Witam! Dzięki za zainteresowanie!
Otóż, bez wątpienia masz rację, a jednak patrząc na wykresy mocy i momentu naniesione na tą samą siatkę, widać wyraźnie że jeden zależy od drugiego. Wykres mocy oraz momentu pomimo różnych jednostek odbywają się w funkcji obrotów. Teraz należy zauważyć jeszcze, że moc (przy prędkości obrotowej X) jest równa momentowi obrotowemu w X *X. (oraz dla ścisłości jakaś tam stała, mniejsza z tym). Widać więc, żeby otrzymać wykres stałej mocy niezależnie od obrotów, wykres momentu musi zaczynać się bardzo wysoko i sobie sukcesywnie maleć. Jeżeli natomiast wykres momentu jest constans, (zauważalne w silnikach z turbo), moc rośnie. Teraz najważniejsze: każda zmiana monotoniczności funkcji momentu, ma odzwierciedlenie w dokładnie tym samym punkcie w postaci przegięcia funkcji mocy. Dopiero drastyczny spadek momentu pociąga za sobą spadek mocy (nie zauważalne na wykresach, bo to już za odcinką). Tak więc, mimo, że z matematycznego punktu widzenia coś tu nie gra, chciałbym jednak rozwikłąć tą zagadkę!
PS Na Twoich wykresach kiepsko to widać, ale w tej chwili nie posiadam wiele lepszych... Tutaj troszkę lepiej to widać:
http://www.audiklub.org/dane/a4/b5/a4_2.8.html ale jeszze nie idealnie
