Może ja coś mądrego napiszę, i się nie śmiejcie bo to jest prawda.
Posiadam trapeza gsi i ma teraz prawie 230 tys. silnik w idealnej kondycji, prze przebiegu ok 160 tys padła cewka zapłonowa w sumie przez głupote bo wiedziałem, że mam przewody do wymiany i tyle zaoszczędziłem. Oczywiście kupiłem nową no i jeszcze nie wiedziałem co kupiłem ale kupiłem łajno, było z firmy Bear Kielce i polatała z miesiąc i się spaliła, uznali reklamację i wymienili na inną, druga spaliła się od razu i auto zgasło, uznali reklamację i wymienili na kolejną działała ok pół roku i padła, oddali kasę. Udałem się do salonu Daewoo mieli takie cewki w cenie ok 200 zeta te w gsi są takie same jak w lanosie, ta niby była koreańska ale padła też i to dwa tyg po okresie gwarancji. Wkur... się pojechałem na szrot wykręciłem z polonii z silnikiem gsi dałem na litra gorzały i lata do dzisiejszego dnia!!!
Takie teraz robią części jak widzicie, a na tej ze szrotu zrobiłem już ponad 50tys i jest git, no i poprzednia polonia zrobiła na niej ze 200tys
Pozdrawiam.
Dodano po 59 [sekundy]:
A ten salon to salon Daewoo w Zwoleniu