logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tylna wycieraczka nie wyłącza sie - Audi a3 97r

hukiroloc 25 Lut 2010 10:32 14231 18
REKLAMA
  • #1 7747732
    hukiroloc
    Poziom 2  
    Witam... poszukuje schematu przełącznika wycieraczek A3 97r. Problem polega na tym że tylna wycieraczka nie przestaje działać. Sprawdziłem wszystko poza przełącznikiem, podejrzewam że styk się zawiesił gdyż do przekaźnika prąd dochodzi nieustannie. Lecz zanim zdemontuje i rozbiorę przełącznik na części chciał bym go pomierzyć. pzdro
  • REKLAMA
  • #2 7748170
    carrot
    Moderator Samochody
    Zacznij od sprawdzenia kabli w gumowej przelotce do klapy, wyłączniki w tych modelach raczej się nie psują
  • #3 7751538
    hukiroloc
    Poziom 2  
    Powiedz dlaczego uważasz że tam tkwi problem, skoro napisałem że wycieraczka się NIE wyłącza (pomaga dopiero wyłączenie zapłonu lub wyjęcie bezpiecznika) ... ??
  • REKLAMA
  • #5 7757173
    hukiroloc
    Poziom 2  
    Przekaźnik cyka... dzisiaj jak znajdę czas to rozbiorę przełącznik, jak zrobię to napisze. thx za odpowiedź
  • #6 7791918
    hukiroloc
    Poziom 2  
    Problem dalej aktualny... przełącznik wydaje się ok (po wypięciu kostki z przełącznika wycieraczka dalej pracuje!!) . Do silniczka wycieraczki idą cztery przewody:
    1 - brąz - masa
    2 - ziel/czerw - do przełącznika
    3 - ziel/biały - również przełącznik
    4 - czarno-żółty - plus z F27 10A
    Nie wiem dlaczego gdy włączam i wyłączam wycieraczkę prąd jest tylko na czarno-żółtym. Może ktoś wie jak to działa?? :)
  • #8 20040601
    goociu1
    Poziom 4  
    Mam ten sam problem- komuś udało się zlokalizować usterkę? Ja silnik mam nowy.
  • REKLAMA
  • #9 20041252
    Marian B
    Poziom 38  
    Może ten temat pomoże:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3880331.html#19937049
    Tylna wycieraczka jest włączana przez zwieranie do masy styku 3 gniazda G1 na schemacie.
    Prawdopodobnie jest gdzieś zwarcie do masy tego styku i wycieraczka caly czas pracuje. Z wypowiedzi rozumiem, że zespół wycieraczki,"silnik", był podmieniany na inny i jest to samo, więc pozostaje tylko zwarcie do masy.
  • #10 20044219
    goociu1
    Poziom 4  
    Marian B napisał:
    Może ten temat pomoże:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3880331.html#19937049
    Tylna wycieraczka jest włączana przez zwieranie do masy styku 3 gniazda G1 na schemacie.
    Prawdopodobnie jest gdzieś zwarcie do masy tego styku i wycieraczka caly czas pracuje. Z wypowiedzi rozumiem, że zespół wycieraczki,"silnik", był podmieniany na inny i jest to samo, więc pozostaje tylko zwarcie do masy.


    Dziękuję za podrzucenie linka, fajnie tam jest wyjaśnione jak to działa. Gdyby było zwarcie pewnie chodziła by cały czas, ale u mnie tak jak w pierwszym poście wycieraczka nie wyłącza się po włączeniu, czyli odpalam auto, wycieraczka nie pracuje, włączam wycieraczkę manetką, pracuje i już manetką nie mogę jej wyłączyć. Zespół wycieraczki już rzeczywiście wymieniłem na nowy i nie było zmiany (zamiennik z portalu aukcyjnego). Stawiam na przekaźnik lub samą manetkę. Jeśli manetka to chyba przy okazji dołożę sobie tempomat (mam VCDSa).
    A może na lenia zainstaluję pod kierownicą wyłącznik monostabilny do "resetowania" ;)
    Pozdrawiam

    Hinzugefügt nach 51 [Sekunden]:

    Aha i pierwszy zespół (silnik) wycieraczki był zjarany, dlatego kupiłem nowy
  • #11 20742718
    Tomasz2708
    Poziom 10  
    Witam , mam problem z wycieraczka tyl nie dziala . Na pinach jest prad caly czas niezaleznie od pozycji przelacznika . Czy tak powinno byc ?
  • #12 20974517
    piotrekpolok835
    Poziom 5  
    Witajcie drodzy forumowicze. Jestem tutaj nowy, piszę pierwszy raz, dlatego proszę o wyrozumiałość. Sporo różnych tematów przeczytałem, sporo czasu straciłem na przeczesywaniu schematów. Do rzeczy. Audi A3, rocznik 1997. Od kiedy pamiętam, tylna wycieraczka działała w bardzo dziwny sposób, a mianowicie - włączam wycieraczkę tylną, czyli manetka w kierunku od siebie, wszystko pięknie działa. Wyłączam wycieraczkę manetką, a ona nadal z uporem maniaka działa. Co pomaga? Wyłączenie stacyjki/zapłonu, lub mniej drastycznie, psiknięcie PRZEDNIM spryskiwaczem. Do tej pory nie potrafię tego rozgryźć. Co do tej pory zostało zrobione: dwa lata temu zmiana silniczka wycieraczki (wcześniej silnik ori spotkała nieprzyjemna sprawa z klasyką gatunku czyli uszkodzoną rurką spryskiwacza, i wyzionął ducha) na jakiś noname, który działa z powodzeniem do wczoraj. Niestety właśnie wczoraj nastąpiła ta sama awaria - uszkodzenie rurki i płyn w bagażniku. Elektronika nie została uszkodzona, wycieraczka działa.
    Wczoraj również zabrałem się za sprawdzanie wszystkich potencjalnych problemów z instalacją. Na podstawie schematu, znalazłem masę, plus 12V oraz dwa dodatkowe kable jeden masa od przełącznika i plus również od przełącznika i przekaźnika. Na początek sprawdziłem to o czym większość pisze - przelotkę między klapą a budą. Wszystko ok. Sprawdziłem ciągłość wszystkich 4 przewodów na odcinku klapa - wtyczka w lewym boku bagażnika. Wynik pozytywny, są przejścia, brak zwarcia do masy. W dalszym ciągu wymieniłem przełącznik/manetkę wycieraczek na nowy Febi (miałem problem z przednimi wycieraczkami i ta wymiana rozwiązała problem). Wymiana manetki nie przyniosła zmian. Dalej wycieraczka żyje własnym życiem. No i na koniec poszukując przekaźnika, natknąłem się na przekaźnik oznaczony 18, 12V Hella, max 40A VW 191937503. Wyjąłem, wycieraczka przestała działać. Rozebrałem go, sprawdziłem styki, wyglądały na mocno sfatygowane, sądziłem że może mają tendencję do sklejania. Wyczyściłem je delikatnie papierem ściernym. Przeprowadziłem próbę "na stole" pod obciążeniem. Przekaźnik pięknie rozłącza i włącza. Dziś uradowany włożyłem go do auta i.... to samo znów. Musze psiknąć na przód by wycieraczkę wyłączyć. Totalnie nie potrafię powiązać tych rzeczy, dlaczego przedni spryskiwacz powoduje zatrzymanie pracy tylnej wycieraczki? Nie mam już więcej pomysłów gdzie szukać. Wydaje mi się, że sprawdziłem wszystko co się da, chyba że jest jeszcze jakieś miejsce w które warto zajrzeć, zmierzyć miernikiem. Silnik i jego sterownik? Tyle że to już drugi silnik i na obu to samo? Bardzo proszę o jakieś nakierowanie. Dodam że moje Audi nie posiada tego klasycznego podłużnego dużego przekaźnika wycieraczek, tylko takie małe w kształcie kostek - przednia wycieraczka ma z 6 nóżkami a tylna z 4-rema. Pozdrawiam
  • #13 20974525
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Sprawdz fizycznie przewody w przelotce gumowej klapa-nadwozie
  • #14 20974542
    piotrekpolok835
    Poziom 5  
    Już o tym wspominałem w moim obszernym poście - wiązka sprawdzona, sprawna, są przejścia i brak zwarcia do masy w wiązce klapy. Miałem całą przelotkę rozbebeszoną, łącznie z połową podsufitki, odklejona taśma parciana. Jest ok. Tam nie ma się czego przyczepić.
  • #15 20974553
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Może manetka przywiera lekko z powodu przytartych styków. Robi sie tam taki pyłek miedziany. Spróbuj ją przemyć lub wymień,koszt niewielki.
  • #16 20974570
    piotrekpolok835
    Poziom 5  
    piotrekpolok835 napisał:
    W dalszym ciągu wymieniłem przełącznik/manetkę wycieraczek na nowy Febi


    Jak pisałem, manetka wczoraj założona nówka sztuka. Przednie wycieraczki z którymi miałem problem właśnie przez manetkę z Toprana, ożyły i działają świetnie. Tylna niestety działa tak samo...
  • REKLAMA
  • #17 20976639
    piotrekpolok835
    Poziom 5  
    Nikt nie miał takiego przypadku?
  • #18 20980002
    piotrekpolok835
    Poziom 5  
    Dopowiem sobie zatem sam. Idąc dalej wg. schematu, wymontowałem w celu wykluczenia pompkę spryskiwaczy. Wszystko było tam ok, brak zwarcia do masy. Więc przyczyna nie leży również tam, mimo iż dochodzą tam dwa interesujące mnie kable - zielono biały i zielono czerwony (właśnie ten "wzbudza" tylną wycieraczkę.
    Z ciekawości wyciągnąłem również przekaźnik wycieraczek przednich "379" i spróbowałem uruchomić tylną wycieraczkę bez niego. Ku mojemu zdziwieniu zaczęła ona pracować prawidłowo... Oczywiście wiadomo, przednie wycieraczki stały się martwe. I w tym momencie zgłupiałem. To już drugi przekaźnik, oba są sprawne... Czyżby wiązka idąca od panelu przekaźników do manetki wycieraczek? Z tego co widzę, zachowuje się to tak, że gdy brak kluczyka w stacyjce, kabel zielono-czerwony nie ma przejścia do masy. Natomiast przekręcenie kluczyka w pozycję zapłonu powoduje natychmiastowe pojawienie się przejścia do masy na tym przewodzie, czyli jest jakby masa sterująca silnikiem wycieraczki tylnej ale co ciekawe sam silnik nie startuje... Silnik testowany na krótko z właściwymi sygnałami działa prawidłowo. Jakieś pomysły?
  • #19 21251565
    maxyusz1
    Poziom 1  
    Może już za późno na wpisy w tym temacie, ale takie objawy daje chińska elektronika w silniczku tylnej wycieraczki. Większość chińskich zamienników na rynku. Jeśli oryginalny silnik ma jeszcze nie uszkodzoną elektronikę, to trzeba ją przelutować do chińczyka i będzie latać. Pozdrawiam.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Jeszcze szybko dopisze bo zrobiłem eksperyment jako, że właśnie trafiła mi sie wymiana w audi a4 b5 z 98r.. Stary silniczek miał spaloną płytkę. Chińczyk oczywiście włączał się po kazdym włączeniu zapłonu. Wstawienie diody na przewód nr 2 we wtyczce do silniczka katodą w stronę instalacji samochodu też działa "uspokajająco". Przynajmniej w moim wypadku. Kolor przewodu zielonożółty. Pozdrawiam
REKLAMA