Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przycisk bezpieczeństwa + wykrywanie fazy

master_szumi 24 Lut 2010 11:44 3343 17
  • #1 24 Lut 2010 11:44
    master_szumi
    Poziom 12  

    Mam 2 pytania:

    1. Jak działa (jak powinien działać) grzybkowy czerwony przycisk bezpieczeństwa w urządzeniu zasilanym z 230V - odcina bezpośrednio zasilanie sieciowe / steruje stycznikiem odcinającym to zasilanie? Muszę w konstruowanym urządzeniu zamontować taki przycisk i nie wiem jak powinienem to zrobić.

    2. Moje urządzenie będzie 1 fazowe i ważna jest dla mnie prawidłowe podanie fazy. Jak rozpoznać przewód fazowy/zerowy? - nie chodzi mi tu o zastosowanie miernika tylko o jakiś stały układ w urządzeniu sygnalizujący odwrócenie faz.


    pozdr
    J.

    0 17
  • Relpol
  • #2 24 Lut 2010 12:32
    cranky
    Poziom 26  

    Nie ma, bo nie może być dokładnej zasady - przycisk bezpieczeństwa ma odcinać to i tamto. Ma wykluczać lub zmniejszać możliwości oddziaływań niebezpiecznych (a nie odcinać np napięcie, parę i sprężone powietrze). jeśli masz silnik 220 to może się okazać np. konieczne zasilanie tego silnika po włączeniu "grzybka" tylko że w trybie hamowania.
    Czy przypadkiem nie próbujesz "zerować" obudowy? Pamiętaj że ma być podpięta do PE, wtedy rzadko trzeba odróżniać fazę od masy.

    Opisz co to za urządzenie - łatwiej będzie doradzić.

    0
  • #3 24 Lut 2010 12:36
    MAN Electronics
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dokładnie jak napisał Kolega "cranky" nie ma jednoznacznej zasady działania w każdym urządzeniu spełnia on pewne kryteria a jest to uzależnione od urządzenia jego przeznaczenia działania itp.

    0
  • Relpol
  • #4 24 Lut 2010 13:49
    master_szumi
    Poziom 12  

    1. Urządzenie składa się z falownika (jednofazowego) sterującego silnikiem (ok. 1.4kW) i grzałki (grzałek) mocy (4kW). Czy dobry pomysłem jest wrzucenie przycisku bezpieczeństwa w linię fazy i zwykłe przecinanie tej linii w przypadku awarii?

    2. Na obudowę skrzynki i urządzeń dam oczywiście przewód PE. Falownik i zasilacz impulsowy mają oznaczoną masę i przewód zerowy na wejściach więc chciałbym aby można było stwierdzić czy wszystko jest ok. Jak sprawdzić gdzie faza?

    0
  • #5 24 Lut 2010 14:35
    kaltron
    Poziom 17  

    Nadal nie kumam sensu potrzeby wykrywania fazy. Jeżeli urządzenie jest stacjonarne, to podpina się je raz poprawnie i nic nie ma się prawa zmienić, jeżeli zaś jest na wtyczce to zawsze można się spodziewać zamiany L i N. W przypadku falownika czy zasilacza oznaczenia L i N są umowne - bardziej po to, żeby zachować ład i porządek - i podłączenie fazy pod zacisk N nie ma najmniejszego wpływu na pracę. Zresztą większość falowników jednofazowych może pracować w standardzie amerykańskim lub azjatyckim przy zasilaniu dwufazowym. Co do przycisku bezpieczeństwa - wszystko zależy od tego jakie zagrożenie stwarza napęd podpięty pod falownik.

    0
  • #6 24 Lut 2010 15:49
    MAN Electronics
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Również nie rozumiem założeń konstrukcyjnych Kolegi "master_szumi" bo prawie wszystkie problemy/potrzeby wykrywania fazy bardzo dobrze opisał Kolega "kaltron" również co do przycisku bezpieczeństwa wszystko zależy od tego co napędza ten silnik podpięty pod falownik czy stwarza zagrożenia ewentualnie obsługującego czy uszkodzenie poprzez przesterowanie napędem czegoś co napędza itp ale to tez kwestia samego napędu i jego kontroli

    0
  • #7 24 Lut 2010 17:15
    Andylo
    Poziom 12  

    Wyłącznik bezpieczeństwa oczywiście nie odcina zasilania, powinien wyłączyć sterowanie, spowodować zatrzymanie napędów. Pragnę przypomnieć o konieczności stosowania modułów bezpieczeństwa w nowych i modernizowanych maszynach zgodnie z dyrektywą UE. Efekt ma być taki, żeby napędy się nie uruchomiły samoczynnie po zwolnieniu "grzybka". Należy zastosować dodatkowy reset (koloru białego) dla modułu. Musi być tu świadome działanie operatora o podjęciu decyzji, co do gotowości maszyny do pracy.

    0
  • #8 24 Lut 2010 19:59
    cranky
    Poziom 26  

    Andylo napisał:
    Wyłącznik bezpieczeństwa oczywiście nie odcina zasilania, powinien wyłączyć sterowanie, spowodować zatrzymanie napędów. Pragnę przypomnieć o konieczności stosowania modułów bezpieczeństwa w nowych i modernizowanych maszynach zgodnie z dyrektywą UE. Efekt ma być taki, żeby napędy się nie uruchomiły samoczynnie po zwolnieniu "grzybka". Należy zastosować dodatkowy reset (koloru białego) dla modułu. Musi być tu swiadome działanie operatora o podjęciu decyzji, co do gotowości maszyny do pracy.

    Nie widzę konieczności odcinania zasilania od falownika. Zwróć uwagę że falowniki mają czasem miejsce na podpięcie "emergency button" i realizują funkcję zatrzymania bez autostartu po powrocie zasilania/ zwolnieniu grzybka.
    Myślę ze grzałki powinny byc odcinane od zasilania - np na wypadek przebicia.
    Mimo oznaczeń dla falownika i zasilacza jest im "wsio rawno" gdzie faza gdzie neutralny.
    Dyrektywa elektromaszynowa UE to bardzo przydatna lektura. Zgadzam się że musi być zachowany warunek niestartowania maszyny po powrocie zasilania/ odpuszczeniu grzybka. Nie znalazłem jednak nigdzie warunku, że musi to realizować moduł bezpieczeństwa a nie przekaźnik czy stycznik.
    PS Gdybyś Andylo odciął sterowanie to straciłbyś podświetlenie np koguta alarmowego i nie miałbyś czym resetować.

    0
  • #9 24 Lut 2010 20:18
    MAN Electronics
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Może i ja znów coś dodam są również wyłączniki bezpieczeństwa które po wciśnięciu rozłączają dany obwód np. sterowania i jego ponowne odblokowanie wiąże się z przekręceniem grzybka o ok polowe obrotu, ale my ciągle w tym temacie nie wiemy jakie konkretne założenia ma autor.

    0
  • #10 25 Lut 2010 07:34
    kaltron
    Poziom 17  

    Andylo napisał:
    Pragnę przypomnieć o konieczności stosowania modułów bezpieczeństwa w nowych i modernizowanych maszynach zgodnie z dyrektywą UE.

    Nie wiem jaką dyrektywę czytał kolega, obowiązująca MD 2006/42/EC w żadnym miejscu nie nakłada obowiązku stosowania modułów bezpieczeństwa. Dyrektywa mówi tylko o konieczności wyeliminowania / minimalizacji zagrożeń. Doboru technicznych środków bezpieczeństwa dokonuje się zawsze po oszacowaniu poziomu ryzyka i występujących w związku z maszyną zagrożeń.

    0
  • #11 25 Lut 2010 10:02
    piotr5000
    Poziom 21  

    Master_szumi ! Zapomnij o włączeniu Wyłącznika Awaryjnego (Bezpieczeństwa) w przewód zasilający . Przy mocy 4kW +1,4kW prąd przy zasilaniu jednofazowym > 20A.
    Jedynym rozwiązaniem jest stycznik do załączenia zasilania i w jego sterowaniu Wył-Bezp.

    0
  • #12 25 Lut 2010 11:17
    master_szumi
    Poziom 12  

    Nie ukrywam że sam się nad tym zastanawiałem bo >20A to dużo. Przyznam że do tej pory korzystałem tylko z przekaźników. Jak dobrać stycznik - jaka jest różnica między stycznikiem a przekaźnikiem? Czy mogę liczyć na pomoc w doborze przykładowego stycznika np. z TME (www.tme.pl)?

    0
  • #13 25 Lut 2010 16:43
    piotr5000
    Poziom 21  

    Przekaźniki stosuje się w obwodach sterujących . Styczniki różnią się konstrukcją - która pozwala stosować je w obwodach wysokoprądowych ( przenoszenie i zdolność łączeniowa dużych mocy ). Czy urządzenie nie może być zasilane 3-fazowo , mógłbyś zastosować mniejszy stycznik , jeżeli grzałki rozdzieliłbyś na 3 fazy (na jedną fazę około 7..8 A )

    0
  • #14 25 Lut 2010 17:33
    retrofood
    Moderator

    piotr5000 napisał:
    Styczniki różnią się konstrukcją - która pozwala stosować je w obwodach wysokoprądowych ( przenoszenie i zdolność łączeniowa dużych mocy ).


    Przede wszystkim styczniki mają komory gasikowe, które ułatwiają gaszenie powstającego łuku elektrycznego, oraz oddzielają różne fazy od siebie.

    0
  • #15 26 Lut 2010 11:20
    roks
    Specjalista Automatyk

    Witam

    Nie zawsze trzeba stosować stycznik do odcięcia zasilania za pomocą " grzybka " , można zastosować wyzwalacz do zabezpieczenia głównego " eSki " .

    Odcięcia zasilania nie zawsze jest wymagane , a nawet wprost przeciwnie -> jak pisano powyżej , dla takiego przypadku tor wymagany do np. awaryjnego zatrzymania napędu pozostaje załączony .

    pozdrowienia

    0
  • #16 27 Lut 2010 16:33
    cranky
    Poziom 26  

    Oczywiste wydawało mi się że nie puścisz zasilania przez "grzybek". Nie ma zdolności rozłączania zwarć, musiałby rozłączać fazę i prawdopodobnie zostawiać zero itp.
    Falownik po odcięciu zasilania wcale nie przestaje zasilać i napędzać silnika - zdecydowanie lepiej podać stopa na falownik niż wyłączyć jego zasilanie (chyba że czas zwalniania na falowniku ustawiłeś z 10 sekund)
    Stycznik musi występować w twoim układzie. Nie będziesz chyba z ręki załączał 4 kW?

    0
  • #17 27 Lut 2010 17:03
    master_szumi
    Poziom 12  

    Teraz z ręki już puszczać nie będę :)

    Dziękuję wszystkim za rady. Prawdopodobnie zastosuję stycznik i będę go wyłączał "grzybkiem" (NC) w szeregu z włącznikiem bistabilnym głównie ze względu na grzałki, więc falownik też będzie odcinany (ten sam stycznik) więc raczej nie wykorzystam wejścia Stop.

    Pozdrawiam
    J.

    0