sie nad nim zastanowic

    0
  • #12 24 Lut 2010 19:28
    kamil907
    Poziom 28  

    Jeśli ma być koniecznie kombii to albo Peugeot 406 albo 306. Nie są to drogie auta, a są na prawdę niezawodne i dużo wygodniejsze od opli. Jeśli mimo wszystko ma być Opel to lepiej Astrę II bo jest to już nowsza konstrukcja, a do 10k znajdzie się bez problemu nawet diesla.

    0
  • #13 24 Lut 2010 20:56
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    Z lekka zabiliście mi ćwieka, bo byłem już dość zdecydowany na vectrę a teraz sam nie wiem. Zawsze wolałem francuzy, ale kierowałem się (bo niestety muszę) ekonomią. Teraz się porozglądam, bo jakby nie patrzeć - jeden wujek ma Xarę Picasso, drugi zx a teść ma 405 bodajże z '93, a kilka razy w roku pomyka nią do Norwegii i tam jeździ nią, parkując pod gołym niebem nawet zimą i też go nie zawiodła...
    Szkoda tylko że na rynku jest ich (406 w kombi) tak mało w porównaniu do vectry lub astry.

    0
  • #14 24 Lut 2010 21:25
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 24 Lut 2010 21:32
    rafal149135
    Poziom 17  

    pierre.dzoncy napisał:
    ale kierowałem się (bo niestety muszę) ekonomią.

    kupujac 406 wcale nie odejdziesz od swojego zalozenia z ekonomia, taki 1.8 ma ok 115KM co ciagnie calkiem przyzwoicie i nie spala duzo, jest rowniez 1.6 troche slabawy i 2.0 136KM

    0
  • #16 24 Lut 2010 22:06
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    W sumie samochód którego szukam ma być "dupowozem" - w miarę wygodnie i pewnie dowieźć z miejsca na miejsce + przestrzeń wewnątrz na dwa rowery bez upierdliwego ich rozkręcania (do seicento wchodziły dwa, ale ze zdemontowanymi kołami). Silnik w okolicach 2l do zgazowania dobrą instalacją - koszt 100km powinien być zbliżony albo i mniejszy niż obecnie w seicento 1.1 SPI na benzynie 95, ale za to komfort i moc dużo większa. W czasie bliższym niż dalszym rodzina pewnie się powiększy, a wtedy bezpieczeństwo też będzie miało większe znaczenie.

    0
  • #17 24 Lut 2010 22:20
    rzemyk244
    Poziom 12  

    Kolgo jeśli decydujesz się na vectre to musisz się liczyć z kiepską blacharką którą trzba poprawiać co parę lat a przeważnie na nadkolach i tylnej klapie,typowa usterka to w 90% uszkodzony wyświetlacz komputera ( koszt naprawy do 100 zł) i problemy z centralnym zamkiem, jeśli ma klimatyzację to sprawdź czy działa utrapieniem są rozczszelniające się złączki naprawa nieraz jest nieopłacalna, a tak pozatym to auto do jazdy ja osobiście polecam 1.7 TD isuzu dobry Japoniec.

    0
  • #18 24 Lut 2010 22:43
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 24 Lut 2010 23:48
    kamil907
    Poziom 28  

    Rzeczywiście jest troche mało 405 w kombi dlatego polecam zastanowić się nad 306 kombi po lifcie. Bardzo przestronne, pojemne auto i w swoim przedziale cenowym znajdziesz bardzo dobrze wyposażone. Ewentualnie jak już pisałem wcześniej Astra II bo ta już nie rdzewieje tak jak Vectra, a i komfort lepszy.

    0
  • #20 25 Lut 2010 00:09
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 25 Lut 2010 00:42
    pierre.dzoncy
    Poziom 9  

    I weź tu się zapytaj... Zdecydowany na początku na vectrę, teraz już rozglądam się w ofertach 406 lub 306 i prawdę powiedziawszy, stosunek opinii krytycznych do pochwalnych jest dużo mniejszy niż przy oplach. Poza tym, jak dla mnie - szczególnie 406 jest bardzo ładna (biała od razu skojarzyła mi się z filmem Taxi), jako francuz pewnie bardziej komfortowa niż vectra. A co do astry... nie podoba mi się, ale gdy już będę fizycznie oglądał czekające na nowego właściciela samochody, to może mi się odmieni.

    0
  • #22 25 Lut 2010 12:22
    rafal149135
    Poziom 17  

    w takim razie poszukaj 406 i bierz ;) zyczymy udanych zakupow.
    Tak w ogole jedz obejrzyj 406, 306 i Vectre jeszcze raz i zdecyduj co jest dla Ciebie ale skoro mowisz ze lubisz francuzy wiec nie wiem nad czym tutaj sie zastanawiac;)

    0
  • #23 25 Lut 2010 14:09
    basstec
    Poziom 34  

    Dokladnie, porozgladaj sie za 406, zawsze mozesz pojechac do jakiegos komisu i obejrzec auto dokladnie czy Ci bedzie pasowac. Jezeli tak to szukaj zadbanego egzemplarza w kraju a latwiej kupic dobre 406 jak dobra vectre i ciesz sie nabutkiem.

    0
  • #24 27 Lut 2010 13:43
    Mihas66
    Poziom 22  

    Pany walicie tym peugeotem jak by to był cud owszem wygoda jest ekstra ale czy ktoś widział jakie patenty robi peugeot... Jak 406 ma podobne patenty jak 405 to ja normalnie dostaje czkawki... Ojciec miał 405 przez dłuższy okres czasu tylna belka to podobne cholerstwo do pneumatycznego cetroena(mało kto to robi a ceny kosmos) porównując 405 do astry to normalnie astra jakaś strasznie prosta i tania jest a co najciekawsze większość rzeczy człowiek sam naprawi bez większego wykształcenia przynajmniej jeśli chodzi o zawieszenie... Wg mnie szukaj vectry B z bęzyniakiem bo diesle to padaka jakich mało a benzyniaki nawet nie są złe ten 2.0 136km średnio lubi gaz ale jest pełno innych śliników od 1.6 do 2.6 v6...

    0
  • #25 27 Lut 2010 14:57
    rafal149135
    Poziom 17  

    bo to jest fajne i wygodne auto a jak tak Ci zalezy na prostocie i latwosci naprawy to powiedz mi czym jezdzisz? Fiatem 126/125p? Gratulacje podejscia do sprawy ;]

    0
  • #26 27 Lut 2010 16:27
    kamil907
    Poziom 28  

    kolego Mihas66, jak twój ojciec miał 405 w którym tylne koła wyglądały tak /--\ to ja się nie dziwię, że belke trzeba było zrobić. Jak się kupi dobrego to i długo nie trzeba będzie przy nim nic robić. Sam mam 405 od kilku lat i jakoś u mnie koła nadal stoją prosto.. a tak poza tym zrobienie kompletnej belki w profesjonalnym serwisie zajmującym się tym kosztuje jakieś 450-500zł i jest to zrobione na lata więc nie wiem o co ci chodzi.

    0
  • #27 27 Lut 2010 16:56
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    A może by tak rozejrzeć się trochę dalej...
    Zobacz jaką xantię możesz kupić za 8-10 tys. Benzyne ( nawet z gazem ) w idealnym stanie z 2000/2001 lub niezłego diesla HDI nieco starszego.
    Ostatnio kumpel kupił z 2000 r HDI za 10 tys w ładnym stanie i to jest jego 3-cia xsantia.
    Płyta podłogowa to samo co 406, ale chyba więcej miejsca w środku. Buda w mocnym ocynku- jeśli nie bity, to praktycznie niezniszczalna.
    Jak znajdziesz mechanika co się trochę zna na tych autach, to eksploatacja Będzie tańsza niż vectra, bo z reguły nie są tak zajechane jak większośc cudów techniki zza Odry.

    A drugi mój typ to przepiękna w środku lancia libra. Za 10 tys kupisz,(choć nie jest łatwo o ładny egzemplarz) 1999-2000. Ocynk, super wyposażenie i wcale nie awaryjne auto. Oryginalnośc na mieście gwarantowana.

    I na koniec auto troche droższe rocznikowo, ale przepiękne i bezawaryjne :mitsubishi galant za 10 tys mozna kupić 2.0 1998-1999,(choć ja polecam 2,5 24V,163KM, a spalanie jak w 2,0 innych firm, ale te są drogie) a przy tym oplu to przepaść wizualna i techniczna.


    Vectry mają bardzo kiepskie silniki benzynowe 16V ecotec-grzechotec- z reguły nie dożywają 200tys.
    Zobacz sobie np na autocentrum opinie o tym aucie- bardzo mizerne:
    http://www.autocentrum.pl/oceny/opel/vectra/b/
    Ja nie słucham obiegowych opinii tylko sam dokładnie sprawdzam i wyrabiam sobie zdanie, bo niestety większośc nie zawsze ma rację i dlatego mam nietypowe auta- niedrogie i dobre.

    0
  • #28 27 Lut 2010 17:59
    basstec
    Poziom 34  

    Ja jako alternatywy dla peugeota jezeli mi przejdzie, w co watpie to bym szukal mitsubishi carisma. Jezdzilem taka sporo w 1.8 GDI, byl to samochod szefa, wiec specjalnie go nie oszczedzalem. Przez pol roku ostrej aksploatacji nic w nim nie robilem. Auta nikt nie serwisowal, nikt nic w nim nie naprawial przez kilka lat, nawet nie wiem czy olej byl wymieniany ale watpie. Powiem wam, ze auto niezniszczalne, zero rdzy, silnik super, 300tys km nie zrobilo na nim wrazenia. Fakt, ze teraz wyglada juz nie najlepiej ale uwierzcie, ze wiekszosc naszych samochodow nie wytrzymalo by tyle co to mitsu, ktore caly czas jezdzi. W miescie spalanie 9-10, w trasie 7.

    Dodano po 1 [minuty]:

    AAAAA, zapomnialem dodac. Wspaniale lepi sie do drogi, wygodne i glebokie fotele, na ostrzejszych nawrotach wszystko w srodku sie przewala a Ty jak w bolidzie otulony fotelem.

    0
  • #29 27 Lut 2010 18:18
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 28 Lut 2010 11:45
    Mihas66
    Poziom 22  

    Walicie że tak powiem z deszczu pod rynnę... Silniki GDI to już wogule lepiej się pochlastać(LPG)... Sam jeżdżę astrą F żeby nie było ot ze śmigam fiatem ale jak przypomną sobie wspomnienia z peugeotem i tą osia gdzie tylko 2 warsztaty w lublinie się tego podejmowały a koszt był nie ziemski to ja dziękuje na razie... Pamiętajcie że ja ich nie skreślam ale niestety te roczniki które my szukamy to niestety swoje przeżyły ponad 80% na rynku jest po większych i mniejszych dzwonach a przebiegi po 300 to norma więc patrzcie z perspektywy jak to wygląda po taki przebiegu bo do nowego franca nic nie mam ale do starszych rumpli niestety tak znając polskie realia... Chcecie jeszcze wygodniej to czego nikt nie zaproponował laguny I co tylna ośka też jest miła? Czyżby dwa druty skrętne?

    0